Zobacz pełną wersję : Czy to możliwe....? Serwis Nikon
Ketstian
13-03-2009, 17:37
Witam.
Mam do was pytanie?? Czy to możliwe, aby serwis nikon polska nie naprawił usterki??
Sprawa wygląda następująco. Na początku lutego podczas nieszczęśliwego wypadku spadł mi aparat. Z body nic się nie stało. Jednakże dość mocno ucierpiał obiektyw, a mianowicie mocowanie. Po prostu pękło. Jako, że wcześniej pomyślałem, ubezpieczyłem sprzęt przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Zgłosiłem usterke, wysłałem do serwisu i po miesiącu dostaje wiadomość, że usterka nie została naprawiona. Ubezpieczalnia zaproponowała mi zwrot kasy czyli 1999 zł. Ale przez to będę stratny po 1. o polise, po 2. teraz juz nie dostane za te pieniądze takiego aparatu.
Czy to możliwe, aby serwis nikona zawalił na całej linii i nie miał mocowania obiektywu na zmiane??
Co o tym sądzicie.
Zgłosiłem usterke, wysłałem do serwisu i po miesiącu dostaje wiadomość, że usterka nie została naprawiona.
było jakieś uzasadnienie?
Ketstian
13-03-2009, 17:46
Dzwoniła do mnie pani z ubezpieczalni i nie potrafiła mi odpowiedzieć na to pytanie. Jade na pocztę po paczke może tam coś bedzie napisane.
velaskez
13-03-2009, 17:47
Rozumiem, że nie chciałeś tego robić na gwarancji, tylko za pieniądze z polisy? Jeśli chodzi o mocowanie 18-55...to kup jakiś zwalony obiektyw, rozkręć i wsadź inne mocowanie;) I będzie działać. Jeśli poszedł Ci bagnet w aparacie, to cienko, żeby samemu coś grzebać.
nie no takich jaj to chyba nie ma. po co ubezpieczać d80 z kitem??? od włamania bagnetu? ja nie rozumiem jakie ludzie robią problemy...
Ketstian
13-03-2009, 17:50
Gwarancja i tak by tego nie objęła, ponieważ to było z mojej winy.
nie no takich jaj to chyba nie ma. po co ubezpieczać d80 z kitem??? od włamania bagnetu? ja nie rozumiem jakie ludzie robią problemy...
No może dla Ciebie 2500zł to nie pieniądze, jednak dla mnie to bardzo dużo.
Bagnet w aparacie jest jak najbardziej sprawny.
velaskez
13-03-2009, 17:52
No ok, czyli tu nie zawaliłeś. Dobra odpowiedź. Czyli pękło plastikowe mocowanie, tak?
do czasu aż nie bedziesz miał uzasadnienia odmowy to wszystko co sie tu napisze jak mniemam to opowieści z mórz południowych
Ketstian
13-03-2009, 17:58
No ok, czyli tu nie zawaliłeś. Dobra odpowiedź. Czyli pękło plastikowe mocowanie, tak?
tak
Blasius.G
13-03-2009, 18:03
Bagnet w aparacie jest sprawny. Uszkodzeniu ulegl obiktyw. Czy mam rozumiec, ze kwota odszkodowania dotyczy zestawu aparat plus obiektyw, tak? Musisz im ten zestaw zwrocic, czy tez zostaje on u ciebie razem z odszkodowaniem? Jesli zostaje, to bedziesz mial kase na lepszy obiektyw, a ten moze jakis niezalezny serwis naprawi. Moze zle zrozumialem. Jesli tak to przepraszam.
Ketstian
13-03-2009, 18:07
Bagnet w aparacie jest sprawny. Uszkodzeniu ulegl obiktyw. Czy mam rozumiec, ze kwota odszkodowania dotyczy zestawu aparat plus obiektyw, tak? Musisz im ten zestaw zwrocic, czy tez zostaje on u ciebie razem z odszkodowaniem? Jesli zostaje, to bedziesz mial kase na lepszy obiektyw, a ten moze jakis niezalezny serwis naprawi. Moze zle zrozumialem. Jesli tak to przepraszam.
Jakby tak było to nie miałbym problemu... Niestety chcą abym wszystko zwrócił.
