PDA

Zobacz pełną wersję : Digi Grey czy Szara karta z materiału ?



DADI
15-03-2009, 02:18
Witam,

Mam mały dylemat co kupić Digi Grey http://www.digigrey.pl/produits.html, czy np. taką: Szarą Kartę http://www.allegro.pl/item581687172_szara_karta_gray_panel_30_cm_18_bala ns_bieli.html z materiału.

Proszę o opinie użytkowników jednego jak i drugiego rozwiązania.

Czy warto wydać 2x więcej na kartę Digi Grey ?

Pozdrawiam

docxxx
15-03-2009, 10:59
Sam mam szara karte (Lasolite) i palilem sie, aby ja kupic, a teraz praktycznie jej nie uzywam. Juz tlumacze dlaczego:
Jesli robisz zdjecia, ktore beda wyswietlane, a nie drukowane to nic ci to nie da. Sam to ostatnio przerabialem. Robilem gosciowi zdjecia mebli i probek skor materialu na obicia. Zrobilem wszystkie zdjecia z szara karta, obrobilem i podeslalem do akceptacji. Gosc wszystkie zdjecia odrzucil. Pomyslalem sobie, ze cos pewnie spapralem, wiec zrobilem sesje jeszcze raz. I tak dwa razy. W koncu zirytowalem sie i pojechalem do goscia, bo nei chcialo mi sie wierzyc, ze trzy razy zle wykonalem swoja prace. Przyjezdzam, patrze, a on przeglada zdjecia na lampku. Tlumacze mu o roznicach w wyswietlaniu itp. Jak grochem o sciane. W koncu poprosilem go, zeby to samo zdjecie zostalo odpalone na: jego lapku, moim i starej bance stojacej w kacie. Jak to zobaczyl, to az jape otworzyl. Kolory tak sie roznily, ze mogl powiedziec, ze widzi trzy rozne probki materialu. I wtedy dopiero zaakaceptowal.
Druga sprawa, to przygotowanie do druku. Jesli nie masz sprofilowanego "toru" (aparat-monitor-druk) to i tak nic Ci to nie da.
A trzecia sprawa: Po co ci szara karta*. Kup ksiazke Margulisa "Korekcja i separacja" i przeczytaj:)

*a sam ja kupilem:)

DADI
15-03-2009, 14:40
Tak, ale szara karta bardzo ułatwia ustawienie WB w aparacie. Co za tym idzie jest wiele łatwiej w późniejszej obróbce.

Proszę jeszcze o opinie innych użytkowników.

pyetya
15-03-2009, 18:40
a ja mam od niedawna, bo robie glownie w jpg (sport) i po prostu znudzilo mi sie szukanie bialych powierzchni a kartka to zawsze sie wymiela w plecaku foto - to sobie kupilem lastolite i hula

DADI
15-03-2009, 19:27
A jak myślicie warto dołożyć i kupić Digi Grey czy to jest wyrzucenie pieniędzy w błoto ?

BlackRoger
15-03-2009, 19:55
Za poprzednikami: polecam raczej szarą kartę "miękką", używam też Lastolite'a i ze względów praktycznych lepiej się sprawdziła niż poprzednia szara karta na kartonie (zakończyła swój żywot).

markB
16-03-2009, 20:38
Zależy z jakiego materiału jest Digi Grey. jeśli jest to plastik, to powinna długo wytrzymać. Mam kartę Novoflexa, ale ponieważ jest dość duża (A5) to zwykle nie chce mi się jej brać. Jest plastikowa i bardzo wytrzymała. Ta Digi Grey całkiem dobrze wygląda, pod warunkiem, że nie jest to zwykły karton. Kartonowe szybko sie gniotą i wycierają.
Druga karta z materiału przypomina składanego Lasolite'a EzyBalance. Wnioskując z ceny nie jest to Lastolite. I tu może być pies pogrzebany. Do Lastolite'a miałbym zaufanie, a w tym przypadku szarość niekoniecznie musi być właściwą szarością. Mogą być też problemy z trwałością.
W sumie wziąłbym chyba Digi Grey, pod warunkiem, że jest z plastiku, a nie z kartonu.

DADI
17-03-2009, 05:12
Digi Grey jest z plastiku, grubość 3 mm. Prawie się zdecydowałem na nią tylko nie wiem czy kupić wielkości karty kredytowej 5,5 x 8,5 cm czy tę większą 10,2 x 14,4 cm. Napiszcie mi z doświadczenia która wielkość jest bardziej praktyczna.

markB
17-03-2009, 18:09
Mniejszą łatwiej się nosi, chociaz ta druga też nie jest wielka. Jeśli robisz makro lub fotografię produktów, to mniejsza jest lepsza. W pozostałych przypadkach wybrałbym większą, szczególnie jak potrzeba robić coś z większej odległości.

bialogardzianin
17-11-2009, 12:59
Odgrzewam wątek, zaniepokoiła mnie wypowiedź docxxxa, też mieliście takie jak on problemy?

ozarek
22-11-2009, 16:29
Odgrzewam wątek, zaniepokoiła mnie wypowiedź docxxxa, też mieliście takie jak on problemy?

tak wielokrotnie...
wtedy balansuje aparat, robię zdjęcie i pokazuje różnicę między monitorem, a kartą obok i temat się kończy.

Problem polega na tym, że jak ktoś potrzebuje te zdjęcia do netu to będzie marudził, a płacić więcej za wersję net i poprawną nikt nie chce...