Zobacz pełną wersję : Nikkor 50 1.8 czy Nikkor 35 1.8
Witam.
Na dniach mam zamiar zakupić D80, a do niego jakaś stalkę. Zastanawiam się czy 50 "must have" jest naprawdę upierdliwa na cropie i czy aby nie dopłacić do tej nowej 35, którą można wyrwać już za 730 zł. Na razie jest to jeszcze znacząca różnica (462 zł vs 730 zł), ale jeśli wszyscy podniosą ceny do 600 zł za 50 (sic!) to wtedy jednak dopłacę do 35.
Na razie jednak myślę o 50 i ciekawi mnie czy także do cioci na imieniny nie będzie za duże "powiększenie". Nadmienię jeszcze, że posiadany przeze mnie Fuji S6500 zostaje i to on głównie będzie wykorzystywany w tym charakterze przez rodziców... Dlatego nie wiem... 50 ze wg na cenę jest kuszącą propozycją.
A może ktoś dysponuje fotkami na ogniskowej 35 i 50 tego samego obiektu z tej samej odległości ba cropie 1.5 raza...
50 po cropie w pomieszczeniu jest ciasno
w najwyklejszym pubie siedzac na przeciwko siebie trzy osoby ciezko zlapac w kadr bez odchylania sie na krzesle np
Tak.
Ale przy alternatywie w postaci hybrydy co by było lepsze na początek do zabawy w kadrowanie itp. Mi się wydaje, że ta 50, bo i w miarę długo i nie za długo. Chodź z drugiej strony to właśnie może być problem, bo tele to za bardzo jeszcze nie jest, a i do większości zastosowań co najmniej nie za bardzo...
Chyba jak cena nie skoczy to wezmę tą 50.
A może ktoś dysponuje fotkami na ogniskowej 35 i 50 tego samego obiektu z tej samej odległości ba cropie 1.5 raza...
Skoro masz Fuji 6500, to sam dysponujesz ;) 35 bedzie bardziej funkcjonalny na cropie.
Cóż 50 w pomieszczeniach również można powalaczyć, robilem troche fotek na imprezach rodzinnych i jest w miarę, co do 35 też myślę o dokupieniu tego szkła
kielbach
05-03-2009, 15:15
A gdzie wy widzicie 35kę za 730 bo ja nie mogę znaleźć.
http://www.cyfrowe.pl/obiektywy-nikon,1,12,12,p.html
Rano jeszcze był po tej cenie...
Michaelgsxr
29-10-2009, 13:15
A co bardziej polecacie do d60? Do portretów ale nie tylko 35 czy 50 stalke ?
A co bardziej polecacie do d60? Do portretów ale nie tylko 35 czy 50 stalke ?
To kwestia gustu. Ja do portretów używam 50-tki oraz zooma 55-200. Polecam oba, z tym, że aby w D60 mieć AF w 50-tce musisz kupić wersję AF-S.
pewnie się powtarzam, ale..
jak miałem tylko 50/1.8 to uważałem, że jest świetnym szkłem, bardzo ostrym i bardzo uniwersalnym.
Po kupnie 35/1.8 doszedłem do wniosku, że 50tka jest szkłem za wąskim do większości krajobrazów i za szerokim do większości portretów. A 35tka jest bardzo wygodna :)
Ja do D60 najpierw kupiłem N35. Szkiełko fajne, jasne, uniwersalne, wogóle och i ach na każdym kroku, nie żałowałem wydanych 888 zł. Ma może leciutki FF, ale kto by tam liczył milimetry w świetle światła 1.8 :mrgreen:.
Coś mnie podkusiło, żeby miesiąc później wdepnąć do komisu. To był błąd. Na półeczce, za szybką stały obok siebie dwie 50: 1.4 i 1.8. Z bólem serca musiałem ominąć jaśniejszą i łaskawszym okiem spojrzałem na jej ciemniejszą siostrę. Od momentu zakupu tego szkiełka z uporem maniaka szukam kadrów pod 50 mm. Koleżanki w pracy już mnie nienawidzą. Jak widzą aparat w moich rękach to aż strach się bać co sobie myślą.
Reasumując:
- 35 fajna, jasna, AFS może nie jest tak szybki jak Kubica w zakrętach, ale jest, na prawdę uniwersalna, moim zdaniem w małych i średnio ciemnych pomieszczeniach jak znalazł, normalnie zbawienie, aby nie błyskać po oczach lampą,
- 50 fajna, jasna, węższa niż 35. Ja mam zboczenie, bo te 50 mm, mimo, że nie mam śrubokręta w body, przykleiło się do bagnetu z zewnętrznej strony i za nic nie chce z niego zejść :mrgreen:
W moim krótkim fotograficznym życiu doszedłem do wniosku, że łatwiej mi się robi zdjęcia ze światłem zastanym. O nie nie, nie mówię, że lampa jest be i akysz z błyskaniem, ale tu trzeba mieć, hmmm... umiejętność przewidywania przyszłości, fakt, z niewielkim wyprzedzeniem, ale jednak.
