PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Polny płot w kwadracie



erde
04-03-2009, 23:26
Opa! o wschodzie słońca


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/DSC_7961-1.jpg
źródło (http://i498.photobucket.com/albums/rr348/erdetm/DSC_7961.jpg)

kulten
05-03-2009, 01:03
Bardzo kadr mi się podoba. (tylko znów kolor śniegu bym poprawił :( ).

erde
05-03-2009, 01:04
heh...nad śniegiem pracowałem najwięcej i myślałem, że już będzie ok:) co z nim nie tak?

AndrzeY
05-03-2009, 01:11
dobre zdjęcie, podoba mi się

pozdrawiam

kulten
05-03-2009, 01:13
heh...nad śniegiem pracowałem najwięcej i myślałem, że już będzie ok:) co z nim nie tak?

Żółto/pomarańczowy odcień :) .

erde
05-03-2009, 01:14
a to w sumie celowo. Fotka była o wschodzie słońca, i chciałem dać właśnie taki delikatny żółty zafarb

kulten
05-03-2009, 01:16
Uparciuch z Ciebie, już pisałeś w jednym z wątków, gdzie Ci odpisałem, że jeśli tego wschodu nie widać to średnio ma się taka idea z kolorem ale szanuję Twoją koncepcję mimo, że moim zdaniem się ona nie broni.

malasana
05-03-2009, 09:30
Uparciuch z Ciebie, już pisałeś w jednym z wątków, gdzie Ci odpisałem, że jeśli tego wschodu nie widać to średnio ma się taka idea z kolorem ale szanuję Twoją koncepcję mimo, że moim zdaniem się ona nie broni.
Musze sie podpisac pod tym. Kolor sniegu psuje odbior zdjecia mz. A sam kadr bardzo ladny.

morzon
05-03-2009, 17:42
Co do koloru to popieram kultena. Kadr bardzo ładny.
Dodałbym więcej kontrastu lokalnie, zwłaszcza na palikach.

fotokornik
05-03-2009, 17:57
Maly wyklad z fizyki:
Śnieg jest biały. Jest tak dlatego, że widmo światła białego powstaje gdy przedmiot odbija wszystkie kolory(barwy składowe) światła.
Jeśli w danym momencie na biały przedmiot pada światło o jednej barwie to przyjmuje on kolor odpowiadający barwie światła. Co oznacza, ze w pewnych warunkach niektóre kolory śniegu niezależnie od tego czy są białe czy nie sa jego naturalnymi kolorami. Na powyzszym zdjęciu da się jednoznacznie stwierdzić ,iż jest to wschód słońca, ponieważ jedna strona pala jest oświetlona z boku a z drugiej strony widać cień. Ponad to światło jest miękkie i żółto-pomarańczowe a przy zachodzie słońca światło jest czerwone\ pomarańczowo-czerwone. Długość ciena rzucanego przez "wał" z ziemi dodatkowo pokazuje, ze słońce znajduje się z boku. To tyle z mojej strony. Dziękuję

erde
05-03-2009, 17:59
dokładnie tak jak piszesz:D

Macro
05-03-2009, 21:07
A powiedz mi - wybielałeś ten śnieg z cienia?

erde
05-03-2009, 21:09
oczywiście. bo był niebieski, a to w końcu jest nie do przyjęcia :D

Macro
05-03-2009, 21:15
Hehe no popatrz - ludziom to nigdy nie dogodzisz :)
Męczysz się, męczysz, poprawiasz, bo się czepiają, że śnieg nie jest biały (chociaż nigdy nie zrozumiem czemu miałby być). Po czym zawsze się znajdzie ktoś komu przede wszystkim przeszkadza to, że dobra 1/4 zdjęcia jest nienaturalnie czarno-biała (a właściwie szaro-szara). O ironio losu! :)

erde
05-03-2009, 21:30
i tu się pojawia kwestia - czy pokazywać zdjęcia takie, jakimi autor je widzi czy takie, jakie widzowie chcą oglądać

Macro
05-03-2009, 21:35
Ano odwieczne pytanie :D Wydawałoby się, że powinno się pokazywać zdjęcia tak jak ty uważasz, że powinny wyglądać, bo to przecież twoja praca i twoja wizja. Tylko, że czasem jednak "motłoch" (no offence :p) miewa rację. Czyli chyba trzeba jednak szukać rozsądnego kompromisu trzymając się swojej wizji, ale biorąc pod uwagę niezależne opinie :)

Tak wiem - to co napisałem nijak nie pomaga w dylemacie :D

erde
05-03-2009, 21:38
zawsze istnieje taka ewentualność, że autor "Widzi" dane zdjęcie źle od strony technicznej. i tu zaczyna się ból, tak myślę. Ale spoko, przyjdzie wiosna, śnieg zniknie i nie będzie dylematu, czy za niebiesko, czy za różowo :D

iranio
05-03-2009, 22:11
..u nas trochę bardziej na zachód już zginął.. :)
Co do zdjęcia - podoba mi się!

