Zobacz pełną wersję : Jaki tele (zaczynając od 300mm)?
kordolio
02-03-2009, 13:46
Witam!
Czy ktoś z Państwa porównywał kiedyś poniższe tele:
1. Nikon 300/2.8
2. Nikon 400/2.8
3. Nikon 600/4
4. Sigma 300/2.8
5. Sigma 500/4.5
Czy rzeczywiście różnica cen Sigma-Nikon jest odzwierciedlona w jakości zdjęć? 300 Sigmy to połowa kosztu Nikona, jak się to ma do uzyskiwanych wyników?
Z góry dziękuję za informacje!
Pozdrawiam
Czy rzeczywiście różnica cen Sigma-Nikon jest odzwierciedlona w jakości zdjęć?
tak :mrgreen:
tak :mrgreen:
a ja powiem, ze nie. Jesli chodzi o teleobiektywy to Sigma nie musiwpadac w zadne kompleksy przy szklach Nikona. Najslabszym chyba tele Sigmy jest 300/2,8, ktory to i tak jest bardzo dobry optycznie. Natomiast 500mm, 300-800mm sa swietne optycznie. Na dodatek ten ostatni nie ma zadnej konkurencji w Nikonie.
Oczywiscie nie majac zadnych ograniczen finansowych kupilbym Nikkory, ale z pewnosci roznica w cenie nie przeklada sie tak wyraznie na roznice w jakosci.
tylko co to znaczy , że zdjecie z nikorra jest 2x lepsze od zdjecia z sigmy ? :-)
...Czy rzeczywiście różnica cen Sigma-Nikon jest odzwierciedlona w jakości zdjęć? 300 Sigmy to połowa kosztu Nikona, jak się to ma do uzyskiwanych wyników?
Kwestia bardzo indywidualna i nie spodziewaj się jednomyślności. Po pierwsze każda sroczka swój ogonek chwali, a po drugie na forum Nikona (Canona) generalnie szkła Nikona (Canona) będą lepsze od np Sigmy. Pomijając lekką zgryźliwość, którą się posłużyłem, też tak uważam. Po prostu dane szkło N będzie lepsze od analogicznego szkła S. Ale...
Po pierwsze odpowiedz sobie do czego dane szkło potrzebujesz. Co będzie na końcu. Net? Odbitka? Wydruk? Jak duże toto będzie? A przede wszystkim CO i w jakich warunkach będziesz focił? Z tego musi wyjść jakieś Twoje rozwiązanie.
Osobiście mnie akurat wyszło na Sigmy - jeśli chodzi o tele. Bo na początku cholerycznie się zraziłem dzięki sigmowskiemu 24-70. Potem 30 1.4 trochę złagodził wrażenia :) Ale poza tele mam teraz tylko nikkory.
Co do tele - mam 70-200 i 300 - obydwa 2.8 - i do tego obydwa telekonwertery Sigmy (1.4 i 2). Mnie się nie spieszy, mam czas i generalnie sobie jakieś krajobrazy focę. Mimo lekko trzęsących się łapek VR nie wymagam bo używam statywu - no czasami podbijam iso skracając czas naświetlania.
Dwukrotnie robiłem swoje własne prywatne porównanie z nikkorowskim 70-200 VR - dla siebie nie znalazłem sensu kupna - co absolutnie nie wyznacza dla mnie 'lepszości' Sigmy nad Nikkorem - jeszcze by nam tu kolejnej burzy brakowało :) Coś próbowałem tu na forum pokazać z granicznej najgorszej jakości - czyli 200mm i 2.8 - z ręki w jakimś tam słońcu wyszło to:
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=984664&postcount=23
Z Sigmą 300 trochę inaczej - bo nie porównywałem - tylko kupiłem i mam do dziś. Jak się w końcu zmuszę i przypomnę sobie w odpowiednim momencie, to coś do tego wątku o tele Sigm o 300tce dołożę. Na razie dałem to:
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=607751&postcount=13
Warunki dość koślawe - bo wysoki płot, na który musiałem trochu wleźć i trzymając się jedną ręką, drugą obsługiwałem sprzęt - wg opisu.
