Zobacz pełną wersję : [OT-Stałki] Jakie najchętniej używacie ?
Chciał bym ten wątek skierować głównie do osób co na co dzień używają obiektywów stało ogniskowych.
Jak Wy używacie ich i w jakich okolicznościach oraz jakie najbardziej lubicie (tzn jakie są najbardziej uniwersalne wg Was).
Oczywiście pomijam czy światło jest f:.1.1 ( ;) ), czy 2.8, ale też uważam, że jest to istotne wg Waszej oceny.
Pozdrawiam
Krzysztof
Powiem takie banały. Uzywam N 50/1.8. I zakłądam go do potretów lub gdy w innych zdjęciach potrzebuję minimalną głębię ostrości. Albo w ciemnych obiektach. Cenię go sobie własnie za to, że jest jasny i ładnie rozmywa.
Sigma 30/1.4 - naj naj szkło jakim się bawiłem, na dx to mniej więcej odpowiednik tego co widzi człowiek, czyli najlepiej się odbiera chyba takie zdjęcia. No i najważniejsze plastyka tego szkła, jak ktoś tego nie widzi tzn. ze nie miał Sigmy.
ja używam N50/1.8D. świetne szkło moim zdaniem, ale jak ceny obiektywów wrócą do normy to sprzedam i kupie S30. Strasznie się nakręciłem na nią po przeczytaniu wątków na forum.
mibartek
20-02-2009, 13:50
ja uwielbiam mojego Takumara 50/1.4 SMC.
mimo że m42 i nie ma nieskończoności (2,5m max tak naprawdę) to i ja i moja dziewczyna robimy nim mnóstwo zdjęć. Plastyka tego szkła rewelacja wg mnie. Zresztą można poczytać o tym szkle w sieci. Światło 1.4 daje możliwość operowania GO i zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych. No i cena. ja za swojego dałem 280zł w idealnym stanie.
Ostatnio też złapałem bakcyla na 85/1.8D Nikkora ;-) ale nie używam osobiście więc więcej nie jestem w stanie powiedzieć za wiele.
Obiektywy stało ogniskowe nie są uniwersalne z definicji. Używam takich, jakie są mi w danej chwili potrzebne. Jeżeli jestem na imprezie i mam krytycznie mało światła wyciągam z torby Sigmę 30mm. Jeżeli wybieram się w plener z dziewczyną, lub chcę pokazać detal, wyciągam Nikkora 85mm. Obiektyw dobieram do motywu który chcę sfotografować. Lubię obiektywy, które spełniają swoje zadanie. Nie lubię tych, które się nie sprawdzają. Sam obiektyw, nie wiadomo jak dobry nie wykona za nas zdjęcia. Trzeba go umiejętnie użyć w zależności od sytuacji.
Ja to używam tych stałek, które posiadam...
Sowulus12
20-02-2009, 13:58
50 f/1.8
dla mnie najbardziej uniwersalny jest zestaw 35 + 85 (w dxie 24 + 50), przy czym szersza stałka to jakieś 70%, węższa 30%
50 f/1.8
A co napiszesz o takumar 50 1.4, interesuje mnie to szklo - napisz cos wiecej
Sigma 30, 1.4, świetne szkło, sprawdza się wieczorami w krajach arabskich, na bazarach, etc w meczetach. Można bez poruszenia przy 1/20s i F1.4 naprawdę świetne foty strzelić. Szkło wydawać by się mogło, nie zrobi zdjęcia o zmroku czy naprawdę o wieczornej porze , a jednak ......;-) Innej stałki nie posiadam i mi nie potrzeba !
velaskez
20-02-2009, 20:12
50/1.8 i ostrzę zęby na 35/1.8:)
Bez niespodzianek:
Sigma 30 - bajeczne szkiełko, podstawa
Nikkor 85 - na DXie długi, ale czasem się przydaje (10 % fot)
Nikkor 50 - teraz mało używany, kiedyś (przed sigmą) więcej - podczas dynamicznych sytuacji, kiedy nie było czasu na zoom nożny, a odchylanie to za mało, wymuszał niekonwencjonalne kadry, z których częśc była całkiem pomysłowa, ciekawa i dla mnie nowatorska. Najwięcej mi dała właśnie 50-tka, na DXie. Wymuszała szybkie decyzje i weryfikowała pomysły.
