Zobacz pełną wersję : Szara połówka Cokin
mam pytanie odnośnie filtra jak w temacie, otóż chciałem się zaopatrzyć w taki filtr i widzę, że oprócz gęstości są również dwa rodzaje przejścia tj. hard i soft. Jaki byście polecili: taki z ostrym przejściem od szarości do przezroczystego czy ten z łagodnym przejściem? Interesuje mnie ND8. Filterek będę używał do fotografii krajobrazu. Do tej pory używałem polara, a z połówkami nie eksperymentowałem więc sorry za może nieco lamerskie pytanie :) Filtra chciałem używać ze szkłem Nikkor 18-70. Pozdrawiam.
To zależy do czego - jeśli masz równą linię podziału(np. linia morza), to hard. Jeśli linia nierówna (drzewa, góry, domki itp. ) to soft. Oczywiście soft nad morzem też się sprawdza.
Jeśli jeden filtr kupujesz, to soft będzie bardziej uniwersalny.
W praktyce przydaj się dwa :D
Za mpwt. Przydają się obydwa.
I jeśli ND to kupuj raczej Hitech'a niż oryginalnego Cokina (oryginaly nie są takimi prawdziwymi neutral - potrafią czasem wprowadzić jakiś zafarb).
okoterroru
08-03-2009, 13:52
S4INT - jest tu wątek o Hitechu i Nikkorze 70-300, gość nie wie co jest, bo wychodzi straszne mydło, może kupił podróbę,nie wiem. W każdym razie ja używam Cokina oryginała i nigdy nie zdażył mi się błąd ostrości nawet przy zapięciu trzech filtrów naraz i wkręcanej ufałki.
Slavek - jednym słowem im więcej szarych połówek kupisz tym większe będziesz mniał pole manewru, jednak jeżeli ma to być na początek jeden filtr, to chyba ten z łagodnym przejściem będzie lepszym rozwiązaniem - bardziej uniwersalny, zastosujesz go w większości przypadków.
jest tu wątek o Hitechu i Nikkorze 70-300, gość nie wie co jest, bo wychodzi straszne mydło
Ja uzywam tylko Hi-tech'a i nigdy nie mialem tego typu problemow.
I tak jak pisal S4INT, te filtry (szare polowki) sa jednak troszke lepsze jakosciowo od Cokin'a. Sprawdzone empirycznie.
Dzięki wielkie za podpowiedzi :). Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.