Zobacz pełną wersję : Nikon D40, obiektywy kitowe...
astratow
18-03-2009, 23:58
Są dostępne dwa kity, 1)18-55 i 2)18-55 z dodatkiem 55-200, przy czym ten drugi ma czasem końcówkę DX w opisie - czy to są różne obiektywy?
Czy warto dopłacić 600 złotych i mieć aparat z tym dodatkowym szkłem (bez DX w opisie)?
Czy może w ogóle kupić inny aparat (D60,D80/90)?
Dziękuję i pozdrawiam:)
DX znaczy, że do cyfrówki ( czasem tego nie dodają do opisu),
55-200 tyle mnie więcej kosztuje.
Najlepiej kupić D90 :) DX w opisie nie ma różnicy bo tak jak napisał mww7 czasem po prostu tego oznaczenia nie dodają do opisu. Zwróć uwagę na oznaczenie VR bo to już są zupełnie różne obiektywy (z VR i bez).
astratow
19-03-2009, 00:20
Nie ma VR.
D90 cenowo to trzy D40... Heh, trzeba będzie zacisnąć pasa...
DX znaczy, że do cyfrówki ( czasem tego nie dodają do opisu),
55-200 tyle mnie więcej kosztuje.
Najlepiej kupić D90 :) DX w opisie nie ma różnicy bo tak jak napisał mww7 czasem po prostu tego oznaczenia nie dodają do opisu. Zwróć uwagę na oznaczenie VR bo to już są zupełnie różne obiektywy (z VR i bez).
sorry ze tak z grubej beczki ale czy wy wiecie co piszecie? nie ma znaczenia czy szklo ma w nazwie DX czy nie? DX oznacza tyle ze jest to szklo przeznaczone pod body z matryca APS-C (czyli DX wlasnie) a nie pod pelna klatke (FF) i tyle. To nie jest widzimisie producenta czy umiesci sobie DX na szkle czy nie.
Jesli nie wiesz jeden z drugim dokladnie to nie wypowiadaj sie bo wprowadzasz ludzi w blad a to gorsze od nieudzielenia zadnej odpowiedzi.
Chodzi pewnie o to, że nie zawsze dają w opisie np aukcji czy przedmiotu w sklepie oznaczenie DX. Ale jak to jest kit no to należy domniemać, że obiektyw pasuje do body. Co innego kupowanie obiektywu osobno-trzeba na to zwracać baczną uwagę:)
enco1205
19-03-2009, 13:45
Witam! pozwole sobie dołaczyc do dyskusji.Co myslicie o obiektywie 18-135 nikkor jako kitowy do d40?
Chodzi pewnie o to, że nie zawsze dają w opisie np aukcji czy przedmiotu w sklepie oznaczenie DX. Ale jak to jest kit no to należy domniemać, że obiektyw pasuje do body. Co innego kupowanie obiektywu osobno-trzeba na to zwracać baczną uwagę:)
Dokładnie tak. Nie mówię że to w ogóle nie ma znaczenia tylko w obiektywie KITowym kupowanym razem z BODY to chyba oczywiste że do niego pasuje. I np. w sklepach internetowych nie zawsze jest napisane że to DX ale i tak jak kupujesz BODY z obiektywami to jest to nie potrzebne raczej.
Jezeli Cie stac to wg.mnie warto miec 55-200takze.Co do pytania o lepszy korpus to zalezy jaka jest twoja wiedza fotograficzna ,bo moze D40w zupelnosci wystarczy
enco1205 jak najbardziej ,af bedzie dzialac zakres tez przyjemny lub zobacz 18-105 nieco lepszy optycznie i ze stabilizacja
Ja pewnie sie naraze co po niektorym uzytkownika i powiem ze zamias D40/D60 kupic sobie stare ale wciaz dobre body D50. 50tka to stara juz konstrukcja jednak moim zdaniem jest wiele lepsza od D40/60 z 2 prostych powodow po pierwsze dodatkowy wyswitlacz kolo spustu migawki a po drugie "srubokret" D40/60 choc nowsze to nie posiadaja srubokreta i pozostaje kupowac do tego albo szkla z wbudowanym silnikiem AF albo ostrzenie reczne(manualne).
