Zobacz pełną wersję : Awaria...? Nikon D50 Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cry
Zauważyłem ostatnio że aparat robi rozmycie przy krawędzi jednego boku. Zdjęcia robię przy sztucznym swietle (halogeny). Obiektyw jest czysty. Pocieszam się że moze to wina zewnętrznych czynników, np. "tani" plastikowy statyw, który się niezauważalnie trzęsie na dłuzszych czasach, ale na b. krótkich też to występuje. Zrobiłem dla rozjaśnienia problemu zdjecie jednolitej płaszczyszny płótna. Na dolnej krawędzi (aparat obrócony) widać nieostrość. Poradźcie coś, bo nie chce na darmo wysyłać sprzęt jeśli to jakiś banał.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/img246/3396/pionvi4.jpg)
zdjecie robione obiektywem skierowanym n apionowa powierzchnie?
na 1 szkle wystepuje, czy przypadlosc puszki?
Tak, idealnie pionowa. Ogniskowa 50, F9. Identycznie się dzieje na b.krótkich czasach i większych przesłonach
mi to wyglada na wade szkła
To klątwa znowu :cry: Jak kupiłem aparat, to reklamowałem, bo miał obiektyw rysę, wymienili, a teraz to.
kronos28
20-08-2006, 17:26
obiektyw ci wymienili czy jak? Moze cos nagmerali na szkielku poslali do srwisu a tam przeprowadzili zle naprawe. Jak masz gwarancje to czym sie przejmowac.
Mam jeszcze 4 miesiące gwarancji, ale wysyłka, czekanie i bojaźń że coś przy okazji spieprzą. Poprzednio była mała ryska na obiektywie, ale uznałem, że jak kupuję, to się należy idealny produkt. Teraz taka wada. A propos. Kupowałem w sklepie internetowym, to im odsyłać czy lepiej zanieść do najbliższego serwisu, w moim przypadku Kraków. I jeszcze jedno, cały aparat czy tylko obiektyw?
nie wiem jak to jest, ale jak jakis sprzet laduje ktorys raz z kolei w serwisie to masz prawo zwrocic sie o wymiane na nowy. a moze mi sie myli....?
To zbyt piękne, aby było prawdziwe. Z tego co wiem, to do 3 razy szuka. Teraz mi się jedna rzecz nasunęła a propos wspomnianej skazy obiektywu. Czy w serwisie nie wmówią mi przypadkiem, ze to zjawisko aberacji sferycznej, że to kitowy obiektyw i "ten typ tak ma"?
Rozjustowanie szkiel. W serwisie uslyszysz ze w granicach tolerancji. Przypadlosc chyba kiepskiej jakosci kontroli technicznej. Nawet najdrozsze szkla maja ta skaze...
aries.mehehe
21-08-2006, 01:15
zent, w Twoim przypadku najbliższy serwis jest na ul. Postępu... w Warszawie.
PS. Zdjęcie pionowej powierzchni, wada z boku, zdjęcie odwróciłeś... ta wada występuje zawsze z tego boku? Jak robisz zdjęcia poziomo, nie jest ona na dole?
To jest zawsze na tej krótszej, lewej stronie, a to zdjęcie tak wygląda, bo aparat był odwrócony
[ Dodano: Pon 21 Sie, 2006 ]
Chyba im nie popuszczę, bo aparatem robie zdjecia archiwizacyjne obrazom i nie mogę mieć mydła, bo wtedy cała robota po nic. Przy głupawych zdjęciach z imprez weselnych, imieninach u cioci taka wada nie ma znaczenia.
Albo mnie się zdaje, ale nie widzę różnicy w jakości zdjec po miesiecznym terminowaniu w serwisie. Zrobiłem próbe w odniesieniu do zdjęc przed wysylka. I tak:
a) Przed serwisem F5,6/50mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images1.fotosik.pl/270/57c9652629f31eb7.jpg)
i po - oczywiście ta sama wartość: f5.6/50mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images2.fotosik.pl/262/3e7f71a5fe1b6df4.jpg)
b) Przed serwisem f5.6/30mm:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images3.fotosik.pl/261/d483a38788cb5571.jpg)
i po f5.6/30mm:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images1.fotosik.pl/270/35620198519af2a2.jpg)
Zwracam uwagę na lewą stronę zdjec. Oczywiscie jak zastosuję najwiekszą przesłonę w każdych z ogniskowych rozmycie jest praktycznie zniwelowane. Czy walczyć jeszcze z serwisem nikona czy nauczyc się z tym zyć? Sądziłem ze wymienią obiektyw, ale w komentarzu napisali że przeprowadzili regulację przetwornika CCD... Jak masz/macie jakieś sugestie techniczne aby obejść te aberacje to bedę rad.
