PDA

Zobacz pełną wersję : Legalność PS 6.0 bundle + PS CS2 Upgr



Ernest
16-08-2006, 20:01
Jako że przymierzam się do zakupu PSa w trakcie przekopywania sieci wpadła mi w oko oferta (firmy nie będę reklamował, chyba że ktoś bardzo chce - to sam łatwo znajdzie za 1400PLN z hakiem) jak w temacie. Oficjalne strony Adobe milczą w cennikach na temat takiego zestawienia produktów. Czy ktoś może rozwalał ten temat pod kątem legalności?

--
E

kiemlo
16-08-2006, 20:51
Jeśli PS 6.0 jest legalny oraz uaktualnienie do CS2 jest legalne, to w czym problem?

Ernest
17-08-2006, 06:26
Jeśli PS 6.0 jest legalny oraz uaktualnienie do CS2 jest legalne, to w czym problem?

moje wątpliwości budzi podejrzenie, że wersja "bundle" jest do sprzedaży z innym produktem adobe, ale nie mogę się nigdzie dokopać czy z upgradem siebie samego też.

rabijki
17-08-2006, 09:27
jezeli juz to bundle bylo zawsze sprzedawane z jakims sprzetem.
kiedys do skanerow dokladano wersje bundle
dzis elementsy tak wkladaja.

Ernest
17-08-2006, 10:40
Sprawa się rozjaśnia:

http://www.cherub.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=567&Itemid=2

E

rabijki
17-08-2006, 14:35
nie do konca jestem przekonany.
kiedys bylo podobnie z wersja oem microsoftowej windozy.
pozniej sie okazalo ze wystarczy se samemu zlozyc kompa albo kupic cokolwiek nowego i oem jest legalny. microsoft przyznal sie do tego dopiero wtedy gdy prawnicy jednoznacznie ich wysmiali.

tak samo ma sie sprawa z kopiowaniem muzyki i filmow ( nie dotyczy softu) wszedzie sie mowi ze to piractwo, a tak wcale nie jest, przynajmniej nie w kazdym przypadku.

w prawie autorskim wystepuje cos co sie nazywa "dozwolony uzytek" - i jest w pelni legalne. w skrocie jesli kopiujesz od kogos lub komus z kim masz zwiazek rodzinny lub staly zwiazek towarzyski ( przyjaciel, kolega) z legalnej plyty to wszyscy moga ci skoczyc bo robisz to zgodnie z prawem. nikt o tym w mediach nie mowi bo i po co? przeciez to by ulatwilo zycie ludziom!!! w praktyce jest tak: przychodzi do ciebie kontrola a ty masz kopie plyt ktore se zrobiles na wlasnej nagrywarce i wlasnych czystych plytach. oni ci mowia ze piracisz, a ty im mowisz ze wykorzystales przepis o dozwolonym uzytku materialow audio i wideo. i tyle. oczywiscie ci, ktorzy wystawiaja piraty w sieci popelniaja przestepstwo.

tak wiec trzeba by roztrzygnac czy bedac w grupie na forum jestesmy w zwiazku towarzyskim czy nie? jesli sie zdecydujemy ze tak to kopiowanie filmow byloby w pelni legalne ( jesli za friko!!!)

tak wiec prawo zawsze zalezy od interpretacji i z tymi ps bundle nie bylbym tak calkiem pewny co do nielegalnosci.

pozdro
olo

JK
17-08-2006, 20:01
Trzeba też pamiętać o szczególnych zasadach sprzedaży, które wymagają, aby towar (software również) miał instrukcję i licencję napisaną w języku polskim. Jeśli jej nie ma, to nabywca ma prawo nie rozumieć dokładnie zawiłości prawnych związanych z licencją i jej warunkami. O te szczegóły licencyjne powinien więc zadbać sprzedawca, a nie nabywca. Jeśli kupujesz soft od firmy, która się trudni sprzedażą oprogramowania, to należy zakładać, że w tej firmie pracują profesjonaliści, którzy nie powinni Ci sprzedać softu, jeśli nie masz prawa do jego używania. Jeśli taki soft sprzedają, to masz prawo zakładać, że wszystko jest OK, tym bardziej, że nie masz licencji w języku polskim.

piotrowm
18-08-2006, 21:36
JK to nie do końca tak prosto. Mówisz tu o bona fides - dobrej wierze kupującego, iż
legalny sprzedawca sprzedaje legalne oprogramowanie ale musisz zachować też starannośc
przy takim zakupie. Drastycznie niska cena produktu powinna spowodować należytą
ostrożność, a jeżeli kupisz, może być mowa o winie np nieumyślnej w postaci np niedbalstwa
(nie sprawdzenia). Oczywiście przy tego typu sprawach bada sie dodatkowe okoliczności
(wlaściwości sprawcy jak wykształcenie, poziom intelektualny, doświadczenie et cetera). Te
redzaje winy najczęściej występują przy "paserce" nieumyślnej, gdy kupujesz za tanio.
Nie bawiłem się dotychczas dokładnie w prawa autorskie i pokrewnę, stad też nie pamiętam
czy naruszenie praw producenta oprogramowania może być popełnione z winy nieumyślnej,
czy też wyłącznie z umyślnej (zamiar bezpośredni i ewentualny).

[ Dodano: Pią 18 Sie, 2006 ]
Ojej. Dopiero teraz zauważyłem ze to taki stary post

duck.d.duck
19-08-2006, 16:12
ściśle rzecz biorąc, jak mowimy o cywilnym naruszeniu praw, to jest to nawet oparte o zasadę ryzyka, nie winy.

co do bundle - trzeba by sprawdzić, jakie są warunki producenta przy takim bundle - podejrzewam, że w więksozści przypadkow są zadne, to znaczy warunki licencyjne dołączone do programu są takie same jak w przypadku innych wersji.

IMHO nie widzę szans udowodnienia zlamania warunków licencyjnych

piotrowm
19-08-2006, 20:34
duck.d.duck
Mowiłem tu o odpowiedzialności innej niż cywilna. Zresztą cywilna również jest oparta
o zasadę winy, bądź to jako delikt cywilny - 415 kc bądź zawinienie przy realizacji umowy
471 kc

duck.d.duck
20-08-2006, 00:28
nie, piotrze, cywilna lezy na barkach prawa autorskiego i jest oderwana od winy ...