Zobacz pełną wersję : E-520? co sądzicie?
cena jak za zestaw z obiektywami 14-42mm f/3.5-5.6 + 40-150mm f/4.0-5.6 za ok 2000zl wydaje się byc niską...Czy ten model to jakis niewypał czy poprostu cena jest adekwatna do możliwości? Chce kupić lustrzanke dla dziewczyny i co o tym myslicie? Dodam, ze zna sie na fotografii przecietnie, myślałem o D80, ale ceny poszły w górę wiecie dlaczego? Dzieki za pomoc pozdrawiam!
robin102
20-03-2009, 11:49
Skocz tu. Tam Cie koledzy przekonają, że to najlepszy aparat na świecie, zwŁaszcza w kontekŚcie ceny.
http://www.olympusclub.pl/
Ja bym Ci radził kupić dziewczynie ładne prawdziwe lusterko, takie gustowne, ozdobne i wysłął ją do solarium :), a potem porwaŁ na jakąś wycieczkę lub inna rozrywkę :)
wlasnie nie chcialem opinii od zakochanych uzytkownikow olympusa bo choc by mial duzo wad to i tak o nich nie powiedza:D szukam obiektywnych opinii.
robin102
20-03-2009, 12:24
Obiektywnie to ten aparat ładne zdjęcia robi i dla dziewczyny się nadaje. Może jednak jeśli Ty użytkujesz Nikona to warto aby Twoja dziewczyna używała ten sam system. Zawsze to jakieś akcesoria można wymienić, pożyczyć bez zmieniania dziewczyny :)
To jest bardzo dobry zestaw, chyba najlepszy na rynku pod względem stosunku cena/jakość. Natomiast wadą aparatu jest kiepskie zachowanie na wysokich ISO (banding), pod względem szumów jest to poziom mniej więcej D40. Wizjer jest mniejszy niż w D40, za to wykonanie aparatu lepsze (no i jest LV). Innych wad z punktu widzenia amatora nie ma.
Od dawna twierdzę że o ile zakup takiego E30 jest średnim pomysłem z powodu wyraźnie gorszej jakości obrazu w porównaniu do konkurentów na tej półce (D90, 50D), to taki double kit jest świetną inwestycją, bo dostaje się wiecej niż u konkurencji.
superkomornik
20-03-2009, 12:31
Miałem okazję pobawić się trochę E-510 (a to prawie identyczne aparaty). I tak w skrócie:
Plusy:
-jakość wykonania wysoka; nic nie trzeszczy, wszystko ładnie spasowane; obiektywy kitowe też dobrze wykonane (choc bagnety maja chyba plastikowe
-korpus dobrze lezy w łapie, o niebo lepiej niz tanie canony
-sporo przycisków na korpusie, wygodnie się to obsługuje
-LV
-stabilizacja w korpusie
-czyszczenie matrycy (działą!)
Minusy:
-wizjer tak mały jak w d70
-tylko 3 punkty AF
-AF w kiepskim oświetleniu mocno się gubił
I to chyba wszystko.
O jakości zdjęc nic nie napisze bo za mało widziałem.
Koleżanka uzywa takiego zestawu do fotografii albumowo-paiątkowej i jest bardzo zadowolona :)
moi dwaj przedpiszcy napisali prawie wszystko co trzeba. ja jeszcze dodam, ze moj regularny towarzysz plenerow ma E-410
i bardzo fajnie sie tym pracuje, bo choc male to bardzo fajnie zaprojektowane i solidnie wykonane. jakosc zdjec z tego jest
zupelnie OK, a co mi sie bardzo podoba to ladne kolory. moim zdaniem cos jest w tej urban legend, ze Olympus daje najladniejsze
barwy. mnie sie w kazdym razie bardzo podobaja.
wedlug mnie, to ten zestaw jest najlepsza cenowo propozycja na rynku, o ile ktos sie nie boi tak malego celownika.
de facto, druga co do stosunku jakosc/cena opcja jest Playstation A300, a dopiero potem "swiety" duet Canon i Nikon ;)
E520 to fajny korpus, tylko cholera ten wizjer... nie ma chyba nic mniejszego. D70 to przy nim okno na swiat ^_^. Jak koledzy napisali - dobrze lezy w reku, ma duzo funkcji wyprowadzonych na obudowe (za to dla rownowagi, te w menu sa porabane :) jest swietnie wykonany i kitowe szkla sa chyba najlepsze w stawce. Na dodatek w przypadku checi pozniejszego rozwoju dostepne sa naprawde swietne szkla 14-54/2.8-3.5 i 40-150/3.5-4.5, ktore kosztuja jak na swoje parametry naprawde grosze :) pierwsze cos kole 1000-1200 zlotych, drugie kilkaset... Niestety, tak jak juz mowilem, wizjer jest strasznie maly. No i trzeba pogodzic sie z tym, ze ISO 800 to maksymalna sensowna czulosc - powyzej jest juz rzezbienie.