Odpowiedz na twoj problem jest jedna - wyslij sprzet do innego serwisu (rowniez autoryzowanego). Mialem identyczna akcje (D40+kit ubezpieczony w compensie). I oddalem sprzet do sklepu w ktorym go kupilem (cyfrowe.pl). To sklep mial umowe z ubezpieczycielem. I dalej sprawa zajal sie likwidator z compensy. Sprzet zostal naprawiony gdzies w Gdyni przez autorzyzowany serwis. Aparat dostalem po 3,5 miesiacach (na co zlozylo sie wiele czynnikow) ale jesli chodzi o problemowosc to minimalna. Aparat odebralem osobiscie w sklepie.
puchbeary
13-03-2009, 19:01
Odpowiedz na twoj problem jest jedna - wyslij sprzet do innego serwisu (rowniez autoryzowanego).
Nie ma innego oficjalnego serwisu Nikona chyba że coś się zmieniło w co wątpię.
mishieck
13-03-2009, 19:08
A tak z innej beczki - jakie towarzystwo ubezpiecza od upadków? Pytam poważnie. Bo ja na hardcorowe wyjazdy rowerem biorę starego analoga, a tak to może i bym Nikosia przewietrzył... :twisted:
Don_Pedro_123
13-03-2009, 19:37
A tak z innej beczki - jakie towarzystwo ubezpiecza od upadków? (ciach)
Poszukaj - bo było.
Ja mam w Concordii "all risks".
Ketstian
13-03-2009, 19:40
A ja mam w ergo Hestia, ubezpieczenia sprzętów RTV i AGD.
ja też w sprawie ubezpieczeń. Ostanio co udało mi się znaleźć to to ze nie można, nie ma takiej opcji i wogóle kanał.
A widzę, że się da. :) ale to od uszkodzeń czy od kradzieży i jaki koszt 5% 10%?
a co do serwisu nikona to różnie bywa jednym naprawią w tydzień (mi) innym nawet 3 miesiące, a innym zepsują bardziej. Brak konkurencji w naszym podłym kraju niestety powoduje takie sytuacje.
Don_Pedro_123
13-03-2009, 21:16
(...) A widzę, że się da. :) ale to od uszkodzeń czy od kradzieży i jaki koszt 5% 10%? (...)
No przecież piszę wyraźnie: "all risks"...
Koszt: składka 200 PLN/rok dla wartości sprzętu 10 tys. PLN
velaskez
13-03-2009, 23:46
Jeżeli kupiłeś komplet to musisz oddać komplet. Tak niestety jest. Pozostaje jeszcze wymiana mocowania na własną rękę, albo w jakimś nieautoryzowanym serwisie sprzętu foto.
SlaWasII
14-03-2009, 01:30
Jakbyś się jeszcze ubezpieczył od "cudownego" wzrostu cen, to miałbyś na nowy zestaw, a tak kicha... :(
A poważnie, to mi nawet do głowy nie przyszło, że aparat mozna ubezpieczyć... Muszę to przemyśleć.
Inna sprawa, że jak kiedyś ubezpieczałem bardzo drogi elektroniczny sprzęt muzyczny od kradzieży, to działało to tak, iż nigdy za kasę od ubezpieczyciela nie dało się odkupić tego samego bez udziału własnego. I to znacznie większego niż 20%. Zwłaszcza po kilku latach... A markowy sprzęt muzyczny najczęściej nie zużywa się w kilka lat ani o jotę! Że nie wspomnę o "szksypczach w drewnianej szksyncze"... ;)
PS
Ubezpieczalnia zaproponowała mi zwrot kasy czyli 1999 zł. Ale przez to będę stratny po 1. o polise, po 2. teraz juz nie dostane za te pieniądze takiego aparatu.
Kup używanego kita za 3-4 stówy i po kłopocie. Lub nowego (http://www.skapiec.pl/szukaj/w_calym_serwisie/18-55+vr). Zyskasz polisę i będziesz miał stary na części (skoro o nie tak trudno)
Dziś widziałem (w Auchan) body D80 za 1899zł. Tydzień temu też tam było w tej cenie...
PS2
Okazuje się, że plastikowy bagnet w kicie w połączeniu z metalowym mocowaniem w body może być zaletą!
no, zwłaszcza w spotkaniu z glebą. Kiedys ktoś pokazywał zdjęcie marka po upadku jak wyrwało pół ściany w aparacie :/
SlaWasII
14-03-2009, 15:50
no, zwłaszcza w spotkaniu z glebą.
Może - nie oznacza, że musi. ;)
Wtym wypadku, cała energia poszła na destrukcję plastiku i body przeżyło.
Ja wysłałam aparat i usterki nie usunęli. Zatem wszystko jest możliwe.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.