Kupię: Sigmę 20/1.8 :)
Do szkiełek oczywiście ze dwie puszki trza miec, co przy cenach tak świetnej puszki jak D50 to sprawa osiągalna.
elanek, powiem Ci uczciwie, że najbardziej mi zobrazowałeś pracę ze stałkami.
I też mi się wydaje, że do tego potrzeba by mieć dwa aparaty.
Chciałem w tym roku kupić jako drugi D700, ale .... nie kupię, bo ceny po wariowały.
Za to na 100% kupię dwa obiektywy stało ogniskowe, 30-35 i 85.
przez tydzien bylem na nartach i caly czas mialem zapietego nikkora 50/1.4 G. W polaczeniu z d700 cudny zestaw. Nie bylo miejsca, gdzie bylo za ciemno :-D
Slon, ciemno na to na pewno, ale czy nie za szeroko nie było :?:
ja wiem czy za szeroko... Zawsze moglem podejsc, jak i odejsc. Na cropie to juz calkiem inne szklo i tam bardzo nie lubie go uzywac
W APS-C 35/2, w 4/3 Zuiko OM 50/1.8 i inne 50.
50/1,8 i uwielbiany jupiter37 z bagnetem nikona
Przy analogu miałem przez 2 lata taki zestaw:
Nikkory : 24/2,8 , 35/2 , 50/1,8 , 85/1,8 i w ramach poszukiwań : 180/2,8.
Wszystko szlag trafił i teraz za tym :cry:
Dla mnie zestaw idealny na pełnej klatce. Gdybym miał D700 skompletowałbym sobie właśnie taki.
Na razie marzę.
downunder
23-02-2009, 00:37
W zoomach wymagam AF, bo moja reakcja musi być prawie natychmiastowa.
W stałkach nie jest to dla mnie warunek konieczny.
Póki co mam Sigmę 30/1,4 (kapitalny bokeh) pewnie kiedyś, jak całkowicie przejdę na FX, ją sprzedam, tylko czym zastąpię?
Miałem Nikkora 50/1,4D, ale drażnił mnie bokeh podobny do tegoż z Nikkora 50/1,8 i zamieniłem go na Nikkora micro 60/2,8 (póki co testuję i po wiośnie zobaczymy czy zostanie w torbie).
Kupiłem za śmieszne pieniążki Nikkora 50/1,4 MF.
Naprawdę nie jest tak trudno ostrzyć manualnie, a mam wrażenie, ze bokeh jest znacznie przyjemniejszy niż ten z wersji AF.
Mam też perełkę w moim zestawie, zresztą też za niewielkie pieniążki Vivitara Series1 135mm/2,3 (manualny z bagnetem nikona). IMO ma kapitalną plastykę.
Nie znam Nikkora 135/2,0 ale finansowo mógłbym tylko o nim pomarzyć.
Wszystko zależy do czego poszukujesz stałek.
Nawet kupując przejściówkę M42 można, będąc nieco cierpliwym, skompletować sobie fantastyczny zestaw manualnych stałek za cenę jednej przeciętnej stałki z AF. :)
arachiusz
23-02-2009, 08:05
oczywiście że 105 nikor i 50 1.4 nikor
I też mi się wydaje, że do tego potrzeba by mieć dwa aparaty.
Chciałem w tym roku kupić jako drugi D700, ale .... nie kupię, bo ceny po wariowały.
Za to na 100% kupię dwa obiektywy stało ogniskowe, 30-35 i 85.
Do stałki (S 30) spokojnie wystarczy Ci D50, nie musisz od razu iść w sprzęt pro, qrka, taka świetna puszka za 700 zł, niesamowite!
