PDA

Zobacz pełną wersję : D200 - czy 88 tys ...



Yerrusek
16-03-2009, 13:17
Witam :)

czy 88 tys zdjęć wykonanych Nikonem D200 to dużo ?

Chciałbym poznać Wasze opinie - a w szczególności opinie osób posiadających D200.

Articool
16-03-2009, 13:25
Matryca testowana jest na 100tys klapnięć więc sam oceń... Jednak nie jest powiedziane, że nie może zrobić 200tys i tak naprawdę Nikt nie jest w stanie określić jednoznacznie ile wytrzyma akurat w tym przypadku.

life
16-03-2009, 13:33
88 tyś to duży przebieg, rzekł bym że swoje już przeszedł :)


Matryca testowana jest na 100tys klapnięć więc sam oceń...
Jeśli już to nie matryca a migawka :) dla D200 Nikon chyba chwalił się przebiegiem 100 tyś cykli ile kosztuje wymiana migawki w D200 nie wiem ale pewnie coś z przedziału 300-700 PLN

Jacek_Z
16-03-2009, 13:35
Do przewidywanych 100 tys jest już niebezpiecznie blisko.
Wymiana migawki nie jest droga, ale pewnie lepiej znaleźć body z mniejszym przebiegiem, droższe pewnie tylko o 200-300 zł.

stachmuszel
16-03-2009, 13:49
Tak się zastanawiam, czy ktoś na forum monitował uszkodzenie migawki w D200? Znam przypadek D200, gdzie migawka wykonała prawie 300 000 wyzwoleń i było OK. Właściciel D200 wymienił tylko gumy w serwisie, aparat wyglądał i działał jak nowy.
Pozdr.

ragnar
16-03-2009, 14:04
U mnie migawka "padła" przy 121 tysiącach. Wymieniona na nową cena 579 zł.

stachmuszel
16-03-2009, 14:08
U mnie migawka "padła" przy 121 tysiącach. Wymieniona na nową cena 579 zł.

A powiedz, dało sie wyczuć, że ma chęć wyzionąć ducha, czy stało się tak ot, nagle?
Dzięki za odp.

ragnar
16-03-2009, 14:14
Lustro się podniosło i nie chciało opuścić, tak jakby przy długich czasach naświetlania. Po wył/włącz. aparatu migawka już nie żyła. Wcześniej zero jakichkolwiek oznak.

SlaWasII
16-03-2009, 14:17
Tu (http://olegkikin.com/shutterlife/nikon_d200.htm) jest ciekawe zestawienie.

Average number of actuations after which shutter is still alive: 62,192.1
Average number of actuations after which shutter died: 144,458.8

PS
Za bardzo tym się nie przejmuj, bo próba trochę mało reprezentatywna: 260.
Tak więc - na dwoje babka wróżyła... :mrgreen:

gietrzy
16-03-2009, 14:18
Bezszczelny off topic: czy jak body będzie miało powiedzmy z 5 lat (czytaj: po gwarancji), ale mały przebieg i migawka padnie to Nikon PL (albo USA) honoruje te 100 000 i wymienia za darmo? - FYI: Canon tak.

SlaWasII
16-03-2009, 14:26
Jasne! Ja 100tys. osiągnę za jakieś 10-20 lat... ;)

PS
57,99% ma to i tak gdzieś (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=91001)... :mrgreen:

pebees
16-03-2009, 14:27
jak body będzie miało powiedzmy z 5 lat (czytaj: po gwarancji), ale mały przebieg i migawka padnie to Nikon PL (albo USA) honoruje te 100 000 i wymienia za darmo?
Nie, chyba, że masz jakieś cudne wtyki ;-)

gietrzy
16-03-2009, 14:35
Nie, chyba, że masz jakieś cudne wtyki ;-)

No to nieciekawie.
Do autora wątku: nie warto.

