PDA

Zobacz pełną wersję : Zamiana D200 na D90?



nazirus2411
19-02-2009, 23:58
Mam malutki problem , przez przypadek mam dwie nowe puszki - d200 i d90 , jestem amatorem i ktorys musze sprzedac . Pierwsze wrazenia - d200 jest szybszy , wygodniejszy , af i pomiar swiatelka czesciej sie mota w d90 , na tyle ze jest to zauwazalne . Wieszajaca sie wiecznie karta w d90 tez zaczyna mnie wkurzac (sd exstreme 3 4gb ) . Przewaga d90 - iso , wyswietlacz ... i chyba tyle . Mam obiektyw sigma 17- 70 2.8 . Co poradzicie ?

mario_s_2007
20-02-2009, 00:12
Mam malutki problem , przez przypadek mam dwie nowe puszki - d200 i d90 , jestem amatorem i ktorys musze sprzedac . Pierwsze wrazenia - d200 jest szybszy , wygodniejszy , af i pomiar swiatelka czesciej sie mota w d90 , na tyle ze jest to zauwazalne . Wieszajaca sie wiecznie karta w d90 tez zaczyna mnie wkurzac (sd exstreme 3 4gb ) . Przewaga d90 - iso , wyswietlacz ... i chyba tyle . Mam obiektyw sigma 17- 70 2.8 . Co poradzicie ?

Ja radzę sprzedaj oba dołóż trochę kasy i kup d700 :). A tak na poważnie, to kwestia jakie masz preferencje fotograficzne. Jak masz zamiar dużo robić w terenie także w ciężkich warunkach (deszcz, śnieg) to zdecydowanie bardziej terenowym body jest d200. Funkcjonalność też bez porównania do d90. Jeśli jednak wolisz nowszą technologię (matryca CMOS o większej rozdzielczości, lepszy i większy wyświetlacz pozwalający na dobrą ocenę zdjęcia) oraz zależy Ci na niskich szumach przy wyższych czułościach ISO (np zdjęcia w pomieszczeniach bez lampy) to tu przewagę ma d90. Teraz sam sobie odpowiedz, który zostawisz.

Bonthyc
20-02-2009, 00:12
Wieszająca się karta to wina karty a nie aparatu. Miałem CF Extreme III 4GB z tej nowej serii 30MB/s i musiałem ją wymienić w ramach gwarancji bo była wadliwa, w między czasie zakupiłem używane 2x 2GB Extreme III 20MB/s i żadne błędy jak dotąd mi się nie przytrafiły.

morzon
20-02-2009, 00:14
Zalezy do czego potrzebujesz aparat... jak iso, filmiki, liveview to D90, jak nie to D200.

nazirus2411
20-02-2009, 00:49
Filmiki to raczej przesada , ogolnie to jakies 15 lat mlodosci spedzilem w ciemni . Slajdy z foto 65 , color z orwo ( recznie ) , zaczynalem na smienie . Potem brak czasu itd. To moje poczatki w cyfrze ... Do d200 mozna podpiac podobno denko od sloika ...

251kris
20-02-2009, 01:05
Szczerze? Rzuć monetą. Masz dwa, tak różne modele w łapach i nie wiesz co wybrać? To kup 2 w jednym, czyli d300.

darsedz
20-02-2009, 01:19
Do d200 mozna podpiac podobno denko od sloika ...
mozna- dobrze żeby miało jakąś dziurkę - więc potrzebny jakiś mały tuning tego denka.
D200 wsólpracuje z manualami, ma solidniejszą konstrukcję, mocniejszy silnik, a uzywalne ISO - z tym można żyć ale zależy jakie foty robisz... D90 powinien mieć chyba lepsze zarządzanie energią...

Waldo11
20-02-2009, 01:20
Jeśli miałby to być aparat "do wszystkiego" to rzeczywiście D300.

Też o nim myślałem, dopóki nie zdrożał o 1500zł.

Ale pewnie w "London" ceny są bardziej stabilne, więc jak szacowny przedmówca doradzał -D300.

Zbigniew
20-02-2009, 01:30
D200 jest fantastycznym aparatem i napewno jest to konstrukcja mechanicznie i funkcjonalnie lepsza od D90. Jeżeli zależy Ci na szybkostrzelności, wypasionych możliwościach ustawień, pomiar światła, itd. - to D200. Aparat ten ma wszak dwa minusy - jeżeli chcesz używać wysokich czułości - raczej zapomnij. To nie jest aparat do robienia zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych - ISO800-1000 to raczej górny zakres (przynajmniej dla mnie). Oczywiście w większości normalnych zastosowań wyższych się nie używa, ale jak chcesz móc przyfocić sport, śluby, itp., to może być czasami ciężko. Drugi minus to bateria - raczej łatwo się eksploatuje.

Co wybrać ? Nie wiem. Ideałem byłoby połączenie tych dwóch aparatów, czyli D300. Może zastosuj kryterium szumów i przeznaczenia apratu ? Acha - przy D200 przygotuj się jeszcze na babranie się z NEFami - JPG z tej puszki nie są moim zdaniem wystarczająco dobre. Ale kombinacja D200 + dobre szkło + NEF to naprawdę zacna, ale to bardzo zacna sprawa.

AdamoN
20-02-2009, 08:27
Dokładnie tak. Najlepiej sprzedać oba i kupić D300. Będziesz miał 2 w 1.

Jurek Ż
20-02-2009, 09:29
Jeśli masz wybierać pomiędzy tymi dwoma modelami to na pewno lepszy obraz uzyskasz z D90.

morzon
20-02-2009, 10:26
Jeśli masz wybierać pomiędzy tymi dwoma modelami to na pewno lepszy obraz uzyskasz z D90.

Mógłbyś rozwinąć? Czy tak sobie piszesz?

darkiz
20-02-2009, 10:36
A ja zostawiłbym sobie te dwa ...

pyetya
20-02-2009, 10:40
sprzedaj d200, dołóż i zakup sobie 17-55 8)

durom
20-02-2009, 13:04
Miałem podobny dylemat. Wybrałem D90.
Lepszy wyświetlacz, matryca, moim zdaniem większe używalne ISO, ładniejsze JPG bezpośrednio z puszki.
LV jest super, zwłaszcza że dużo robię zdjęć ze statywu. Po prostu jest tak bardziej wygodnie.
W połączeniu z gripem szybkość i ergonomia bardzo mi odpowiada.
Między innymi to do mnie przemówiło. No ale ja się za bardzo nie znam ;)

thor88
20-02-2009, 13:06
sprzedaj d200, dołóż i zakup sobie 17-55 8)
może jeszcze powiedzmy co ma kupić w sklepie do jedzenia???
kolega pytał tylko jaka puszka a nie na co ma wydać pozyskaną gotówkę:)

Zbigniew
20-02-2009, 13:13
Weźmy jeszcze pod uwagę jedno - D200 to konstrukcja sprzed kilku lat i naprawdę wiele się zmieniło. Wg mnie (może porównanie przesadne, ale powinno dać wyobrażenie) D200 do D90 to jak kilkuletni (lub starszy) Mercedes do nówki sztuki np. Forda czy jakiegoś innego popularnego wozidła średniej klasy. Ten pierwszy pali więcej, ma droższe części, nie jest tak wytłumiony, ma mocniejszą karoserię, natomiast drugi jest na gwarancji, ma nowy komputer i wyświetlacze (choć sama deska rozdzielcza czasami skrzypi), mało spala i pozwala dojechać tam, gdzie ten pierwszy zepsułby się.

