Zobacz pełną wersję : D-300 wyświetlacz/prześwietlenia
titus wspa
08-03-2009, 12:06
Cześć, jak ustawić parametry wyświetlacza, aby pokazywał zdjęcie zgodne ze zrobionym (tzn było sporo prześwietlone, na wyświetlaczu ok, a potem na monitorze.....). Robiłem ostatnio parę szybkich fotek, nie sprawdziłem dokładnie rezultatów (tylko szybkie oko na wyświetlacz) i wyszło to co wyszło ;/
Po pierwsze w menu aparatu ściemnij ekran do -2 lub -3 .
Po drugie radzę zapisywać zdjęcia w raw , później łatwo można skorygować zdjęcie .
Po trzecie radzę nie sugerować się wyświetlaczem w d300 , naucz się czytać histogramy a będziesz wiedział czy zdjęcie jest dobrze naświetlone .
Po pierwsze w menu aparatu ściemnij ekran do -2 lub -3.
I co taka rada przyniesie dobrego w kwestii oceny prześwietlonego zdjęcia?
duzo nie da bo od tego jest histogram ale da ogólny poglad jak moze zdjecie wygladac po zrzuceniu na monitorze, ja tez mam na -2...
Tyle da że zdjęcie wygląda bardziej prawdopodobnie , ale o lepszym rozwiązaniu z histogramem pisałem powyżej .
titus wspa
08-03-2009, 14:52
Hej, dzięki za porady, ale chyba źle zadałem pytanie ;). Dlaczego wyświetlacz pokazuje co innego niż histogram? Czy można to zmienić (tzn zdjęcie jest prześwietlone, hist pokazuje to na maksa, a na wyświetlaczu ok).
Zróbcie sobie próbę, w szczególności przy dużym nasłonecznieniu (specjalnie prześwietlcie a potem zobaczycie co pokazuje wyświetlacz vs. hist). Na wyświetlaczu zdjęcie jest OK.
Ale chwilke - to znaczy, że na wyświetlaczu wypalone miejsca mają zachowane szczegóły? To byłoby dość dziwne.
Zrobiłem właśnie testowe zdjęcie i wniosek jest taki, że faktycznie przez wielkosc obrazka na wyświetlaczu można "nie zauważyć" przepałów, które sie tak nie rzucają w oczy jak na dużym monitorze, ale na pewno miejsca przepalone nie sa nieprzepalone (co juz ewidentnie widac przy powiekszeniu danego fragmentu kadru).
pozdr:)
EDIT: no i wlasnie od tego, ze na pierwszy rzut oka było widac, czy fota jest ok - jest histogram.
titus wspa
08-03-2009, 15:42
no tak, ale u mnie nie widać przepalonych miejsc, nawet na powiększeniu szczegóły są bardzo wyraźne! chociaż hist a potem powiększenie na monitorze pokazują co innego
no tak, ale u mnie nie widać przepalonych miejsc, nawet na powiększeniu szczegóły są bardzo wyraźne! chociaż hist a potem powiększenie na monitorze pokazują co innego
Moze wrzuc jakis przyklad, bo zaczyna to "pachniec" zle skalibrowanym monitorem...
titus wspa
08-03-2009, 15:48
ok, jeszcze nie dawałem tu zdjęcie, jak się wrzuca?
Przeczytaj to http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=1358
titus wspa
08-03-2009, 16:16
http://img518.imageshack.us/my.php?image=mauritius198.jpg
jak to odkryłem to specjalnie machnąłem kilka przepalonych fotek. I zawsze to samo
http://img150.imageshack.us/my.php?image=mauritius174.jpg
http://img518.imageshack.us/my.php?image=mauritius198.jpg
jak to odkryłem to specjalnie machnąłem kilka przepalonych fotek. I zawsze to samo
http://img150.imageshack.us/my.php?image=mauritius174.jpg
Takie zdjecia raczej mi sie nie trafiaja, ale nawet przy zdecydowanie lepszych widze, na wyswietlaczu, ze jest kiepsko. Moze masz wyswietlacz skopany, nie wiem, na tym drugim zdjeciu, wielkosci znaczka pocztowego, niewiele widac.
a masz włączone w menu zeby pokazywało ci przepały??
titus wspa
08-03-2009, 19:59
no właśnie, nic nie widać, a na wyświetlaczu super?! chyba trzeba do serwisu
titus wspa
08-03-2009, 20:10
a masz włączone w menu zeby pokazywało ci przepały??
ok, dobry strzał, ale zdjęcia są zupełnie do dupy, wiec na wyświetlaczu (nawet bez wlączonych) powinno być kiepsko, a nie było
Niestety D300 tak ma - monitorek z końcowymi wynikami - to różne sprawy. Dobrze było w D80 - ale to historia.
titus wspa
10-03-2009, 23:08
czyli trzeba z tym żyć :), damy radę....
Znaczy, że monitorek w D80 jest lepszy niż w D300? No nie żartujcie :)
Te dwa monitorki dzieli przepaść. W moim odczuciu zdecydowanie na plus tego w 300.
Ponadto mrugające, przepalone obszary na zdjęciu nie zależą od monitorka.
Na monitorze ocenia się przecież ogólny "odbiór" kadru i światła, tak w przybliżeniu.
Bardziej szczegółowych informacji udziela histogram.
A efekty i tak ocenić można dopiero na komputerze.
A dodam jeszcze, że dla mnie ekrany LCD do podglądania zdjęć mogły by w ogóle nie istnieć. :)
Zibi1970
11-03-2009, 15:42
A dodam jeszcze, że dla mnie ekrany LCD do podglądania zdjęć mogły by w ogóle nie istnieć. :)
i tym samym jedna z głównych zalet fotografii cyfrowej przestała by istnieć.
LCD do podglądu zdjęcia jak najbardziej TAK.
Zależy co kto postrzega za zalety fotografii cyfrowej.
Dla mnie możliwość obejrzenia zdjęć zaraz po ich wykonaniu to pomijalny szczegół. Korzystam tego w zasadzie wyłącznie tam, gdzie błyskam lampami dla sprawdzenia ich ustawienia. I zamiast zewnętrznego światłomierza.
Światło mierzyć to się trzeba nauczyć. A do tego ekranik w aparacie się słabo nadaje. Tutaj sytuację ocenić sensownie można dopiero w komputerze.
A kompozycja... a cóż mi po tym, że po fakcie dowiem się, że spieprzyłem kadr? Powinienem to wiedzieć przed jego zrobieniem, nie po.
Ale fajnie, że te LCDki są i są kolorowe i dobrej jakości. Można pokazać cioci na imieninach, czy ładnie wyszła.
Ja wolałbym mieć aparat bez zaawansowanego software, który rejestruje czyste RAW'y z matrycy i pozwala na małym, cz-b. ekraniku podglądnąć ich histogramy zaraz po ich wykonaniu.
Edit;
No i to nie to, że jestem jakimś ortodoksem, czy coś. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.