PDA

Zobacz pełną wersję : 100 rocznica urodzin Włodzimierza Puchalskiego



Jarek
18-03-2009, 23:33
Witam,.
małe wspomnienie z okazji jubileuszu 100 rocznicy urodzin Włodzimierza Puchalskiego i 30 rocznicy śmierci

Wspomnienie o Włodzimierzu Puchalskim,

Niedane było mi go poznać osobiście, pomimo, iż korespondowałem z nim, dwa listy, kilka oryginalnych zdjęć, które mi przysłał, tyle pozostało i wspomnienia. Stawiając wtedy pierwsze kroki w fotografii przyrodniczej (a miałem wtedy 15 lat, lustrzankę Prakticę i obiektyw Pentacon 4/300) wysyłałem mu swoje zdjęcia, pierwsze nieudolne próby mojej twórczości fotograficznej. Zachęcał mnie do dalszego doskonalenia swoich umiejętności a przede wszystkim do opanowania warsztatu fotografa. W Polsce niewiele osób zajmowało się wtedy fotografia przyrodniczą, można było policzyć je na palcach jednej ręki. Jego trójksiąg albumów tj. „Bezkrwawe łowy”, „Wyspa kormoranów”, „Wśród trzcin i wód” oraz wydany nieco później album „W krainie łabędzia” czytałem z zapartym tchem, podziwiałem zdjęcia mając nadzieję, iż kiedyś i ja tak będę fotografował. W czerwcu 1977 roku otrzymałem od Włodzimierza Puchalskiego osobiście zadedykowane zaproszenie na wernisaż wystawy autorskiej w Warszawie w Zarządzie Głównym Polskiego Związku Łowieckiego, niestety nie dojechałem. Później przygotowywał się do wyprawy swojego życia na Antarktydę, z której już nie powrócił. Termin „Puchalszczyzna”, niestety teraz nieznany młodym pasjonatom fotografii, w pewnym okresie wszedł do kanonów fotografii przyrodniczej, określał fotografię dzikiej przyrody (zwierząt) w jej naturalnym środowisku.

Włodzimierz Puchalski urodził się we Lwowie dnia 6 marca 1909 roku. Tam też uzyskał dyplom inżyniera na Wydziale Rolniczym Politechniki Lwowskiej
Tak wspomina o sobie:
„Największą rolę w całej mojej zawodowej fotografii – wyznaje – odegrały ptaki i to ptaki wiosną. Pociągały mnie nieodparcie swoją lekkością, barwnością, tajemnicami egzystencji, a najsilniej chyba ptaki wodne. Była w tym jakaś siła magnetyczna, która kazała mi już o świcie wyskakiwać z łóżka i biec o wschodzie słońca, by obserwować przyrodę”

Fragmenty wstępu do albumu Włodzimierza Puchalskiego pt. „Trofea obiektywu”:

Już w dzieciństwie Włodzimierz Puchalski rozmiłował się w podpatrywaniu przyrody. W młodzieńczych latach potrafił godzinami za strzelbą w rękach czatować na godną łowcy zwierzynę. Pewnego dnia, a było to wiosną 1924 roku, Puchalski zamienił broń myśliwską na aparat fotograficzny, a później także na filmową kamerę. Czatowanie z kamerą stało się odtąd pasją jego życia. Wydał kilkadziesiąt wspaniałych albumów, nakręcił sam będąc realizatorem i operatorem ponad pięćdziesiąt filmów unikalnej wartości. Od czasu opublikowania klasycznego dlań albumu „Bezkrwawych łowów” ludzie pełni podziwu dla pasji Puchalskiego mówią o nim: Wielki Bezkrwawy Łowczy.

Fragmenty z wprowadzenia do dziennika Włodzimierza Puchalskiego 1978/1979 pt. „Ostatnia Wyprawa” wyd. pod redakcją Macieja Łukowskiego na II Ogólnopolskim Przeglądzie Filmów Przyrodniczych w Łodzi w 1983 r.:
Jesienią 1978 roku wyruszyła w kierunku Antarktydy wyprawa naukowa Polskiej Akademii Nauk. W jej składzie znalazła się ekipa filmowa Wytwórni Filmów Oświatowych w składzie: Włodzimierz Puchalski – reżyser filmowy, fotografik, przyrodnik oraz Ryszard Wyrzykowski – biolog, asystent reżysera. Ekipa filmowa miała własny program niezależny od programu naukowego wyprawy, miała przywieź cykl filmów kinowych i telewizyjnych o faunie i florze zimnego kontynentu. (...).
Praca Puchalskiego nad zaplanowanymi filmami trwała intensywnie do 19 stycznia 1979 r., kiedy to do kraju skierowana została tragiczna wiadomość o nagłej śmierci wielkiego mistrza filmu przyrodniczego. Puchalski zmarł w czasie realizacji kolejnych zdjęć, kilkaset metrów od bazy. Jego zwłoki spoczęły na wyspie King George, tam także ustawiona została nagrobna rzeźba wykonana przez jego przyjaciela krakowskiego rzeźbiarza Bronisława Chromego.


Zebrał i opracował Jarek


1. okładka albumu



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (\"http://www.iv.pl/viewer.php?file=uyzxw9ygf1vgm5mc81yw.jpg\")


2. oryginalne zdjęcia które posiadam



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=mz90qzq6pdzqz3044hnk.jpg)


3.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=c96ut74alarp1cccmzl.jpg)


4.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=b5tpi96w84a06dyf7i1.jpg)

Zaziel
19-03-2009, 10:38
Oglądałem kilka filmów Puchalskiego jako młody chłopak a pamiętam je do teraz..Wspaniały to był człowiek z ogromną pasją.