Zobacz pełną wersję : Zestaw oświetleniowy do fotografowania rękopisów średniowiecznych
Potrzebuję skompletować mobilny zestaw oświetleniowy pomocny przy digitalizacji rękopisów średniowiecznych. Czy ktoś może doradzić co nalepiej się sprawdzi w takej roli ? Chodzi głównie o "książki" w średnim formacie, detale, miniatury, miedzioryty itp. Przykładowa karta na zdjęciu. Myslę o dwóch lampach + statywy + softboxy tylko jakie kupić ? Budżet na całość na razie niewielki, ok 2 tys.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img27.imageshack.us/img27/6458/p2246217zmienazw.jpg)
ja bym wzial dwa funsporty z zarowkami po ok 250zl, do tego male statywy i parasolki
tanio jak barszcz a stabilnie kolorystycznie i trwale. dodatkowo nie jest to blysk ale swiatlo dzienne uzywane przez ludzi pracujacych chocby przy konserwacji. mysle ze z torba wyjdzie mniej niz 1000zl
olo
mogę używać flesza i dlatego zastanwiam się co będzie lepsze
nawet jesli mozesz to te rekopisy nie po to przetrwaly tyle lat zeby je teraz fleszem psuc.
dodatkowo kontrola przy ciaglym jest prosta jak but wiec dla mnie to wygodniejsze przy stabilnych zdjeciach.
oczywiscie to tylko mz
olo
przyznam racje rabijki tym razem światło ciągłe będzie lepsze.
j_szczygiel
05-03-2009, 01:51
Tylko ze jesli bedzie chcial robic zdjecia detali (szklem macro przy duzym powiekszeniu), moze byc problem ze swiatlem ciaglym w postaci coraz dluzszych czasow naswietlania ;)
Mz. tylko debil mógł wydać pozwolenie na korzystanie ze światła błyskowego przy tego typu zleceniu. Stanowczo odradzam, to jest barbarzyństwo.
Przy okazji - te repro jest do kitu, przebija tusz z drugiej strony. Można podłożyć czarną kartkę pod spód.
velaskez
05-03-2009, 02:12
Mz. tylko debil mógł wydać pozwolenie na korzystanie ze światła błyskowego przy tego typu zleceniu. Stanowczo odradzam, to jest barbarzyństwo.
Może chcą zdigitalizować, żeby jak się zniszczy to będą mieli ładne w PDF:D A tak na pewno zniszczą szybciej...
Verus, zadaj sobie pytanie, dlaczego w muzeach nie można błyskać lampą na stare obrazy, tu jest to samo. Proponuje inną metodę...
Kartkę lepiej jasnoszarą, bo czarne też przebije i będzie wyglądać jak brudne. IMO, nie potrzeba tutaj kupować specjalnych lampek. Tak wyglada zestaw Kaisera do reprodukcji: http://www.speedgraphic.co.uk/prod.asp?i=17020&1=Kaiser+RS2+XA+Copy+Stand+with+RB260+Lighting+Uni t. Wystarczy pożyczyć od nieucyfrowanego fragment powiększalnika Magnifax lub Meopta i dołożyć dwie zwykłe lampki biurowe na 11W świetlówki (dokładnie takie są w tym zestawie Kaisera, tylko kosztują 5 razy więcej niż zwykłe; świetlówki mogą być rzecz jasna silniejsze). Rzecz jasna, że jeśli zamierzasz zająć się reprodukcjami profesjonalnie, to warto zakupić dobry zestaw do reprodukcji.
czornyj
debil pozwoli - na pewno !!!
kiedys we fromborku debil proboszcz zabronil nam uzywac statywu bo zrobimy profesjonalne zdjecia ale nakazal nam uzywac flesza bo inaczej nic nie wyjdzie. on umi jak powiedzial i wi co i jak ze zdjeciami sie robi.
ja juz przywyklem bo to nie byl jedyny inaczej inteligentny czlowiek zajmujacy sie zabytkami.
Sprzęt zakupiony, dzięki jednej osobie za poradę bo reszta to spamuje tylko:mrgreen:
Co do zdjęcia, to tylko przykład aby lepiej pokazać o co chodzi.
Przy okazji - te repro jest do kitu, przebija tusz z drugiej strony. Można podłożyć czarną kartkę pod spód.
Dobra jakość jest potrzebna tylko do celów wydawniczych, dla czytelnika taka reprodukcja spokojnie wystarcza do czytania.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.