Osoba pragmatyczna wybierze nowszy model, miłośnik sprawdzonej technologii (i znający jej wady) weźmie starszy. Ja akurat mam ten ostatni, może dlatego go tak chwalę, ale jak go kupowałem, nie było niczego wyżej (na tej półce). Dla mnie o wiele ważniejsze od możliwości robienia zdjęć w ciemnych piwnicach były dobry pomiar światła (w przeciwieństwie do D80), możliwość łatwej pracy z manualami, a także to, że doskonale mi leży ten aparat w dłoni. Jestem bardzo zadowolony z obrazka przez niego generowanego i nauczyłem się dzięki tej puszce, że w codziennym życiu amatora nie są potrzebne czułości powyżej ISO1000. No ale każdy ma inne potrzeby i wymagania.

Acha, następny model jaki sobie sprawię, będzie również trzycyfrowy :D

Raf 007
20-02-2009, 14:55
Możesz jeszcze kupić Fuji S5 Pro
Konstrukcyjnie i funkcjonalnie to D200, czułość bez problemów 800 - 1000 a i 1600 akceptowalne, tylko zaczyna być widać na odbitkach. Cena chyba nadal atrakcyjna

Bonthyc
20-02-2009, 15:05
Możesz jeszcze kupić Fuji S5 Pro
Konstrukcyjnie i funkcjonalnie to D200, czułość bez problemów 800 - 1000 a i 1600 akceptowalne, tylko zaczyna być widać na odbitkach. Cena chyba nadal atrakcyjna
No tylko poczytaj o co chodzi w wątku, bo autor posiada D200 oraz D90 i chce zostawić tylko jedno z tych body, więc myślę, że zakup 3 do kolekcji nie będzie dla niego dobrym wyjściem.

TomGdynia
20-02-2009, 15:11
Pozwólcie, że podłącze się do tematu.
Jestem amatorem, który chyba rzucił się głęboką wodę i traci wiarę w jej pokonaniu.
Zaraziłem się pieknem fotografii klika lat temu. Zajechałem Canona powershot 620. Zaczęło mi brakować szybkości i funkcji manualnych.
Kilka miesięcy temu zdecydowałem się na d200, nie do końca wiedząc do czego potrzebuję aparat.
Wybierałem pomiedzy d80, d90, canonem (nie pamiętam modelu)
Kupiłem w komplecie z Tamronem 28-70 i Tamronem 75-300.
Zrobiłem nim ok 5000 zdjęć (w warunkach domowych z lampą, na spacerach, w plenerze). Udało mi sie skompletować 500 zdjęć z których jestem zadowolony ... lecz z kilkudziesięciu w które nie ingerowałem graficznie.
Nadal jestem głodny tego aparatu lecz coś jest nie tak.
Zdjęcia albo są prześwietlone albo nie doświetlone, bardzo rzadko udaje mi się zrobić zdjęcie tak ostre jakby tego chciał, dane ujęcie strzelam po kilka razy,
Albo z moimi umiejętnościami (których nie ukrywam jeszcze mi brakuje) albo z obiektywem, który odnosze wrażenie jest ciemny i nie udany (tzn. nie wykorzystuje możliwości tej puszki)
Tu kieruję kilka pytań gdyż jak pisałem tracę wiarę w możliwość robienia dobrych zdjęć.
1. Czy zakup obiektywu (dobrego szkła np Tamron 17-50 lub innego) uskrzydli mnie (ukaże możliwości tego aparatu)?
2. czy zakup lampy ukaże mi większe możliwości tego modelu? Standardowa lampa wiem że jest niczego sobie w tym modelu.
3. czy d200 jest aż tak wymagającym aparatem, że trzeba cierpliwie praktykować? (z natury jestem niecierpliwy lecz fotografia uczy mnie tego)
4. Zastanawiam się także, czy nie za wysokie progi dla mnie.

Bardzo Was proszę o pomoc i doradzenie gdyż zamiast cieszyć się z efektów okazuje się, że tracę wiare w siebie.
Tom

Bonthyc
20-02-2009, 15:15
TomGdynia lepiej będzie jak kupisz kilka dobrych książek o podstawach fotografii bo z tego co piszesz wynika, że brakuje Ci podstaw.

TomGdynia
20-02-2009, 15:19
czy masz jakieś sprawdzone pozycje?

Bonthyc
20-02-2009, 17:37
Na pewno dobrymi pozycjami są książki autorstwa Bryan'a Peterson'a "Ekspozycja bez tajemnic" oraz "Czas naświetlania bez tajemnic". Książką która przez wielu była porządna i ceny używanych egzemplarzy dochodziły do 300zł jest "Książka o fotografowaniu" Andrzeja Mroczka. Niedawno zostało wydane wydanie 3 (masło maślane ;)) i nówkę w twardej okładce z płytą CD można dostać za cenę 69zł, a jak się poszuka to i taniej się znajdzie.

Kraftsman
20-02-2009, 18:03
nie wahałbym się ani przez sekundę: d200

pyetya
20-02-2009, 18:46
robiąc krajobrazy w gównianych warunkach d200, ale do wszystkiego innego bez wahania d90: ten sam AF za to o niebo lepsza matryca. A ergonomia ok, nieco gorsza ale i tak bardzo dobra moim zdaniem. Do tego w bonusie LV i filmy (a nuż się przyda?). Pomiar z manualami - dla znakomitej większości bez znaczenia. D90, nie daj się ;)

nazirus2411
20-02-2009, 21:22
I tu wlasnie caly problem , pomiary ... d200 jest szybszy i dokladniejszy . Robiac rownolegle te same kadry to d90 robil bledy zarowo w af jak i naswietlaniu . Jak juz pisalem wiele lat bawilem sie fotografia czarno biala , potrafie z d200 wyciagnac to co chce . Puszka jest idealna ... LV i filmiki to *******y jak dla mnie . Obiektywy manualne to sam miodek
, ze sprzedazy jednego z nich chce dokupic dobre szklo . Dziekuje za odpowiedzi , chociaz jestem troszku zdziwiony . W jednym z tematow bylo o wymianie d80 na d90 i jakos bardzo wiele osob bronilo d80 . A tu okazalo sie ze d200 to przycisk do papieru :) .
D90 jest pewnie nowszy ale czy lepszy ? Glownie przeraza mnie wykonanie . Pewnie z rok potrenuje jednak na d200 potem wskocze na d300 . Pozdrowionka

morzon
20-02-2009, 21:56
Pewnie z rok potrenuje jednak na d200 potem wskocze na d300 . Pozdrowionka

Wg mnie bardzo rozsądna decyzja. Dobrego światełka życze ;)

deep
21-02-2009, 13:24
ten sam AF za to o niebo lepsza matryca.