Ceny powariowały niestety, mam nadzieję, że trochę spadną bo przed właściwym sezonem (maj - śluby i komunie) muszę kupić nową, pewną puszkę - i jak tak dalej pójdzie to będzie to D300 zamiast D700. D300 jest teraz i tak w zwariowanej cenie, ale wyjścia nie ma...
Co do 50-tki: warto ją mieć, pojawią się sytuacje, w których nie będzie się dało podejść do obiektu, a 85 mm to już wąsko - więc nawet zakup używki jest rozsądnym rozwiązaniem.
I tak nic na razie nie zastąpi Sigmy.
Zaczęło się od N50/1.8, ale drażnił.
Potem N85/1.4. No co mogę powiedzieć. Klasyka. Używany i do portretów, jak i krótkie tele (trochę za krótkie, niestety...)
N35/2 jest genialny i zasadniczo niczego ponad to nie trzeba. Stąd myśli o spuszczeniu N18-200VR, bo zoomuję w nogach i N50, bo to takie szkło, którego praktycznie nie dopinam...
35/2 praktycznie nie odpinam od puszki
arturkrz
24-02-2009, 11:47
N 85 1.8 - rewelacyjne spacerowe szkło. Plastyka i światło. Od kiedy mam to szkło nie podpinam N70-300vr. (spacery z dzieckiem)
N 50 1.4 D - od niedawna "domowe szkło". Moim zdaniem rozmycie inne niż w 50 1.8 - gładkie, chociaż w 85 1.8 jest ładniejsze. To szkło zastąpiło T17-50 2.8. (portret domowy)
W planach coś między 20 a 35 i będę mógł sprzedać zooma (S24-70 2.8).
arturkrz, a fotografujesz czasem jakieś przyjęcia :?:
Jak radzisz sobie z płyną zmianą obiektywów :?:
Czy używasz dwóch aparatów :?:
Karl Johansson
24-02-2009, 12:50
Ja tam najczęściej chyba sigmy 50 2.8 macro. Na DX.
Ale z analogiem też zawsze mam je podpięte.
Poza tym - zenitar 16 2.8.
Pierwsza - bo jakoś tak z przyzwyczajenia. Zawsze mi wpajano, że 50mm to standard, zawsze tego, za czasów zenita i pentacona F używałem, i tak już zostało, mimo tych wszystkich kropków itp.
I w sumie 50mm to jakieś 80% zdjęć, które robię.
Zenitar jest o tyle fajny, że się ustawia na nim przesłonę 5.6, ostrość na nieskończoność i jest 80% pewności, że to, w co celuję będzie ostre. A do pozostałych 20% mam czas przeostrzyć ;]
arturkrz
24-02-2009, 13:24
arturkrz, a fotografujesz czasem jakieś przyjęcia :?:
Jak radzisz sobie z płyną zmianą obiektywów :?:
Czy używasz dwóch aparatów :?:
Przyjęcia - tak, ale wtedy podpinam 24-70 (wcześniej 17-50) i obejmuję całe postacie albo 85 i robię ciasne portrety. Do fotografowania osób przy stole wystarcza mi 85mm. Gdy fotografuję dzieci bawiące się... wolę mieć większy dystans - nie pozują ;-) i 85 jest idealne. Od niedawna mam 50mm ale jeszcze nie sprawdzałem go na "imieninach". Oczywiście, 85 nie sprawdza się w małych pokojach.
Nie zmieniam płynnie obiektywów. Zakładam jakiś obiektyw i zmieniam go gdy skończą mi się pomysły na ładne ujęcia z daną ogniskową. Robię przerwę i podpinam coś innego. Robię kolejną serię zdjęć (często na kolejnej karcie). Czasami robie takie same ujęcie i później porównuję, którym obiektywem lepiej wyszło.
Mam tylko jeden aparat.
Nie robię reportaży zarobkowo, wiec mogę sobie pozwolić na taką zabawę. Jak coś nie wyjdzie... to trudno.
arturkrz, dziękuje za odp.