Aaa... zapomniałbym, obiektywy stałoogniskowe wyleczyły mnie z manii wielgaśnych zoomów. Nie wiem, może zmienia się punkt widzenia, szczególnie, kiedy w perspektywie jest malutka głębia ostrości. Duuuża dziura to brama do nowego, niekoniecznie lepszego, ale ciekawszego świata. Wcześniej miałem zapięty N18-105. Niestety, ściemniało toto i jakieś takie ciężkie się stało. Oczywiście, jak jest dużo światła to nie zawaham się go użyć, ale wolę moje dwa nowe nabytki.
Aaa... (2) ręczne ostrzenie nie jest takie straszne jak go malują, oczywiście do czasu kiedy przestanie Ci działać kropka, ale jak jest tak ciemno, że nie wyostrzysz, to jest również zbyt ciemno, żeby zrobić zdjęcie (zaznaczam, że to moje zdanie, bo ludzie różne zdjęcia robią).
Więcej grzechów nie pamiętam, przypomniałem sobie tylko, że filtry na 52 mm są w dostępnych cenach.
Pozdrawiam a tym, którzy doczytali do końca zazdroszczę cierpliwości.
Szakall1
31-10-2009, 22:49
ja gorąco polecam N 35 1.8 :) sam używam i wiem że jest do wspaniałe szkło, ostre od pełnej dziury.. :) N 50 1.8 jednak nie jest ostry od pełnej dziury a od 2-2.8 no i jest o połowę węższy.
Vespalock
01-11-2009, 13:50
Panowie, to teraz moje mega noobowskie pytanie ale kto pyta nie błądzi... Chciałbym abyście w łagodny sposób wytłumaczyli w czym (poza przysłoną i ceną) różnią się te dwa, poniższe obiektywy:
Nikon Nikkor 35 mm f/1.8 AF-S DX (http://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-35-mm-f/18-af-s-dx.html)
Nikon Nikkor 35 mm f/2.0 AF D (http://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-35-mm-f/20-d.html)
I skąd ta różnica w kącie widzenia?
Panowie, to teraz moje mega noobowskie pytanie ale kto pyta nie błądzi... Chciałbym abyście w łagodny sposób wytłumaczyli w czym (poza przysłoną i ceną) różnią się te dwa, poniższe obiektywy:
Nikon Nikkor 35 mm f/1.8 AF-S DX (http://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-35-mm-f/18-af-s-dx.html)
Nikon Nikkor 35 mm f/2.0 AF D (http://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-35-mm-f/20-d.html)
I skąd ta różnica w kącie widzenia?
Moim zdaniem.
Różnice: pierwszy ma silnik i jest przeznaczony do APC; drugi silnika nie ma i nadaje się też, czy przede wszystkim, do pełnej klatki.
Pozdrawiam.
wojsz
Vespalock
01-11-2009, 16:46
Czyli mając D80 nie ma sensu myśleć nad tym droższym?
EDIT: D80 ma silnik więc może lepiej szukać zmiennoogniskowego bez silnika, w standardowym zakresie, niż pchać się w kolejną stałkę? Co doradzicie?
Czyli mając D80 nie ma sensu myśleć nad tym droższym?
35 f/2 jest solidniej wykonany i jeżeli są widoki przejścia na FF, choćby odległe można to uwzględnić przy kompletowaniu szklarni.
Vespalock
01-11-2009, 18:01
Co prawda w 90% robię zdjęcia dziecku ale może 35 mm to wystarczający zakres do sporadycznego pstrykania krajobrazów?
Bo 50 mm to dla mnie za wąski zakres zarówno w mieszkaniu jak i przy landszaftach. Czy lepiej 24 mm?
Lepiej 35 czy 24? Sam sobie musisz odpowiedzieć. Jeden woli szerzej drugi wężej. Najlepiej mieć obie... Ja np. zacząłem od 35 - dla mnie bardziej uniwersalna, ale szerszą stałkę też sobie sprawię.
Pablopoland2
02-11-2009, 00:28
50 - chyba bardziej uniwersalna
mrpawcio
02-11-2009, 00:36
Mój głos na 35mm. Mam oba i zdecydowanie częściej używam 35tki, może gdybym bardziej siedział w portretach korzystałbym częściej z 50tki, ale 35tka do ogólnego zastosowania moim zdaniem lepsza.
Po cropie (DX) to ogniskowe w okolicy 30 mm zdecydowanie bardziej uniwersalne niż 50 mm- stawiałbym jednak na 35/1,8
Witam,
Jako świeżo upieczony user N90 z kitowym obiektywem mam pytanie z innego beczki odnośnie tych dwóch obiektywów.
Zastanawiam się, który z nich lepiej "daje radę" w macro (przez pierścień odwrotnego mocowania )?
irek6311
11-01-2010, 16:53
Nikkor 50mm f/1,8 arttie (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=36068) ,
jeden minus że obiekty w Macro będziesz musiał z bardzo bliska focić ,
do D90 na Allegro jakiś używany Macro obiektyw kup ... będzie wygodniej i jak trafisz niedrogo .