Pozdrawiam, I.

glenio
06-03-2009, 00:41
A ja sobie pozwoliłem pobrać to zdjęcie i na powrót je zaniebieszczyć... ;) I według mnie wygląda lepiej - fajnie kontrastuje zimny odcień niebieskiego z ciepłym, żółtym płotkiem. Dla mnie "odniebieszczone" wiele traci - staje się mdłe i rozmemłane kolorystycznie. Poza tym - nie oszukujmy się - śnieg w cieniu przecież jest niebieski, tym bardziej o wschodzie - po jakiego grzyba zdejmować z niego ten kolorek? Autorze - proszę, zamieść dopieszczoną wersję z niebieskim śniegiem. ;)

bombel
06-03-2009, 01:08
Wykład z fizyki (lubię fizykę, ale nie do tego stopnia) przypomina mi poszukiwania skrzywień poziomów na obrazku za pomocą śruby mikrometrycznej. Jest bez sensu - w tym wypadku. Bowiem nijak się ma do twórczości.

Równie dobrze można by Picassowi zrobić wykład z antropologii, tłumacząc dobrotliwie tonem mądrzejszego, że oczy znajdują się po obu stronach nosa, a nie po jednej, tak, jak malował. Mądry antropolog przytoczyłby nawet odpowiednie badania i twierdzenia w tej materii. Dalemu można by wytłumaczyć, że żyrafy nie mają szuflad, a jak już płoną, to wygląda to zupełnie inaczej niż namalował. I tak dalej.

Ciekawi mnie, jak po latach oceniono by tego mądrego antropologa, a jak malarza. :)

erde
06-03-2009, 01:13
proszę bardzo. trochę inna tonacja kolorki itp

jeżeli ktoś ma ochotę powalczyć z kolorami to udostępnię nefa

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/03/DSC_7961blu-1.jpg
źródło (http://i498.photobucket.com/albums/rr348/erdetm/DSC_7961blu.jpg)

Seeker
06-03-2009, 01:28
Z calym szacunkiem dla ujecia, najbardziej spodobaly mi sie komentarze ;).

erde
06-03-2009, 01:52
to nie pierwszy raz, kiedy w moim temacie pojawiają się takie konwersacje :D

fotokornik
06-03-2009, 10:54
Wykład z fizyki (lubię fizykę, ale nie do tego stopnia) przypomina mi poszukiwania skrzywień poziomów na obrazku za pomocą śruby mikrometrycznej. Jest bez sensu - w tym wypadku. Bowiem nijak się ma do twórczości.

Równie dobrze można by Picassowi zrobić wykład z antropologii, tłumacząc dobrotliwie tonem mądrzejszego, że oczy znajdują się po obu stronach nosa, a nie po jednej, tak, jak malował. Mądry antropolog przytoczyłby nawet odpowiednie badania i twierdzenia w tej materii. Dalemu można by wytłumaczyć, że żyrafy nie mają szuflad, a jak już płoną, to wygląda to zupełnie inaczej niż namalował. I tak dalej.

Ciekawi mnie, jak po latach oceniono by tego mądrego antropologa, a jak malarza. :)

Z tego wynika, ze w przypadku fotografii jak się pracuje x czasu i zrobiło y zdjęć przy czym wartości x i y są odpowiednio wysoki to można wsadzić sobie gdzieś fizykę i jej prawa, bo takim się jest artystą, że rzeczywistość już mnie nie ogranicza tak??
Co to przykładów to nikt nigdy nie twierdził, że ci ludzie są tradycyjnymi malarzami i malują konwecjonalne obrazy. Fotografia jest takim działem sztuki, który stara się jak najbardziej realnie oddać rzeczywistość zdjęciem. Stąd różne techniki np. nieszczęsny HDR.
Jak takim jesteś artystą to zrób czerwoną trawę, zielone niebo, czarne słońce itd. tylko, że to już nie będzie fotografia a urojona wizja człowieka, któremu wydaje się, że jest "ARTYSTĄ".
Z całym szacunkiem: o ile twoje wykłady o HDR są dobre i trafne to tu mylisz się tak jak owi ludzie, których próbujesz przekonać, że fotomatixowe potworki nie są HDRami. To tyle

bombel
06-03-2009, 11:38
Z tego wynika, ze w przypadku fotografii jak się pracuje x czasu i zrobiło y zdjęć przy czym wartości x i y są odpowiednio wysoki to można wsadzić sobie gdzieś fizykę i jej prawa, bo takim się jest artystą, że rzeczywistość już mnie nie ogranicza tak??