Natomiast D80/90 to zupelnie inna bajka. Jak ktos wyzej napisal wybor puszki zalezy tez od wiedzie fotograficznej jak i aspektu finansowego. A co do obiektywow to zamiast 18-55 szczerze polecam naprawde dobre szkielko 18-70 + 55-200. Aha i zapomnial bym kupujac body musisz sobie odpowiedziec na pytanie do czego tak naprawde ci jest potrzebny aparat bo jezeli do pstrykania fotek u cioci na imieninach to nie ma co szalec, jezeli chcesz sie rozwijac a fotografia jest twoja pasja to kupuj cos drozszego i doskonal warsztat. Tyle mojego wywodu xD
www_cyfrowe_pl
19-03-2009, 17:10
Body jedynie z 18-55 to trochę mało, o czym sam się przekonasz. Warto kupić zestaw z dwoma obiektywami, lub np. bardzo dobry dla amatora obiektyw 18-105VR.
50tka to stara juz konstrukcja jednak moim zdaniem jest wiele lepsza od D40/60 z 2 prostych powodow po pierwsze dodatkowy wyswitlacz kolo spustu migawki a po drugie "srubokret" D40/60 choc nowsze to nie posiadaja srubokreta i pozostaje kupowac do tego albo szkla z wbudowanym silnikiem AF albo ostrzenie reczne(manualne).
A po co mu dodatkowy wyświetlacz? i tak kadrując patrzy przez wizjer, śrubokręt tez bez sensu - jest masa szkieł topowych z silnikiem czy nikona czy sigmy czy tamrona - to ograniczenie to mit, owszem stare szkła klekoty nie pójdą ale może nie wszyscy je chcą używać bo wolą nowe, nawet już 50 1,8 odpada bo jest tani afs 35 1,8 (coć tak naprawdę 90% tych co kupują najtańsze lustrzanki (40/60/80) wcale nie myśli o jasnych stałych szkłach, lub zoomach
Kup D60 do tego jak chcesz jasno i ostro Tamrona 17-50 i np tele N70-300VR będziesz bardzo zadowolony a o silniku i dodatkowym wyświetlaczu szybko zapomnisz
50tka to stara juz konstrukcja jednak moim zdaniem jest wiele lepsza od D40/60 z 2 prostych powodow po pierwsze dodatkowy wyswitlacz kolo spustu migawki a po drugie "srubokret" D40/60 choc nowsze to nie posiadaja srubokreta i pozostaje kupowac do tego albo szkla z wbudowanym silnikiem AF albo ostrzenie reczne(manualne).
A po co mu dodatkowy wyświetlacz? i stare D50 i tak kadrując patrzy przez wizjer a Z D60 będą ładniejsze jpgi. śrubokręt też bez sensu - jest masa szkieł topowych z silnikiem czy nikona czy sigmy czy tamrona - to ograniczenie to mit, owszem stare szkła klekoty nie pójdą ale może nie wszyscy je chcą używać bo wolą nowe, nawet już 50 1,8 odpada bo jest tani afs 35 1,8 (coć tak naprawdę 90% tych co kupują najtańsze lustrzanki (40/60/80) wcale nie myśli o jasnych stałych szkłach, lub zoomach
Kup D60 do tego jak chcesz jasno i ostro Tamrona 17-50 i np tele N70-300VR będziesz bardzo zadowolony a o silniku i dodatkowym wyświetlaczu szybko zapomnisz
astratow
19-03-2009, 20:38
Serdecznie dziękuję za wszystkie wypowiedzi, to bardzo budujące, że można uzyskać tak rzeczową i zapalczywie niekiedy podaną informację. A Gepard, to do mnie z tej grubej berty walisz czy jak? Bo jak do mnie, to ja poproszę o adres mniej poshowego forum...
Nie mam wielkiej wiedzy fotograficznej, robię zdjęcia kompaktem od około 3-4 lat. Wcześniej to było u cioci (który często był moim kolegą:), ale teraz spodobały mi się rzeczy, jakie wychodzą przy makrofotografii, gry świateł w czasie zachodów/wschodów i z chmurkami... Wszędzie czytam o niedoścignionej dla kompaktów jakości zdjęć lustrzanych i tak powoli skłaniam się ku zakupowi...