Nie jest ten sam (obojętnie jak się nazywają). Osobiście porównywałem i na duże odległości D200 jest precyzyjny a D90 nie. Sprawdzane było na AFS50 który ma AF bardzo dokładny. D90 ma jakby gorszą tolerancję, przez co czasami trafi a czasami nie (zarówno w przód jak i w tył). Najdokładniejszy okazuje się D3.

robin102
21-02-2009, 13:45
... Pewnie z rok potrenuje jednak na d200 potem wskocze na d300 . Pozdrowionka
Plan bez sensu. Za rok, dwa jakieś body pełnoklatkowe to bliżej sensu będzie :)
-------------------------------------------------------------------------------------------

Nie jest ten sam (obojętnie jak się nazywają). Osobiście porównywałem i na duże odległości D200 jest precyzyjny a D90 nie. Sprawdzane było na AFS50 który ma AF bardzo dokładny. D90 ma jakby gorszą tolerancję, przez co czasami trafi a czasami nie (zarówno w przód jak i w tył). Najdokładniejszy okazuje się D3.
Bo to chłłlyty martetindowe są, że kupujesz coś takiego samego dobrego, ale taniej. Zawsze to co zaaplikowane w wyższym modelu choć starszym będzie bardziej precyzyjne i dopracowane, niż w modelu niższym. Czy to aparat, czy samochód czy flinta dziadka :)

0L0
19-03-2009, 03:14
D200, sprawdzona puszka, działam w spotterce i aparat nie boi się upału,kurzu czy deszczu. Przejechał ze mną niejedną imprezę lotniczą i widział razem ze mną jak padają nowości. Jedyną alternatywą jest D300 ale czekam aż koledzy porobią przynajmniej z 50 tys fotek i zobaczę co się dzieje.
A za D90 kupiłbym sobie jakieś naprawdę dobre szkło. D200 mimo iż leciwy to jedno z najlepiej zrobionych body. I śmiem twierdzić, że będzie długo robił zdjecia i , że przetrzyma spokojnie inne puszki.
Spotting to dość ciężka fotografia gdzie aparat musi być precyzyjny przy seriach. O bajecznej konfiguracji juz nie wspomnę :)
Nienaturalny ostatnio pęd do wprowadzania nowych modeli nie oznacza, że są mocno lepsze. Popatrzcie na kanonierów, ile osób zmieniło 20D czy 30 D na nowe wynalazki ??? Statystycznie niewielu bo starsze konstrukcje mimo, że mniej wypasione dają jednak większą gwarancję działania :))i to całkiem dobrego działania.

ragnar
19-03-2009, 09:44
Jeżeli fotografujesz w trudnych warunkach, uwielbiasz bawić się kombinować z RAWami to TYLKO D200, odwdzięczy ci się podwójnie ;). Jednak jeżeli fotografujesz JPGami, bez jakiś ekstremalnych warunków to zdecydowanie D90.

Skibek
19-03-2009, 11:10
D200 jest fantastycznym aparatem i napewno jest to konstrukcja mechanicznie i funkcjonalnie lepsza od D90. Jeżeli zależy Ci na szybkostrzelności, wypasionych możliwościach ustawień, pomiar światła, itd. - to D200. Aparat ten ma wszak dwa minusy - jeżeli chcesz używać wysokich czułości - raczej zapomnij. To nie jest aparat do robienia zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych - ISO800-1000 to raczej górny zakres (przynajmniej dla mnie). Oczywiście w większości normalnych zastosowań wyższych się nie używa, ale jak chcesz móc przyfocić sport, śluby, itp., to może być czasami ciężko. Drugi minus to bateria - raczej łatwo się eksploatuje.

Co wybrać ? Nie wiem. Ideałem byłoby połączenie tych dwóch aparatów, czyli D300. Może zastosuj kryterium szumów i przeznaczenia apratu ? Acha - przy D200 przygotuj się jeszcze na babranie się z NEFami - JPG z tej puszki nie są moim zdaniem wystarczająco dobre. Ale kombinacja D200 + dobre szkło + NEF to naprawdę zacna, ale to bardzo zacna sprawa.


W 100% się zgadzam...
Od siebie dodam jeszczea, że D200 ma lepszą ergonomię i jest chyba bardziej niezawodny (w końcu to sprawdzona konstrukcja klasy wyższej). Co do szumów to ja nie przekraczam ISO 800, bo wg mnie powyżej szumy są zbyt widoczne na monitorze (nie robiłem próby na papierze, ale chyba jest lepiej).
D90 jest bardziej marketingowym aparatem zawierającym kilka "ozdobnikó", których użyjesz tylko raz (dla próby), a potem dojdziesz do wniosku: "po co mi to?".
Ja bym był za D200 (i nie dlatego, że mam taką puszkę). Oczywiście optymalnie byłoby kupić D300, ale nie takie było pytanie ;)

nazirus2411
19-03-2009, 12:50
Na razie niestety dalej mam obydwa ... jakos nie moge sie zdecydowac ... sprzedac jakis to normalnie gwalcenie psychiki :)

pyetya
19-03-2009, 13:11
to sprzedaj oba i kup d300

jazco
19-03-2009, 13:36
Ale jaki jest problem? :)
Wyższe używalne ISO, większy DR - D90
Ergonomia, AF, uszczelnienia, pomiar światła, niezawodność - D200

Po prostu zastanów się, co jest Twoim głównym priorytetem! i już.

emgieb
19-03-2009, 14:32
To naprawde jest nieglupi pomysl - sprzedac oba i kupic D300. Mam D200, korzystalem 2 tyg. z D300, bawilem sie D90 pare dni i zdecydowanie polecam takie rozwiazanie :) A z pomiedzy D200 i D90 to ciezko wybrac... jakbym mial oba, to zostawilbym sobie D200, a za D90 kupil porzadne szklo... jakbym mial kupic ktorys i bylyby w tej samej cenie, to mialbym niezly zgryz :)

borubar
19-03-2009, 14:39
Nie będę oryginalny - sprzedaj obydwa i kup D300. Ten model łączy w sobie zalety D200 i D90. Pozdrawiam.

SlaWasII
21-03-2009, 11:45
Tylko D200 - bezproblemowy, szybki semi-wyczynowy aparacik. Wart swej ceny, a jak sprzedasz go, to za grosze (http://www.allegro.pl/search.php?string=d200&search_type=1&closed=1&category_radio=1&st=gtext&category=8846&order=p). Resztę załatwi dobra optyka.
D90 jakiś taki delikatny... to nie działa, tamto źle działa... no i cena tego hitu jest chora!

Jakbym miał rezygnować z D200, to sprzedałbym oba i jak nie D300 to... D80 plus wypasione szkiełko.

durom
21-03-2009, 19:50
D90 jakiś taki delikatny... to nie działa, tamto źle działa... no i cena tego hitu jest chora!

A to ciekawe. U mnie wszystko działa jak należy.

