PDA

Zobacz pełną wersję : ustawianie profilu icc pod lab po kolei....



NiseriN
25-08-2006, 20:37
Witam.
Mam pytanie odnośnie wywowyłania zdjęć w labach. Tak wiem, znowu znowu te laby.... ale nie da mi spokoju jak nie dowiem sie na 100%.
Chciałbym się upewnić czy moje kroki mające na celu uzyskanie odbitki identycznej albo chociaz prawie identycznej z tym co widzę na monitorze są poprawne.

1. zgranie profilu maszyny (plik icc) do odpowiedniego folderu w Windowsie.
2. w photoshopie: convert color profile na profil tej maszyny
3. zapisanie pliku

Jeszcze pytanie czy to oznacza że cały czas musze pracować i mieć ustawiony profil tej maszyny?

Dzięki z góry za pomoc
Pozdrawiam

step.tom
26-08-2006, 00:20
Witam.

Jeszcze pytanie czy to oznacza że cały czas musze pracować i mieć ustawiony profil tej maszyny?




Nie. Ctrl+Y przełaczasz ustawienia w Proof Setup w PSie i wybierasz przestrzeń w której obrabiasz fotę ( widzisz to na monitorze ) Jak chcesz przejść do RGB albo do innej przestrzeni to zmieniasz. Ja mam 3 różne ICC rożnych labów, bo w każdym wołam inne formaty więc na innych profilach maszyn. Ot cała tajemnica :wink:

NiseriN
26-08-2006, 11:22
To dla każdego profilu trzeba osobno obrabiać fote?

step.tom
26-08-2006, 14:19
...
Jak chcesz foty widzieć w RGB to ustawiasz na RGB i obrabiasz to co widzisz. Jak w sRGB to w sRGB jak inne to inne itd. Ja obrabiam w tych różnych przestrzeniach dlatego gdyż już przy obróbce planuję ich wydruk. W związku z tym obrabiam je do tej przestrzeni w jakiej będą te foty wywoływane. :wink: Mam nadzieje, że teraz wiesz o czym mówię?

NiseriN
26-08-2006, 14:30
Zdjęcia są mi potrzebne zarówno na komputerze w internecie itp, czyli zdjecie obrabiam w sRGB, jednak jeśli chcę dać zdjęcia do wywołania musze osobno obrobić je w przestrzeni kolorów maszyny danego labu.
Także wychodzi na to że jedno zdjecie musze 2 razy obrabiać. Dobrze rozumiem?

jchyra
29-08-2006, 14:45
w dobrym labie bez problemu zrobią konwersję wszystkich profili
tym bardziej, że niemal wszystkie wymyślone przez producentów skanerów i naświetlarek profile to tak na prawdę sRGB
zdjęcia obrabiaj w sRBG, tak też ustaw sobie profil w aparacie
w Polce jest za mało Maców, królują pecety, szczególnie w Labach 100% maszyn pracuje pod Windowsem
jeśli obrobisz zdjęcie i nie możesz dać do labu na dobrą maszynę (na przykład u mnie pracuje najlepsza na świecie, jest takich 4 w całej Polsce:-)
tuż przed wysłaniem plików otwórz zdjęcie w profilu proponowanym przez lab i sprawdź tylko czy jest OK
w 99% nie zauważysz zmiany bo Photoshop bardzo poprawnie konwertuje pliki ze wszystkich wgranych na kompa profili
zapisz plik i wyślij, potem plik możesz wykasować, po co mnożyć byty
jak lab jest kiepski, nic nie pomoże :-)

NiseriN
30-08-2006, 09:18
Dzięki za odpowiedz. Właśnie tu pojawia się problem, bo po konwersji do profilu mojego labu, kolory stają bledsze, te które były nasycone po prostu tracą to nasycenie i jakby zdjęcie staje sie troche ciemniejsze. Czy to oznacza ze musze je jeszcze raz obrabiać przed oddaniem do tego labu. Nie wiem czy to coś Wam powie ale profil nazywa się Endura gloss.

jchyra
30-08-2006, 09:33
z tego co wnioskuje Twoje odbitki naświetlają labem KIS na papierze Kodaka
te laby nie potrafią odtworzyć czystych bieli oraz rysunku w bardzo jasnych miejscach
nie są też w stanie naświetlić głębokich czerni
i kilka jeszcze innych słabości
czyli twój monitor oddaje to co realnie lab zrobi z twoimi plikami
moim zdaniem powinieneś zgrać na kilka płytek identyczny plik (w sGRB) i oddać do kilku najbliższych zakładów foto
poprosić o odbitkę BEZ KOREKCJI (mówić to drukowanymi literami :-)
potem porównać odbitki z obrazem na monitorze
wybrać najlepsze i zapamiętać gdzie było zrobione :-)
korzystajmy z uroków konkurencji, w tych czasach wygrywa zawsze klient :-)