Przemyślałem sprawę body i chyba jednak będzie to d40 - nie będę potrafił obsłużyć większego sprzętu, a jak jeszcze coś popsuję, to dopiero będę się gryzł... D40 z podstawowym szkłem kosztuje tyle, co lepszy kompakt, więc to chyba ma sens?
bahuone to, co napisałeś o d50 jest bardzo ciekawe, ale to raczej hardcore...
D60 jest jednak sporo droższe od D40 (albo równe d40 z dwoma szkłami) a recenzenci kręcą nań nosem...
Pozdrawiam serdecznie!
Astratow: D40 dobry wybór....bo sam mam takie body i szkła jak w podpisie. W kicie było 18-55 ale szybko poczułem brak tele. A D40 do amatorskiego pstrykania naprawde wystarczy. D60 droższe a nic wiecej poza wieksza liczbą pixeli (na tej samej chyba wielkosci matrycy)nic nie daje. Tak wiem, czyszczenie matrycy i inne bajery...ale to właśnie bajery. Ja jestem z D40 bardzo zadowolony.
astratowhardcore czy nie, jednak moim skromnym zdaniem w D40/60 jest duzo bajerow, ktory sa tak naprawde nic nie warte. Tez mialem problem z wyborem aparatu jednak znajomy(fotograf) doradzil mi D50, tez sie zastanawialem nad 40/60 jednak ciesze sie ze dokonalem takiego wyboru a nie innego. Ja i pewnie nie tylko ja rekomenduje D50, choc trzeba przyznac ze puszka juz jest stara.
Astratow: D40 do amatorskiego pstrykania naprawde wystarczy. D60 droższe a nic wiecej poza wieksza liczbą pixeli (na tej samej chyba wielkosci matrycy)nic nie daje. Tak wiem, czyszczenie matrycy i inne bajery...ale to właśnie bajery. Ja jestem z D40 bardzo zadowolony.
Ma całkiem inny (nowszy) soft, matryca większa przydaje się - można na kompie wykadrować (bo jest z czego) to co się nie udało od razu z ręki, lepiej wyświetla menu na wyświetlaczu (moje odczucie)
mam D60 a D40 ma siostra, czasami mam mój i d40 do zabawy
astratow
19-03-2009, 23:25
Nie mam pojęcia o technikaliach, ale wydaje mi się, że z ekonomicznego punktu widzenia D60 nie jest dobrym pomysłem. Skok technologiczny nie jest aż taki wielki, a za cenę D60 można mieć D40 z dwoma obiektywami i jeszcze na piwko zostanie...
Nie mam pojęcia o technikaliach, ale wydaje mi się, że z ekonomicznego punktu widzenia D60 nie jest dobrym pomysłem. Skok technologiczny nie jest aż taki wielki, a za cenę D60 można mieć D40 z dwoma obiektywami i jeszcze na piwko zostanie...
W przypadku tych dwu (konkretnie) aparatów, to bardzo rozsądne podejście... zwłaszcza, jeśli liczy się każdą złotówke. Możesz być pewnym, że d60kit nie da Ci tego co da d40kit + dodatkowy obiektyw.
Podstawą jest obiektyw, body to tylko dodatek - tak na to patrz.
Fotografia to światło. Światło to optyka, zaś optyka to obiektywy... Ja osobiście wolałbym mieć lepsze szkło niż body.. D50 kupisz tylko używkę i nigdy nie wiesz, w jakim stanie jest, ile jeszcze migawka wytrzyma itd... Nowe to gwarancja, no i przede wszystkim wiesz jak aparat był używany, od początku. Natomiast między D40 a D60 różnica jest tak mała, że moim zdaniem nie warto dopłacać... Po co Ci 10MPX, skoro z 6 możesz zrobić bardzo ładną odbitkę A4?? Z D40 nawet po mocnym kadrowaniu spokojnie możesz sobie wywołać odbitkę 15 x 21. Soft?? Soft jest wystarczająco szybki, odczujesz to jeszcze mocniej po przesiadce z kompakta (wiem, że to co napiszę nie tyczy się akurat softu ale układu AF, ale ja byłem w szoku jak szybko mój D40 łapie ostrość w porównaniu do Kodaka Z740 którego używałem wcześniej)
Jeśli dopiero zaczynasz, D40 Ci wystarczy, zwłaszcza z double kit'em (18-55 + 55-200). Pstrykniesz tym od architektury przez portret do ptaka, zorientujesz się jaki rodzaj fotografii najbardziej Cię kręci i dalej będziesz się rozwijał już w tym konkretnym kierunku.
