Zobacz pełną wersję : D100 czy D80 ?
Kolega chce kupić i nie umiem doradzić... Sama zmieniłam D80 na D300 i tą różnicę znam ale jeśli wybierać pomiędzy D100 a D80? będzie pierwszy "lepszy" aparat ... proszę o radę
mario_eM
27-02-2009, 12:34
zdecydowanie d80
Podobny wątek: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=88005
LordRamzes
27-02-2009, 12:38
zdecydowanie d80
wasilewk
27-02-2009, 12:44
Kolega chce kupić i nie umiem doradzić... Sama zmieniłam D80 na D300 i tą różnicę znam ale jeśli wybierać pomiędzy D100 a D80? będzie pierwszy "lepszy" aparat ... proszę o radę
Podstawowe pytanie: DO CZEGO ?
Ja mam i dokupiłem D700. W D80 ciągle brak mi uszczelnienia, pojemności i szybkości karty, lewe pokrętło nie do przyjęcia, no i szybkość i... parę innych rzeczy. Ale jak go kupowałem, to spełnił swoje zadanie znakomicie: wprowadził mnie w tajniki bardziej zaawansowanej fotografii cyfrowej. Jeśi kolega ma 'grabie' jak "podolski złodziej" - to też bym się zastanowił.
Pzdr.
Hmm ponieważ to dla jego córy więc 'grabi' brak... osobiście - po za wszystkimi innymi zmianami - po D80 menu i dostępność przycisków w D300 wydawało mi się bajkowo intuicyjne dlatego myślałam że może jako pierwszy lepszy aparat D100.. ale czytając również podany likn - dzieki :) - wydaje się że powinnam polecić mu D80...
wasilewk
27-02-2009, 12:56
Hmm ponieważ to dla jego córy więc 'grabi' brak... osobiście - po za wszystkimi innymi zmianami - po D80 menu i dostępność przycisków w D300 wydawało mi się bajkowo intuicyjne dlatego myślałam że może jako pierwszy lepszy aparat D100.. ale czytając również podany likn - dzieki :) - wydaje się że powinnam polecić mu D80...
Jeśli się nie obrazisz:
Polecam Panasonic Lumix G1.
Moja córka kupiła go ostatnio, głównie ze względu na piękny czerwony kolor.
Aparat nie głupi - sprawdź parametry - no i nowość i w komplecie dwa dobre obiektywwy.
Pzdr.
hej.... obraza.. no co ty ja jestem - mam nadzięję że w miarę średni - ale amator ;-) - dzięki ! sprawdzę sama mam starego lumixa DMC-LX2 którego używam za granicą tam gdzie nawet bez aparatu czasami niebezpiecznie chodzić a czasem warto coś utrwalić.....
Sprawdzę..
Polecam Panasonic Lumix G1.
Wszystko fajnie. Ale cena nieadekwatna do możliwości... Jak dla mnie bez sensu w to wchodzić...
wasilewk
27-02-2009, 13:24
Wszystko fajnie. Ale cena nieadekwatna do możliwości... Jak dla mnie bez sensu w to wchodzić...
Ale jest śliczny !
Z mojego (elektronicznego) punktu widzenia, to przeraża mnie to zasilanie: 9V - reszta nie jest zła, choć matryca malutka. Ma trochę 'głupotologii' - no ale to dlatego niektórzy go kupią.
Pzdr.
choć matryca malutka. Ma trochę 'głupotologii'
A widziałeś (pewnie widziałeś :D ) obrazki z niego? Można by oczekiwać po nim trochę więcej...
wasilewk
27-02-2009, 13:55
A widziałeś (pewnie widziałeś :D ) obrazki z niego? Można by oczekiwać po nim trochę więcej...
Jak na tę cenę - masz rację.
Ale jak porównałem fotki z niego z moim D700 - robione w pomieszczeniu (niestety z błyskiem wbudowanym) - to tragedii wielkiej nie ma.
Pzdr.
Zdecydowanie polecam D80.
Krótkie porównanie D100/D80:
D80:
+lepsza jakość obrazowania (nie chodzi tu o 10mpx)
+iTTL, CLS i bezprzewodowe sterowanie fleszami
+dobry wizjer
+nie żre prądu
+dobry dedykowany grip
-brak uszczelnien
-full plastik ;-)
D100:
+dobra jakość mechaniczna korpusu
-nieco archaiczna matryca (gorsza od D70)
-brak iTTL (tylko dTTL)
-brak możliwości bezprzewodowego sterowania fleszami
Pomimo "nazewicznych" skojarzeń, D100 to nie jest matryca wsadzona w genialną puszkę F100. Puszka D100 przypomina raczej nieco zmodyfikowany F80.
Jako użytkownik D80 zdecydowanie polecam ten aparat. Przy niskim ISO świetna jakość, ergonomia i jakość wykonania na bardzo wysokim poziomie. D100 to prehistoria (oczywiście przepraszam wszystkich użytkowników D100- dobry fotograf z zestawu D100+N17-80 wyciśnie więcej niz ktoś inny na D3x + najnowsze zoomy 2.8 i wiadro stałek)
D100:
-nieco archaiczna matryca (gorsza od D70)
A tak z ciekawości: w czym jest matryca D100 gorsza od tej w D70 ? Pytam serio.
Patrykok
01-03-2009, 17:10
Ale jest śliczny !
Z mojego (elektronicznego) punktu widzenia, to przeraża mnie to zasilanie: 9V - reszta nie jest zła, choć matryca malutka. Ma trochę 'głupotologii' - no ale to dlatego niektórzy go kupią.
Pzdr.
Co jest złego w zasilaniu 9V?
Jako użytkownik, polecam D80 :)
OK, nie wchodzę tu w szczegóły techniczne, jednak jakość obrazowania (być moze nie za sprawą lepszej matrycy, ale elektroniki i przetwarzania D/A) z D70 była lepsza niż z D100. Ale nie są to oczywiście jakieś wielkie róznice.
Niemniej jednak D70 był moim zdaniem ciut lepszy.
wasilewk
01-03-2009, 21:38
Co jest złego w zasilaniu 9V?
[...]:)
Niby nic, ale jak mam do wyboru 3.6V lub 7.2V - to nie wybiorę 9V.
Z jakiego powudu ?
Ano:
1. Weźmy dwa akumulatorki: 3.6V i 9V. W przypadku zwarcia (coś się uszkodzi w elektronice) wiadomo gdzie popłynie większy prąd.
2. Większe napięcie = większe szumy w obwodach (niestety).
3. Złącze p-n np. krzemu wymaga polaryzacji ok. 0,7V. Ile trzeba 'zbić' z 9V a ile z 3.6V ?
Nasuwa się pytanie: to dlaczego nie zasilać np. 1.5V.
Z prostej przyczyny: przy kaskadowo działających złączach p-n nie starczyłoby napięcia dla spolaryzowania tych złącz.
No, ale to się robi OT.
Pzdr.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.