Zobacz pełną wersję : Nikon 105 VR - czy tak ma?
Byłem dzisiaj potestować Nikona 105 2.8 VR i to co zobaczyłem spowodowało zamurowanie na jakies 10 min,a mianowicie na ustawieniu A lub M zmieniała sie wielkość przysłony. Pan z obsługi wyjaśnił mi że ten obiektyw tak ma i że jasność 2.8 jest tylko w konkretnej sytuacji zdjęciowej do osiągnięcia. Czy on tak ma?
Pozatym rysuje bardzo przyjemnie.
jeśli wszedłes w zakres makro - to tak, nie bedziesz juz miał 2.8. za to z drugiego końca przysłon dostaniesz wiecej, mozesz miec f=45 na przykład.
czyli pan miał racje.
rozumiem że od 0,3 do 0,5m jest macro bez 2.8?
najmniejsza dziura dla tego szkla to f/32 jak wynika z oficjalnych informacji, czyli gadacie, ze po zblizeniu tego obiektywu do obiektu na powiedzmy 35cm tracimy zakres przyslon o mniejszych wartosciach?? czym to jest spowodowane, bo pierwsze słysze.... :shock:
dzieje się tak ze względu na wydłużenie obiektywu przy wejściu w skalę makro. to trochę tak jakby przy ustalonej przysłonie wsadzić pierścienie makro, żeby uzyskać skalę 1:1 - otwór pozostanie bez zmian ale będzie mniej światłą.
tak na prawdę mówimy o stopniu przysłony, czyli stosunku długości ogniskowej do srednicy otworu przysłony. w wypadku obiektywu makro aparat podaje wartość przysłony po uwzględnieniu wydłużenia (efektywna ogniskowa równa jest sumie ogniskowej nominalnej + dodatkowy wysięg: np pierścienie makro)
przy 1:1 i f32 (ustawionym początkowo dla nieskończoności) aparat pokaze f57 :)
http://www.nikonians.org/cgi-bin/dcforum/dcboard.cgi?az=read_count&om=1927&forum=DCForumID6&viewmode=threaded
tutaj jest odpowiedz, dlaczego obiektywy makro zmieniaja przeslone. Mam nadzieje, ze link dziala.
czlowiek sie uczy cale zycie....;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.