Sentiel
22-03-2009, 01:44
Jesli mialbym wybirac D200 czy D90, to bym z zawiazanymi oczami bral D200, a czemu ? Proste D90 to zabawka, chcesz "krecic" filmy ? Kup sobie za 400 PLN Sony Cyber-shot np. DSC-W130 masz filmiki w HD i do tego w kieszeni koszuli sie miesci... Pytanie ... czy wybrac aparat fotograficzny czy "cacko z dziurka", swoja droga wolal bym lekko przechodzana D80 czy nawet... pewnie sie usmiejecie D50, albo wspomnianego Soniacza, niz D90, ale coz reklama dzwignia handlu, a z tego co wiem losi nie brakuje, heh lustrzanka co filmy kreci, kon by sie usmial... moze niech amatorzy D90 zainwestuja w Nokie np. N95 male poreczne funkcjonalne, robi zdjecia filmy, a i pogadac mozna :). Jest to oczywiscie IMHO, jednak nie ma argumentow, ktore sklonily by mnie do zakupu D90. A no tak w N95 obiektywu z "tulipanem" nie przypne :(. Pozdrawiam

MisterToy
22-03-2009, 02:58
Zgadzam sie, i dolaczam jeszcze Canona 5DmkII, kolejna zabawka na filmy (a jaka droga!!), tyle ze lepsze kreci, ale co z tego. Na upartego jeszcze D300, D3, D700 z tym nieszczesnym LV, to juz nie lepiej kompakt kupic ktorym mozna kadrowac z wyswietlacza? Jest duzo taniej.

jazco
22-03-2009, 12:15
Jesli mialbym wybirac D200 czy D90, to bym z zawiazanymi oczami bral D200, a czemu ? Proste D90 to zabawka, chcesz "krecic" filmy ? Kup sobie za 400 PLN Sony Cyber-shot np. DSC-W130 masz filmiki w HD i do tego w kieszeni koszuli sie miesci... Pytanie ... czy wybrac aparat fotograficzny czy "cacko z dziurka", swoja droga wolal bym lekko przechodzana D80 czy nawet... pewnie sie usmiejecie D50, albo wspomnianego Soniacza, niz D90, ale coz reklama dzwignia handlu, a z tego co wiem losi nie brakuje, heh lustrzanka co filmy kreci, kon by sie usmial... moze niech amatorzy D90 zainwestuja w Nokie np. N95 male poreczne funkcjonalne, robi zdjecia filmy, a i pogadac mozna :). Jest to oczywiscie IMHO, jednak nie ma argumentow, ktore sklonily by mnie do zakupu D90. A no tak w N95 obiektywu z "tulipanem" nie przypne :(. Pozdrawiam

Lol. Ale argumentacja. A Canon 5dII też badziew? Bo filmy kręci? :) Faktycznie "cacko z dziurka".
D90 daje Ci jakość obrazowania D300 (wysokie ISO) za połowę ceny, gorszą ergonomię i brak uszczelnień. Poza tym na ISO 200 prawie dorównuje DR Fuji S5 Pro.

Pozdrawiam.

karabud
22-03-2009, 12:46
Chcialoby ;) http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/(appareil1)/294|0/(appareil2)/258|0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Fujifilm

jazco
22-03-2009, 13:03
Chcialoby ;) http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/(appareil1)/294|0/(appareil2)/258|0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Fujifilm

Oczywiście do Fuji każdemu brakuje, jestem tego świadomy, dlatego napisałem PRAWIE i na ISO 200. Powyżej ISO 800 (czyli tam gdzie Fuji wyłącza swoje 'czułe' piksele) sytuacja jest o wiele bardziej korzystna dla Nikona.

Na tej samej stronie, twierdzą że D90 ma DR lepsze niż Nikon D3 czy Sony Alpha 900, więc to też niby o czymś świadczy.. Nie komentuję tego ;)

karabud
22-03-2009, 13:09
Fakt d90 ma bardzo dobry dr; to niezly aparat chociaz sama puszka okrojona. Powyzej Iso 1200(czyli tam gdzie sa wylaczone czule piksele) d90 ma przewage i to jest jasne :) jazco ja to pisze z doza humoru i dystansem:)

jazco
22-03-2009, 13:12
Na tej samej stronie, twierdzą że D90 ma DR lepsze niż Nikon D3 czy Sony Alpha 900, więc to też niby o czymś świadczy.. Nie komentuję tego ;)

Do tego chyba też można mieć dystans? :D
Każden aparatus jest dobry. Pinholga też robi zdjęcia.

Rycerz
22-03-2009, 15:38
Nienaturalny ostatnio pęd do wprowadzania nowych modeli nie oznacza, że są mocno lepsze.
otóż to...
ja jeszcze raz podkreśliłbym słowa kolegi o warunkach zewnętrznych w jakich przychodzi nam fotografowac, jedni robią zdjecia w błocie lub na pustyni a inni w domu


Jeżeli fotografujesz w trudnych warunkach to TYLKO D200, odwdzięczy ci się podwójnie ;). Jednak jeżeli fotografujesz bez jakiś ekstremalnych warunków to zdecydowanie D90.

juggler
22-03-2009, 19:51
Nie będę pierwszy, ani pewnie ostatni. Sprzedaj obie puchy i kup d300 czyli takie 2w1.

durom
22-03-2009, 22:27
Jesli mialbym wybirac D200 czy D90, to bym z zawiazanymi oczami bral D200, a czemu ? Proste D90 to zabawka, chcesz "krecic" filmy ?

Jedna z najgłupszych argumentacji jaką czytałem.
Czy ty naprawdę wierzysz w to że wszyscy kupują D90 dlatego że można kręcić nim filmy?
Po dodaniu możliwości kręcenia filmów D90 przestał robić zdjęcia.
Szkoda słów.

Sentiel
22-03-2009, 22:32
Przejaskrawilem odrobine, ale taka "moja uroda" jesli przy obecnej cenie dolca chcesz wymieniac sprzet lub kupowac cos nowego to D90 jest chyba spora porazka. Podtrzymuje swoje zdanie o zakupie D200, nie zawiedziesz sie na nim. Nie daj sie wciagac w pikselowo-matrycowa wojne szczurow. D200 spisuje sie doskonale w kazdych warunkach, mialem okazje focic praktyczmie cala gama sprzetu Nikona i D90 nie kupil bym nigdy, no moze corce... Jazco wysokie ISO nie jest potrzebne, potrzebniejsze jest niskie a takowe (natywne ISO 100) posiada D200, niestety nie ma takowego D300, z twojej wypowiedzi wynika, ze D90 jest okrojona wersja D300 :)))))). Bierz D200 i nawet sie nie zastanawiaj, jesli cie nie przekonalem popartz na stopki ludzi, ktorzy fotografia zajmuja sie fotografia profesjonalnie, ilu z nich ma D200 i czy, ktorys zakupil D90 :). Pozdrawiam

jazco
23-03-2009, 10:35
Przejaskrawilem odrobine, ale taka "moja uroda" jesli przy obecnej cenie dolca chcesz wymieniac sprzet lub kupowac cos nowego to D90 jest chyba spora porazka. Podtrzymuje swoje zdanie o zakupie D200, nie zawiedziesz sie na nim. Nie daj sie wciagac w pikselowo-matrycowa wojne szczurow. D200 spisuje sie doskonale w kazdych warunkach, mialem okazje focic praktyczmie cala gama sprzetu Nikona i D90 nie kupil bym nigdy, no moze corce... Jazco wysokie ISO nie jest potrzebne, potrzebniejsze jest niskie a takowe (natywne ISO 100) posiada D200, niestety nie ma takowego D300, z twojej wypowiedzi wynika, ze D90 jest okrojona wersja D300 :)))))). Bierz D200 i nawet sie nie zastanawiaj, jesli cie nie przekonalem popartz na stopki ludzi, ktorzy fotografia zajmuja sie fotografia profesjonalnie, ilu z nich ma D200 i czy, ktorys zakupil D90 :). Pozdrawiam

1 Kolega nie chce kupić aparatu, tylko zostawić jeden z dwóch.
2 Użyteczne wysokie ISO i jakość obrazowania są niektórym osobom potrzebne. Czasem bardziej niż szybkość AF, ergonomia, jakość wykonania, uszczelnienia i natywne ISO 100.
3 Osoby fotografujące profesjonalnie kupują sprzęt, który spełnia ich wymagania - tylko każdy może mieć różne te wymagania ;)

Do kolegi nazirus2411 :
Chcesz dobre ISO 800 i więcej, trochę szerszy DR - zostaw D90.
Chcesz super AF, świetną jakość wykonania, lepszą ergonomię, natywne ISO 100 oraz uszczelnienia - lepszym wyborem jest D200

Masz oba aparaty, masz jakieś tam wymagania co do nich, zastanów się który aparat je spełnia i tyle..

arturpop
23-03-2009, 11:02
Do kolegi nazirus2411 :
Chcesz dobre ISO 800 i więcej, trochę szerszy DR - zostaw D90.
Chcesz super AF, świetną jakość wykonania, lepszą ergonomię, natywne ISO 100 oraz uszczelnienia - lepszym wyborem jest D200

Przepraszam bardzo, co wy robicie z tymi zdjęciami, że iso 800 w D200 nie jest dobre?

jazco
23-03-2009, 11:21
Przepraszam bardzo, co wy robicie z tymi zdjęciami, że iso 800 w D200 nie jest dobre?

