Zobacz pełną wersję : Młoda...
metal137
23-02-2009, 21:47
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img18.imageshack.us/img18/7929/dsc0065www.jpg)
Pzdr
M
Sorry, ale do bani totalnie.
Zdecydowanie za dużo tu światła, biedne dziecko oberwało stroboskopem po oczach.
Być może dla Ciebie to zdjęcie ma jakiś sentymentalny wymiar, ale ja muszę zgodzić się z przedmówcą. Walnięte lampą na wprost, na dodatek z bliskiej odległości co po pierwsze stworzyło masakryczne cienie (błysk) a po drugie masakryczne przerysowanie (odległość) - przykro mi bardzo ale nie potrafię napisać nic dobrego o tym zdjęciu.
metal137
23-02-2009, 21:54
Oj koledzy, koledzy... Rozumiem, że może się nie podobać, ale ten efekt to nie jest flesz, to tzw. high key portrait, obróbka w CNX2. Dziecko nie zostało tu w żaden sposób skrzywdzone :)
Pzdr
M
Za dużo światła i ostrość na ząbkach a nie na oczkach ;)
Ups, a wygląda jakby światłem po oczach...
Proponuję najpierw obejrzeć inne prace w tym dziale :)
Oj koledzy, koledzy... Rozumiem, że może się nie podobać, ale ten efekt to nie jest flesz, to tzw. high key portrait, obróbka w CNX2.
nie mam pytań...
Jak na moje amatorskie oko to high-key to na pewno nie jest... to, że rozjaśnisz w obróbce jakieś partie zdjęcia niestety nie czyni z tego jeszcze high-key.
widzę, ze autora czeka jeszcze spooooooro nauki. A co do high key - zdrowo się uśmiałem jak przeczytałem :D
Oj koledzy, koledzy... Rozumiem, że może się nie podobać, ale ten efekt to nie jest flesz, to tzw. high key portrait, obróbka w CNX2. Dziecko nie zostało tu w żaden sposób skrzywdzone :)
Pzdr
M
znaczy sie co flash byl uwstawiony od sufitu sciany czy co innego ?
metal137
23-02-2009, 22:46
znaczy sie co flash byl uwstawiony od sufitu sciany czy co innego ?
Flesz był ustawiony na wprost. Jestem zupełnie początkującym amatorem i chwilowo dysponuję jedynie lampą wbudowaną w moją D60tkę. Natomiast to "prześwietlenie" zdjęcia to nie efekt flesza, jak to niektórzy zarzucili.
Pzdr
M
velaskez
23-02-2009, 22:55
To nie widziałeś dobrego high key'a;) Tu (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=78303) kolega ryszardzik kiedyś pokazał fajny high key.
Zbigniew
23-02-2009, 22:56
1) Nieostro
2) Za blisko i są wg mnie przerysowania
3) Kadrowanie złe
4) Cienie widoczne
5) Lampa spowodowała, że całość jest płaska (pod względem światła)
6) Kolor skóry fatalny, jasność fatalna
7) Dorabianie ideologii niepotrzebne - jak dla mnie do dobrego zdjęcia nie trzeba CNX2 czy czego tam - wystarczy nawet JPG
metal137
23-02-2009, 23:02
7) Dorabianie ideologii niepotrzebne - jak dla mnie do dobrego zdjęcia nie trzeba CNX2 czy czego tam - wystarczy nawet JPG
Nie dorabiam ideologii - to niektórzy tutaj zarzucili mi jakieś makabryczne błyskanie dziecku lampą w oczy, co jest nieprawdą. Pozostałą krytykę przyjmuję na przyszłość.
Pzdr
M
Nie dorabiam ideologii - to niektórzy tutaj zarzucili mi jakieś makabryczne błyskanie dziecku lampą w oczy, co jest nieprawdą.
Pzdr
M
może i nie błyskałeś, zrobiłeś natomiast wszystko żeby tak wyglądało, a że dyskutujemy o zdjęciach to prawie to samo... liczy się wynik wizualny :)
to może ja podsumuje?
do kosza! próbować dalej!
:)
błyśnięte lampą z 44mm na f:8 - efekt od razu widać i nie trzeba nawet sprawdzać...
I tylko nie mów, ze 44mm to bardzo daaaaleko od dziecka :D
nonnatus
23-02-2009, 23:25
szkoda, że nie dałeś tytułu "pozdrowienia dla mojego dentysty" :)
metal137
23-02-2009, 23:25
błyśnięte lampą z 44mm na f:8 - efekt od razu widać i nie trzeba nawet sprawdzać...