50 nada się lepiej do makro. Do tego pierścienie pośrednie i jazda: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=127914
Kup 35 1.8 i dobrego heliosa 58/2
Mariusz888
19-01-2010, 14:05
Ten wątek to chyba trzeba kiedyś podkleić (albo inny o takim temacie) bo to jest chyba największa "batalia" ogniskowych na ringu FX vs DX ;) ja uważam że lepiej 50 BO pasuje pod FX oraz np ja prawie w ogóle nie używam ogniskowych w okolicach 35mm ;) a jak już to rzadko - nawet w 24-70 zauważyłem że najwięcej fotek mam z ogniskowych 45-49-50-55mm ;) dlatego uważam że jedyna słuszna droga to podpiąć i stwierdzić czy wolimy węziej czy szerzej ;)
No i wziąłem 50 - jak będzie za szeroko - to po zakupie lampy zafunduję sobie 35 :)
Dziękuję za porady :)
Mariusz888
19-01-2010, 14:25
No i wziąłem 50 - jak będzie za szeroko - to po zakupie lampy zafunduję sobie 35 :)
Chyba za wąsko jak już... ;)
Chyba za wąsko jak już... ;)
no właśnie za wąsko:) jakiś złośliwiec we łbie mi źle podpowiedział :)
Stoje przed wyborem pomiedzy 35/1.8 a 50/1.8(ewentualnie 1.4) pod d90. Chcialbym jednak wybrac szklo dajace ladniejszy bokeh. Czytalem gdzies, ze 35-tka daje takie sobie rozmycie tla. Jak to jest? mrpawcio widze, ze uzywasz oba. moglbys sie porsze wypowiedziec?
Jak bokeh ma byc ladniejszy to polecam 50 1.4.
Stoje przed wyborem pomiedzy 35/1.8 a 50/1.8(ewentualnie 1.4) pod d90. Chcialbym jednak wybrac szklo dajace ladniejszy bokeh. Czytalem gdzies, ze 35-tka daje takie sobie rozmycie tla. Jak to jest? mrpawcio widze, ze uzywasz oba. moglbys sie porsze wypowiedziec?
Mi się bokeh 35 bardzo podoba, ale jak chcesz większy to taki będzie lepszy na 50 1.4
Mi się bokeh 35 bardzo podoba, ale jak chcesz większy to taki będzie lepszy na 50 1.4
Wlasnie chodzi mi o to, czy bokeh nie jest bardzo kiepski na 35mm, bo musze przyznac, ze bardziej pasuje mi ta ogniskowa niz 50mm. Oczywiscie ocena rozmycie jest bardzo subiektywna, wiec...
Moglby ktos wrzucic jakies przykladowe zdjecie z 35mm z rozmytym tlem? :)
jest caly watek z setkami zdjec
Mam pytanko. Która z tych dwóch stałek będzie lepsza do krajobrazów? Wśród znajomych moich trwa spór w tej kwestii. Jedni uważają, że 50-ka będzie jak najbardziej na miejscu , inni że 35-ka . Co wy o tym sadzicie?
Wg mnie 50-ka jest zdecydowanie za wąska na krajobrazy. Jeśli wybierać z tych dwóch to raczej 35-ka.
Dzięki - tez mi się wydaje, że 50-ka to trochę za wąsko ale tyle się nasłuchałem rożnych opinii, że wolałem zapytać ludzi, którzy się na tym lepiej znają i pomogą rozwiać moje wątpliwości
Mariusz888
23-01-2010, 23:40
Masz kita 18-55 i nie możesz sobie nastawić ogniskowej 35mm a później przekręcić na 50mm i zobaczyć czy będzie za wąsko....? :roll:
Mam pytanko. Która z tych dwóch stałek będzie lepsza do krajobrazów? Wśród znajomych moich trwa spór w tej kwestii. Jedni uważają, że 50-ka będzie jak najbardziej na miejscu , inni że 35-ka . Co wy o tym sadzicie?
Znam takich co minimum 200 albo maksimum 15 uzywaja. I kto ma racje?Kazdy ma swoje preferencje i nikt za Ciebie nie wybierze obiektywu nie wiedzac w jaki sposob chcesz go uzyc.
To, że przy 50 jest węziej niż przy 35 to wiem i bez sprawdzania. Zastanawiam się tylko, który z tych obiektywów będzie lepiej pasował do fotografii krajobrazowej. Spotkałem się z rożnymi opiniami (50-ka jest niby bardziej uniwersalna) i prosiłem osoby lepiej zorientowane ode mnie o pomoc. Jedno jest pewne - oba z nich są lepsze od obiektywu kitowego.
To, że przy 50 jest węziej niż przy 35 to wiem i bez sprawdzania. Zastanawiam się tylko, który z tych obiektywów będzie lepiej pasował do fotografii krajobrazowej. Spotkałem się z rożnymi opiniami (50-ka jest niby bardziej uniwersalna) i prosiłem osoby lepiej zorientowane ode mnie o pomoc. Jedno jest pewne - oba z nich są lepsze od obiektywu kitowego.
Do krajobrazu imho 18-55 lepszy.
