Zobacz pełną wersję : Swiatlomierz - prawidlowe stosowanie - jak?
Prorok78
26-02-2009, 16:22
Mam prosbe. Czy moze mi ktos wylozyc od a do z jak w PRAWIDLOWY sposob uzywac swiatlomiarki? Mam minolte IV z obiema standardowymi 'koncowkami' (kopolka do padajacego i nakladka z dziurka do odbitego), mam manuala i ta ksiazeczke z przykladami zastosowan, ale dalej mam duzo pytan bez odpowiedzi...
- wiem ze pomiar sw padajacego jest lepszy i niby dokladniejszy-ale jak go stosowac gdy nie mozna podejsc do obiektu? np architektura, krajobrazy itp... jest na to jakis sposob czy zostanie mi tylko pomiar odbitego?
- kiedy i w jakich okolicznosciach ufac pomiarowi a kiedy nalezy stosowac kompensacje?
- jak mierzyc mieszane zastane i flash jednoczesnie? Np scenka na plazy, ostre slonce, wielkie cienie, doswietlamy sobie blyskiem zeby tych cieni sie pozbyc-jak to prawidlowo pomierzyc?
Co jeszcze powinienem wiedziec i o czym pamietac stosujac to urzadzonko?? Zastosowanie glownie do MF, choc coraz czesciej wchodze do studia a wiec rowniez zastosowanie studyjne...
Dzieki sliczne - kazda pomoc mile widziana:)
- wiem ze pomiar sw padajacego jest lepszy i niby dokladniejszy-ale jak go stosowac gdy nie mozna podejsc do obiektu? np architektura, krajobrazy itp... jest na to jakis sposob czy zostanie mi tylko pomiar odbitego?a po co podchodzić? W miejscu w którym stoisz jest zapewne takie samo oświetlenie jak miejsca które fotografujesz, ekspozycja nie będzie inna. Po prostu odwróć sie plecami do motywu który fotografujesz i mierz :-D
Sa wyjątki - stoi sie w cieniu, a fotografuje to co w słońcu, czy na odwrót. No ale to chyba wiadomo, że to nie jest równo jeśli chodzi o ilość światła.
..- jak mierzyc mieszane zastane i flash jednoczesnie? Np scenka na plazy, ostre slonce, wielkie cienie, doswietlamy sobie blyskiem zeby tych cieni sie pozbyc-jak to prawidlowo pomierzyc?
? normalnie. Mierzysz błysk, ale w wynikach pomiaru dostajesz także info o % światła błyskowego i zastanego. Po pomiarze pokręć sobie kółkiem, to zobaczysz jak zmiana czasu zmieni proporcje %.
Generalnie wtedy trzeba robić na najkrótszym czasie synchro, a regulowac moc klampki. Choć często moc lampy na bardzo słoneczne warunki będzie mała (przy robieniu zdjęć z pewnej większej odległości)
Cały problem w interpertacji pomiaru, ale na cyfrze jest ta zaleta, że zobaczysz na LCD co wyszło, więc szybko wyłapiesz doświadczalnie o co chodzi. choć w ostrym słońcu są kłopoty z oglądaniem LCD, trzeba sobie zrobić cień :-D
Prorok78
28-02-2009, 14:45
Dzieki Jacku za odpowiedzi :) Szczegolnie ta pierwsza :) - na to bym nie wpadl a wydaje sie oczywiste :):)
hmm wydaje mi sie ze moja minolta nie podaje jeszcze stosunku blysku do zastanego w %... :( Moge sie mylic ale chyba dopiero piatka to miala??
Cyfra jest jak najbardziej :) - tyle ze swiatlomierz w duzej czesci bedzie dzialac z MF a tam juz podgladu nie bede miec :) no nic.. potrenuje na cyfrze na poczatek :)
jaki masz model? autometer IV czy flashmeter IV ?
masz gdzies linka gdzie pokazany jest wyświetlacz LCD tego światłomierza?
ja miałem autometer III a potem flashmeter V, modelu IV nie używałem, głowy nie dam.
