PDA

Zobacz pełną wersję : Oryginalne pierścienie Kenko.



jomawitu
01-03-2009, 21:07
Czy ktoś z forumowiczów ma pewność jak wyglądają oryginalne pierścienie Kenko? Zamówiłem je wczoraj w zestawie za 729 zl - jakoś tak w porównywarkach wypadły najtaniej. Ale dziś znalazłem za 579 zł - i oczywiście nastąpiła reakcja - trzeba zamówić ten zestaw za 579 ale... Na stronie Kenko-Tokina oryginalne pierścienie mają na zewnątrz czerwone kropki. Te tańsze wystawione też obecnie na allegro tych kropek nie mają. Czy to tylko układ pierścieni na zdjęciu jest taki, że kropki są z drugiej strony czy też to inna ich wersja, czy też co najgorsze - tańsze podróbki Kenko?

Tutaj kropki są:
Kenko za 729zł (http://www.sklepfotograficzny.pl/obiektywy-akcesoria/konwertery-pierscienie-adaptery/nikon/Kenko-Extention-Tube-Set-DG-Nikon/)

Tutaj nie ma:
Kenko za 579zł (http://www.foto-tip.pl/sklep/pierscienie_posrednie_kenko_do_nikon_af-p-845.html)
Kenko na Allegro (http://www.allegro.pl/item559688770_pierscienie_posrednie_kenko_12mm_20m m_36mm_nikon.html)

Będę wdzięczny za szybką odpowiedź, bo wtedy zamienię jutro zamówienia.
Pozdrawiam.

Mariusz888
01-03-2009, 21:47
Moje miały czerwone kropki i płaciłem za nie 459zł ;) trochę żałuję że sprzedałem ale kasa na S 150/2.8 się zbierała więc tak wyszło ;) wykonanie superowe :)

jomawitu
01-03-2009, 22:02
Moje miały czerwone kropki i płaciłem za nie 459zł ;) trochę żałuję że sprzedałem ale kasa na S 150/2.8 się zbierała więc tak wyszło ;) wykonanie superowe :)

Tak popatrzyłem teraz na różne zdjęcia w sieci i to chyba tylko kwestia ich ujęcia - po prostu kropki są po drugiej stronie.
A gdzie kupowałeś? ;)

Mariusz888
01-03-2009, 23:31
Kupowałem je w lipcu/sierpniu na Allegro - była tak firma FORTIS - mają na miniaturkach takie żółte banerki z tym napisem - teraz w pierścieniach chyba nic nie mają dlatego podaję nick tego user'a: qwadron - ma teraz wystawione 77 przedmiotów ale nic w macro ale zawsze możesz go zapytać :) ja po zakupie pierścienie miałem na drugi dzień pod domem :)

jpyt
01-03-2009, 23:53
...Będę wdzięczny za szybką odpowiedź, bo wtedy zamienię jutro zamówienia....

Ja teraz też jestem na etapie kupowania pierścienie i z tego powodu założyłem ten (http://nikon.org.pl/showthread.php?t=89201) wątek. Niestety jakoś tak z niego wyszło, że nie za bardzo te KENKO są warte swojej ceny - a przynajmniej ja takie wyciągnałem wnioski :-D

Mariusz888
02-03-2009, 09:21
A mnie dziwią te głosy że Kenko nie są solidnie wykonane... bagnety z obu stron metalowe (większość ma albo oba plastikowe albo metalowy tylko z jednej strony), mają przenoszenie wszystkiego, śrubokręt jak ktoś lubi też jest, mechanizm mocowania jest tak samo bardzo dobry - może o 10-15% gorszy niż w puszce a to już spore dokonanie - trzymają pewnie to tego zapina się do nich szkła świetnie, w mig zaskakują - no nie ma żadnych problemów - materiał z którego są wykonane boki też jest bardzo ok - no chyba że ktoś chciał jakieś polimery wytrzymujące uderzenia 20 ton ;) jak nie będzie się rzucać aparatem do jaszczurki na kamieniach to nie wierzę że je ktoś uszkodzi ;) wg mnie problemem jest cena bo są drogie albo bardzo drogie w zależności od sklepu - ja dałem jak widać stosunkowo tanio i bardzo sobie chwaliłem - sprzedałem z zupełnie innych powodów i jeśli miałbym znów wydać na nie kasę to bym wydał bo były świetnie zrobione :)

Dark
02-03-2009, 12:14
Generalnie mogę się podpisać pod tym co prawi Mariusz888, ale również znam wady tego sprzętu, o których piszą inni "makropstykacze". Jeśli podpinacie ciężki obiektyw, pierścienie mogą tracić kontakt ze sobą (zwłaszcza jeśli są podpięte wszystkie 3 lub więcej). Jest to bardzo denerwujące podczas sesji w terenie, gdy wszystko zależy od ułamków sekund, a aparat nagle pokazuje mi przesłonę f32, lampa szaleje, bo otrzymuje sprzeczne informacje z podpiętego szkła. Podparcie obiektywu ręką załatwia sprawę, ale to nie jest to. Z drugiej strony 500zł za takie pierścienie można przeboleć. Za oryginalne Nikony to już bym zupełnie się wykosztował.

Mariusz888
02-03-2009, 15:02
Gdzieś widziałem kiedyś oryginalne Nikona to jeden kosztował tyle co wszystkie Kenko - teraz przemnóżmy to razy 3 i.... no eh... ;)

wigi
02-03-2009, 17:43
Jeśli podpinacie ciężki obiektyw, pierścienie mogą tracić kontakt ze sobą (zwłaszcza jeśli są podpięte wszystkie 3 lub więcej). Jest to bardzo denerwujące podczas sesji w terenie...
Ja nie wyobrażam sobie focenia z ręki z taką lufą bez podpierania obiektywu drugą ręką (lub czymkolwiek) - bez podparcia całość jest nie do utrzymania ;)
A czy inne pierścienie nie wykazują tej wady przy takim, jak opisujesz, foceniu?


Gdzieś widziałem kiedyś oryginalne Nikona to jeden kosztował tyle co wszystkie Kenko - teraz przemnóżmy to razy 3 i.... no eh... ;)

I chyba te oryginalne Nikona nie mają styków, prawda? ;)

Mariusz888
02-03-2009, 17:55
Nie pamiętam :) Jedynie cena mi zapadła mocno w pamięć i wyleczyła mnie z nich na dobre ;)

markB
02-03-2009, 19:13
W oryginalnych Nikonowskich pomiar światła jest możliwy tylko w tych puszkach, które współdziałają z obiektywami AiS. Oczywiście AF nie jest przenoszony. Teraz jeden kosztuje w granicach 450-550 zł, a cena PN-11 (tego z obejmą i śrubą na statyw) podskoczyła do okolic 1 K.