I tylko nie mów, ze 44mm to bardzo daaaaleko od dziecka :D
Usiłujesz mi wmówić, że odległość od lampy do twarzy wynosiła 44mm? Bo nie bardzo rozumiem już teraz...
Pzdr
M
Zbigniew
23-02-2009, 23:30
Nie, ogniskowa wynosiła 44mm, a przysłona f/8. Taka kombinacja nie jest odpowiednia do takiego zdjęcia.
Oj koledzy, koledzy... Rozumiem, że może się nie podobać, ale ten efekt to nie jest flesz, to tzw. high key portrait, obróbka w CNX2. Dziecko nie zostało tu w żaden sposób skrzywdzone :)
Pzdr
M
Proponuję zapoznać się z definicją wysokiego klucza. to zdjęcie można określić wieloma rzeczami, ale na pewno nie jako wykonane tą techniką. Wymaga ona wiele doświadczenia i praktyki. Proponuję również zacząć od klasycznych portretów.
metal137
23-02-2009, 23:36
Nie, ogniskowa wynosiła 44mm, a przysłona f/8. Taka kombinacja nie jest odpowiednia do takiego zdjęcia.
OK, ale ta wypowiedź: "I tylko nie mów, ze 44mm to bardzo daaaaleko od dziecka" jest albo źle sformułowana, albo osoba ją pisząca nie wie co pisze. Apropo - wspomniałeś o cieniach i że "całość jest płaska". Ktoś podał inny przykład: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=78303. Czy Twoim zdaniem takie zdjęcie (konkretnie twarz) pozbawione cieni wygląda lepiej? Pytam po prostu fachowca, nie chcę nikogo tu prowokować
Pzdr
M
Zbigniew
23-02-2009, 23:49
Generalnie chodziło mi o cienie powstałe od lampy (za nosem, na ramieniu). Natomiast pisząc o "płaskim świetle" miałem na myśli to, że główne światło było z tego samego kierunku, co był aparat, przez co obiekt nie wygląda odpowiednio przestrzennie. Ostatnio pokazywałem kilka zdjęć - tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1105235&postcount=1)- tematyka podobna, ale błyskałem zawsze z boku, tak aby właśnie wydobyć odpowiednio kształty osób. Jest to w miarę typowe błyskanie i tak powinno się praktykować. Naturalnie nie mając lamp zewnętrznych nie musisz tak robić, ale... no właśnie - nie zawsze trzeba na siłę robić zdjęcie. Wystarczyło wyjść na dwór albo przynajmniej tak próbować uchwycić modelkę na zdjęciu, aby była doświetlona np. światłem z okna - napewno lepszy efekt dałoby to.
Poza tym kwestia ogniskowych - generalnie im większa tym lepsza. Nie powinno się korzystać z tak niewielkich ogniskowych (50mm i mniej) przy tak ciasnym portretowaniu, gdyż powstają przerysowania. Do portretu stosujemy ponadto (najczęsciej) obiektyw nie tak bardzo przymknięty (czyli przysłona nie f/8, ale powiedzmy f/4 albo nawet mniej), dzięki czemu, mówiąc wprost, będziemy mieli tło bardziej rozmyte, a więc wyodrębnimy obiekt z tła.
I wreszcie kwestia błyskania - nie jest dobrym pomysłem błysnąć z tak bliska lampą wbudowaną. O ile ta ostatnie wogóle nie jest dobrym pomysłem, to jak już musisz użyć, to z umiarem.
Ogólnie widać, że powinieneś poczytać o podstawach - dobrym pomysłem jest "Radość fotografowania" albo inna podobna książka plus przeglądanie sieci w zakresie tutoriali i zdjęć innych.
metal137
23-02-2009, 23:59
Dzięki za wyjaśnienia, trudno się z tym nie zgodzić. Pewnym usprawiedliwieniem może być fakt, że to zdjęcie nie było w żaden sposób planowane - po prostu seria fotek śmiejącego i wygłupiającego się dziecka, niestety nie dysponuję chwilowo dłuższym obiektywem ani zewn. lampą. Przysłonę zmieniałem na bieżąco, żeby nie prześwietlić albo nie "niedoświetlić" zdjęcia (lampa była konieczna - słabe światło w pokoju). Nieostrość wprowadziłem celowo, już w komputerze - akurat wydaje mi się, że w tym zdjęciu nie jest błędem - no ale to kwestia gustu.
Twoje zdjęcia to "profeska" i nie ma co tu porównywać - są świetne.
Jeszcze raz dzięki za konstruktywną wypowiedź.
Pzdr
M
Kwiatek111
24-02-2009, 00:14
za duzo to na tym zdjeciu nie widac , za jasnooooo
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.