PDA

Zobacz pełną wersję : Czy warto RAID "0" ? pomocne :)



robin102
09-03-2009, 13:14
Korzystając z okazji, że mam 3 identyczne dyski. Dwa w RAID "0" trzeci lata na wolności :) zrobiłem testy. Wyniki poniżej. Może to komuś pomóc podjąć decyzje czy warto stawiać HD w raid. Moim zdaniem jednak warto. Mimo, ze ostatnio z jednym HD jakiś problem mechaniczny jest. Kopie wszystkiego ma na 3 dysku więc śpię spokojnie :)
Dyski to znany model SEAGATE ST3250410AS seria 10.0 wiec dyski dość leciwe ale popularne.

jeden dysk

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/benchmarkbezRAIDA.jpg)

dwa w raid "0" te same dwa dyski ST3250410AS

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/RAIDbenchmark.jpg)

na koniec wykresik najnowszego dysku SEGATE ST3500410AS seri12 bardzo zachwalanego i jak widać dość szybkiego jak na cenę, ale dysk przy teście pracował solo no i rozkład wykresu taki sobie. Sami wnioski wyciągnijcie i się że mną podzielicie :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/HDTune_Benchmark_ST3500410AS.jpg)

wasilewk
09-03-2009, 13:36
A czemu RAID-0 ?

Chyba lepiej RAID-1.

Przy RAID-0 może zyskasz na prędkści, ale jak padnie jeden HD, to stracisz wszystko.
Przy RAID-1 masz zawsze bezpieczne dane i możliwość Hotswapu.

Ten trzeci dysk bym wywalił: nie daje pewności zabezpieczenia danych (jak zrozumiałem: szwankuje mechanicznie).

Pzdr.

robin102
09-03-2009, 13:41
2 dyski w RAID ZERO bo szybciej, a trzeci dysk na backup który często robię więc jest bezpiecznie :)
RAID 1 to chyba zapis lustrzany więc po grzyba mi to :)

szymony
09-03-2009, 13:44
A czemu RAID-0 ?

Chyba lepiej RAID-1.

Przy RAID-0 może zyskasz na prędkści, ale jak padnie jeden HD, to stracisz wszystko.
Przy RAID-1 masz zawsze bezpieczne dane i możliwość Hotswapu.

Ten trzeci dysk bym wywalił: nie daje pewności zabezpieczenia danych (jak zrozumiałem: szwankuje mechanicznie).

Pzdr.
Bo to ma "zapierdzielać". Stawiasz na tym tylko system, jak się wykrzaczy, to ghostem czy innym szpejem przywracasz system i finito. A dane trzyma się na innych HDD mogą być nawet w RAID-1.

wasilewk
09-03-2009, 13:48
Bo to ma "zapierdzielać". Stawiasz na tym tylko system, jak się wykrzaczy, to ghostem czy innym szpejem przywracasz system i finito. A dane trzyma się na innych HDD mogą być nawet w RAID-1.

Zgoda, ale to na HD SCSI !

Czy nie taniej byłoby uzyskać większą prędkość innymi metodami hardware'owymi ?
A jeśli nie idzie o kasę, to pokusiłbym się o RAID-5 na SCSI i spoko.

Pzdr.


2 dyski w RAID ZERO bo szybciej, a trzeci dysk na backup który często robię więc jest bezpiecznie :)
RAID 1 to chyba zapis lustrzany więc po grzyba mi to :)

Nie z tymi dyskami ta prędkość. 320MB/s nie osiągniesz. Czeka Cię SCSI.

IBM Server 226 tak jest robiony i to pracuje dobrze (nawet podwójne zasilacze ma).

Pzdr.

yOyO-
09-03-2009, 14:18
Korzystając z okazji, że mam 3 identyczne dyski. Dwa w RAID "0" trzeci lata na wolności :)

Dokup sobie jeszcze jeden dysk i postaw wszystko na RAID-10. Będzie i szybko i bezpiecznie.

Tom01
09-03-2009, 14:22
Zgoda, ale to na HD SCSI !

1. Nie SCSI a SAS.
2. Ile to kosztuje?
- Dyski są kilka razy droższe.
- Kontroler nie jest za darmo.
- Gdzie to wetknąć, czyli PCI64 a to już platformy serwerowe.
3. Jak bardzo to się grzeje?
4. Jak bardzo hałasują dyski 15Krpm?

Ogólnie na trzech popularnych dyskach SATA, software'owym RAID5, można osiągać maksymalne transfery ok 200MB/s.

wasilewk
09-03-2009, 14:26
1. Nie SCSI a SAS.
2. Ile to kosztuje?
- Dyski są kilka razy droższe.
- Kontroler nie jest za darmo.
- Gdzie to wetknąć, czyli PCI64 a to już platformy serwerowe.
3. Jak bardzo to się grzeje?
4. Jak bardzo hałasują dyski 15Krpm?

Ogólnie na trzech popularnych dyskach SATA, software'owym RAID5, można osiągać maksymalne transfery ok 200MB/s.

Dobrze prawisz.

robin102
12-03-2009, 10:58
To mam jeszcze zapytanie do znawców tematu. Czy jest sens i czy to coś daje :) jeśli pliki wymiany systemu umieści się na innym fizycznym dysku powiedzmy na małej partycji tak ze 2-3GB.
Rozmawiałem kiedyś z fachowcem od macierzy dyskowych (doktorant :) ) który tak zalecał robić. Na firmowym kompie tak miałem przez długi czas, ale komputer był archaiczny więc trudno cokolwiek było wywnioskować. Poza tym ustawione tak było od początku więc porównania nie było.
Robił ktos z Was taki trik :) przyspieszy to pracę i w jakich zastosowaniach ?

mpwt
12-03-2009, 11:01
Ja mam taki trik, że plik wymiany mam na drugim fizycznym dysku, gdzie nie ma systemu. Moim skromnym zdaniem warto.

robin102
12-03-2009, 11:11
A miałeś okazje obserwować prace PC przed i po :) Jaką partycję utworzyłeś dla plików wymiany ?

Myjk
16-03-2009, 20:02
Odseparowana partycja na plik wymiany w zasadzie nic nie daje w dzisiejszych czasach. Rzucanie pliku wymiany na inne partycje miało sens gdy dyski miały jakieś chore czasy dostępu - teraz są na tyle szybkie, że nie ma znaczenia czy pliki wymiany są na tej samej partycji, czy na różnych. Trzeba plik wymiany wyrzucić na inny dysk w stosunku do tego który "operuje". Ale to też tylko w przypadku operowania w Photoshopie - na systemowy swap nie ma sensu - lepiej dokupić więcej RAMu. ;) W temacie RAID 0 - od 6 lat korzystam z systemu Stripe - pierwszy zestaw dysków przeżył nawet strzał pioruna po LANie - padł tylko MBR. W końcu, po 4 latach ciągłej pracy, odstawiłem kompa do lamusa zastępując go nowym. Stał miesiąc bezczynnie. Gdy chciałem go uruchomić, niestety macierz poległa i wszystko poszło w niebyt. ;) Mimo ryzyka, przyrost prędkości na RAID 0 jest mocno odczuwalny. Trzeba się zabezpieczyć jak koledzy napisali. Ogólnie polecam.