Inaczej :) oczywiście jest dobre..
Ale w D90 jest nieco lepsze. :P to przecież są małe różnice.

Nic już nie piszę na ten temat.
Życzę autorowi wątku dobrego wyboru i wielu świetnych zdjęć.

251kris
24-03-2009, 16:38
Przepraszam bardzo, co wy robicie z tymi zdjęciami, że iso 800 w D200 nie jest dobre?

"Oglądamy cropy 100%" - szybko odparli. :)

Jacek_Z
24-03-2009, 17:43
Przepraszam bardzo, co wy robicie z tymi zdjęciami, że iso 800 w D200 nie jest dobre?
wybacz, ale ja ISO 400 właściwie nie akceptuję. Rzecz w tym jakie sie przykłada kryteria.

Albert44
24-03-2009, 18:02
czy nawet... pewnie sie usmiejecie D50..

Tej ironii nie rozumiem??? :evil:

Sentiel
24-03-2009, 19:08
Albert44 to nie byla ironia, pewnie sie wielu usmieje ale dla mnie D50 jast nadal swietnym aparatem i pomimo tego, ze wymienilem go kiedys na D80 (skradziony :( ) nadal mam do niego sentyment bo tak naprawde przejscie z D50/80 nie przyniosla rewolucujnej zmiany, dlatego nadal zachwalam ten korpusik :). Zmiane przyniosla dopiero przesiadka na D300, ale osobiscie nie przesiade sie na D700 , poczekam az stanieje D3X i jak dozyje to bedzie to nastepny korpus godny kupna :)

Cosnek
24-03-2009, 21:21
Tak dodam od siebie, o ile autor sie jeszcze nie zdecydowal. W D200 notorycznie odkleja sie guma, na uchwycie;) Pzdr.

Bonthyc
25-03-2009, 03:38
Tak dodam od siebie, o ile autor sie jeszcze nie zdecydowal. W D200 notorycznie odkleja sie guma, na uchwycie;) Pzdr.
To ja dodam od siebie, że tylko D40/D40x/D60 się nie odkleja owa guma na uchwycie :twisted:

nadgob
25-03-2009, 08:18
Jak tak sobie czytam co niektórzy wygadują to mam wrażenie że chcą wyleczyć swoje kompleksy. A odpowiedz jest prosta i padła już wiele razy. Jesteś szumofobem, chcesz mieć możliwość fotografowania na wysokim ISO z akceptowalnym szumem- to tylko D90. Bardziej profesjonalne wykonanie i sprawdzoną konstrukcję to D200.
W moim przypadku wygrała potrzeba wysokiego ISO.

Jurek Ż
25-03-2009, 10:21
Najważniejsze w tym wszystkim jest uzyskanie świetnej fotki. I tym przede wszystkim powinien się kierować każdy wybierając dla siebie aparat. Profesjonalne wykonanie, sprawdzona konstrukcja a efekt końcowy nie zawsze zadowalający. D90 to znaczny postęp w elektronice i oprogramowaniu w stosunku do D200.

Grygolas
26-03-2010, 10:48
Się podepnę:
Matryca CMOS z D90 aż tak bardzo bije na kolana CCD z D200?
Powyżej 800 nie chcę i tak wykonywać zdjęć, a planuję naukę w fotografii m.in. w kościele, przy wykorzystaniu lampy studyjnej. Przynajmniej tak znajomy fotograf świetne zdjęcia robił D70...
Fakt że teraz ma D300, ale znając jego nonszalancję wobec technologii, wybrał to tylko dlatego że chciał kupić coś nowego.
Kusi mnie D200 solidnością, ergonomią, pomiar światła z manualami, szybki AF.
D90 ma lepszą (?) matrycę, można filmiki nagrać (pierdoła, ale chciałbym czasem synka nagrać - bardziej to jest zaleta dla żony:) ), no i nowe.
Problem jest taki że nie miałem ani jednej ani drugiej puszki w łapach.
Będę na weekend w Poznaniu - ktoś ma czas na krótką prezentację powiedzmy na rynku?
Stawiam browca:)

Jacek_Z
26-03-2010, 13:26
Jak cie czytam to co chwila zmieniam zdanie :) :) :)

Się podepnę:Matryca CMOS z D90 aż tak bardzo bije na kolana CCD z D200?na wysokich ISO - tak


Powyżej 800 nie chcę i tak wykonywać zdjęć,no to nie ma problemu, możesz zostac przy D200


a planuję naukę w fotografii m.in. w kościele,
To jednak wysokie ISO jest jak najbardziej wskazane !!!

przy wykorzystaniu lampy studyjnej. To trochę bez sensu. Kto używa silnego błysku w kościele? Dopala się leciutko, wykorzystując maksimum zastanego. Czyli pracuje na wysokich ISO. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że ktoś wali studyjną w sufit. Ale to da się zrobić w niektórych kościołach, raczej niewielu ze względu na ich rozmiary i kolor ścian/sufitu. W większości kościołów to będzie nie do zastosowania. Nie wspominając o "entuzjaźmie" księdza gdy mu rozstawisz lampe studyjną


PS wpadło mi do głowy - ty chcesz fotografowac kościoły, czy śluby w kościołach? Róznica nawet istotna.

Grygolas
26-03-2010, 14:01
Raczej śluby w kościołach, a lampa studyjna rozświetla nieco tło.
Poskręcany temat nie ma co:)
Ale,że to ujmę - kurde, poza cropami 100%, na odbitce wręczanej przyszłej pannie młodej (max 15x21), tych różnic między iso800 w D200 a w D90 widać czy nie widać?
Analizowałem zdjęcia z własnego ślubu wykonane właśnie przez znajomego fotografa, właśnie d70 (odbitki chyba 13x18). Szkło N18-70, studyjna lampa w sufit (kościół przyciemny i średniowysoki - i wszystkomający:) ), SB-80 - i zdjęcia lodzio - miodzio. Wiem że wyżej jak iso800 nie używa. Facet po prostu wyciągał cuda z tej puszki. Wiem, trzeba mieć do tego talent.
Chciałbym walić takie foty, i po prostu widzę że nie trzeba CMOS aby wykonać poprawną fotkę.
Czy trzeba:)?

