Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : laser



ALF
24-02-2009, 22:28
Życie biegnie, albo zapierdziela i mojej drukareczki (Kyocera FS 1700) też już nastał kres...zastanawiam się nad czym następnym bo szykuje mi się sporo drukowania choćby w związku z plenerem :)
Z Kyocery byłem bardziej niż zadowolony...chcę kupić używkę (jak poprzednio)...mam na oku jakieś Kyocery FS 1750, FS 1800+ i FS 1900 z przebiegiem po 20-60 kilo...ale...no właśnie, nie bardzo mam czas prześledzić czy przypadkiem nie skusić się na jakieś OKI(C5300, C5400, B4350, B4600) czy HP(HP 2300D, HP 4000, 4550, 3700dn)...może kolor? (czasem by się przydał)...
Jakieś doświadczenia? opinie? praktyka? żywotność? usterkowość? wydajność?

pikus73
24-02-2009, 23:29
Życie biegnie, albo zapierdziela i mojej drukareczki (Kyocera FS 1700) też już nastał kres...zastanawiam się nad czym następnym bo szykuje mi się sporo drukowania choćby w związku z plenerem :)
Z Kyocery byłem bardziej niż zadowolony...chcę kupić używkę (jak poprzednio)...mam na oku jakieś Kyocery FS 1750, FS 1800+ i FS 1900 z przebiegiem po 20-60 kilo...ale...no właśnie, nie bardzo mam czas prześledzić czy przypadkiem nie skusić się na jakieś OKI(C5300, C5400, B4350, B4600) czy HP(HP 2300D, HP 4000, 4550, 3700dn)...może kolor? (czasem by się przydał)...
Jakieś doświadczenia? opinie? praktyka? żywotność? usterkowość? wydajność?

Witam,

Jeśli z używanych można rozważyć zakup Kyocery 1020/1030 lub 1020D/1030D (D-duplex = drukowanie dwustronne) z przebiegiem 15000/25000 stron. Ceramiczny bęben jest niewymienny (drogi w przypadku uszkodzenia) i obliczony na 100 000 stron. Tani toner do dosypywania, tani jest również wkład orginalny bo bęben jest stały. Model wyższy to FS-2000 (również FS-1900/1850/seria 2000/seria 3000)- bęben na 300 000 i więcej stron .... można kupić taki z leasing'u (ebay.de) za jakieś ~200 Euro zależy od przebiegu.

HP - nigdy nie lubiłem tych drukarek ponieważ każda z spotkanych miała problemy z podajnikiem papieru, model HP 4550 to chyba wersja sieciowa z wyswietlaczem, trzeba uważać bo licznik można spokojnie przekręcić i z deklarowanych przez sprzedawcę 80 000 stron przebiegu może być i 300 000 :). No, ale starsze modele HP (zwłaszcza sieciowe) są nie do zajechania ale podkreślam starsze !!! bo nowe wersje już się sypią.

OKI :( = bęben osobny, wkład z tonerem osobny = droga eksploatacja .... kolega miał nowy laser OKI wyższy model .... bęben kosztował tyle co 50% ceny nowej drukarki. Sam mam nową Xerox Phaser 3435DN - nie mam zastrzeżeń. Stąd: http://www.xerox.sklep.pl/
Xerox w przypadku nowych drukarek (wyższe modele) ma gwarancję "on site" tj. na miejscu.

Polecam nowe Kyocery 1300/1300D no ale to przed podwyżkami bo teraz te drukarki są po ponad 1000 zł.

Pozdr.

Ps.
Starsze modele Samsunga 3051 i chyba 3471 są używane powszechnie w bankach - solidne woły robocze :) Tani toner do dosypywania, tanie materiały nieorginalne, w przypadku nowych na gwarancji nie polecam .... serwis Samsunga = dla lubiących mocne wrażenia.

wasilewk
24-02-2009, 23:59
[...]
Z Kyocery byłem bardziej niż zadowolony...chcę kupić używkę (jak poprzednio)...mam na oku jakieś Kyocery FS 1750, FS 1800+ i FS 1900 z przebiegiem po 20-60 kilo[...]

Na ok. 50 szt. drukarek w firmie były tylko dwie FS1800+

Chodzi toto dobrze do końca gwarancji, ale już przy ok. 200tys. zaczynają się kłopoty: bęben.
Poza tym co to za kultura z tym dosypywaniem: oddzielny pojemnik na zużyty toner - częsty alarm fotokomórki.
W efekcie obie stoją i czekają na firmę utylizacyjną.



...ale...no właśnie, nie bardzo mam czas prześledzić czy przypadkiem nie skusić się na jakieś OKI(C5300, C5400, B4350, B4600)

Ja bym się w to nie pchał.


czy HP(HP 2300D, HP 4000, 4550, 3700dn)...może kolor? (czasem by się przydał)...