A ja właśnie zostałem właścicielem N85/1.8.
Zaraz go przetestuję na balu u córki.
:)
No to teraz jeszcze N35/1.8 i będzie standardzik.
A jak by co to dokupię coś około 20mm.
arturkrz, dziękuje za odp.
A ja właśnie zostałem właścicielem N85/1.8.
No to napisz o swoich pierwszych wrażeniach jak już go sprawdzisz. Rozmawialiśmy o nim na innym wątku... :)
Pierre, odpisałem tu (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=88588&page=3).
superkomornik
25-02-2009, 14:59
35/2.0
85/1.8(4)- aktualnie tylko helios 85/1.5, szukam nikkora
na fX
Portrety N 50/1,8
Makro N105/2,8
70% Sigma 30/1,4
30% pozostałe szkiełka (w tym Nikkor 50/1,4)
Następny zakup to 85/1,8 lub AF-S 85/1,8 :)
Podobnie jak poprzednik, może w trochę innych proporcjach:
1. Sigma 30/1.4
2. Sigma 20/1.8
3. Nikkor 50/1.8
W planach na następny zakup: Nikkor 85/1.8 (wolałbym wersję 1.4, ale różnica w cenie powala)
Na razie Nikkora 85 "zastępuję" czasami Sigmą 105/2.8, ale sporadycznie.
marcin_G
25-02-2009, 20:08
40% mojego stałkowania to albo AF50/1,4, albo 55/1,2 AI - obecnie głównie porterty syna (jutro kończy pierwszy miesiąc... :D )
30% to 60/2,8 micro
pozostałe 30% - baaaardzo różnie: 15/3,5 AIS, 85/1,4 AIS, AF 300/4
Podobnie jak poprzednik, może w trochę innych proporcjach:
1. Sigma 30/1.4
2. Sigma 20/1.8
3. Nikkor 50/1.8
W planach na następny zakup: Nikkor 85/1.8 (wolałbym wersję 1.4, ale różnica w cenie powala)
Na razie Nikkora 85 "zastępuję" czasami Sigmą 105/2.8, ale sporadycznie.
Widzę że masz fantastyczny obiektyw 70-200 2.8 VR a planujesz zakup 85 1.8. Pytanie może głupie, ale... po co Ci stałka 85 przy tak dobrym zoom'ie, czy kwestia światła ?
Karl Johansson
25-02-2009, 21:16
Widzę że masz fantastyczny obiektyw 70-200 2.8 VR a planujesz zakup 85 1.8. Pytanie może głupie, ale... po co Ci stałka 85 przy tak dobrym zoom'ie, czy kwestia światła ?
hmm...może też rozmiaru i wagi?
Widzę że masz fantastyczny obiektyw 70-200 2.8 VR a planujesz zakup 85 1.8. Pytanie może głupie, ale... po co Ci stałka 85 przy tak dobrym zoom'ie, czy kwestia światła ?
hmm...może też rozmiaru i wagi?
Karl ma dużo racji!!! 70-200 to jednak spore bydle jest i niezbyt wygodnie się nim operuje, ale to nie jedyny powód. 85mm jest dużo wygodniejsze, ale ma też MZ ładniejszy bokeh i w ogóle subiektywnie daje przyjemniejszy obrazek, choć różnica nie jest duża, poza tym więcej światła też może się przydać, choć nie jest decydujące w tym przypadku. Czasem może się też przydać mniejsza minimalna odległość ostrzenia, która wynosi w 85mm - 0,85m, a w 70-200 już 1,5 m. Ale najważniejsza jest wygoda użytkowania i jednak nieco ładniejszy obrazek. Oczywiście 70-200 jest świetnym i w wielu przypadkach niezastąpionym obiektywem, ale nie jest to typowa portretówka.
oczywiście że 105 nikor i 50 1.4 nikor
Hehe,
Uzywam dokladnie tego samego zestawu ;)
Widzę że masz fantastyczny obiektyw 70-200 2.8 VR a planujesz zakup 85 1.8. Pytanie może głupie, ale... po co Ci stałka 85 przy tak dobrym zoom'ie, czy kwestia światła ?
puszkę z przypiętym 85mm można w kieszeni nosić, 70-200 nie da rady :)
Karl Johansson
25-02-2009, 23:41
puszkę z przypiętym 85mm można w kieszeni nosić, 70-200 nie da rady :)
zależy od kieszeni. Od puszki, w sumie, też ;]
Karl ma dużo racji!!!