Prorok78
28-02-2009, 16:04
to jest flashmeter iv ( bez F ).
tu jest link do manuala (ang) i sa zdjecia.
http://www.cameramanuals.org/minolta_pdf/minolta_flash_meter_iv_inst.pdf
Zastanawiam sie tylko jeszcze co jest nie tak...:(
Odbite mierzy super - w odniesieniu do nikona d200 i fuji s5 pro wskazania sa niemal identyczne (no moze roznica jednej dzialki) - oczywiscie z zalozona nasadka do odbitego czyli ta z dziurka...
Natomiast pomiar padajacego to tragedia... jak bym nie ustawial kopolki, to pomiar z minolty jest o wiele wiele za ciemny.. np minolta mierzy f 5.6 1/1000 podczas gdy prawidlowa ekspozycja dla obu aparatow to f 5.6 1/125 (czasem roznica jest jeszcze wieksza)... efekt taki ze przy naswietleniu wg pomiaru aparatu jest ok, a przy naswietleniu wg minolty jest ciemnosc...
no i traz wielki znak zapytania - ja cos zle robie (mam nadzieje) czy zwalony swiatlomierz? Mozliwe ze jeden tryb (odbite0 dziala prawidlowo a zwalony jest tylko padajacy?? Wydaje mi sei ze nie ale nie szkodzi zapytac...
Proby robilem zarowno na zewnatrz jak i w pomieszczeniu, wylacznie na swietle zastanym bez flasha... zawsze jest taka gigantyczna roznica... czasem wartosci inne np prawidlowo jest 1/8 s a minolta pokazuje 1/60..
Prorok78
28-02-2009, 22:17
Maly update... - zrobilem test z flashem i pomiarem blysku (padajace) i jest dokladnie to samo... swiatlomierz 'widzi' znacznie wiecej swiatla niz jest na prawde i przez to drastycznie obniza eksppozycje... czas 1/250 , sb600 w manualu na 1/64 mocy, odleglosc okolo 1.5 metra - zamiast w miare prawidlowej 2.8 minolta pokazala mi przyslone 16..... i znow ciemnosc...
ktos moze powie mi co zle robie? albo potwierdzi moje przypuszczenia ze cos jest nie halo ze sprzetem ??
jesli to jest mnolta flashmeter IV to ma tryb analyze i o tym poczytaj kiedy chcesz robic zdjecia w sloncu i dopalac lampa
ta flaszmiarka chyba jako pierwsza miala taki ficzer do mieszanego swiatla (ambient+flash)
jesli masz problemy z pomiarem to pod klapka bateryjna masz taki potencjometr do kalibracji
pozycz od kogos prawdzony swiatlomierz i zakladajac ze baterie (w zasadzie mniejsza baretia tylko potrzebna jest jesli chcesz wyzwalac lampy podczerwienia ale ma to slaba moc wiec mozna sobie darowac) sa ok mozesz go skalibrowac
Prorok78
28-02-2009, 23:16
dzieki za odzew ;) Tak to jest flashmeter IV. Wiem ze jest tryb analize i mieszanie swiatla. ale nie w tym mam problem. Chodzi o to ze odbite mierzy idealnie, natomiast padajace mierzy zupelnie w kosmos, podaje parametr przy ktorych klatka jest ledwo ledwo naswietlona...
Wiem o potencjometrze, ale po 1 nie mam od kogo porzyczyc, a po drugie on chyba dziala globalnie - tzn na oba tryby pomiaru prawda? tzn skoro odbite mierzy ok a ja zacznie mieszac to chybe rozreguluje?? W kazdym razie poki co jest on ustawiony na 0...
bo ta dziurka zamiast kopulki jest do bani najlepiej dokupic nakladke spot i wtedy masz w miare precyzyne pole z ktorego zbierany jest pomiar
a konkretnie chodzi o cos takiego (http://cgi.ebay.pl/Minolta-Spot-Vorsatz-5-Tasche-Viewfinder-Case_W0QQitemZ310123733121QQcmdZViewItemQQptZDE_El ektronik_Computer_Foto_Camcorder_Foto_Camcorderzub eh%C3%B6r_PM?hash=item310123733121&_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=72%3A1399%7C66%3A2%7C65%3A12%7C39%3A1%7C 240%3A1318)
Prorok78
28-02-2009, 23:27
wiem co to nasadka do spota :) ale nie w tym rzecz:)
Kiedy mierze sobie odbite przez ta smieszna dziurke, to pomiar zgadza mi sie z nikonem d200 i fuji s5... i klatka naswietlona ladnie, natomiast przy kopolce mam gigantyczne niedoswietlenie...