Wspomniane kłopoty z podajnikiem papieru minęły od wersji 1200.
Godna polecenia jest 2300D - jeśli nie było Maintenence Serwisu.

Ciekawa sprawa: obecnie tylko P3000dn z nowych zasługuje na uwagę (pomijam 4250 - nie produkowana).

Jeśli wydruk do 30 tys/m-c to polecam HP1320 - przyjemna i bezawaryjna (mówimy o używce - nie produkowana już)
- miałem na swoim stanowisku kilka lat i ani razu żadnych kłopotów.

Z kolorem to jest tak, że zależnie od modelu: tańsze nie drukują, jeśli któregokolwiek zabraknie. Droższe: jeśli brak któregoś, to z pozostałych tworzy potrzebny. Ogólnie: zabawka do domu.

Moje kilkunastoletnie doświadczenia: tylko HP (odpowiednio dobrane modele) pozwala na odpowiednią jakość wydruku w większej ilości bez upaprania się w proszku - za rozsądne pieniądze.

Większe firmy (kilka milionów wydruków miesięcznie) mają do wyboru Xerox lub (mniejsze wydruki) Canon. Ale konserwacja i gwarancja zależą od ilości wydruków (umowa wiązana).

Pzdr.

ALF
25-02-2009, 00:15
Chodzi toto dobrze do końca gwarancji, ale już przy ok. 200tys. zaczynają się kłopoty: bęben.

Ja nigdy nie musiałem dosypywać bo dostałem z tonerem 75%, bęben ma już swoje i dlatego muszę wymienić - taniej wyjdzie kupić używkę z przebiegiem 50-60 kilo niż wymienić bęben, ale z Kyocery byłem na prawdę zadowolony...nie, nie drukuję po 200 kilo rocznie, idzie mi jakieś 500-1000 miesięcznie, więc taka sztuka wytrzyma u mnie pewnie 10 lat do następnej wymiany ;)

leonID
25-02-2009, 01:15
Jeśli wydruk do 30 tys/m-c to polecam HP1320 - przyjemna i bezawaryjna (mówimy o używce - nie produkowana już)
- miałem na swoim stanowisku kilka lat i ani razu żadnych kłopotów.


Też bywają problemy z podajnikiem i folią fusera - wystarczy kilka/-dziesiąt razy włożyć grubszy papier.

Obecnie używam Lexmarka T520, podobnie jak seria T6xx - pancerna.

Adam Rimbaud
25-02-2009, 13:03
Co do Kyrocery sie nie wypowiem, nie uzywalem, nie mailem.
Wszytko zalezy od budzetu jakim dysponujesz. Ostatnio instalowalem klientowi dwie Oki 5400 i ztcw dzialaja bardzo sprawnie.
Sam uzywam prywatnie i sluzbowo Xeroxa. Sprzet pancerny, niestety nie najtanszy w zakupie i eksploatacji. W domu mam Phasera 6180N. Bardzo dobra kolorowa drukarka, ma jedna wade, jest duza ;)

Czornyj
25-02-2009, 13:35
Do dziś używam dwóch HP serii 5xxx - są nie do zajechania, toner starcza na jakieś 10000 kopii, dlatego zdecydowałbym się na używaną 4xxx-kę. Kolorowe laserówki przy niskim budżecie są mz. bez sensu - stare są mulaste i wielgachne, a koszt ich eksploatacji jest wysoki.

Z nowych wynalazków słabo się orientuję w małych laserówkach, ale używam dużych Phaserów i te faktycznie są klasą samą dla siebie, kolorowa Hapka 5550dtn już się tylko przy nich kurzy (ogólnie z dużych, kolorowych hapek nie byłem zadowolony).

sokrates
25-02-2009, 14:34
od HP to ja się trzymam z daleka, w domu używam Kyocera fs 920N (wiem, wiem - to zabawka, ale wydajna i nie do zdarcia w domowych warunkach) w firmie duże cz.b. Kyocery i ostatnio Konica-Minolta bizhub 353C

elanek
25-02-2009, 15:17
Z używek starych polecam HP 2200 dt - działa jak Mercedes Unimog

ALF
27-02-2009, 02:04
Kyocerę kupiłem po kiepskich doświadczeniach z HPkami...miałem w życiu 4 HPki i tylko na jednego nie narzekałem.
Wydajność i oszczędność Kyocery jest wręcz przysłowiowa...wydruk 5% nawet 0,0125zł :D
Co do wydawania...nie mam górnej granicy, ale Wymienione Kyocery mogę mieć za 160-260zł.