NiseriN
30-08-2006, 10:16
Czyli twierdzisz że ten lab po prostu jest do d.... ?
To jest ich strona www.lab-net.pl. Na stronie głownej jest napisane (dopiero teraz zauważyłem :)) że używają AGFA d-lab 2 PLUS i podobno to jakaś super maszyna.
Hmm... sam nie wiem co o tym myśleć, z tego co piszą powienienem od nich otrzymać super jakości odbitki, a dostałem bardzo średniej jakości i zgadza się to z tym co widzę na moim monitorze po konwersji do ich profilu.
A szkoda, bo mają dobre ceny :(

jchyra
30-08-2006, 10:56
dziwne, Endura to jest papier Kodaka
a jeśli chodzi o d-lab Agfy to była pierwsza i ostatnia cyfrowa seria maszyn tej firmy
jak skończyła Agfa wszyscy wiedzą
jeszcze w ubiegłym roku w ramach ostrej promocji zakłady zrzeszone w Agfie dostawały do kilkunastu rolek papieru za symboliczną złotówkę
między innymi to dzięki tym działaniom bardzo mocno spadły ceny amatorskich odbitek
zyskali oczywiście klienci
widać to szczególnie na przykładzie Allegro, tam Agfa króluje
piszę o odbitkach amatorskich bo spadek cen nie dotyczy prac profesjonalnych
moim zdaniem 90% tak zwanej zakładowej roboty jest wykonywanych na Frontierach Fujufilm
nawet przez te zakłady, które na co dzień pracują w innych systemach (Noritsu, Agfa, Lafot czy Kis co = Kodak)
jest to naturalna sprawa jeśli ktoś opracowuje zdjęcia to robi ich niewiele w porównaniu z typowym klientem wakacyjnym
ale wymaga idealnego odwzorowania, za co musi zapłacić odpowiednią cenę
mam bardzo wymagających klientów, korzy przeszli do mnie właśnie z Agfy
wszyscy potwierdzają jedną prawdę: z tych maszyn można uzyskać wspaniałe efekty
pod jednym warunkiem trzeba ostro korygować, powtarzać i niemal zmuszać maszynę do współpracy
dotyczy to na przykład bardzo mocno nasyconych błękitów
ale po co się męczyć na Frontierze to co widzisz na dobrze ustawionym monitorze masz zawsze na odbitce (100% powtarzalność)
a profil to po prostu sRGB, choć Japońce nazwali sobie go inaczej :-)

[ Dodano: Sro 30 Sie, 2006 ]
to co Agfa miała najlepszego to diapozytywy i negatywy (moim zdaniem nie było lepszych)
Kodak robi najlepszą taśmę filmową
a Fuji maszyny

NiseriN
30-08-2006, 11:06
jchyra, bardzo cieszę się, że przytoczyłeś mi kawałek historii Agfy oraz sporo ciekawostek, ale dalej nie wiem za bardzo co zrobić, żeby uzyskiwać w tym labie takie efekty jakie widze na monitorze.
Napisałeś, że masz klientów, to znaczy że masz zakład fotograficzny? Jeśli tak, to może u Ciebie spróbowałbym odbić pare zdjęć, jeśli to możliwe?

jchyra
30-08-2006, 12:03
szczegóły odnośnie odbitek wysłałem na priva
jeśli chodzi o jak to napisałeś "efekty takie jak na monitorze"
to jest jeszcze jedno techniczne ograniczenie związane z przestrzenią barw RGB i CMYK
dotyczy ono szczególnie klasycznego druku, ale po części też i minilabów fotograficznych

w łopatologicznym skrócie:
kolor jaki widzi się na monitorze powstaje na zasadzie świecenia, czyli rozświetlania czarnej płaszczyzny monitora trzema barwami składowymi
czerwoną, zieloną i niebieską
kolor drukowany powstaje na zasadzie zaciemnienia, czyli pokrycia białej płaszczyzny farbami o składowych trzech barw plus czarny
są to cyjan, magenta, żółty i dodatkowo kolor czarny bo pełne dodanie tych trzech barw nie daje głębokiej czerni
jeśli chodzi o czarny w RGB jest prościej - wystarczy że barwy składowe przestaną świecić i masz czerń tak głęboką jak czarny jest monitor

w praktyce daje to następujące ograniczenia
jeśli na przykład na monitorze opracujesz zdjęcie bardzo jasne i mocno nasycone to może zdarzyć się tak, że wyjdziesz poza przestrzeń barw CMYK
w RGB będziesz miał jasny i soczysty seledyn a w druku za pomocą CMYKu (w inny systemie OK) jest to kolor nie do osiągnięcia

w Frontierach jako pierwszych i jedynych maszynach zastosowano naświetlanie za pomocą laserów, także niemal każdy najdziwniejszy kolor jest do uzyskania,
ale jak będziesz chciał wydać pocztówkę z takim właśnie zdjęciem to możesz sie mocno rozczarować :-)

NiseriN
30-08-2006, 12:56
No, to teraz dużo stało się jasne.
Co do współpracy, wysłałem na maila.
Dzięki wielkie za pomoc.