Warto pomyśleć też o lampce, chociażby kieszonkowej SB-400. Jest dość tania (nówka 200PLN), mała i lekutka, a mi np. niejednokrotnie uratowała kadr.
Cokolwiek nie kupisz życzę powodzenia i rozwoju
Pozdrawiam
Wojtek Mąka
20-03-2009, 17:42
A po co mu dodatkowy wyświetlacz? śrubokręt też bez sensu
przepraszam, kolega miał jakąś styczność wcześniej z lustrami? Bo odpowiedź na te wątpliwości jest prosta - po to, żeby bylo wygodniej.
natomiast rzeczywiście, przy przesiadce z kompakta na pierwsze lustro to są "dodatkowe gadżety". Gadżety do czasu ,az uzytkownik nie dostrzeze, ze mu brak tego i tamtego. to sie nazywa ewolucja. jak nie chcemy ewoluować, to przesiadka z kompaktu na lustro jest bez sensu.
jak decydujemy się na zakup jakiegokolwiek sprzętu to zawsze trzeba celować w jak najwyższy model.
No i oczywiście szkło jest najważniejsze :)
Warto pomyśleć też o lampce, chociażby kieszonkowej SB-400. Jest dość tania (nówka 200PLN), mała i lekutka, a mi
Pozdrawiam
Niestety operujesz cena przed kryzysowa:( teraz kolo 300chyba kosztuje(choc to i tak malo w stosunku do nastepnej sb-600)
Co do srubokreta a raczej jego braku to warto wiedziec kogo interesuja jakie szkla ,mi to np. poza 50mm f1.8 nie przeszkadza a pozostale szkla ktore mnie interesuja maja napedy.Gorny wyswietlacz pewnie ze pomaga ale ja juz sie przyzwyczailem ze go nie mam i tez potrafie szybko ustawiac D40
szczerze mowiac to wole miesc wyswietlacz i srubokret, niz miec takie bajery jak czyszczenie matrycy wbudowane w body. jezeli ktos nie jest onanista sprzetowym, nie ma zamiaru wydawac duzej kasy na obiektywy to srubkokret jest jak najbardziej wskazany.
tomekk_gdy
21-03-2009, 10:39
D40 z kitowym obiektywem 18-55 jest mi bardzo dobrze znany, bo do niedawna byłem jego użytkownikiem.
Dzięki niemu doszedłem do wniosku że brakuje mi:
- śrubokręta
- wyświetlacza górnego
- większej ilości pól AF ( zaraz ktoś mnie zlinczuje i powie że trzy w zupełności wystarczą, ale nie mi ;) )
- przeszkadza mi mały wizjer
- jeszcze coś by się pewnie znalazło
Napewno do plusów aparatu można zaliczyc fakt że pozwolił mi on na zwiększenie wiedzy w zakresie sprzętu fotograficznego.
Zrozumiałem co jest mi potrzebne i na co mam zbierać pieniądze.
Przesiadłem się z D40 na D80 i narazie jestem zadowolony z zamiany, pewnie za jakiś czas w D80 będzie mi czegoś brakowało i będę szukał nowego body.
Poleciłbym zakup D40 w sytuacji jeśli ktoś chce rozwijac się w zakresie fotografii, ma do tego fundusze i nie robi zdjęc tylko na urodzinach u cioci.