Ha!
A prawda jest taka, że chciałbym mieć strasznie taką 85. Do tego 35, Nikon F5, jakiś fajny film i na ulicę...eeech ;]
Karl ma dużo racji!!! 70-200 to jednak spore bydle jest i niezbyt wygodnie się nim operuje, ale to nie jedyny powód. 85mm jest dużo wygodniejsze, ....
ale 70-200 ma jeden atut (w pracy szczególnie istotny). Jestem pewniejszy, że AF trafi tam gdzie chce i można minimalnie przeostrzać. Śrubokręty to robią niechętnie. A ja się przymierzam do jednego zdjęcia z 5 razy :-D
Aha - moje doświadczenia są z 85/1.4, ale nie sądzę, by 1.8 był "chętniejszy" do zmiany odległości. Tym bardziej, że 1.4 ma IF i w sumie szybki AF.
Karl Johansson
26-02-2009, 08:55
Jacek: skoro taki zły, to możesz oddać, obiecuję się nim dobrze zaopiekować ;]
I ładne zdjęcia nim robić (innych nie robię zresztą w ogóle :P)
Pierre, też mam 70-200/2.8 i uwierz, że tym się bardzo nie wygodnie robi portrety. Za to fakt AF jest cholernie szybki w 70-200 :!:
I jeszcze kwestia "straszenia" fotografowanego.
Fotografowany może się wystraszyć 70-200, gdy jest skierowany w jego stronę ;)
I jeszcze kwestia "straszenia" fotografowanego.
Fotografowany może się wystraszyć 70-200, gdy jest skierowany w jego stronę ;)
Nie chciałem już o tym wspominać!!! :mrgreen:
Pierre, też mam 70-200/2.8 i uwierz, że tym się bardzo nie wygodnie robi portrety. Za to fakt AF jest cholernie szybki w 70-200 :!:
I jeszcze kwestia "straszenia" fotografowanego.
Fotografowany może się wystraszyć 70-200, gdy jest skierowany w jego stronę ;)
tobie chodzi o biegające dzieci? Szybki AF w portrecie nie jest potrzebny (chyba, że do dzieci właśnie), za to bardzo potrzebny jest dokładny Af ze względu na małą GO.
Co za strasznie? No chyba, że znowu chodzi o fotografowanie dzieci.
Co za strasznie? No chyba, że znowu chodzi o fotografowanie dzieci.
To taki żarcik! Nie wiesz, że wielka lufa peszy?:mrgreen:
Modelkom sie podoba :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
To też żarcik :mrgreen::wink:
ze względu na wagę i w ujęciach gdzie jest bokeh (nie studio i gładkie tło - tam brak 2-go planu) wolę 85/1.4 - na długich sesjach, ale pewniej się czuję z 70-200. Naprawdę.
Jacek_Z , jasne, że jak mam coś szybkiego fotografować, to zapinam 70-200, ale jak miał bym z nią cały czas biegać, to by mi ręce się do samej ziemi wyciągneły ;)
Ps:
No to teraz muszę kupić jakiś szeroki obiektyw. Czyli najlepiej 14-24/2.8 ;)
Ale to już "opowieść" na inny wątek.