Do krajobrazu imho 18-55 lepszy.
Czyli kit?
To zalezy jakiego krajobrazu ale masz wieksza wszechstronnosc i na f/8-11 kit jest git. I chyba ma mniejsza dystorsje na 35mm niz n35 1.8
Szakall1
25-01-2010, 00:25
50tka jest unwersalna na FX, zas na DX uniwersalna jest 35tka.
na Twoim miejsu wzialbym 35tke, a do krajobrazu na poczatek kita... bo kti na 18 nie jest az tak tragiczny, a lepszy taki zakres niz tylko 35mm...
decyzje i tak podejmujesz Ty, my wyrazamy tylko swoje zdanie-mozesz sie z nim zgodzic lub nie.
Kitem robię na co dzień, szukam czegoś jaśniejszego i ostrzejszego...
Do krajobrazu jasniejszego?Kit jest tak samo ostry na f/8-11 jak N35 1.8 i N50
Szakall1
25-01-2010, 10:06
hmm.. jasność... w krajobrazie ? N 10-24 ma światło f/3.5-4.5G, Sigma ma f/3.5, Tokina ma lepiej bo f/2,8 (obiektywy ultra szerokie do krajobrazów) ale jakoś sądzę że nie potrzeba Ci aż tyle światła jeśli chcesz focić krajobrazy.
Jak masz taki wielki dylemat to kup 35 i 50... a jeszcze lepiej idź do sklepu i przymierz obydwa obiektywy...
z czego 35mm (DX) daje większy zakres niż 50, która jest no mimo wszystko trochę wąska jak na krajobraz (pamiętaj 50mm na DX wynosi 75mm)
LordRamzes
25-01-2010, 10:59
przykładowy kadr z 50 ' jeśli chodzi o widoczek :)
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1709052#post1709052
Zgadzam się z poprzednikami. Do krajobrazu naj będzie na razie kit, a 35 też na pewno na codzień się sprawdzi bo jest jasna i po kropie jak nie patrzeć na dx to standard.
Jeżeli wybierać już do krajobrazu pomiędzy 35 i 50 to zdecydowanie ten pierwszy choć obie ogniskowe do tego zastosowania to i tak z reguły za szeroko.
krzysztofz24
26-01-2010, 00:48
hmm.. jasność... w krajobrazie ? N 10-24 ma światło f/3.5-4.5G, Sigma ma f/3.5, Tokina ma lepiej bo f/2,8 (obiektywy ultra szerokie do krajobrazów) ale jakoś sądzę że nie potrzeba Ci aż tyle światła jeśli chcesz focić krajobrazy.
Rzeczywiscie do krajobrazu nie potrzeba swiatla,bo i tak sie przymyka,w/w obiektywy sa jasne zeby mozna je bylo stosowac we wnetrzach w s wietle zastanym.Do krajobrazu 18-55 sie nada,przymkniety (f8 i wiecej)
Da taka sama ostrosc jak omawiane tu stalki...a jako obiejektyw uniwersalny i praktyczniejszy ,taki na co dzien lepsza bedzie 35 niz 50, na cropie.
Zgadzam się z poprzednikami. Do krajobrazu naj będzie na razie kit, a 35 też na pewno na codzień się sprawdzi bo jest jasna i po kropie jak nie patrzeć na dx to standard.
Jeżeli wybierać już do krajobrazu pomiędzy 35 i 50 to zdecydowanie ten pierwszy choć obie ogniskowe do tego zastosowania to i tak z reguły za szeroko.
Do krajobrazu 35 i 50 to za wąsko oczywiście :-)
Do krajobrazu 35 i 50 to za wąsko oczywiście :-)
To zalezy jaki krajobraz. Niektorzy robia minimum 200 i maja rewelacyjne efekty. Szkoda tylko ze autor nie sprecyzowal co rozumie przez pojecie krajobraz.
No tak prawda - miałem na myśli szerokie landszafty
Ja sie nie czepiam;) Tylko czasem wszyscy chcemy standardem uszczesliwic a pytajacy moze podchodzic mniej konwencjonalnie. Dlatego jakby napisal w sposob konkretny jaki krajobraz on robi z zalaczonymi przykladami to wtedy byloby latwo.
Szakall1
27-01-2010, 20:01
a ja sądzę że kolega by chciał bardzo szeroko nawet N 10-24 by pasił tylko fundusze nie pozwalają, dlatego też proponuje niskobudżetowe szkiełka jak 53mm (~700zł) oraz 50mm (~500zł) i jeśli wśród nich wybierać to chyba warto wybrać N 35 1.8 G
a ja sądzę że kolega by chciał bardzo szeroko nawet N 10-24 by pasił tylko fundusze nie pozwalają
Z ust mi to wyjąłeś - 10-24 to bardzo dobre szkło ale cena... dla mnie już nie (póki co)
maly off top,
witam, czy uzywany Nikon AF NIKKOR 50mm 1:1,8 w cenie 83 Euro z roczna gwarancja to dobra cena?
mam nowego D90 z 18-105 i chcialbym ta stalke dokupic.