Dzięki niemu doszedłem do wniosku że brakuje mi:
- śrubokręta
- wyświetlacza górnego
- większej ilości pól AF ( zaraz ktoś mnie zlinczuje i powie że trzy w zupełności wystarczą, ale nie mi ;) )
- przeszkadza mi mały wizjer
- jeszcze coś by się pewnie znalazło
Hehe, czuję się, jakbym czytał te wszystkie negatywne recenzje w necie, jakie wytrawni fotografowie (czy fotograficy?) wystawili D40. A mi niczego z ww nie brakuje bo D40 jest pierwszą lustrzanką jaką posiadam, wcześniej kompakty. Nigdy nie miałem w kompakcie wyświetlacza górnego więc po co mi on? Mały wizjer? W kompakcie gapiłem się w 3 calowy monitor i nie narzekam, że teraz muszę patrzeć przez 10x mniejszy wizjer. Wiedziałem na co się decyduję. Czego mi brakuje w D40 to kręcenie filmów, hehe. Odnoszę tu ciągle do kompaktu ale przecież D40 nie kupuje ktoś kto zęby zjadł np na nikonach z 3 cyframi, bez przesady:) Czego wymagać od sprzętu za niecałe 1000 zł?
miałem d40x i myślałem, że nie są mi potrzebne te bajery jak śrubokręt, wyświetlacz czy przyciski funkcyjne. Myślałem też, że d40x to będzie moja pierwsza i ostatnia lustrzanka. Oczywiście się myliłem:)
astratow
22-03-2009, 07:46
Kupiłem D40 z "podwójnym obiektywem" czyli podstawowy i 55-200 bez VR. Koszt obiektywu VR to mniej więcej tyle, co właśnie zapłaciłem, chyba jeszcze sobie na to poczekam;). Pora wyjść na spacerek;)
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za porady. Teraz muszę troszkę się sam pouczyć;)
Gratulujemy zakupu i dobrego światła życzymy :)
tomekk_gdy
22-03-2009, 14:18
Również gratuluje zakupu.
Pozostaje nam tylko czekać aż "astratow" założy nowy temat o treści CO PO D40 ? hehe.
astratow
22-03-2009, 21:55
Ten temat już był wielokrotnie wałkowany, ihaha;)
Może po prostu zacznijcie robić zdjęcia? ;)
Pozdrawiam Serdecznie
DX oznacza mniejszy format matrycy jak w tanszych lustrach Nikona, FX to pelnowymiarowa matryca jak w D3, D700 np..
oba obiektywy beda wspoldzialaly ale jak zalozysz obiektyw FX do formatu DX musisz przeliczyc ogniskowa. chociaz jezeli chodzi o D40 to watpie zebys inwestowal w obiektyw FX;P sam mam D40.. i powiem Ci ze jezeli nie planujesz za jakis czas zmienic korpusu to jezeli jest w jakiejs promocji warto wziac dwa, a jezeli chcialbys za jakis czas (dwa trzy lata) lepiej zainwestowac w jedno lepsze szklo i potem zmienic tylko korpus.. bo szklo jest najwazniejsze
astratow
24-03-2009, 19:14
Tak też zrobiłem, i bardzo fajnie, bo można dalekie obiekty fotkać, jak na przykład ptaszki:).
Kolega życzył mi światła i było. Inny kolega żądał fotek, oto jedna z nich:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/3376290551_d4556af1cd-1.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3613/3376290551_d4556af1cd.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/3377107914_979860eb32-1.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3558/3377107914_979860eb32.jpg)
Może niezbyt doskonałe, bo dopiero poznaję sprzęcik, ale i tak jest super. Najbliższym szkłem będzie chyba jakieś do makro, bo brakuje mi tego... Ponoć to http://www.kenrockwell.com/nikon/55f35ai.htm jest dobre, ale jakoś nie mam pewności, czy wejdzie na d40...
Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze dziękuję za odpowiedzi:)
Wejść powinno, ale to szkło to chyba totalny manual - czyli parametry ekspozycji oraz ostrość będziesz musiał ustawiać sam. O ile to drugie to właściwie standard w makrofotografii o tyle nad manualną ekspozycją trzeba sporo poćwiczyć. Fotki jak na pierwsze kadry są ok
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.