Rycerz
26-03-2010, 14:11
kupiłem drogo w doskonałym stanie d200 w momencie gdy nowe d90 było kilka złociszy droższe od tego mojego używanego d200

Grygolas
26-03-2010, 14:24
Ważnym jest również dla mnie fakt, że chcę zakupić aparat w miarę trwały - gdyż podejrzewam, że przez jakiś czas dłuższy nie będę miał znów funduszy (drugi bęch)...
No na D300 kasy nie mam (2400 to MAX), D2h nie wchodzi w grę, więc następne w kolejce jest D200.
D200 jako solidniejsza konstrukcja, ale z kolei d90 jest nowsza.
Czyli reasumując, chyba dobrze by było wyrwać jakieś mało używane D200, i mam sprzęcik, na który nie będę narzekał przez jakiś czas, że mnie ogranicza.
Może się nie znam, ale jak robiłem odbitkę 30x40 z mojej D40 przy iso800 - efekt był jak najbardziej poprawny,dla mnie.
Przecież i tak Parze młodej nie będę robił plakatów...

Jacek_Z
26-03-2010, 14:26
15x21 ISO 800 z D200 wystarczy.
Niektórzy robią pojedyńcze zdjęcia w wiele większych formatach. Takie do zawieszenia na ścianę.

coroner
26-03-2010, 14:34
Pytanie, czy zawsze masz na tyle jasny kościół, że ISO 800 wystarczy...

Grygolas
26-03-2010, 14:40
Niektórzy robią pojedyńcze zdjęcia w wiele większych formatach. Takie do zawieszenia na ścianę.

Ode mnie ich nie dostaną! i basta!

Dzięki za odpowiedzi. Trochę mi pomogły, ale dalej mam zawiechę.

Jacek_Z
26-03-2010, 15:06
Ode mnie ich nie dostaną! i basta!ja sądziłem, że gdy się świadczy usługi to obowiązuje zasada : klient nasz pan. Chce - płaci - dostaje.

coroner
26-03-2010, 15:32
ja sądziłem, że gdy się świadczy usługi to obowiązuje zasada : klient nasz pan. Chce - płaci - dostaje.

Gdyby tę zasadę cytować dosłownie, to by młodzi dostawali 200 odbitek 15x21 w eleganckim albumie + 2 portrety A3 w antyramach za 200 zł ;)

Grygolas
26-03-2010, 15:39
Chce - płaci - dostaje.

Masz na myśli wyłącznie fotografię tak?:) Czy jeszcze jakieś...usługi hehe.
Wracając do meritum:
Rozmawiałem przed momentem ze wspomnianym znajomym: przy każdych zdjęciach nie wychodzi ponad iso640, to jest jego górna granica. Wyżej, jego zdaniem, obrazek traci na jakości, nawet przy D300 (ale podejrzewam że u niego to w tym wypadku kwestia przyzwyczajeń)
Soł D200 is a gut czojs.

coroner
26-03-2010, 15:45
Masz na myśli wyłącznie fotografię tak?:) Czy jeszcze jakieś...usługi hehe.
Wracając do meritum:
Rozmawiałem przed momentem ze wspomnianym znajomym: przy każdych zdjęciach nie wychodzi ponad iso640, to jest jego górna granica. Wyżej, jego zdaniem, obrazek traci na jakości, nawet przy D300 (ale podejrzewam że u niego to w tym wypadku kwestia przyzwyczajeń)
Soł D200 is a gut czojs.

Chcesz robić te śluby z Nikkorem 18-70 ??

Jacek_Z
26-03-2010, 16:43
Rozmawiałem przed momentem ze wspomnianym znajomym: przy każdych zdjęciach nie wychodzi ponad iso640, to jest jego górna granica. Wyżej, jego zdaniem, obrazek traci na jakości, nawet przy D300 (ale podejrzewam że u niego to w tym wypadku kwestia przyzwyczajeń)Bez jaj. Ten znajomy to chyba ma jeszcze przyzwyczajenia z analoga, czyli epoki kamienia łupanego, na co by zresztą także wskazywało targanie lampy studyjnej do kościoła. Ja radzę wzorowac się na nowocześniejszym podejściu do tematu. Technika się co nieco posunęła naprzód.

Grygolas
26-03-2010, 19:53
Faktycznie analogiem długo się bawił - ale skoro przynosi to świetne efekty, to dlaczego nie?
Aha - kupiłem D200 (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=976129972) :)
Mówisz i masz...

MYSZ
26-03-2010, 20:36
Mam malutki problem , przez przypadek mam dwie nowe puszki - d200 i d90 , jestem amatorem i ktorys musze sprzedac . Pierwsze wrazenia - d200 jest szybszy , wygodniejszy , af i pomiar swiatelka czesciej sie mota w d90 , na tyle ze jest to zauwazalne . Wieszajaca sie wiecznie karta w d90 tez zaczyna mnie wkurzac (sd exstreme 3 4gb ) . Przewaga d90 - iso , wyswietlacz ... i chyba tyle . Mam obiektyw sigma 17- 70 2.8 . Co poradzicie ?

Kup nową kartę, zostaw sobie D90. Piszesz, jestem "amatorem", tym bardziej pozostań przy D90. To lepsza puszka. Sigma nie wyrabia? Po sprzedaży D200 kup lepsze szkło:)

hcman
26-03-2010, 21:00
Kup nową kartę, zostaw sobie D90. Piszesz, jestem "amatorem", tym bardziej pozostań przy D90. To lepsza puszka. Sigma nie wyrabia? Po sprzedaży D200 kup lepsze szkło:)

Mógłbyś mnie oświecić pod jakim względem to lepsza puszka?
Niedawno przesiadłem się na D200 i póki jestem tą puchą zachwycony:)

fotouśmieszek
26-03-2010, 21:53
mam obydwie puchy.IMO do ISO 200,od biedy 300, przy RAW d200 pokazuje klase nie do pobicia w swojej półce. Natomiast d90 to swietne urzadzenie do strzelania w jpg praktycznie do ISO 800. OCZYwiscie nalezycie obrobione RAW tez jest ok,moze jeszcze lepiej niż ok.W sumie:d200 to swietny aparat studyjny,odwzorowuje skore rewelacyjnie.d90 to uniwersalna,nowoczesna pucha z wieloma funkcjami,nawet retuszem (!!!). Ale Ty i tak wybierasz,mnie szkoda pozbywac sie obydwu,bo sa niepowtarzalnie odmienne.

MYSZ
26-03-2010, 23:20
Mógłbyś mnie oświecić pod jakim względem to lepsza puszka?
Niedawno przesiadłem się na D200 i póki jestem tą puchą zachwycony:)

A w jakim celu bić pianę o wyższości i zaletach? Idąc tym tropem D70S lepiej obrazował od D200 bo był od niego ostrzejszy. To bardzo dobrze ze ktoś jest zachwycony swoim sprzętem. D90 to inna bajka od D200 i nie ma po co udowadniać że produkuje lepszy obrazek od D200, bo tak jest i tyle, kropka.
Uszczelnienia? A ilu z użytkowników wsadziło w wodę swoje D200?
Dodatkowo D200 jest prądożerny. Osobiście nie bardzo wiem skąd jakiś kompleks posiadaczy D40 D50 itd w stosunku do reanimacji popularności D200 niekoniecznie zasłużonej.

Pumexior
26-03-2010, 23:41
D90 jest tak fajny, że ma nawet źle skalibrowane ISO :) Pewnie konstruktorzy byli tak zafascynowani jego wyższością nad d200, że grubo pojechali pod względem ISO. Oczywiście brak pomiaru światła z manualami też jest celowy, dowodzi to temu, że to aparat dla profesjonalistów.

