PDA

Zobacz pełną wersję : Pęknięte pokrętło trybu wyzwalania migawki , d700 pytanie



mango
24-02-2009, 22:29
Witam wszystkich . Mam pewne pytanie , w moim nikonie d700 niestety pękło pokrętło trybu wyzwalania migawki .
Plastik w górnej części pokrętła pękł w dość nietypowym miejscu , nawet nie wiem kiedy to się stało , nie uderzyłem nim , ani mi nie spadł . Dzwoniłem do serwisu ale nie powiedzieli mi kosztu takiej naprawy .
Czy ktoś miał podobny problem ?
Czy ktoś orientuje się ile naprawa może kosztować ?
Czy mam szansę ze załapie się na naprawę obejmującą gwarancję ?
Obawiam się że jak tego nie naprawię to odłamie się wkrótce większa część tego pokrętła .

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img294.imageshack.us/my.php?image=dscn4767.jpg)
Z góry przepraszam za słabą jakość zdjęcia .

MARTINK
24-02-2009, 22:58
Moim zdaniem skromnym bardzo to nie ten dzial :)
Jest pekniete "do dna" czy odprysniete ?
Wydaje mi sie ze takich "uszkodzen" gwarancja nie obejmie...

Niewiele wnioslem ale chyba trzeba/by zadzwonic/zameilowac do serwisu.

Polsar74
24-02-2009, 23:01
żeby się bardziej nie "rozlazło" lepiej kapnij tam jakimś klejem w żelu - dosłownie kropeleczkę - w sam środek.
A serwis i tak można zapytać ile kosztuje ta część ! Powinna być ściągalna od góry (tylko mocno).

mango
24-02-2009, 23:23
Pęknięci jest od dna , jak dotykam tego pęknięcia to czuję jego ruch podnosi się ono do góry .
Do serwisu dzwoniłem ale zbyt dużo mi nie powiedzieli . Dowiedziałem się że za zdiagnozowanie biorą 90 zł jak się nie zdecyduję na naprawę (i tak muszę im napisać co jest nie tak ) .

robin102
24-02-2009, 23:26
Pęknięcie mogło nastąpić samoistnie z powodu naprężeń wewnętrznych w materiale. Tak czasami bywa jak coś z wtryskarki za szybko zostanie schłodzone, choć to bardzo rzadkie zjawisko. Ja na tym zdjęciu nic nie widzę, linii pęknięcia nie widać. Aby jakikolwiek materiał zabezpieczyć przed dalszym pękaniem należy na końcu linii pęknięcia wywiercić powiedzmy milimetrowym, albo jeszcze cienszym wiertełkiem otworek znoszący naprężenia. Kleje na ogól nie pomagają, za duże siły działają
Pisze o tym tak na zaś bo tu nic nie widzę i raczej chyba nic nawiercić się nie da :) ale ludziom różne rzeczy pękają.
----------------------------------------------------
Kupiłem sobie kiedyś kask do śmigania na motocyklu, nóweczka położyłem na stole i patrze sobie w szybkę pięknie wypolerowaną, a tu nagle jebut i od lewej do prawej zajbiaste pękniecie na moich oczach się zrobiło :(
-------------------------------------------------------
W przypadku tego D700 reklamacja do serwisu, a niech Ci udowadniają, że gdzieś uderzyłeś.

polo
24-02-2009, 23:55
pęknięcie to pomiędzy Qual a WB ? Jak serwis i wymiana to masz bliżej do berlina a i sewis nikona jest tam szybszy i lepszy niż we warszawce. z zalewaniem tego pęknięcia wynalazkiem typu kopelka czy innye cudo z serii cyjanopan bym odpuścił bo można przy okazji podkleić guziki zmiany Q i Wb i opary z kleju mogą narobić gnoju niżej na kółku wybieraka sekwencji (migawki) które jest ruchome a pęknięta część nie. Jak sprzęt z oficjalnej dystrybucji to masz gwarancję europejską jak ściągnięty ze stanów to raczej dupa bo dla amerykanów - ALL WORLD GUARRANTY - to Stany Zjednoczone wraz z Kanadą a reszty świata niema:).
W przyszłym tygodniu chyba będę jechać do berlina to możemy bryknąć razem. Mogę też poprosić kolegę aby napisał do serwisu i dowiedział się jaki koszt i jak z gwarancją w niemczech.

ekonet
24-02-2009, 23:59
żeby się bardziej nie "rozlazło" lepiej kapnij tam jakimś klejem w żelu - dosłownie kropeleczkę - w sam środek.
Żadne "kapnij"!
Jeśli już zdecydujesz się kleić - to wprowadź odrobinę kleju igłą lub cienkim drucikiem. Dosłownie "pół ciuta".