Yerrusek
16-03-2009, 14:35
Dzwoniłem do Nikona, i usłyszałem coś takiego:

..."Nikon nigdy nie twierdził że D200 ma wytrzymać bez problemu 100 tys, nigdy też nie wystawiali certyfikatów, że pociągnie 100 tys"... - i jeszcze że "nigdzie nie pisali że gwarantują że 100 tys bez problemów osiągnie"...

ot to co usłyszałem przez telefon.

pebees
16-03-2009, 14:38
Yerrusek i prawdę usłyszałeś. Nikon tylko twierdzi, że testował migawkę na X kłapnięć... Prawdę mówiąc, to chyba nigdzie nawet nie mówią, czy ten test się zakończył pełnym sukcesem ;-)

life
16-03-2009, 14:40
bo to prawda, nikon nie gwarantuje 100 tyś cykli, kluczowe jest słowo "gwarancja" a raczej jego znaczenie :) w prospektach są wzmianki na temat "testowania" wytrzymałości migawki itp. pojawia się tam wartość 100 tyś. podobnie jak w dla D2X jest wzmianka o 150 tyś cykli.

stachmuszel
16-03-2009, 14:47
Nie chce mi się wierzyć, że Canon wymienia migawki za free, nawet po gwarancji. Wg mojej wiedzy tam padają szybciej niż w Nikonach.

life
16-03-2009, 14:47
cytat "Przewodnik po rozwiązaniach technicznych firmy Nikon" str. 15 wiersz 11
"Ponadto w firmie Nikon migawki są testowane w takich samych warunkach, w jakich wykonuje się zdjęcia: migawka znajduje się w pierwotnym stanie i jest umieszczona wewnątrz aparatu. Dla najlepszych fotografów na świecie to oczywistość, ale jeśli mówimy, że każda migawka aparatu D2x jest testowana przez ponad 150 tyś. cykli pracy, to naprawdę tak jest."

:D

SlaWasII
16-03-2009, 14:54
cytat "...ale jeśli mówimy, że każda migawka aparatu D2x jest testowana przez ponad 150 tyś. cykli pracy, to naprawdę tak jest.":D
Jeśli każda (sic), to jakby nie testowali, wytrzymywałaby o ponad 150tys. wyzwoleń więcej... :confused:
Takie testy to chyba w technologii kosmicznej są wymagane.
Kiedyś pracowałem jako technolog. Do forsownych testów brało się losowo kilka procent spośród finalnych wyrobów... ale to była inna branża.

messer
16-03-2009, 14:56
Hehe :)
Trafnie zauważone.

life
16-03-2009, 14:59
hehe fakt sens tego jest zapewne inny niż miał być pierwotnie, tłumacz pewnie nie zrobił tego jak trzeba a ktoś odpowiedzialny za korektę przeoczył :D

SlaWasII
16-03-2009, 15:01
Jak zwykle zresztą...

velaskez
16-03-2009, 16:27
Te testy...pewnie ustawili migawke osobno w trybie seryjnym...i poszlo 100 000 klapniec i padla.

Yerrusek
16-03-2009, 16:35
I akurat na 100 000 padła migawka :)

coś mi się wydaje że prawdopodobieństwo, że idealnie na 100 000 padła jest bliskie zeru ;)

no żartowałem.

ale fakt jest faktem - że bliżej do 100tys niż dalej. Potem już tylko z duszą na ramieniu - czy padnie albo i nie padnie.

polo
16-03-2009, 19:16
każdy z nas po zakupie puszki(ek)wydaje masę kasy na dodatki a to szkiełko, filterek, bateryjka idt i tego się nie liczy a czasem zbędnie wydana kasa. jeżeli 1 użytkownik klepnie 100 tys razy a koszt wymiany to około 600 zł to każde klepnięcie =0,006 zl więc koszt w stosunku do ceny zakupu i ilości wrażeń z focenia niewielki.
Kto liczy kupując nowy samochód że ma przegląd co 10-15 czy 20 tys i płaci 1000 czy 2000 a tam się płaci za okres czasu lub przebieg w aparcie tylko za przebieg i rzeczywisty czas pracy . To taki inny punkt widzenia (mój ;) )

Yerrusek
16-03-2009, 20:44
Tak - ale pod warunkiem, że kupujesz nowy korpus np: d200 i sam zaczynasz od zera, to rzeczywiście twoje wyliczenia są i dobre.

Ale w moim przypadku - chodzi o kupno d200 z przebiegiem 88 tys - więc to duża różnica.

Articool
16-03-2009, 21:01
Ale w moim przypadku - chodzi o kupno d200 z przebiegiem 88 tys - więc to duża różnica.

Dokładnie, może się okazać, że zrobisz (paradoksalnie) 3 zdjęcia i padnie migawka, ale również możesz zrobić 50tys, albo zrobisz 30tys i sprzedasz bo będziesz chciał wymienić na D300 ;] To takie gdybanie z fusów jest.

Konkludując, musisz być świadomy że 88tys to IMHO b. dużo, jeśli kupisz musisz się liczyć z faktem, że może (ale nie musi) migawka się skończyć...