Nie bawiłem się tam kolorami - tylko 'przewaliłem' foty z nefa do jpga i zlinkowałem.
Nie wiem czy pomogłem - ale wciąż uważam, że niektóre Sigmy są bardzo w porządku. Osobiście dokupię sobie jeszcze makro 150 2.8 i 500 4.5.
kordolio
02-03-2009, 18:52
tylko co to znaczy , że zdjecie z nikorra jest 2x lepsze od zdjecia z sigmy ? :-)
Ma Pan jakiekolwiek doświadczenia z w. w. obiektywami i chce się Pan nimi podzielić, zapraszam.
Filozoficzne dywagacje proszę zostawić filozofom.
Pozdrawiam
kordolio
02-03-2009, 19:05
@ Samek: Dziękuję! Jednomyślności wcale się nie spodziewam. Co więcej chodzi mi właśnie o jak najbardziej subiektywne odczucia użytkowników tychże konkretnych obiektywów.
Kwestie do czego ja to potrzebuję i w jakich warunkach też nie chcę tutaj poruszać. To moja indywidualna sprawa i pewnie też nie zawsze w pełni skorelowana z tym, co robią inni. Poza tym to temat-rzeka i pewnie zaraz rozpętałbym burzę, zamiast uzyskać konkretne informacje o konkretnych produktach.
Ja Sigmę mam 105/2.8 i powiem, że jestem szczęśliwy, że ją mam. Nie mam wprawdzie porównania z odpowiednikiem Nikona, ale takiego porównania po prostu nie potrzebuję. Ta Sigma w zupełności mi wystarczy, a kosztowała połowę tego, co Nikon. Ale to też inna liga i sprzęt do czegoś innego. Pytanie, czy tak samo szczęśliwy byłbym na poziomie wspomnianych tele. I to pytanie do tych, co takie tele używają/używali.
Pozdrawiam
moje doswiadczenia z sigma 100-300/4 oraz 120-300/2.8 oraz nikkorem 300/4 pokazuja, ze najwieksze roznice sa nie w obrazowaniu, a w pracy autofokusa i o ile jesli chodzi o prace w trybie pojedycznym wszystkie szkielka zachowuja sie w zasadzie identycznie (czy tez podobnie)
o tyle moje subiektywe wrazenie jest takie, ze w trybie ciaglym, a juz szczegolnie - w polaczeniu z D300/700/D3 - w trybach ciaglego AF opartych na wiekszej automatyce (auto area, badz dynamiczny z
wieksza iloscia punktow AF w uzywciu) AF-S nikkorowski pracuje pewniej niz Sigma - nikkor sledzi pewnie i bez zajakniecia, sigmie czasem zdarzylo sie rozgoniskowac i zaczynac ostrzenie na nowo
w moim odczuciu jesli kasa nie gralaby roli bralbym nikkora, jesli mialbym ograniczony budzet nie mialbym oporow z wzieciem sigmy (optycznie daja rade :) tyle tylko, ze trzebaby poswiecic troche wiecej
czasu w stosunku do N na nauczenie sie szkla... dokladnego wyczucia jak pracuje autofocus w roznych trybach z roznymi motywami
a ja powiem, ze nie. Jesli chodzi o teleobiektywy to Sigma nie musiwpadac w zadne kompleksy przy szklach Nikona. Najslabszym chyba tele Sigmy jest 300/2,8, ktory to i tak jest bardzo dobry optycznie. Natomiast 500mm, 300-800mm sa swietne optycznie. Na dodatek ten ostatni nie ma zadnej konkurencji w Nikonie.