Szakall1
29-01-2010, 23:28
nówka sztuka kosztuje około 500 zł.. po przeliczeniu kursu euro wychodzi gdzieś za obiektyw ~330zl a wiec dla samej kasy warto.. ale jaki stan jego jest to tylko chyba Ty wiesz... i sam będziesz musiał podjąć decyzje..
dzieki.
pytanie nowicjusza - czy wszystkie stalki 35 i 50 nie maja stabilizacji?
jak jest ze stabilizacja u 85 i 105?
Mariusz888
29-01-2010, 23:54
NIE ma stabilizacji w ŻADNYCH stałkach AF... ;) VR jest tylko w 105/2.8VR oraz dłuższych i mega droższych długich tele ;) no jest jeszcze to "coś" czyli 85/3.5 VR Micro DX ale to jest "coś" do "czegoś" i nie wiadomo dla kogo ;)
dziekuje za szybka pomoc.
rozumiem ze nie maja bo sa jasne i z reguly nie potrzeba stabilizacji, tak?
Mariusz888
30-01-2010, 00:00
Nie tylko - nie mają przede wszystkim dlatego że w czasie kiedy je wymyślono coś takiego jak VR nie istniało ;) po drugie są jasne więc nie mają pośrednio ale to nie jest argument - takie 200/2VR jest jasne a ma ;) po prostu w krótkich szkłach VR nie jest tak potrzebny jak w długich bo ryzyko poruszenia jest znacznie mniejsze przy małej ogniskowej ;)
Ale przydalby sie. Ja np lubie uzywac niskie iso dla lepszej dynamiki. Niektorzy dla mniejszego szumu. Szkoda ze Nikon nie odnowil szkiel dodajac g+vr nie podnoszac znacznie ceny. Aczkolwiek wolalbym lepsze optycznie konstrukcje w nizszej cenie:D
Mariusz888
30-01-2010, 02:19
Wg mnie dokładanie do takich stałek VR mija się z celem... np 35mm to spokojnie utrzymasz stosunkowo długie czasy, dwa jest jasna - oczywiście można tłumaczyć tym że chcę mieć długi czas bo chcę mieć dużą GO przez przymknięcie do np 5.6 i przez to przydałby się VR ale np przy obecnych puszkach, zwłaszcza FX szum itd nie jest jakimś problemem ;) więc zamiast lecieć na ISO 200 możemy sobie zapodać ISO 2000 i już czas będzie git ;) Odnowienie szkieł poprzez poprawę jakości optycznej i jeszcze dorzucenie im SWM oraz VR przy tej samej lub niewiele wyższej cenie to nawet nie jest utopia tylko coś jeszcze bardziej nierealnego - cena obecna x2 jest realna - inna nie bardzo ;)
To wystarczy zeby traktowac ta wypowiedz z powaga:
to nawet nie jest utopia tylko coś jeszcze bardziej nierealnego
:D
Wiesz zabierajac reszte metalu z niektorych szkiel, mechanizm przyslony itp mozna by dac w zamian VR. Pozatym nie kazdy lubi wysokie iso, poniewaz cierpi na tym dynamika. Zreszta ja i tak tego nie bede uzywal/nie uzywam wiec nic nie pisze. Ale to nie o tym watek. Lepiej kup 35mm poniewaz 50tek nie brakuje do nikona manualnych w niskich cenach i dobrej jakosci(o ile nie lepszej niz 50 1.8 )
Mariusz888
30-01-2010, 02:34
Wiesz zabierajac reszte metalu z niektorych szkiel, mechanizm przyslony itp mozna by dac w zamian VR
Jak mam dostać VR w szkle zrobionym ze sreberka po czekoladzie, które jest tak delikatne że obiektywu dotykać można tylko przez 3 warstwy foli "bąbelkowej" oraz wyściółkę z atłasu to ja dziękuję ;) wolę już te stare szkła z metalu ale bez VR ;)
Ja tez wole. Ale i tak szkla beda bez metalu(albo sladowym ilosciom) wiec lepiej jakby bylo cos wzamian. Najlepiej jak najlepszy swm, ale w stalkach chyba celowa daja takiego demona szybkosci zeby miec co odnawiac za pare lat.
lukasz0207
20-02-2010, 19:11
A używając Nikkora AF-S DX 35 mm 1,8 G z D60 obiektyw wynosi 50mm tak?? Przeczytałem cały wątek i nie zgadzam się tym, że do krajobrazu jasny obiektyw jest nie potrzebny.
A używając Nikkora AF-S DX 35 mm 1,8 G z D60 obiektyw wynosi 50mm tak?? .
nie
Przeczytałem cały wątek i nie zgadzam się tym, że do krajobrazu jasny obiektyw jest nie potrzebny
zawsze wypadało by argumentować własne zdanie, jeśli nie wypowiedzią to przykładem
A używając Nikkora AF-S DX 35 mm 1,8 G z D60 obiektyw wynosi 50mm tak?? Przeczytałem cały wątek i nie zgadzam się tym, że do krajobrazu jasny obiektyw jest nie potrzebny.