Nic nei rozumiesz. Rzeczywostość nigdy nie ograniczała, nie tylko po zrobieniu x zdjęć.

Fotografia nie ma za zadanie przekazywać jakie były warunki na miejscu sesji, bo taka fotografia jest nudna jak flaki z olejem. Dopiero jak fotografia pokazuje, jaką wizję miał autor - dopiero wtedy jest ciekawa.

I tak było zawsze. Od dagerotypów, poprzez całą b&w analogową fotografię, przez kolorową analogową, aż do czasów cyfrowych. Oczywiście czegoś należy się trzymać, bo wiele kanonów obowiązuje w dalszym ciągu - ale to raczej kanony typu kompozycji, kadrowania, dramaturgii, itp...

A ze spraw technicznych ma być dobra ekspozycja, a nie oddawanie naturalnych kolorów i patrzenie na widmo - bo to nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek twórczością.

fotokornik
06-03-2009, 11:48
dobrze więc. Idź swoją drogą i życzę sukcesów w tworzeniu marsjańskich fotografii na ziemi. I właśnie oblaliłeś HDR!!! I fotomatix wypluwa zdjęcia a nie grafiki! Nie mówisz jednak nikomu kto cokolwiek myśli, ze śnieg zawsze jest BIAŁY, bo tak nie jest. Niezgadam się co do twojego poglądu na fotografię. Adams jest myślę wielkim artystą ale jemu nie uderzyło to do głowy i fotografuje "realistycznie" w miarę przyrodę a nie tworzy jak Salador Dali.

bombel
06-03-2009, 12:11
Nie przekręcaj i nie matacz. Nigdy nie mówiłem nikomu, że śnieg jest biały, bo sam takiego nie robię. Coś ci się kompletnie pomyliło. Nie zmienia to faktu, że ten tutaj mi się nie podoba, obojętne, jaka jest wykładnia prawdziwego fizyka.

Piszesz, żebym poszedł swoją drogą. Nie potrzebuję twojego pozwolenia, ale dobrze, że się zgadzasz - bo i tak sobie nią idę - i jak na razie nadzwyczajnie mi się to podoba.

erde
06-03-2009, 13:09
o losie, dajcie spokój. Mnie zawsze ciekawi czy ludzie patrząc sobie w oczy tak samo by rozmawiali jak na forum - przykładowo jak koledzy powyżej. jestem pewien, że nie. Proponuję się spotkać i przedyskutować kwestię:) Oczywiście przy piwie

gladar
06-03-2009, 13:49
Kolega bombel podpierając się w swojej argumentacji Salvadorem D. odwraca kota ogonem .

Przedstawia tradycjonalistyczny i „akademicki” pogląd na sztukę fotografowania, niektórych „prominentnych” forumowiczów, jako obronę prawa twórcy do swobodnego wyboru środków wyrazu.

Tymczasem jest dokładnie odwrotnie !!!

To te opiniotwórcze, zasiedziałe na forum gremium narzuca wszystkim swoją manierę fotograficzną.

W sposób daleki od tolerancji i poszanowania prawa do indywidualizmu, zwalcza każdą próbę odmiennego poglądu na estetykę fotografii.

Członkowie tego gremium, uzbrojeni w przewagę wynikającą z doświadczenia i biegłości technicznej, ustalili obowiązujący na forum kanon (nikon) poprawności i każdą próbę jego poważenia zwalczają z podziwu godną determinacją.

Kanon ten jest dobitnym przejawem przerostu formy nad treścią.

I operuje logiką estetyczną bliską dziecięcego infantylizmu.

Tak jak w dziecięcym wyobrażeniu świata operuje schematycznymi i nieprawdziwymi wyobrażeniami.

Śnieg zawsze jest biały.
Niebo zawsze jest niebieskie.
Drzewo zawsze jest brązowe.
A słońce żółte.
itp, itp...