zrozumialem ze na kopulce ok a na dziurze nie....moze podaj swoja metodologie pomiaru
Prorok78
28-02-2009, 23:41
no wlasnie jest odwrotnie - kopolka klamie strasznie...:(
Robie tak:
zalozona kopolka
lewa strona:
contrast/FNo - contrast
FNo/ExIN - FNo
NORM/ANALYZE - norm
Single/multi - single
Prawa strona:
AMBI
TIME lub FNo w zaleznosci czy chce preselekcje czasu czy przyslony
ustawione iso tak jak w puszce
swiatlo zastane, rozproszone. przystawiam do obiektu, kieruje kopolke w strone aparatu, naciskam 'spust' czytam, wprowadzam w puszke, naciskam migawke, widze ciemnosc...:(
przy odbitym wszystko tak samo tylko zamiast kopolki mam ta plytke z dziurka i kieruje dziurke w strone przedmiotu... zdjecie naswietlone prawidlowo..
przy mierzeniu flasha wszystko podobnie tylko wybrana opcja non.c i czas 1/250 zeby uniknac wplywu zastanego... i znow, padajace ciemnosc, odbite ok....
to chyba tyle...:(
a ustaw contrast/FNo na FNo tyle ze to nie ma w sumie zadnego wplywu....hm....nie wiem u mnie pomiary sa pi razy oko takie same...jedyne co mi przychodzi do glowy to to ze ta kopulka jest jakas felerna....bo jesli masz ciemnosc to znaczy ze przyjmuje za duzo swiatla i przez to wskazanie przyslony ma wyzsza wartosc....hm....dziwne bo robisz wszystko dobrze
Prorok78
28-02-2009, 23:59
to samo .. nie ma roznicy...
zmierzylem jaka rozbierznosc jestpomiedzy minolta a pomiarem z aparatow... f 5.6 minolta czas 1/8 aparaty czas 2 sec... ja juz nie mam pojecia skad ten blad...:(
coz nie potrafie znalezc przyczyny mam swiatlomierz pod reka ale wszystko jest ok napisz moze na jakies lokalne forum i poszukaj kogos z takim samym zeby w identycznych warunkach sprawdzic jesli si eokaze ze jest jakis blad to imo swiatlomierz zwalony w jakis specyficzny niezrozumialy dla mnie sposob
Prorok78
01-03-2009, 15:28
ok to zapytam teraz tak... poniewaz wyglada jednak na to ze cos jest nie tak z tym sprzetem, a mam mozliwosc wymiany na sekonica l-358 (ktorego wiem ze duzo z osob na forum uzywa), jak to wyglada w praktyce? Co strace a co zyskam na tej wymianie? Zakladajac ze urzadzenie jest sprawne, jakie funkcje ma minolta ktorych nie ma ten sekonic i vice versa? wiem ze sekonic pokaze udzual % blysku w ekspozycji a tego minolta nie ma , wiem ze w sekonicu mam mozliwosc schowania kopolki przy pomiarze z kilku zrodel a w minolcie potrzeba do tego dodatkowy dyfuzor- jakies jeszcze inne roznice istotne ??
Prorok78
02-03-2009, 20:54
hmm to pomoze ktos ? ma ktos porownanie pomiedzy minolta iv (bez F) a sekonic 358 ??
ja bym wybrał sekonica 358, tym bardziej, że minolta ci robi jaja.
358 to swiatlomierz, który ma własciwie wszystko co potrzeba, za wyjątkiem pomiaru punktowego (o ile ktos go lubi). Pokazuje % udział błyskowego. Nie ma możliwości pomiaru światła odbitego, tylko padające. Chowając kopułkę ma się pomiar jak płaską płytką 90 stopni - do minolty musisz miec tą płytkę, a jej nie masz jak wnioskuje z opisu.