No dokładnie 52,5mm:)
No dokładnie 52,5mm:)
Dokładnie to 35mm.
LordRamzes
20-02-2010, 19:23
ogniskowa 35 się nie zmienia a kąt widzenia wynosi 52,5
ogniskowa 35 się nie zmienia a kąt widzenia wynosi 52,5
No racja;)
ogniskowa 35 się nie zmienia a kąt widzenia wynosi 52,5
Uscislijmy. Ogniskowa wynosi zawsze 35mm a kat widzenia zalezy od matrycy. 35mm na dx daje kat widzenia podobny do 52,5mm na fx i jest to okolo 44.17°. 50tki Nikona maja chyba wlasnie 52mm wiec to sa dosc prezycyjne odpowiedniki.
Przeczytałem cały wątek i nie zgadzam się tym, że do krajobrazu jasny obiektyw jest nie potrzebny.
A próbowałeś już jakie będą efekty przy f1,8 i 35mm i krajobrazie? Radzę porównać efekty np. przy f 1,8 i choćby f 5,6 (ostrość i głębia ostrości)
elwis_29
18-08-2010, 09:27
Witam, może i wątek dawno nie odświerzany ale dodam pare słów od siebie. Miałem podobny problem czy 35 1.8 czy 50 1.8 długo się zastanawiałem i całkiem niepotrzebnie. Kupiłem 50 1.8 dlatego, że była tańsza (355zł na allegro) i nie żałuje ani złotówki wydanej. Jakość stałki jest nie porównywalna z zumen ( ja mam 18-105 i już go nie używam). Spokojnie można pstrykać z 50 w pomieszczeniu, poprosu bedą to ciaśniejsze kadry, głównie portrety ale za to jakie :-) a na zewnątrz tego problemu nie ma. Co nie wybrać zawsze bedzie to dobry wybór nie ważne czy 35 czy 50 z tą różnicą że 50 daje mniejszą głębie ostrości. I jeszcze jedno co mnie skłoniło do 50 to że ma mniejszą dysorsje niż 35, która w zumnie mi troche przeszkadzała a 50 jej nie ma.
samson09
16-09-2010, 18:49
50 i 35 to zupełnie 2 różne ogniskowe więc porównywanie ich nie bardzo ma sens. Po prostu każdy musi wiedzieć do czego mu będzie potrzebny dany obiektyw i wybrać mniejsze zło:)
dark__jedi
16-09-2010, 22:12
Witam, może i wątek dawno nie odświerzany ale dodam pare słów od siebie. Miałem podobny problem czy 35 1.8 czy 50 1.8 długo się zastanawiałem i całkiem niepotrzebnie. Kupiłem 50 1.8 dlatego, że była tańsza (355zł na allegro) i nie żałuje ani złotówki wydanej. Jakość stałki jest nie porównywalna z zumen ( ja mam 18-105 i już go nie używam). Spokojnie można pstrykać z 50 w pomieszczeniu, poprosu bedą to ciaśniejsze kadry, głównie portrety ale za to jakie :-) a na zewnątrz tego problemu nie ma. Co nie wybrać zawsze bedzie to dobry wybór nie ważne czy 35 czy 50 z tą różnicą że 50 daje mniejszą głębie ostrości. I jeszcze jedno co mnie skłoniło do 50 to że ma mniejszą dysorsje niż 35, która w zumnie mi troche przeszkadzała a 50 jej nie ma.
Z tego co się naczytałem to 50 nadaje się do portretów a 35 do reporterki.
Czy 35 da się zrobić sensowny portret. Czym mniejsza ogniskowa tym zwiększa się GO?
Robiłem testowe foty na 50 i mała GO była świetna, czy na 35 będę miał podobną GO czy drastycznie spada?
Czy na 35 zostaje już tyko ostry obraz pozbawiony małej GO, jak to jest?
Obecnie żeby złapać małą GO muszę przejść na ok. 200mm ale takie focenie jest strasznie męczące bo trzeba mieć dużo miejsca za sobą.
Rozmycie na 35 też jest http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=138490 i też da się tym portrety robić, tylko trzeba uważać na przerysowania, które na 50 będą jednak mniejsze. Ogólnie fajnie mieć i to i to, ja wybrałem 35 ale już się szykuje do 50 i 85.
do DX tylko 35 IMHO
A ja wolałbym 50, mimo wszystko. Szkoda tylko, że obecnie nie ma 1.8 AF-S. Na 1.4 mnie nie stać obecnie.
elwis_29
08-11-2010, 13:45
Jakisz czas temu dokupiłem 35 1.8 także mam oba teraz i odkąd kupiłem 35 to 50 kurzy sie w torbie. Fakt 50 ma mniejszą GO ale 35 jest ciute szersza i przede wszystkim ostra od 1.8 co głównie zaważyło na tym że 50 się kurzy. Teraz jeśli ktoś by mnie zapytał którego brać na początek polecił bym zdecydowanie 35.
Do 15 marca chcę kupić stałke - pod uwagę biorę 35, 1.8 oraz 50, 1.8. Moje body to d5100
W moim wypadku, rzadko robię raczej zdjęcia w domu, o portretach nie mówiąc. Stałka raczej w plener - głównie do pracy z psem. Którą wybrac? Skłaniam się raczej do 35, ale poprosze o opinie.