Poza tym surowo zakazane są cienie bez szczegółów ..
Oraz przepały w światłach.
I milimetrowe odchyłki od pionu i poziomu.
I najmniejsza asymetria...

I nawet jeśli nieszczęsny autor tłumaczy że zastosował takie środki celowo, bo tak to sobie zaplanował i tak mu się to widzi, to jak widać na tym przykładzie, delikatnie , ale stanowczo wybija mu się to z głowy..

I to nazywa się prawem do swobodnego wyboru środków przekazu artystycznego !!!

Czyli jest tak jak w stwierdzeniu jednego ze znanych polityków :

„NIKT NAM NIE BĘDZIE WMAWIAŁ ŻE CZARNE JEST CZARNE , A BIAŁE JEST BIAŁE.....

I to by było na tyle......


pozdr....

bombel
06-03-2009, 14:13
Przeczytaj jeszcze raz - bo mylisz wszystko. Żeby Ci ułatwić zrozumienie, streszczę w punktach:

1. NALEŻY robić dobrze (stąd wymóg dobrej ekspozycji, braku przepałów, ilości szczegółów, cienie-srenie, itp)

2. NIE NALEŻY kierować się stereotypami, że niebo niebieskie a śnieg biały - tylko własną wizją. Prezentuję tu wyłącznie takie obrazki (mogę podlinkować przykłady). U mnie śnieg nie jest taki, jak prawa fizyki, tylko taki, jak chcę ja - autor.

3. Cała reszta, to to, czego NIE powiedziałem, a co ludzie myślą, że ja mówię, bo nie czytają.



Na przykład nie mówiłem ani razu, że WB jest tutaj złe, tylko że mi się nie podoba.

Jeśli ktoś tego nie rozumie nawet po tym wszystkim, co mówię, to powiem tak: jestem wbrew jakimkolwiek nakazom, żeby auta malowano według jakichś przepisów czy stereotypów - jestem za pełną swobodą wyboru.

Ale jeśli ktoś pomaluje se auto na wściekło różowy, to powiem, że mi się tragicznie nie podoba.






PS

Jak boga kocham, prościej już tego wytłumaczyć nie umiem. Jeśli ktoś jeszcze nie zrozumiał - sorry, umywam ręce.

Badyl81
06-03-2009, 14:25
Wracając do zdjęcia, pierwsze podoba mi się bardziej :)

Kaśka M.
06-03-2009, 15:23
Dyskusje widze ostre..
Ale wracajac do zdjecia - bardzo sie podoba! W sumie to chyba pierwsza wersja bardziej, bo cos mi sie wydaje ze 2 stracila na uroku troszeczke przez wybielenie tego nieszczesnego sniegu.

skulinski
06-03-2009, 19:26
bombel - podziwiam opanowanie w odpowiedziach na niektore posty :)

jesli chodzi o zdjecie - dla mnei jest w porzadku. preferuje pierwsza wersje.

biker karlos
06-03-2009, 19:33
ta fota bardzo mi sie podoba (w przeciwienstwie do ostatnich lesnych) ...


a co do sniegu to ostanio dostalo mi sie za niebieski snieg, a fotki robione przed switem w zasadzie prawie po ciemku ... na robione o brzasku, padly stwierdzenia ze niebo jest za niebieskie (co dla mnie jest co najmiej dziwne), snieg za niebieski (ale w czesci byl idealnie bialy) a po saturacji niebieskiego -30 nadal bylo za niebiesko ... ciezko trafic w "gusta widowni" ... co nie zmienia faktu ze na mojej scianie, beda wisaly wlasnie takie mocno niebieskie w formacie 50x40 bo takie mi sie podobaja i tak wlasnie w danej chwili wygladaly gory :)

fotokornik
06-03-2009, 22:46
Przeczytaj jeszcze raz - bo mylisz wszystko. Żeby Ci ułatwić zrozumienie, streszczę w punktach:

1. NALEŻY robić dobrze (stąd wymóg dobrej ekspozycji, braku przepałów, ilości szczegółów, cienie-srenie, itp)

Ale jeśli ktoś pomaluje se auto na wściekło różowy, to powiem, że mi się tragicznie nie podoba.


:D:D:D powodzenia w nieprzepalaniu słońca :D:D:D (ukłon do borregarda)
I luzik okej. Tylko niepodoba mi się to, ze moje wypociny nazwałeś nielogicznymi i nierzeczowymi.
Skoro tak to nie pisz "zdjęcie jest do kosza" tylko "moim zdaniem zdjęcie jest do kosza"