Zobacz pełną wersję : Tokina 28-70 F2.6-2.8 ATX PRO czy warto??
nephilim1977
20-02-2009, 00:28
Witam.
Od jakiegoś czasu usiłuje kupić jakieś jasne szkło do swojego d300, początkowo wybór padł na TAMRONA 28-75.
Przerobiłem jeden w boju i 7 sztuk na miejscu w rimexie i z każdym było coś nie tak. Po testach z innymi szkłami okazało się że po części wina leży po stronie puszki bo ma tendencje do ff z każdym szkiełkiem czego wcześniej korzystając z ciemnych obiektywów raczej nie zaważałem lub brałem na swoją winę, więc trzysetka wylądowała w serwisie. Swoją drogą to Tami którego miałem w domu trafił mi się ostry od pełnej dziury ale za to na krótkim końcu ff a od strony długiego jak mu się podobało raz ff raz bf.
Biorąc pod uwagę szalejące ostatnio ceny zacząłem myśleć nad czymś używanym. Co myślicie o tym szkiełku??
http://allegro.pl/item560104302_tokina_28_70_f2_8_atx_pro_do_nikona. html
Jestes z Warszawy, umow sie, przestrzel i jak bedzie Ci odpowiadal, to go wez. Obiektyw jest dosyc duzy i ciezki, solidnie wykonany czesto ostry dopiero po przymknieciu. Bardzo ladnie odwzorowuje kolory. BF/FF raczej nie posiada, jesli jest, to jest to raczej wina puszki.
jest ok - pancerny - miekki na 2,8 po przymknięciu jest ok ...
Digital Story
20-02-2009, 15:39
Tami którego miałem w domu trafił mi się ostry od pełnej dziury ale za to na krótkim końcu ff a od strony długiego jak mu się podobało raz ff raz bf.
To raczej błędy autofokusa ;)
zastanow sie nad nowsza wersja 28-70 lub 28-80 2.8 maja mniejsza minimalna odleglosc ostrzenia
ten z aukcji o ile pamietam ok 80 cm
szkiełko bardzo spokojne i wdzięczne. Pracowałem na nim kilka lat i powiem jak przedmówcy po przymknięciu pow. 5 jest bardzo ok. Najfajniej pracował z f100 a i D300 dawał mu radę. Ja miałem zakręconą uv i pod światło mydliło :( ściągałem mydełko w PS. Pancernik - tamron przy nim to plastikowa porażka :) FF, BF nie wypowiem się po przymknieciu przysłony nie narzekałem - owszem mogłoby być lepiej ale.... Za tą kasę nie znajdziesz fajniejszego obiektywu. Gdybym wiedział... sprzedałem swój tydzień temu :( A tak z ciekawości (na pewno pytałeś) ile gość zawołał?
Pzdr
Piotr
nephilim1977
25-02-2009, 15:15
Gość zawołał cm 800pln ale nie zostało osiągnięte. W końcu nie licytowałem bo mój d300 wyjechał z serwisu 20.02 i do dzisiaj nie dotarł do sklepu, a nie chciałem kupować bez podpinania do swojej puszki. Swoją drogą to przegięcie RTV EURO AGD przewiduje 7 dni roboczych na dostarczenie sprzętu do serwisu i kolejne 7 na jego powrót do sklepu , tylko nikt nie raczył mnie o tym poinformować a wręcz przeciwnie, kierownik sklepu zapewniał że sprzęt powinien wrócić w ciągu 14 dni jeżeli będzie się przeciągać to ktoś do mnie zadzwoni. Oczywiście nikt nie raczył zadzwonić więc sam zacząłem się dobijać na ich niemiłe info. Gorąco odradzam korzystanie z usług tej sieci. Zresztą przy zakupie aparatu też się nie popisali, najpierw babsko od rat powiedziało że zaświadczenie o zarobkach jest nie potrzebne, następnie okazało się ze jednak muszę je donieść chociaż od razu chciałem je dołączyć, następnie nie potrafiło wysłać faxu zajęło jej to 2 dni, a potem jak ludziki ze sklepu słyszeli ze chcę odebrać towar ze sklepu internetowego to okazywało się ze są nie z tego działu lub są bardzo zajęci. Naprawdę odradzam zakupy w RTV EURO AGD. Dzisiaj 25 dni bez aparatu.
Naprawdę odradzam zakupy w RTV EURO AGD. Dzisiaj 25 dni bez aparatu.
Moim zdaniem wszystko zależy od ludzi a nie od firmy.
nephilim1977
26-02-2009, 01:11
Firmę tworzą ludzie, a w tej są beznadziejni. Dzisiaj przestali odbierać moje telefony. Nie byłem nieuprzejmy, nie awanturowałem się, po prostu pytałem kiedy będzie i dlaczego to trwa tyle dni skoro przejazd między tymi dwoma punktami w Warszawie trwa jakieś 15- 20 minut. Podczas ostatniej odebranej rozmowy po tym jak tylko panienka usłyszała że wiem że aparat opuścił serwis w piątek a dzisiaj jest środa zaczęła udawać że nic nie słyszy: halo, halo, halo, i się rozłączyła. Wywołała u mnie opad szczęki i wybuch śmiechu, bo takiej bezczelności na infolinii nigdy jeszcze nie widziałem. Ale dobra koniec to raczej nie odpowiednie miejsce na moje użalania się.
Firmę tworzą ludzie. Podczas ostatniej odebranej rozmowy po tym jak tylko panienka usłyszała że wiem że aparat opuścił serwis w piątek a dzisiaj jest środa zaczęła udawać że nic nie słyszy: halo, halo, halo, i się rozłączyła. Wywołała u mnie opad szczęki i wybuch śmiechu, bo takiej bezczelności na infolinii nigdy jeszcze nie widziałem.
:shock: nie żartuj... :( to bardzo przykre i bezczelne naprawdę...
nephilim1977
21-03-2009, 21:39
zastanow sie nad nowsza wersja 28-70 lub 28-80 2.8 maja mniejsza minimalna odleglosc ostrzenia
ten z aukcji o ile pamietam ok 80 cm
Mogę mieć tą 28-80 2.8 za 1100. Warto tyle za nią dać??
żółto-czarny
21-03-2009, 22:43
Jeśli jest w miarę nowa to myślę, że warto. Jest wyżej oceniana niż 28-70/2,8. Niestety, właściwie której z tych Tokin by nie wybrać, ludzie narzekają na kontrast pod światło, a stosowanie pełnej dziury to powinna być wyższa konieczność :(
gregorek
21-03-2009, 23:04
Mam to szkło.Używałem tej Tokiny z D70 potem D100 przez D200 a teraz z D300.Z każdym spisywała się bardzo dobrze.Spadek kontrastu przy fotografowaniu pod światło to niestety prawda, ale nie jest to spadek drastyczny. Co do używania pełnej dziury, faktycznie przy 2.8 nie jest za dobrze i urzywać tej wartości należy tylko w razie konieczności. Wystarczy jednak przymknąc ją do 3.5 - 4 i już zaczyna być fajnie. Ogólnie polecam szkiełko.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.