Sekonic ma możliwośc wpięcia modułu radiowego RT32 do Pocket Wizardów.
Prorok78
02-03-2009, 23:36
dzieki Jacku :)
No wlasnie - czy rt32 jest tylko to PW czy mozna z jego pomoca wyzwolic rowniez np chinczyki?
Punktowy wiem ze mozna dolozyc poprzez nasadke zarowno w minolcie jak i w sekonicu
Plytki do minolty nie mam - mam tlko dziurke do odbitego i kopolke do padajacego.
Jestes pewny ze sekonic odbitego nie ma? Mi sie wydaje ze jak przegladalem o nim materialy to bylo ze jest odbite.. zreszta skoro jest mozliwosc dolozenia punktu to odbite powinno byc??
A jak z rozdzielczoscia? Oba maja po 1/10 EV?
Jak z wiarygodnoscia pomiaru? Tzn ktory z nich bedzie 'blizszy prawdy' w pomiarze ?:)
Dzieki sliczne :)
No wlasnie - czy rt32 jest tylko to PW czy mozna z jego pomoca wyzwolic rowniez np chinczyki?
chińczyki nie, tylko PW.
Jestes pewny ze sekonic odbitego nie ma?nie ma. A po co ci one? Błysk się mierzy padające lub punktowe odbite. A całościowe odbite przy błysku jest bez sensu, a ciągłe odbite mierzę aparatem.
Punktowe (odbite oczywiście) ma sekonic 558 i 758, ale się je przez to fatalnie trzyma.
A jak z rozdzielczoscia? Oba maja po 1/10 EV?
Jak z wiarygodnoscia pomiaru? Tzn ktory z nich bedzie 'blizszy prawdy' w pomiarze ?:)
oba 1/10 EV, wg mnie minolta była powtarzalniejsza, ale to może subiektywne odczucie. Oba światłomierza wstrzeklą się tak samo blisko idealnego nastawu.
Władca Pixeli
03-03-2009, 06:36
ja bym wybrał sekonica 358, tym bardziej, że minolta ci robi jaja.
358 to swiatlomierz, który ma własciwie wszystko co potrzeba, za wyjątkiem pomiaru punktowego (o ile ktos go lubi). Pokazuje % udział błyskowego. Nie ma możliwości pomiaru światła odbitego, tylko padające.
Widocznie tylko w wersji amerykańskiej dają drugi element do światła odbitego :mrgreen: (23 na zdjęciu)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.geocities.com/wladcapixeli1/sekonic.jpg)
nie ma. A po co ci one? Błysk się mierzy padające lub punktowe odbite. A całościowe odbite przy błysku jest bez sensu, a ciągłe odbite mierzę aparatem.
Ale Sekonic jest nie tylko do światła błyskowego ale także do zastanego.
No wiem, że także do ciągłego. Ma 2 tryby takiej pracy - preselekcje czasu lub przysłony. Pokazuje także w końcu przy błysku poziom światła zastanego, ciągłego, pokazuje % błysku, musi więc mierzyć także ciągłe :-D
Zresztą w akurat mam taki światłomierz pod ręką :mrgreen:
Prorok78
01-04-2009, 10:50
ok - przyjechal :) sekonic 358 jeszcze pachnacy fabryka w hongkongu :)
trzeba potwierdzic - mierzy i odbite i padajace - do padajacego ma kopolke ktora mozna chowac i wyciagac, a do odbitego osobny element ktory montuje sie zamiast kopolki.. - dokladnie takie samo rozwiazanie jak w minoltach...:) Jest tez miejsce na modol z radyjkiem do PW.
pytanie na szybko - jak na otwartym terenie, robiac widoczki, zmierzyc swiatlo za pomoca kopolki?? nie da sie 'podejsc do widoczku' a mierzenie bezposrednio na slonce cos do mnie nie przemawia...:)ehh trzeba bedzie sie nauczyc z tym dzialac...:) a wydawalo sie takie latwe...:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.