251kris
27-03-2010, 00:38
D90 to inna bajka od D200 i nie ma po co udowadniać że produkuje lepszy obrazek od D200, bo tak jest i tyle, kropka

Zwłaszcza przy ISO100 kropka.

oszo
27-03-2010, 09:43
D90 jest tak fajny, że ma nawet źle skalibrowane ISO :) Pewnie konstruktorzy byli tak zafascynowani jego wyższością nad d200, że grubo pojechali pod względem ISO. Oczywiście brak pomiaru światła z manualami też jest celowy, dowodzi to temu, że to aparat dla profesjonalistów.

Popieram w 100%

Jatin
27-03-2010, 11:12
Ja bym sprzedał obydwa i kupił D300

Antonioo
27-03-2010, 14:17
Ja bym sprzedał obydwa i kupił D300

zrobiłbym to samo.....

pradut
27-03-2010, 16:55
wybrałbym d90 - lepsze obrazowanie, lepsza jakość zdjęć
chyba że wybierałbym się na pustynię albo inne takie

Rycerz
28-03-2010, 11:44
Ja bym sprzedał obydwa i kupił D300

wiecie że ten wątek był założony rok temu ;)
kolega pewnie dawno coś z tym zrobił bo ostatnio sie logował w styczniu ;)

Szuwar
28-03-2010, 12:32
wiecie że ten wątek był założony rok temu ;)
kolega pewnie dawno coś z tym zrobił bo ostatnio sie logował w styczniu ;)

Ale na ten temat można wieczność :) Sam przymierzam się do takich porównań.

Więc ludziska nie żałujcie sobie - każda uwaga jest na wagę złota.

Rycerz
28-03-2010, 13:51
Ale na ten temat można wieczność :) Sam przymierzam się do takich porównań.

Więc ludziska nie żałujcie sobie - każda uwaga jest na wagę złota.

sugeruje d200 ;)

eskimos
29-03-2010, 19:54
Mam D200 , często bawię się D90 szefa i za cholerę nie wydumam nic który lepszy :mrgreen:

Czowiek
30-03-2010, 08:12
Witam, wszystkich Państwa. Od kilku dni głowie się z problemem jaki zakupić d90, czy d200. Jednak po czytaniu kilku artykułow i waszych postów dochodzę do wniosku że najlepszym rozwiązaniem dla mnie będzie d200. Wybieram się w sierpniu do Tanzanii, dlatego potrzebuje aparatu ktory troche zniesie. Mam jedynie pytanie odnosnie przebiegow aparatu. Ja mialem Pentax'a ktory po 15tys sie po prostu rozleciał - uf pozbyłemsię go na całe szczeście. Tak więc pytanie czy np. kupowanie d200 z przebiegiem 15000 ma sens? Patrzac po aukcjach ludzie mają na sprzedaz d200 nawet z przebiegami 50.000-80.000 zdjec. Proszę o radę ile np. taka d200 wypstryka jeszcze zdjec po przebiegu 50.000? :)

Grygolas
30-03-2010, 08:41
Wydaje mi się że 15000 fotek to taki D200 ledwo dotarty:)
Nie pamiętam, ale gwarantowana żywotność migawki to chyba 100tys dla D200? Niech mnie ktoś skoryguje, jeśli kłamię.
Sam zamówiłem D200 z 17000 klapnięć, a mój D40 (klasa niżej) miał koło 22tys. i śmiga dalej.
15000 klatek ma sens!

Rycerz
30-03-2010, 08:53
15ooo to bardzo dobry przebieg

Gandalfo
30-03-2010, 09:10
Tak więc pytanie czy np. kupowanie d200 z przebiegiem 15000 ma sens?

Jak najbardziej tak. Taki przebieg to dla tego modelu ledwo rozgrzewka. Generalnie D200 to mocne skurczybyki (oczywiście jak zawsze znajdzie się wyjątek ale jest ich niewiele). Sam kupiłem D200 z przebiegiem 50 tyś klapnięć, dopstrykałem nim dodatkowe 20 tyś i wciąż sprzęt śmiga jak nowy. Większość D200 grubo przekracza gwarantowaną przez Nikona żywotność migawki. Polecam ten post: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=119660

coroner
30-03-2010, 11:35
D90 jest tak fajny, że ma nawet źle skalibrowane ISO :) Pewnie konstruktorzy byli tak zafascynowani jego wyższością nad d200, że grubo pojechali pod względem ISO. Oczywiście brak pomiaru światła z manualami też jest celowy, dowodzi to temu, że to aparat dla profesjonalistów.

To wyjmij ze swojego D200 taki obrazek na ISO 1000 (JPG prosto z puszki, tylko resize, brak jakiejkolwiek obróbki, zwłaszcza odszumiania)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img63.imageshack.us/img63/2258/dsc4142a.jpg)

Grygolas
30-03-2010, 11:50
Przecież nikt nie pisał, że D200 w wyższych czułościach jest lepszy od D90...
Się chłopy tu nie bijta!

OT:
A cóż to za czaderska impreza?:)

coroner
30-03-2010, 12:00
Przecież nikt nie pisał, że D200 w wyższych czułościach jest lepszy od D90...
Się chłopy tu nie bijta!

OT:
A cóż to za czaderska impreza?:)

Chodziło mi o to, że pod pewnymi względami lepszy jest D200 (AF, ergonomia, pomiar z manualami, buda) a pod pewnymi D90.

Impreza to Wojewódzki finał WOŚP 2010 w Rzeszowie

Grygolas
30-03-2010, 12:20
Chodziło mi o to, że pod pewnymi względami lepszy jest D200 (AF, ergonomia, pomiar z manualami, buda) a pod pewnymi D90.

No właśnie:)
Analogicznie do wypowiedzi pewnego Laski:
"Musisz sobie zadać jedno ********** ważne pytanie: co lubię w życiu robić? A potem zacznij to robić."

Dzisiaj ma przyjechać mój d200:shock:
Nie mogę w pracy wysiedzieć...Robota leży...zdjęcia oglądam...
Ech...

dareknik
30-03-2010, 15:20
Masz tolerancyjnego szefa.

notic
30-03-2010, 15:38
Ostatnio widziałem wydruk z d40 na iso1000 40x60. I co brak jakichkolwiek szumów. Tak więc kartka miarą wszystkiego.. Jak dla mnie, nawet iso 1600 z D200, jest akceptowalne na monitorze.
D200 mimo swoich lat wg mnie bije na łeb na szyje d90.. ja na pewno swojego d200 bym nie zamieniał, chyba że na d700 albo d3s :D

Rycerz
30-03-2010, 15:50
To wyjmij ze swojego D200 taki obrazek na ISO 1000

zdjecie ładne ;) ale ja nie używam iso wyższego od 400 ;)
czasem-sporadycznie-niechcąco-dla innego efektu użyję iso 800 ale to raz na rok ;)

wolę iso 100 :)

coroner
31-03-2010, 11:58
zdjecie ładne ;) ale ja nie używam iso wyższego od 400 ;)
czasem-sporadycznie-niechcąco-dla innego efektu użyję iso 800 ale to raz na rok ;)

wolę iso 100 :)

A to już zależy kto do czego aparatu używa ;)

Rycerz
31-03-2010, 20:33
A to już zależy kto do czego aparatu używa ;)



no i bardzo słuszna uwaga
bardzo mi sie podoba d200 bo ja lubię sprzęt solidny z wyglądu ;)

jakość wyświetlacza ma dla mnie drugorzędne znaczenie, a nawet trzeciorzędne bo wychowany na analogu oglądałem swoje zdjęcia czasem kilka tygodni po ich zrobieniu ;) to nie muszę mieć dzisiaj full jakości na monitorku, i tak używam go tylko do oceny kadru samego w sobie...[ poza tym trzeba było zobaczyć jaki monitorek ma canon 40d ;) ]

d90 ma przewagę cenową ;) nowe można mieć w tej samej cenie co d200 w bardzo dobrym stanie, a dla niektórych osób może mieć to fundamentalne znaczenie: są tacy którzy nie dotykają używanego sprzetu ;)

jak pisałem ilośc klatek na sekunde, wysokie iso, monitorek, filmy, to wszystko mi osobiście nie jest potrzebne.

