PDA

Zobacz pełną wersję : Złoty środek na zdjęcia w nocy.



Mekano
21-02-2009, 00:45
Witam, lustrzanki używam dopiero kilka miesięcy, ciągle się jej ucząc..
Najgorzej jest mi opanować zdjęcia w nocy i stąd moje pytanie:
Czy istnieje jakiś złoty środek by fotografia nocna, głównie poruszających się obiektów nie sprawiała problemów?
Jak wykonać dostatecznie dobre zdjęcie przy słabym oświetleniu ruszających się rzeczy, ludzi?
Jak ktoś może coś podpowiedzieć, co i jak ustawić.. ;) to bardzo proszę.. :)

iya
21-02-2009, 01:00
Zatrzymanie obiektu w kadrze wymaga ustawienia odpowiedniego czasu otwarcia migawki. Obiekt poruszający się równolegle do osi obiektywu można "zamrozić" już przy czasach 1/125. Obiekty prostopadle bądź ukośnie poruszające się w stosunku do osi obiektywu można "zamrozić" przy czasach 1/250 i krótszych. No więc, aby otrzymać takie czasy i zamrozić ruch potrzebujesz dużo światła. W nocy, przy świetle zastanym, raczej nie ma na to szans. Musisz więc używać dodatkowych źródeł światła, które pozwolą Ci uzyskać wyżej wymienione czasy otwarcia migawki.

mathu
21-02-2009, 01:03
Zatrzymanie obiektu w kadrze wymaga ustawienia odpowiedniego czasu otwarcia migawki. Obiekt poruszający się równolegle do osi obiektywu można "zamrozić" już przy czasach 1/125.

Przy ogniskowej 12 czy 300mm?
W przypadku samochodu czy psa na spacerze?

iya
21-02-2009, 01:16
Przy ogniskowej 12 czy 300mm?
W przypadku samochodu czy psa na spacerze?

Zostało napisane "już przy czasach", więc zważ na to.

Piotr.S
21-02-2009, 14:09
Moim zdaniem problem jest "małorozwiązywalny". Zdjęcia nocne niejako z zasady powodują rozmyte sylwetki szybko poruszających się obiektów. Można podejść do sprawy inaczej - wykorzystaj ruch jako środek wyrazu (smugi świateł samochodów itp - efekty bywają ciekawe). Osobiście zdjęcia nocne robię nie w nocy, ale w ciągu magicznych 20 min po zachodzie słońca. Niebo jest jeszcze granatowe a nie czarne no i plastka światła ciekawa. Trzeba eksperymentować. pozdrawiam

autograf
21-02-2009, 14:16
Zatrzymanie obiektu w kadrze wymaga ustawienia odpowiedniego czasu otwarcia migawki. Obiekt poruszający się równolegle do osi obiektywu można "zamrozić" już przy czasach 1/125. Obiekty prostopadle bądź ukośnie poruszające się w stosunku do osi obiektywu można "zamrozić" przy czasach 1/250 i krótszych. No więc, aby otrzymać takie czasy i zamrozić ruch potrzebujesz dużo światła. W nocy, przy świetle zastanym, raczej nie ma na to szans. Musisz więc używać dodatkowych źródeł światła, które pozwolą Ci uzyskać wyżej wymienione czasy otwarcia migawki.


Przy ogniskowej 12 czy 300mm?
W przypadku samochodu czy psa na spacerze?

Czyli innymi słowy iya zamrozi spacerującego psa i pędzący samochód na (adekwatnie) 1/125 i 1/250.

Coś nie chce mi się wierzyć.. ;)

Mekano
21-02-2009, 15:47
Moim zdaniem problem jest "małorozwiązywalny". Zdjęcia nocne niejako z zasady powodują rozmyte sylwetki szybko poruszających się obiektów. Można podejść do sprawy inaczej - wykorzystaj ruch jako środek wyrazu (smugi świateł samochodów itp - efekty bywają ciekawe). Osobiście zdjęcia nocne robię nie w nocy, ale w ciągu magicznych 20 min po zachodzie słońca. Niebo jest jeszcze granatowe a nie czarne no i plastka światła ciekawa. Trzeba eksperymentować. pozdrawiam