Polsar74
25-02-2009, 00:02
Żadne "kapnij"!
Jeśli już zdecydujesz się kleić - to wprowadź odrobinę kleju igłą lub cienkim drucikiem. Dosłownie "pół ciuta".

wyjąłeś mi to z ust :-)

mango
25-02-2009, 00:10
Sam nie będę kleił ponieważ prędzej bym całkowicie popsuł niż coś naprawił .
Tak to pęknięcie pomiędzy qual a wb w rzeczywistości widać to bardziej .
Aparat mam z oficjalnej dystrybucji kupiony w FJ .
Czy w tym serwisie w berlinie mówią po angielsku lub po polsku , bo niemieckim nie mówię biegle .

Funghi
25-02-2009, 00:27
Skoro jest z oficjalnej dystrybucji, ma papiery itd., to nie ruszałbym sprzętu, żadnych napraw samoróbek, bo powiedzą później, że grzebałeś i przepadła w ogóle gwarancja.

Niepotrzebnie zaczynałeś rozmowę z serwisem z pozycji "przepraszam Was, że wasz aparat się zepsuł, czy możecie mi sprzedać część, ja go sobie sam naprawię.." Nie miałem przyjemności / nieprzyjemności korzystać z serwisu N w Polsce i nie znam ich orzecznictwa, ale wysyłałbym od razu na zasadzie "pękło samo i macie to naprawić gwarancyjnie, kropka."

Jeśli polski serwis jest oszukańczy w takich kwestiach (niech doświadczeni koledzy podpowiedzą), to wysyłaj (lub pofatyguj się z kimś) do serwisu w Berlinie. Tam pewnie bez zająknięcia naprawią i jeszcze przeproszą, że się popsuło..

SlaWasII
25-02-2009, 04:07
Mechaniczne uszkodzenia nie podlegają gwarancji - jest to bardzo częsta wymówka. Osobiście uważam, że jak pękło samo z siebie, w wyniku normalnego użytkowania, to powinni to naprawić na gwarancji bez łaski. Często jednak nie udaje się przekonać serwisu do swoich racji. Jest jeden warunek: nie próbuj nic kleić czy też wiercić! Oglądając zdjęcie, nie wyobrażam sobie jak można samemu mechanicznie spowodować takie pęknięcie pokrętła. Używałeś jakiegoś dłutka? :mrgreen: No... chyba, że pechowo walnąłeś w jakiś kant.

Jak nie naprawią w ramach gwarancji to wymiękam... Bardziej martwiłbym się terminem realizacji naprawy w Polsce. Wyniki ankiety (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=87805) nie napawają optymizmem.

W ostateczności pozostaje ściągnięcie serwis manuala i próba oceny jak to jest skonstruaowane, co jest pod spodem i jakie są szanse na rozpadnięcie się całego zespołu pokrętła, by kiedyś, w ostateczności, próbować to zlecić jakiemuś doświadczonemu serwisowi (ze zdjęcia nie wynika by miało się to całkiem rozlecieć). Należy też sprawdzić, czy wymiana pokrętła nie wymaga rozkręcenia wymagającego wymiany uszczelek itp. Jest jeszcze problem z dostępem do części. I tu nie pomoże żaden renomowany serwis, a jedynie pozostaje autoryzowany.
Czy wyczuwasz jakieś zmiany w pracy typu luzy, opory, klekotanie?

fafniak
25-02-2009, 08:26
Jezeli nie ma sladow uderzenia (choc aparat moze miec wbudowany "wskaznik" wewnatrz body) to serwis powinien uwzglednic naprawe na gwarancji

nord
25-02-2009, 10:07
cóż za fachowe porady :D:D litości.. masz gwarancyjny aparat !!! dzwoń do serwisu.. jeśli nie uderzyłeś, jeśli pękniecie nie nastąpiło z twojej winy wymienią ci pokrętło za free.. jeśli zaczniesz bawić się w domorosłego majstra, co niektórzy ci doradzają, nie dość że klej może spłynąć niżej i zalać elektronikę, lub zablokować pokrętło.. to z pewnością taka ingerencja spowoduje utratę gwarancji.
zalecam servis i to wbrew opiniom ten w Polsce.. może czas oczekiwania na zwrot sprzętu nie jest rewelacyjnie krótki.. ja czekałem 3 tygodnie (wymiana pomocniczego wyświetlacza LCD w D80 ) to jednak zostałem bardzo miło potraktowany zarówno przez panów z serwisu.. którzy przy okazji za friko wyczyścili mi matrycę, wgrali soft, który nie do końca dobrze mi się sprawował (szybkie rozładowywanie akumulatorów), to jeszcze cena za usługę okazała się niższa niż ta którą szacowali w ustaleniach telefonicznych.