:)
Karl ma dużo racji!!! 70-200 to jednak spore bydle jest i niezbyt wygodnie się nim operuje, ale to nie jedyny powód. 85mm jest dużo wygodniejsze, ale ma też MZ ładniejszy bokeh i w ogóle subiektywnie daje przyjemniejszy obrazek, choć różnica nie jest duża, poza tym więcej światła też może się przydać, choć nie jest decydujące w tym przypadku. Czasem może się też przydać mniejsza minimalna odległość ostrzenia, która wynosi w 85mm - 0,85m, a w 70-200 już 1,5 m. Ale najważniejsza jest wygoda użytkowania i jednak nieco ładniejszy obrazek. Oczywiście 70-200 jest świetnym i w wielu przypadkach niezastąpionym obiektywem, ale nie jest to typowa portretówka.
Czy porównywałeś kiedyś 85-tkę 1.8 z 70-300 VR jeśli chodzi o portret ? (światło pomijamy)
Czy porównywałeś kiedyś 85-tkę 1.8 z 70-300 VR jeśli chodzi o portret ? (światło pomijamy)
Nie. Nigdy nie miałem w rękach 70-300VR, więc nie mam porównania.
Pierre, o to zapytaj Jacka. On jest "Guru" w tematach obiektywów.
Sądzę, że bardzo rzeczowo Ci odpowie na ten temat.
Ale ten tele 70-300, wg mnie nie jest porównywalny z 85.
arturkrz
27-02-2009, 12:03
Mam oba tj. 85 1.8 i 70-300vr.
Nigdy nie robiłem praktycznego porównania tych obiektywów ale patrząc na zdjęcia (z różnych sytuacji) to:
- rozmycie tła jest inne - 70-300 ma "gródki" a 85 rozmywa "pastelowo",
- przy ogniskowej 85 (oba obiektywy) w 70-300 głębsze GO, przez co trudniej wyselekcjonować postać z tła. dopiero przy 300 GO jest płytkie, ale tam to już jest problem z ostrością.
- wolę jasny obiektyw niż vr - łatwiej mi ręcznie dobrać parametry ekspozycji niż robić na "auto z vr" ;-)
- 70-300 na żadnej pgniskowej nie jest tak ostry jak 85 (zoom kontra stałka).
- plastyka i kolory zdjęć z 85 1.8 są dużo ładniejsze (subiektywne odczucie).
- odległość ogniskowania (z 70-300 nie podejdzie się tak blisko).
Pewnie jest więcej różnic ale "na szybko" tylko to mi "wpadło w oko" ;-)
Moja ulubiona zawsze przypieta do d300 - n35/2 (choc zawiodl mnie ostatnio w studio) , zadziej uzywane ostatnio 50/1,8 , bardzo ulubione 85/1,8 (kiepsko pod swiatlo, ale czasem moze byc to fajny efekt).
Kiedys czesciej uzywany zenitar 16 i wlasciwie chwilowo (z braku czasu) martwy jupitar 135.
Dojrzalem do zakupow zoomow... z przyczyn praktycznych.
85 1.8 swietna portretowka, ostra od pelnej dziury(jedyna wada - widoczne aberacje w niektorych warunkach ale tylko przy 1.8) plastyczna, ladny bokeh, swietny kontrast
50 1.8 tez fajna, ale mniej kontrastowa jak otwarta, moja sztuka ostra, wykonanie nieco gorsze jak 85tki no i bokeh tez gorszy, ale fajny ostry obiektyw
Nikt tu nie wspomina o sigmie 50 1.4?
Mialem 30 1.4 i rewelacyjne szkielko z d50.. sprzedalem i chyba bede sie czail na wlasnie sigmowa 50tke pod d700tke.
Obecnie używam N50 1.8 i jest to moje ukochane szkło :-).
Jeszcze w tym roku chcę kupić N85 1.8d, a w dalszych planach mam coś do zdjęć micro N105 2.8 lub S150 2.8.
dareknik
29-03-2009, 21:03
Używam Nikona 50/1.4 i 85/1.8 i życie jest lżejsze. Nie oddam Nikona 35/2 bo mi wiele razy życie uratował w Kościołach przy ślubach, moja prawa ręka. No chyba że Nikon zrobi 35/1.4.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.