Ponadto - czy wiecie, jak kształtują się ceny tychże obiektywów w USA? Warto poczekać i kupić sobie tam?
sokolnik
03-02-2013, 17:03
Do D5100 musisz kupić obiektyw w wersji G (z własnym silnikiem autofocusa, chyba że chcesz manualnie ustawić ostrość).
DO pracy z psem w plenerze? hmm 35 to słabo MZ,
tu fota 35mm lekko wykadrowałem, delikatnie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img818.imageshack.us/img818/4341/dsc0108fm.jpg)
35m może być lekko za krótkie
sokolnik
03-02-2013, 18:23
@Olsono (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=58619) - jakie teraz masz szkło/a ?
jeśli jedno z 2óch najpopularniejszych szkieł na start czyli N 18-55 lub 18-105 to ustaw sobie obiektyw na 35mm a potem na 50mm i zobacz na której ogniskowej lepiej Ci się pracowało - proste :)
Aktualnie mam dwa szkiełka - właśnie Nikkora 18-105 VR oraz Tamrona 70-300 VC USD.
Dziękuję bardzo za foto, i opinię.
monika.malgo
23-05-2013, 07:56
Przyszedł czas na zakup pierwszej stałki, baaaaardzo długo zastanawiałam się co wybrać - 35mm czy 50mm. Przeczytałam wszystko co tu piszecie, dziesiątki innych stron i zamówiłam. Dziś z niecierpilwością czekam na 35mm 1.8 :)
Tak sobie pomyślałem, że w sumie może zabawna sprawa - utarło się, że "standardem" do DX jest 35mm, tymczasem jeśli się trzymać formalnej definicji, to wychodzi 28mm (długość przekątnej klatki). Błąd pewnie się wziął stąd, że najpierw upowszechnił się zwyczaj, że standardem na FX jest 50 (tak naprawdę przecież ~43). Potem ktoś sobie wykombinował, że 35 pomnożone przez 1,5 daje 52, czyli "standard" FX. Tymczasem błąd narósł taki, że za "standard" w DX uznaje się teraz ogniskową o rząd większą, niż faktycznie się powinno :-)
To może jednak 28/1.8G? (tylko cena rozmiary i waga już nie te) :-D
Co do 35/1.8 - fantastyczne szkło, chociaż ostatnio zrobiłem sobie teścik na egzemplarzu znajomej i byłem przerażony - ponad połowa zdjęć miała nietrafioną ostrość. Strzelał jak snajper w delirium. Na razie zakładam, że to wina konkretnego egzemplarza, bo nawet jak na "amatorskie" szkło to trochę dziwne.
Co do 35/1.8 - ... jak na "amatorskie" szkło to trochę dziwne.
Wg. NPS UK i IRL to szkło jest w programie Pro. Users :) jako chyba jedyny DX.
hostman22
25-05-2013, 18:19
Co do 35/1.8 - fantastyczne szkło, chociaż ostatnio zrobiłem sobie teścik na egzemplarzu znajomej i byłem przerażony - ponad połowa zdjęć miała nietrafioną ostrość. Strzelał jak snajper w delirium. Na razie zakładam, że to wina konkretnego egzemplarza, bo nawet jak na "amatorskie" szkło to trochę dziwne.
to wina egzemplarza niestety trzeba się trochę naszukać. Mam sztukę dobra optycznie jak i mechaniczne inna sprawa że ta ogniskowa dla mnie jest nijaka.. ;)
knopers1
25-05-2013, 18:42
hehe, dla mnie takze jakas taka do niczego.... Musial bym miec cos w okolicy 24-28mm zeby mi sie podobalo, no ale cena w porownaniu do 35mm powala na kolana.
Takich tematów pewnie już trochę było, no ale...
Pytałem już w dziale dlsr przy okazji wyboru nowego body, zapytam może jeszcze i tutaj.
Co radzicie do porteru, czasem - okolicznościowego reportażu, arch., zwykłych kolorowych zdjęć z urlopu czy wyjazdów jednodniowych? :)
Spodziewam się syna w styczniu :mrgreen: , będzie kogo focić ;) na podorędziu też piękna żona! zwłaszcza teraz! :) wypadałoby jakiegoś "brzucha" zrobić ;)
a może ... oba?...
pzdr!
Mam 50 f/1.8G, ale polecę 35tkę (o ile mówimy o DX). Ta ogniskowa jest dużo bardziej uniwersalna - o wiele za często zdarza mi się, że muszę wręcz wchodzić na ściany, by robić zdjęcia w pomieszczeniach. Z 35tką nie miałbym takiego problemu. Poza tym, wydaje mi się subiektywnie że na pełnej dziurze 50 daje gorszy obrazek.
Mam oba te obiektywy, użytkowane poprzednio z D90, obecnie z D7100. Osobiście akurat częściej używam 50mm (posiadam wersję AF-D) i bardzo ją lubię, ale w ciasnych wnętrzach może być Ci za wąsko.