No tak ale z wymienionych powyżej tylko "300/2,8" można ze sobą porównywać i Sigma ma w plecy nie tylkopod względem rozdzielczości ale i pracy AF. Oba obiektywy posiadałem tak dla ścisłości.
Nowa Sigma jest w cenie używanego Nikokora bez VR i wybór jest dla mnie jasny, 2k jakie różnią oba szkła w stanie używanym też nie stanowi problemu.
Chcesz porównywać S500/4,5 z N AF-S 500/4?? Bądźcie poważni...
Jak sam zauważyłeś 300-800 nie ma odpowiednika w stajni Nikona więc nie ma do czego porównywać :)
70-200S też wypada dużo gorzej od systemowego odpowiednika. Dla mnie na f2,8 była bezużyteczna nie wypominając jak zwykle pracy AF.
...Sigma ma w plecy nie tylkopod względem rozdzielczości...
Mógłbyś coś więcej o tym? Jakieś przykłady? Bo w sumie jestem zainteresowany. Może bym wymienił widząc te różnice?
Edit:
Może jeszcze to:
Chcesz porównywać S500/4,5 z N AF-S 500/4?? Bądźcie poważni...
Dlaczego mam nie porównywać? Jakieś argumenty na poparcie Twojej tezy? Argumenty z praktyki wynikające, a nie lektury for dyskusyjnych oczywiście.
Nie mam już żadnego z tych obiektywów więc mogę tylko przypomnieć swoje wrażenia :)
Nikkora sprzedałem tylko ze względów ekonomicznych, a uwzględniając moje ostatnie polowania trochę żałuję :)
Najbardziej odczuwalna różnica dotyczy oczywiście f2.8, na której Sigma wg.mnie jest bezużyteczna co nie znaczy, że jak trzeba było to f2,8 nie używałem. Bolała wspópraca z TC1,4, użyteczna od f5,6 czyli jak obecny mój N AF-S300/4+1,4.
N300/2,8 jest bardziej kontrastowy, daje bardziej nasycony kolorystycznie obraz.
Najbardziej co mi przeszkadzało w Sigmie to praca AF i lekko żółte zabarwienie obrazu.
Wszystko zależy ile musiałbyś dopłacić bo obecne ruchy cenowe zniechęcają do wymiany.
Ja dopłaciłem w zeszłym roku 2.6k to obiektywu w idealnym stanie wersja I.
Tu (http://www.henrykkoscielny.pl/index.php) Henryk prezentuje zdjęcia ostatnio nim wykonane (ptaki).
...
Mont - proponuje na wypowiedzi na tematy porównawcze różny sprzęt spojrzeć z perspektywy cytatu:
Którego nie kupicie będziecie zadowoleni jeśli skupicie się na mniej technicznych aspektach fotografii, a istotny będzie przekaz artystyczny.
Mówi Ci on coś? :)
Z perspektywy mojego doświadczenia się 'jeżę' gdy słyszę o 'dużych/kolosalnych/olbrzymich' różnicach w porównaniach dość podobnego sprzętu. Zawsze istnieje subiektywna opinia. Korzystając z tego, jakże wygodnego, zwrotu możemy próbować udowadniać wszystko. A dla mnie liczą się realia przełożone na wydruk. Bo to jest to, co pokazuje ewentualne różnice. A tu już bywa różnie i jakoś nagle potrafi się zgubić niby widoczna różnica.
Powtórzę to, co już mówiłem na forum. Nie twierdzę, że Sigmy są lepsze - więcej, twierdzę, że Nikkory są lepsze, a są zastosowania gdzie ta przewaga się bardziej ukazuje. Ale absolutnie to nie udowadnia dla mnie kolosalności przewagi. Tylko tyle.
Mówi Ci on coś? :)
tak, że moja wypowiedź jest niegramatyczna :mrgreen:
i sprawdza się w amatorskich zastosowaniach z ogniskowymi do ... 70mm?
;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.