oraz przez panią z BOK, która dwa razy fatygowała się telefonicznie z informacją o stanie naprawy.

może to ja miałem farta.. a ktoś inny pecha.. nie mniej zostałem miło i fachowo obsłużony. a może to kwestia podejścia.. jeśli rozmawia się z nimi jak z ludźmi.. odpłacają tym samym ;)

ps. jeśli uszkodzenie powstało z twojej winy.. i trza będzie za jego naprawę zapłacić.. to pomyśl sobie ze jeśli było cie stać wydać ok 10k za korpus.. to nie ma co sobie żałować kilku stów na naprawę.. różnica pomiędzy klejonym pokrętłem a nowym... bezcenne ;)

rabijki
25-02-2009, 10:53
ja bym sie upieral ze wada byla juz w momencie kupna i tak samo jak przeszla przez procedure kontroli tak samo nie zostala zauwazona przez ciebie. teraz jest zima, sa czeste zmiany temperatur i prawdopodobnie to spowodowalo ze material inaczej pracuje i sie ujawnila.

oczywiscie jesli rzeczywiscie aparat nie spadl anie w nic nie pierdyknal i nie ma sladow.

nie darowalbym bo skoro to nie twoja wina to w imie czego masz placic?

olo

artful
25-02-2009, 10:55
----------------------------------------------------
Kupiłem sobie kiedyś kask do śmigania na motocyklu, nóweczka położyłem na stole i patrze sobie w szybkę pięknie wypolerowaną, a tu nagle jebut i od lewej do prawej zajbiaste pękniecie na moich oczach się zrobiło :(
-------------------------------------------------------


Ty się może tak nie wpatruj, bo od tego Twojego wpatrywania się to albo pękają szybki w kaskach, albo robią się jakieś dziwne zafarby na zdjęciach:-)

Jacek_Z
25-02-2009, 11:06
..Kupiłem sobie kiedyś kask do śmigania na motocyklu, nóweczka położyłem na stole i patrze sobie w szybkę pięknie wypolerowaną, a tu nagle jebut i od lewej do prawej zajbiaste pękniecie na moich oczach się zrobiło :(..Robin jest jak anty-Kaszpirowski :mrgreen:, ludzie usuwajcie body sprzed laptopów, bo jak on działa przez ekran to może być cieńko z naszym sprzętem :mrgreen:;-)

Marcin_gda
25-02-2009, 12:04
Pęknięcie mogło nastąpić samoistnie z powodu naprężeń wewnętrznych w materiale. Tak czasami bywa

Choźmy stąd, bo będzie na nas.

:)

Sorki, nie mogłem sie powstrzymać.

nowart
25-02-2009, 14:07
Ty się może tak nie wpatruj, bo od tego Twojego wpatrywania się to albo pękają szybki w kaskach, albo robią się jakieś dziwne zafarby na zdjęciach:-)

... taki urok bazyliszka :lol:

nowart
25-02-2009, 14:10
Pęknięci jest od dna , jak dotykam tego pęknięcia to czuję jego ruch podnosi się ono do góry .
Do serwisu dzwoniłem ale zbyt dużo mi nie powiedzieli . Dowiedziałem się że za zdiagnozowanie biorą 90 zł jak się nie zdecyduję na naprawę (i tak muszę im napisać co jest nie tak ) .

Nie daj z siebie robić wała! Jakie zdiagnozowanie? "Pana aparat ma pęknięte kółeczko. Należy się 90zl." ? No jakieś żarty chyba :lol:
Jeśli na sprzęcie nie ma wyraźnych śladów ingerencji, uszkodzenia, to wymienią Ci to na gwarancji. Poza tym jeśli reklamujesz to przed upływem 6miesięcy od daty zakupu to do nich należy udowodnienie Tobie, że jesteś sprawcą uszkodzenia.