Zachody słońca i obiekty nieruchome wychodzą raczej ok. Problem tkwi w scenach dynamicznych, gdzie nie ma się wyboru na czas, np. tuż po zachodzie..
Chodzi mi np. o marsz ludzi grających na bębnach, klaszczących, śpiewających w nocy.. itp.. właśnie takie sceny jest najtrudniej uchwycić w obiektywie, gdzie problem jest ze światłem, ale to nic.. będę nadal próbować, może mi kiedyś w końcu coś wyjdzie, a przy takiej fotografii nie mam właściwie doświadczenia, dlatego pytam..

markB
21-02-2009, 21:42
Mozna przecie użyć lampy. Niekoniecznie z całą mocą, wystarczy nastawić właściwą dla warunków świetlnych ekspozycję i dopalić lampą na drugą kurtynkę. Ewentualny efekt poruszenia nie powinien przeszkadzać.

wacki4
21-02-2009, 23:07
Mekano - jak z tym sprzętem co masz w stopce próbujesz, to pojedź trochę z iso do góry i zewnętrzna lampa... sb600/sb800/sb900. i problem się rozwiąże :) jeśli chodzi oczywiście o takie 'zgromadzenia religijne' o jakich piszesz :D

Mekano
22-02-2009, 01:47
Mekano - jak z tym sprzętem co masz w stopce próbujesz, to pojedź trochę z iso do góry i zewnętrzna lampa... sb600/sb800/sb900. i problem się rozwiąże :) jeśli chodzi oczywiście o takie 'zgromadzenia religijne' o jakich piszesz :D

No właśnie problem jest z lampą, ta wbudowana to nie wystarcza, więc ostatnio założyłam wątek o wyborze lampy, [Sunpak - Metz] i myślę że jak jakąś kupię to zdecydowanie poprawi to jakość fotek. W te nikkonowe, szkoda mi kasy na nie.. ;)
"zgromadzenia religijne" hehe, chodzi mi o karnawał i różne imprezy podyktowane świętem religijnym, -fakt, gdzie główna zabawa to taniec Flamenco, śpiew i dobre wino. ;)

świetlik
26-02-2009, 13:53
"ale kupilem skarpetki..."

to skarpetą też można robić zdjęcia nocne??:mrgreen:

p.s. to jest żart, tłumaczę od razu

...też mam problem ze zdjeciami nocnymi, tylko mam analoga i ISO sobie nie zmienię "na poczekaniu"
najlepiej kombinować z "poruszoną" kompozycją i koniecznie statyw

a jak masz kasę to szukaj f1.2 i D3 w cenie skarpety:mrgreen:

mpwt
05-03-2009, 15:23
...też mam problem ze zdjeciami nocnymi, tylko mam analoga i ISO sobie nie zmienię "na poczekaniu"


Bez problemu zmienisz :D
Jak mi się udało to i tobie tym bardziej.

A co do problemu w 1 poście. To cudów nie ma. Możliwie wysokie ISO, jasny obiektyw i zjechać z czasem w dół na ile warunki pozwalają. Tego nie przeskoczysz.

Skibek
09-03-2009, 15:17
Wszystko zależy od stopnie ciemności (czyt. oświetlenia sceny), prędkości poruszających się obiektów (któe mają być ostre), ogniskowej obiektywu, jasności obiektywu, odległości od obiektu, możliwości ISO (na skraju przyzwoitości). Musisz sobie odpowiedzieć też na pytanie, czy chcesz mieć szaszumione zdjęcie, ale (powiedzmy) ostre, czy gładsze, ale "zaduszone" (no, że z duchami w kadrze).
Pytasz o złoty środek? Wg mnie to D3 (i jego ISO 6400), solidny statyw, jasny obiektyw szerokokątny (np. 25mm/1,8), możliwie jak największa odległość od obiektu, fotografia starszych, niedołężnych osób. To optymalne warunki, przy których efekt powinien być do zaakceptowania. Koszt? Myślę, że za nowy komplet trzeba zapłącić ok. 23.000zł (nie liczyć honorarium modeli).

Pytanie: Czy warto?
Odpowiedź pozostawiam Tobie ;)

Siupes
11-03-2009, 03:09
kup ekonomiczne 50 1.8 i lampe (pamietaj ze lapma dziala na pare-paredziesiat metrow)

waleszczka
21-03-2009, 16:33
Jakiś czas temu ktoś wrzucił na forum piękne zdjęcia ślubne z pleneru nocą (chyba Stare Miasto). Czy moglibyście podać kilka wskazówek jak zabrać się do takiej sesji?