PDA

Zobacz pełną wersję : Brud nad matówką?



Maciek R
25-03-2009, 16:59
Witam.
Drodzy nikoniarze... RATUNKU!
Moje najdroższe dziecię (D60) przyprawia mnie o palpitacje serca.
Otóż patrzę dzisiaj, po miesiącu niedotykania go, w wizjer aparatu a tam niesamowite syfy! Wyglądało to jak odpryski ze szkła. Mało nie umarłem. Wyczyściwszy obiektyw dalej tam były. Kolejne co zrobiłem to obejrzałem lustro - nic nie ma.
W takim razie pomyślałem, że to matówka. Otworzyłem, wyjąłem matówkę (to mleczne szkło), wyczyściłem, założyłem i dalej tam są!
Wyjąłem ją jeszcze raz i patrzę, że jest okropny syf (widoczny gołym okiem) na tym szkle gdzie znajdują się styki AF'u.
Próbowałem to wyczyścić, ale okazało się, że jest ten syf z drugiej strony. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale jest on między wizjerem a matówką, w miejscu do którego nie sposób się dostać. Mam nadzieję, że rozumiecie. Jak patrzę na to szkło, na którym są pkt. AF, od strony odkręconego obiektywu to syfy są po drugiej stronie tego szkła.

Na zdjęciach tego nie widać, więc to nie matryca, to definitywnie matówka, albo wyżej wspomniane szkło.

Czy ktoś już miał do czynienia z czymś takim? Da się to jakoś usunąć czy trzeba do serwisu wysyłać? Ewentualnie ile to może kosztować w serwisie? Aparat mam na gwarancji, ale to chyba raczej kosmetyka, więc do zapłaty.

P.s. Wybaczcie mi niedokładne słownictwo, ale jest zestresowany i nie mam pojęcia jak się te poszczególne szkła nazywają.

RATUJCIE!

mmost
25-03-2009, 18:50
...Na zdjęciach tego nie widać...



To o co chodzi?? Przyzwyczaj sie i rob zdjecia. Jakbys nie czyscil za tydzien znajdziesz inny syf w innym miejscu i znowu dostaniesz palpitacji serca. Lepiej se daj siana. Ja pierwszego dnia po zakupie zobaczylem martwy pixel na LCD i tez sie zestresowalem. Teraz na takie rzeczy leje poki nie widac na zdjeciach. Mam nawet syfy po drugiej stronie szkielka LC (od srodka), wiec nie do zdjecia.

m1xer
25-03-2009, 19:26
To o co chodzi?? Przyzwyczaj sie i rob zdjecia. Jakbys nie czyscil za tydzien znajdziesz inny syf w innym miejscu i znowu dostaniesz palpitacji serca. Lepiej se daj siana. Ja pierwszego dnia po zakupie zobaczylem martwy pixel na LCD i tez sie zestresowalem. Teraz na takie rzeczy leje poki nie widac na zdjeciach. Mam nawet syfy po drugiej stronie szkielka LC (od srodka), wiec nie do zdjecia.

rozumiem ze takie cos nie idzie usunac? (czyli "babroch" na szkle od srodka)

mmost
25-03-2009, 19:33
chyba trzeba by rozebrac aparat, nawet nie zamierzam probowac

m1xer
25-03-2009, 19:52
chyba trzeba by rozebrac aparat, nawet nie zamierzam probowac

szkielko to 3miesieczny Nikkor AF-S DX 18-105mm, wiec chyba tylko serwis moze to zrobic....

Blasius.G
25-03-2009, 20:27
szkielko to 3miesieczny Nikkor AF-S DX 18-105mm, wiec chyba tylko serwis moze to zrobic....
Jaki to paproch? Wlosek moze? Jeden?

m1xer
25-03-2009, 21:10
Jaki to paproch? Wlosek moze? Jeden?

wyglada jak drobinka kurzu, w sumie pojawil sie w miesiac od kupna szkla,

Maciek R
25-03-2009, 21:50
Chodzi o to, że jest to widoczne jak patrzę w wizjer i jest tego 'trochę'. Przeszkadza mi to po prostu.

velaskez
25-03-2009, 23:02
Aparat, jak sama nazwa wskazuje, jest do robienia zdjęć. Nie do oglądania, pieszczenia etc. Nie przesadzajmy, jak chcesz żeby był ładny i czyściutki to kup i wstaw do gabloty.

Maciek R
25-03-2009, 23:08
Powtarzam, że nie chodzi mi o sam brud, że on tam jest, ale on mi PRZESZKADZA. To są spore syfy, które przy kadrowaniu widzę i zasłaniają mi niektóre elementy kadru. To nie są malutkie paproszki, jak mi się wydaje.

Poza tym... nie pytam o to czy mogę z tym robić zdjęcia tylko "jak to wyczyścić?".
Jest to na tyle uciążliwe, że chcę to usunąć, bo wygląda, jakby szkło odprysło po uderzeniu, i już.

velaskez
25-03-2009, 23:12
To coś Ty tam wkładał?:mrgreen: Może pokaż jakieś poglądowe zdjęcia? Masz czym zrobić?

SlaWasII
25-03-2009, 23:59
...wygląda, jakby szkło odprysło po uderzeniu
Nie chcę Cię martwić, ale boję się, czy to nie jest jakiś grzybek... :cry:

velaskez
26-03-2009, 01:58
A jak grzybek masz przesr*****:(

Maciek R
26-03-2009, 08:31
Ale jak te zdjęcią zrobić?

Właśnie nie mam pojęcia co to jest i się zastanawiam czy nie warto od razu wysyłać do serwisu na czyszczenie.

ekonet
26-03-2009, 09:01
wyglada jak drobinka kurzu, w sumie pojawil sie w miesiac od kupna szkla,


Chodzi o to, że jest to widoczne jak patrzę w wizjer i jest tego 'trochę'. Przeszkadza mi to po prostu.
A Wy co? Jednym głosem?

Maciek R
26-03-2009, 15:00
Ja o swoim temacie, który zacząłem. Kolega m1xer się przyłączył ze swoim problemem najwyraźniej.

m1xer
26-03-2009, 19:19
Userro wybacz jesli Cie to uraziło.

ekonetnastepnym razem bede wiedzial by zakladac nowy temat ;)

Maciek R
27-03-2009, 08:25
Nie, nie, nie ma problemu, ja tylko w kwestii wyjaśnienia.

Ktoś mi powie, jak zrobić zdjęcia wnętrzności tego wizjera?

Maciek R
31-03-2009, 16:31
Nie mogę już edytować. Wyczyściłem to trochę sprężonym powietrzem, zostały już tylko małe pyłki.
Proszę o zamknięcie tematu.

mpwt
31-03-2009, 16:33
Wyczyściłem to trochę sprężonym powietrzem

Ło matko, uważajcie z tym!

thorcik
31-03-2009, 17:11
Ło matko, uważajcie z tym!

spoko, w odwodzie szczotka druciana ;oP

Maciek R
31-03-2009, 17:43
Nie dmuchałem bezpośrednie tylko w korpus 'dziurki' w korpusie, więc spoko. ;)