PS Nie wiem jaka cena, ale ja bym nie kupował

polo
16-03-2009, 23:27
tak jak pisałem kupujesz nowy i jedziesz z używka jest jak z kobieta trafisz posłuży długie lata nie trafisz będziesz dokładał :)
mój kolega wymieniał po 200 tys teraz ma ponad pól milona na D 200 i działa dalej ale on jest 1 właścicielem. Może raty 0% w MM i zakupić 300?

SlaWasII
17-03-2009, 09:06
Może raty 0% w MM i zakupić 300?
Ile tych rat dadzą maksymalnie?

mini21
17-03-2009, 09:35
Ile tych rat dadzą maksymalnie?

Ostatnio było chyba 30x0%, a teraz jest chyba 20x0%

Yerrusek
17-03-2009, 10:04
Z tymi 0%to tak do końca nie jest pięknie ;)

No ale - więc po ile D300 w MM są ? - Szczerze powiem, że nie orientowałem się w cenach nowych lustrzanek D300 :(

A wracając do tematu - więc ryzyk fizyk z D200. Może działać spokojnie ale nie musi.

A propo - czy oddając aparat do przeglądu - co serwis może sprawdzić poza przebiegiem ?

polo
17-03-2009, 20:15
co do rat to tutaj może coś będzie http://mediamarkt.pl wprawdzie mam MM za płotem firmy ale niebyłem dosyć dawno ostatnio d300 było coc około 5400 zł d700 7900 lub coś w pobliżu. podobne waunki są też w euro ale 7300 za 300 z obietywem 18-105 to duuuże przegięcie pałki ;) . Serwis może sprawdzić cały sprzęt pod kątem jego użytkowania przez poprzednika, jakie koszta trzeba mailować lub dzwonić na postępu.

ragnar
18-03-2009, 00:01
Aby było ciekawiej, mojemu koledze z Wrocławia właśnie migawka w ....D300 "zmarła" dziś rano przy przebiegu 71K, więc jak widać różnie to bywa, co do gwarancji przez nikona przebiegu w D90, nikon gwarantuje 100K cykli. D300 kolegi poszło na gwarancji do serwisu.

messer
18-03-2009, 00:03
A miało być tak fajnie, bo cyfrówką można robić zdjęcia i ich nie liczyć i są za darmo.

Jak nie urok, to sraczka.

life
18-03-2009, 09:11
Aby było ciekawiej, mojemu koledze z Wrocławia właśnie migawka w ....D300 "zmarła" dziś rano przy przebiegu 71K, więc jak widać różnie to bywa, co do gwarancji przez nikona przebiegu w D90, nikon gwarantuje 100K cykli. D300 kolegi poszło na gwarancji do serwisu.

chyba już wyjaśniliśmy to że Nikon nie gwarantuje xxx cykli migawki, jak padnie w okresie gwarancji to jest naprawiana jak każda inna usterka na warunkach gwarancyjnych ale jeśli po okresie gwarancyjnym to naprawa jest dokonywana odpłatnie.

Yerrusek
18-03-2009, 09:28
chyba już wyjaśniliśmy to że Nikon nie gwarantuje xxx cykli migawki, jak padnie w okresie gwarancji to jest naprawiana jak każda inna usterka na warunkach gwarancyjnych ale jeśli po okresie gwarancyjnym to naprawa jest dokonywana odpłatnie.

gdyby Nikon gwarantował że migawka wytrzyma 100tys cykli - to gwarancja musiałaby być na 100 tys cykli :) wtedy czy ktoś to zrobi w rok a inny w 5 lat nie miało by znaczenia.

ale przecież wiemy, że jest zupełnie inaczej ;)

admin
18-03-2009, 10:36
Migawaka w aparacie to jak lampa w projektorze. Okresla sie jej przebieg umownie na podstawie wykonanych przez producenta testow ale tez z zalozeniem konkretnego sposobu pracy. Z doswiadczenia wlasnego i innych osob ktore znam raczej jest to minimum niz maksimum. W tym konkretnym przypadku pomyslalbym jednak o korpusie z nizszym przebiegiem lub rabatem cenowym pokrywajacym choc czesc kosztow wymiany.

Skibek
19-03-2009, 11:38
Ja w soim D200 mam 66k i drżę ;) Tymbardziej, że dużo sportu fotografuję, więc i szybkie serie się zdarzają :(