N 35mm na DX odpowiada kątowi widzenia obiektywu standardowego na FF i 35mm i jest jak napisał plan3s zdecydowanie bardziej uniwersalny. Należy do "must have" nikoniarza z DX. Wart polecenia, jest o tym mnóstwo wątków na forum.
Polecałbym Ci natomiast rozważenia 85mm jako typowej ogniskowej portretowej - do robienia zdjęć zarówno żony, jak i dziecka zanim zrobi się bardzo ruchliwe i trudno go będzie nim trafić :wink:
Problem tylko, że 85-tka tania nie jest, nawet z drugiej ręki. Możnaby ewentualnie rozejrzeć się za N 85mm 1.8 AF-D.
Konkludując - N35+N85.
Jako alterntywna opcja budżetowa - N 18-105, wystarczyłoby możliwościami na długi początek, masz wszystko w jednym za cenę mniejszego otworu względnego, ale zyskujesz na uniwersalności i na pewno zmieścisz się w zadanym budżecie. Pozdrawiam
Witam
to może ja z własnego doświadczenia,
jeśli masz uniwersalny zoom przejrzyj własne zdjęcia i zobacz na jakiej ogniskowej najczęściej robisz zdjęcia
i wybór podstawowej stałki masz załatwiony
pozdrawiam
Piszę tu, ponieważ nie mam możliwości przetestowania tych obiektywów. Byłam już prawie pewna, że zdecyduję się na 50 1.8 ale ostatnio próbowałam robić zdjęcie (portret) heliosem w pomieszczeniu i było ciężko. Z drugiej strony wydaje mi się, że 50 1.8 ma nieco lepszą plastykę (no i chyba bardziej nadaje się do portretów), niż 35 1.8.
Co mam aktualnie?
d3100+kit 18-55+ helios
Co chcę fotografować?
Głównie chcę zacząc portrety, ale z drugiej strony przydałoby się coś nieco jaśniejszego na rodzinne pseudo-reportaże. Takie wszystko i nic, bo jestem totalnym laikiem. Lepiej postawić na 50 tylko do portretów i kit do reszty,czy "uniwersalną" stałkę?
No i jeszcze który obiektyw lepiej współpracuje z d3100, bo słyszałam, że to dośc problemowe body.
Doradźcie mi coś sensownego, bo im więcej czytam o tych obiektywach tym większy mętlik mam w głowie...
Temat wałkowany wiele razy, chociaby: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=90175 i http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=223750. Najprościej ustaw sobie na kicie 35mm, później 50, popstrykaj i zobacz co Ci bardziej pasuje, ale jeśli chcesz też coś do "rodzinnych pseudo-reportaży" to raczej 35, jest bardziej uniwersalna(moim zdaniem) a i portret też da się nią zrobić http://flickriver.com/search/nikon+35mm+1.8+dx+portraits/.
Ogniskowa bardziej pasuje mi na 35, ale czy to dobry obiektyw do portretów? I wiem, że da się nim zrobić dobry portret (jak większością obiektywów, nie oszukujmy się). Bardziej chodzi mi o to, czy będzie odpowiedni do takich zdjęc "na co dzień". Liczę na rady kogoś, kto pracował na tym body z jednym i drugim obiektywem.
Wszystko zależy co chcesz fotografować. Ja najczęściej używam Tamrona 60mm, a 35mm też mam.
35mm ma taką sobie plastykę. Nie rozmywa tła tak fajnie, jak dłuższe szkła. Do portretu można używać, ale wiele osób narzeka na przerysowania, więc trzeba być tego świadomym. Niektórzy lubię takie portrety i sporo ciekawych z szerokich szkieł można zobaczyć np. na 500px. Jeśli chcesz się specjalizować w portretach, to jednak postawiłbym na coś dłuższego.
Powiem krótko - Nikkor AF-S DX 35 mm f/1.8G to mój ulubiony obiektyw. W dawnych czasach obiektywy ~50-55 mm były najczęściej używanymi szkłami, idealnie nadającymi się do portretów. Weź jednak pod uwagę, że mając matrycę DX taka 35 ma ekwiwalent ogniskowej 50mm właśnie.
Witam,
jeżeli można podepnę się z krótkim pytaniem:) - do czego służy maleńkie ręczne pokrętło w nikkorze 50mm 1.8 zwanym mk1 ? Nabyłem takowe:) i podejrzewam że ma związek z autofokusem ?
spiritus
07-03-2015, 17:27
Witam,
jeżeli można podepnę się z krótkim pytaniem:) - do czego służy maleńkie ręczne pokrętło w nikkorze 50mm 1.8 zwanym mk1 ? Nabyłem takowe:) i podejrzewam że ma związek z autofokusem ?
A to nie jest przypadkiem pierścień przysłony? Daj zdjęcie.
Dziękuję za informacje już doszedłem co to:) To po prostu pokrętło blokady pierścienia przysłony:) Eureka ;)Jednak jak człowiek zmęczony to jasno nie myśli :)Fotki wychodzą bardzo ładnie tym szkłem:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.