Wizjer ma taką samą powierzchnię jak wizjer Eosa 350D (przy czym jest jaśniejszy (!)).
Można też dokupić muszlę powiększającą za 180 zł i wtedy robi się już przyjemnie.
krycie x powiekszenie / crop = wynik (nazwijmy go Roboczym Wspolczynnikiem Wielkosci Wizjera :)
E520 ma tu 0,437 a C350D i D70 - 0,475.
Jest to zreszta zgodne z widokiem, ktory zobaczysz przystawiajac do jednego oka jedna puszke bez obiektywu, a do drugiego - druga :)
a moze lepiej czekac na ten E-620 cena ma wynosic ok 600$ wiec nie drogo. premiera byla w lutym, ale kiedy bedzie na sprzedaz? wie ktos? dzieki za opinie!
Jest to zreszta zgodne z widokiem, ktory zobaczysz przystawiajac do jednego oka jedna puszke bez obiektywu, a do drugiego - druga :)
Dokładnie w taki sposób testowałem - wizjer w 350D jest szerszy ale minimalnie niższy, za to ciemniejszy (testowane na dwóch 50/1.8 ).
Moze tutaj ma zanczenie fakt, ze Oly ma 4:3, a Canona 3:2. Tak czy siak jest to swiatelko w tunelu :/
Mi nie podoba sie dostepnosc szkiel ,a raczej ich brak(nie mowie o propozycjach po pare tys.)pod tym wzgledem to juz wolalbym Sony.Szumy tez wyzsze od np.Nikona ale taka specyfika tej matrycy.Dziewczynie moglby spodobac sie i pewnie w zupelnosci by wystarczyl D40/D60
Pomiędzy D60 i E520 można się jak najbardziej zastanawiać. Pytanie czy ważniejsze jest LV i mniejsze rozmiary, czy większy wizjer i trochę mniejsze szumy.
Co do obiektywów to jest bardzo dobrze, można mieć standardowego zooma (ze stabilizacją) i ultrawide po 1800 zł, makro 35/3.5 za 800. Nie ma jedynie taniego 50mm. Pokażcie mi takie ceny w Nikonie :>
CzłowiekZ
20-03-2009, 19:20
Pomiędzy D60 i E520 można się jak najbardziej zastanawiać. Pytanie czy ważniejsze jest LV i mniejsze rozmiary, czy większy wizjer i trochę mniejsze szumy.
Dla amatora ważna będzie również stabilizacja wbudowana w korpus i działający odkurzacz oraz sprawniejszy serwis. ;)
Pomiędzy D60 i E520 można się jak najbardziej zastanawiać. Pytanie czy ważniejsze jest LV i mniejsze rozmiary, czy większy wizjer i trochę mniejsze szumy.
Co do obiektywów to jest bardzo dobrze, można mieć standardowego zooma (ze stabilizacją) i ultrawide po 1800 zł, makro 35/3.5 za 800. Nie ma jedynie taniego 50mm. Pokażcie mi takie ceny w Nikonie :>
Jest jeszcze rewelacyjny 40-150 (starsza wersja) do kupienia za jakieś 500zł.
Kundzior
21-03-2009, 11:19
Mz. 520 to świetny sprzęt. Minus za wizjer. Co do dostępności szkieł, dla chcącego nic trudnego. Jeśli w takim zadupiu jak B-stok da się znaleźć do Olka szkła, a uwieżcie mi moje miasto to czarna dziura co do dostępności sklepów itd. a te co są to asortyment mają dość znacznie ubogi, a jednak do olka akcesoria są.
Jest jeszcze rewelacyjny 40-150 (starsza wersja) do kupienia za jakieś 500zł.
Raczej nie do dostania i nie w tej cenie. Jak kupowałem swojego 40-150 (nową wersję) rok temu, to stara wersja chodziła po 700 zł.
Raczej nie do dostania i nie w tej cenie. Jak kupowałem swojego 40-150 (nową wersję) rok temu, to stara wersja chodziła po 700 zł.
No popatrz - ja sprzedawałem niedawno i za 540zł poszedł...
Oczywiście o używanym mówie.
Inkognito
21-03-2009, 14:00
Raczej nie do dostania i nie w tej cenie. Jak kupowałem swojego 40-150 (nową wersję) rok temu, to stara wersja chodziła po 700 zł.
Jeszcze pół roku temu na tamtej giełdzie widywałem egzemplarze za circa 550-600zł - o allegro nie wspominając. Sam sprzedałem za 600 zł (z drobnymi) w stanie idealnym na gwarancji. Poza tym to faktycznie świetne szkiełko - sam bym takie tylko z stałym światełkiem f4 w ekwiwalencie dające 100-300 w Nikonie przyjął (nawet za podwójną cenę :)). Choć AF w tym szkiełku nie rozpieszcza niestety.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.