robin102
25-02-2009, 14:30
Choźmy stąd, bo będzie na nas.
:)
Sorki, nie mogłem się powstrzymać.
Fizyka Panie się kłania fizyka, a dokładniej mechanika materiałowa. Naprężenia wewnętrzne są w każdym przedmiocie z każdego materiału. Kwestia tylko czy obróbka która zastosowano zdołała je znieść i na jak długo. W rzeczonym przypadku spitolono coś w fazie produckcji. Ot i cała tajemnica.
Reklamacja powinna być jak najbardziej uwzględniona, a jak nie to rzeczoznawaca z SIMP to potwierdzi, jak nie to służę pomocą.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Robin jest jak anty-Kaszpirowski :mrgreen:, ludzie usuwajcie body sprzed laptopów, bo jak on działa przez ekran to może być cieńko z naszym sprzętem :mrgreen:;-)
Taką siłę się ma jak się odpowiednio człowiek wykształci :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
ale kolegom nie zaszkodzę :) a przyjaciołom czasem też coś naprawię

sejmajnejm
25-02-2009, 17:33
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1021&message=31118317

jezeli to nie jestes Ty, to jest to spora ciekawostka ....

pzdr.
Andrzej

mango
25-02-2009, 17:51
Dzięki Andrzeju za linka . Na tamtym forum jest to zupełnie inna osoba . Umiejscowienie to samo tylko że u mnie to pęknięcie jest bardziej odstające , wypukłe .

Bonthyc
25-02-2009, 19:13
Czyżby do odklejających się gum teraz trzeba doliczać pękające pokrętła?

Jarek78
25-02-2009, 19:17
w Nikonach gumy a w Canonach 5D odklejają sie lusterka. Uroki masowej produkcji.

Marcin_gda
25-02-2009, 19:27
Fizyka Panie się kłania fizyka, a dokładniej mechanika materiałowa. Naprężenia wewnętrzne są w każdym przedmiocie z każdego materiału.

Mnie to wygląda na efekt Kuppelweisera ;)

SlaWasII
25-02-2009, 19:36
zalecam servis i to wbrew opiniom ten w Polsce..
Dzięki takim wypowiedziom robi się lżej na sercu. Mam nadzieję, że już wypełniłeś ankietę (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=87805)?

polo
25-02-2009, 20:10
w serwisie w Berlinie po angielsku bez problemu, kolega oddawał już sprzęt do nich i był zadowolony. Sam nie korzystałem z serwisu Nikona a jedynie z serwisu VW, który okazał się i tańszy i szybszy o jakieś 3 tygodnie niz Kołacz w Szczecinie.
O serwisie w Warszawie słyszałem, że podejście do klienta Ok, ale czas oczekiwania przeciągany na maksa.
ponizej adres i telefon możesz napisać maila.

Reginhardstr. 34
D - 13409 Berlin
Tel: 030 - 4615081 , e-mail: [email protected]

Marcin_gda
26-02-2009, 01:42
Pamiętacie pękającą wokół otworów na śruby obudowę w F90?
Historia lubi się powtarzać...

iroyork
26-02-2009, 04:04
http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1021&message=31118317

jezeli to nie jestes Ty, to jest to spora ciekawostka ....

pzdr.
Andrzej

No to robin ma racje. To musi byc jakis babol strzelony podczas procesu technologicznego, a wiec bedzie to jakas wieksza seria aparatow

Władca Pixeli
26-02-2009, 06:08
No to robin ma racje. To musi byc jakis babol strzelony podczas procesu technologicznego, a wiec bedzie to jakas wieksza seria aparatow
Na dpreview inne osoby też o tym problemie wspominały. Wygląda to na problem w D700 i w D300.

nowart
26-02-2009, 14:51
problem jest wtedy, kiedy producent przy jakiejś usterce- wiedząc, że skala problemu jest większa - robi z użytkowników głupków wciskając historie o uszkodzeniach np. mechanicznych. jeśli stwierdzą uczciwie, że to jakiś błąd, naprawią i przeproszą to tylko się cieszyć. jak będzie tutaj to czas pokaże... ja śmiało bym to reklamował jak już wcześniej napisałem.

misinek
01-03-2009, 18:35
Mam tak samo pęknięte w D300 - i wszystko dam sobie obciąć, że samo pękło - żadnych sladów od uderzenia - pewnie od środka w tym miejscu jest wlew do wtryskarki i coś "żółty" technolog "spieprzył" :-)

nokinnikon
01-03-2009, 19:27
A jesteście pewni, że nie następuje to w czasie transportu. Np dociśnięcie klapą torby klamry paska do kółka. Z konstrukcji paska wynika, że takie prawdopodobieństwo istnieje. Sprawdźcie czy przypadkiem klamra nie opiera się na kółku.