morzon
23-02-2009, 14:47
Witam
Od jakiegoś czasu męczę się z cholernie dziwnym problemem. Opiszę po kolei co i jak, może komuś to coś nasunie... ja już naprawdę nie mam pomysłów co zrobić, a sprawa jest jak dla mnie poważna (zero obróbki zdjęć). Byłbym bardzo wdzięczny jesli ktoś to przeczyta i postara się mi jakoś pomóc.
Stawiam piwko jak ktoś coś podsunie ;)
Pewnego dnia obrabiałem foty jak zawsze. Wszystko chodziło jak trzeba itd. Na drugi dzień próbuję odpalić RAW'a (domyślnie otwiera się PS i ACR) i twarda zwiecha. Parę kliknięć myszką, piknięcie z kompa i koniec. Alt+Ctrl+Del nie działają. Jedynie twardy reset na obudowie.
Dodatkowo przy następnych uruchomieniach systemu po wejściu na swój profil działo się to samo (bez włączania czegokolwiek). Co ciekawe u ojca na profilu wszystko w normie (poza PS'em który nadal nie działał).
Wymyśliłem, że może jakiś syf się ściągnął więc różne programiki anty spyware, adware itp, antywir poszły w ruch itd. Nic nie znalazło.
Więc format c: i reinstall.
Pulpit się włącza, PS nie działa
Procedura powtórzona dwa razy, ponieważ za drugim razem PS postawiony na całkowicie czystym systemie. Dalej dead.
Ktoś mi zasugerował, że może dysk ma jakieś bad sectory. Dysku i tak mi brakowało więc kupiłem nowy, postawiłem wszystko jak wcześniej (dodatkowo odpiąłem kompa od net'u bo ktoś tez mi sugerował, że jakaś łatka do Windy się ściągnęła i się gryzie z PS'em) - DZIAŁA !
I pewnie problemu by nie było gdyby nie to, że na drugi dzień już przestało.
Sprawdziłem jeszcze Photomatix'a - też się wysypuje.
Grafike jako uszkodzoną odrzucam - zrobiłem 3Dmark06 i poszło wszystko.
Zresztą przy 2d w PS nie ma chyba wielkiego udziału karta...
Pamięć mam w dwóch kościach więc poprzepinałem na inne sloty i próbowałem jak działa przy pojedynczej (jakby czasem jedna kość padła) - zawsze dead. Memtesta nie robiłem, bo chyba malo pradopodobne żeby dwie kości się posypały w ten sam sposób...
Zasilacz mocny, markowy Tagan, więc problemu chyba nie powinno być.
Najdziwniejsze jest to, że jednego dnia wszystko działa, drugiego TRUP. Nic kompletnie przez ten czas nie kombinowałem...
Aha, PS 6.0 działa, CS3 nie
Cfg:
Płyta: Foxconn P35A
Proc: Intel Core Duo 2160
Grafa: GF 8600GT
Pamięć: 2x1GB DDR2 Patriot
Dysk WD 640GB AAKS
PS i Winda XP Home oryginały.
Nic nie podkręcane.
Będę ogrooomnie wdzięczny za jakąkolwiek (skuteczną) pomoc...
Od jakiegoś czasu męczę się z cholernie dziwnym problemem. Opiszę po kolei co i jak, może komuś to coś nasunie... ja już naprawdę nie mam pomysłów co zrobić, a sprawa jest jak dla mnie poważna (zero obróbki zdjęć). Byłbym bardzo wdzięczny jesli ktoś to przeczyta i postara się mi jakoś pomóc.
Stawiam piwko jak ktoś coś podsunie ;)
Pewnego dnia obrabiałem foty jak zawsze. Wszystko chodziło jak trzeba itd. Na drugi dzień próbuję odpalić RAW'a (domyślnie otwiera się PS i ACR) i twarda zwiecha. Parę kliknięć myszką, piknięcie z kompa i koniec. Alt+Ctrl+Del nie działają. Jedynie twardy reset na obudowie.
Dodatkowo przy następnych uruchomieniach systemu po wejściu na swój profil działo się to samo (bez włączania czegokolwiek). Co ciekawe u ojca na profilu wszystko w normie (poza PS'em który nadal nie działał).
Wymyśliłem, że może jakiś syf się ściągnął więc różne programiki anty spyware, adware itp, antywir poszły w ruch itd. Nic nie znalazło.
Więc format c: i reinstall.
Pulpit się włącza, PS nie działa
Procedura powtórzona dwa razy, ponieważ za drugim razem PS postawiony na całkowicie czystym systemie. Dalej dead.
Ktoś mi zasugerował, że może dysk ma jakieś bad sectory. Dysku i tak mi brakowało więc kupiłem nowy, postawiłem wszystko jak wcześniej (dodatkowo odpiąłem kompa od net'u bo ktoś tez mi sugerował, że jakaś łatka do Windy się ściągnęła i się gryzie z PS'em) - DZIAŁA !
I pewnie problemu by nie było gdyby nie to, że na drugi dzień już przestało.
Sprawdziłem jeszcze Photomatix'a - też się wysypuje.
Grafike jako uszkodzoną odrzucam - zrobiłem 3Dmark06 i poszło wszystko.
Zresztą przy 2d w PS nie ma chyba wielkiego udziału karta...
Pamięć mam w dwóch kościach więc poprzepinałem na inne sloty i próbowałem jak działa przy pojedynczej (jakby czasem jedna kość padła) - zawsze dead. Memtesta nie robiłem, bo chyba malo pradopodobne żeby dwie kości się posypały w ten sam sposób...
Zasilacz mocny, markowy Tagan, więc problemu chyba nie powinno być.
Najdziwniejsze jest to, że jednego dnia wszystko działa, drugiego TRUP. Nic kompletnie przez ten czas nie kombinowałem...
Aha, PS 6.0 działa, CS3 nie
Cfg:
Płyta: Foxconn P35A
Proc: Intel Core Duo 2160
Grafa: GF 8600GT
Pamięć: 2x1GB DDR2 Patriot
Dysk WD 640GB AAKS
PS i Winda XP Home oryginały.
Nic nie podkręcane.
Będę ogrooomnie wdzięczny za jakąkolwiek (skuteczną) pomoc...