Zwracam uwagę na lewą stronę zdjec. Oczywiscie jak zastosuję najwiekszą przesłonę w każdych z ogniskowych rozmycie jest praktycznie zniwelowane. Czy walczyć jeszcze z serwisem nikona czy nauczyc się z tym zyć? Sądziłem ze wymienią obiektyw, ale w komentarzu napisali że przeprowadzili regulację przetwornika CCD... Jak masz/macie jakieś sugestie techniczne aby obejść te aberacje to bedę rad.
Na pierwszym cały dół był "rozjechany" i pewnikiem było to skutkiem "krzywej matrycy". Wyregulowali to. Teraz masz nieostre rogi (fakt lewa strona bardziej), a to juz przypadłość szkła (każdego). Pytanie co to za szkło? W dobrej klasie obiektywu efekt ten powinien być znacznie mniejszy.
Szkło jest kitowe, Nikkor DX FN-S 18-55
Szkło jest kitowe, Nikkor DX FN-S 18-55
to juz troche wyjasnia, dlaczego masz nieostre rogi :) obiektyw - do najlepszej klasy nie nalezy
niestety, soczewki tanich szkieł nie są wysokiej jakości i jej spadek na krańcach jest rzeczą zupełnie normalną :)
To jaki obiektyw stałoogniskowy polecasz/cie, aby zapewniał ostrość na całym obszarze kadru, nie robił beczkowania i dobrze odwierciedlał barwy? Odejście od obrazów mam max na 3,5 m, natomiast największy obiekt nie zwykle przekracza 150 x 150 cm? Oczywiście w cenie do 1500 PLN :-)
To jaki obiektyw stałoogniskowy polecasz/cie, aby zapewniał ostrość na całym obszarze kadru, nie robił beczkowania i dobrze odwierciedlał barwy? Odejście od obrazów mam max na 3,5 m, natomiast największy obiekt nie zwykle przekracza 150 x 150 cm? Oczywiście w cenie do 1500 PLN :-)
Tak mnie zaciekawiłeś tym pytaniem.
Pierwsza odpowiedź jaka mi przyszła do głowy: Głupi! Oczywiście, że 50 1.8! (nie obrażaj się, sam o sobie też czasem tak myślę :))
Potem sobie pomyślałem, a możej jednak 50-ce nie starczy tego kąta, bo to cyfrak?
Dla porządku: wymagasz odległości 3,5m, dla obiektu 1,5m (większy z wymiarów) - to daje kąt 24,2st dla pokrycia widzenia tego obiektu. Obiektyw ma ogniskową 50mm dla matrycy 23,7mm (większy z wymiarów) daje kąt widzenia 26,6st. Fajnie ? Ano NIE! Bo mniejszy z wymiarów matrycy 15,6 również musi zapewnić widzenie tego 1,5m (tak podałeś), a daje kąt widzenia tylko 17,7st, co jest za mało. Albo się odsuniesz na 4,81m (4,80 to za blisko), albo musisz mieć szkło o ogniskowej MNIEJSZEJ niż 36mm. Chyba, że to nie będzie 1,5x1,5, a 1,5x1,092 (taki max rozmiar obiektu dla 50ki przy 3,5m odległości). Tyle matematyki.
Weź jakiegoś manuala! Jak robisz reprodukcje, to masz czas na ustawienie wszystkiego. Ustawisz ostrość, dobierzesz ekspozycję "na kilka prób LCD" (przu okazji trochę się nauczysz :)). Manuale są na prawdę tanie (do 300 PLN spoko - poczekaj na po świętach), a stałka da Ci idealne odwzorowanie, bez tych wszystkich problemów jakie są z zoomem. Będziesz miał porządne szkło do tej roboty bez wywalania kasy na nie wiadomo co, a jak zmienisz profesję/zainteresowania to ją sprzedasz praktycznie bez żadnej straty.
Ja mam manuala, stara praktica, ale slajdy robiła/robi rewelacyjne, wcześniej był szeroki obrazek kijew, ale poszedł na sprzedaż, bo zaczynał szwankować. Więc chyba potrzeba mi sam obiektyw kupić. Niestety na więcej niż 3,5m się nie odsunę, bo musiałbym wyskoczyć za okno :-) Niestety taka pracownia. Generalnie moje zainteresowanie sie fotografią zaczyna się na reprodukcjach i też kończy na nich, a D50 to moja druga cyfra, a pierwsza lustrzanka.
No to kup jakieś 35mm lub 28mm. Poniżej mogą się zacząć problemy z odwzorowaniem na rogach, ale o to pytaj lepszych. Na stałkach na pewno robi Niedźwiedź, Czornyj chyba też, innych poszukaj po podpisach, czy maja stałki. Oni Ci lepiej doradzą którą konkretnie brać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.