Mam natomiast znakomity i celny AF, i ciekawą opcję grupowania punktów AF [ czy jest to w d90 ? bo wydaje mi się że nie ma]

messer
31-03-2010, 21:08
i ciekawą opcję grupowania punktów AF [ czy jest to w d90 ? bo wydaje mi się że nie ma]

Nawet w D300 nie ma.
Ani w D700.
... ani nawet w D3.
;-)

A przynajmniej nie tak, jak ma D200. Po prostu się czasy zmieniły...

Rycerz
31-03-2010, 21:10
Nawet w D300 nie ma.
Ani w D700.
... ani nawet w D3.
;-)

A przynajmniej nie tak, jak ma D200. Po prostu się czasy zmieniły...

że nie ma d300 to mi sie obiło o uszy ale w d700 brak ??? przecież to znakonita funkcja, tak samo jak iso 100
to ja nie sprzedaje d200 w takim razie

Gandalfo
02-04-2010, 11:55
To wyjmij ze swojego D200 taki obrazek na ISO 1000 (JPG prosto z puszki, tylko resize, brak jakiejkolwiek obróbki, zwłaszcza odszumiania)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img63.imageshack.us/img63/2258/dsc4142a.jpg)

Witam. No jak na obrazek prosto z puszki to bardzo dobrze :-) Ale ja mając D200 i poświęcając dokładnie 6 minut na obróbkę zdjęcia jestem w stanie wyciągnąć coś takiego:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img243.imageshack.us/img243/8209/37574894.jpg)

Dodam że zdjęcie robione było na ISO 3200 czyli czułości nieskalibrowanej. Pozdrawiam

coroner
02-04-2010, 12:23
jak pisałem ilośc klatek na sekunde, wysokie iso, monitorek, filmy, to wszystko mi osobiście nie jest potrzebne.

Mam natomiast znakomity i celny AF, i ciekawą opcję grupowania punktów AF [ czy jest to w d90 ? bo wydaje mi się że nie ma]

Jako Biblia rzecze: każdemu według potrzeb i umiejętności (czy jakoś tak ;) )

Ja np chwalę sobie filmiki (dzięki tej opcji powstał pierwszy bekstejdżowy film grupy podkarpackiej, dla ciekawskich do zobaczenia tutaj (http://www.youtube.com/watch?v=3YfrvIdckTw&feature=related)) bo są dobrej jakości i nie muszę targać dodatkowego urządzenia. ISO jak dla mnie największa zaleta, bo szumofob jestem, a że w studio nie pracuję, to i z ISO 100 nie korzystam. LCD - w D40 był wystarczający (D200 jak się nie mylę ma zbliżony, jak nie taki sam), ale że w D90 jest jeszcze lepszy, wcale się nie gniewam ;)
Na AF w D90 nie mam powodów do narzekań.
D200 to jednak lepszy AF, bardzo fajna opcja grupowania pkt. (szkoda, że zapomniano o niej w następcach), solidniejsza pucha, oraz, choć nie dla wszystkich to ważne, tańszy grip.

Kupując D90 w ubiegłym roku w pobliżu mojego pułapu finansowego miałem D90, D200 i Fuji S5. Pierwszy odstraszył mnie przebiegami (sprzedawane miały wtedy po 40, 50 000 a szły w cenie ponad 3000), drugi powolnością, nie byłem przekonany co do pełnej współpracy z akcesoriami. Padło na D90, i przesiadka teraz będzie tylko na D300 lub wyżej




Witam. No jak na obrazek prosto z puszki to bardzo dobrze :-) Ale ja mając D200 i poświęcając dokładnie 6 minut na obróbkę zdjęcia jestem w stanie wyciągnąć coś takiego:


Dodam że zdjęcie robione było na ISO 3200 czyli czułości nieskalibrowanej. Pozdrawiam
No jednak podstawowa różnica - za pewne wyciągałeś to z RAWa, moje zdjęcie to JPG prosto z puszki. No i nie obrabiany. A i o ile się nie mylę, to chyba jednak nieco jaśniej miałeś ;)

Gandalfo
02-04-2010, 13:03
za pewne wyciągałeś to z RAWa

Zgadza się, dlatego nie próbuję udowadniać wyższości matrycy D200 nad D90. Wiadomo, że D90 bije na głowę D200 jeśli chodzi o szumy a raczej ich brak :-) Chciałem tylko pokazać że szum w D200 nie jest tak straszny jak go malują i można z nim walczyć ;-)

RAQ
02-04-2010, 17:52
To spróbuj powalczyć z szumami pstrykając przy ISO 3200 w ciemnych pomieszczeniach i to nie w b/w tylko w kolorze....

Gandalfo
02-04-2010, 19:31
To spróbuj powalczyć z szumami pstrykając przy ISO 3200 w ciemnych pomieszczeniach i to nie w b/w tylko w kolorze....

ISO 3200 w D200 jest czułością nieskalibrowaną. Ale przy ISO 1600 można powalczyć w kolorze przy słabszym oświetleniu. Nie twierdzę, że wyjdzie ideał ale do wywołania odbitki się nada.
A prawdę mówiąc staram się nie używać nic powyżej ISO 800 więc nie mam problemów z szumami. Zdjęcie które tu pokazałem na ISO 3200 to, wstyd się przyznać, efekt sklerozy na stare lata. Po prostu po pewnym eksperymencie dnia poprzedniego zapomniałem przestawić czułość przed pierwszym strzałem.

coroner
02-04-2010, 20:10
Chciałem tylko pokazać że szum w D200 nie jest tak straszny jak go malują i można z nim walczyć ;-)

A to się zgadza. forumowy kolega offeath biega z D200 po koncertach i w finalnych zdjęciach nie ma u niego ani grama szumu. Więc podstawa to poznanie puszki i odpowiedni post process. Jednak dla mniej zaznajomionych z narzędziami do obróbki (w tym mnie) lepszy jest jednak CMOS.

sprocket
03-04-2010, 05:37
To wyjmij ze swojego D200 taki obrazek na ISO 1000 (JPG prosto z puszki, tylko resize, brak jakiejkolwiek obróbki, zwłaszcza odszumiania)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img63.imageshack.us/img63/2258/dsc4142a.jpg)

To jest akurat slaby przyklad na pokazywanie wyzszosci czegos tam, z D200 zrobisz to samo jak z kazdej innej puszki
Iso 800



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img10.imageshack.us/img10/126/dsc8828cfmale.jpg)

RAQ
03-04-2010, 07:26
osobiście wykorzystywałem D200 w plenerze przy ładnej pogodzie, powyżej ISO1000 nie wychodziłem, żeby nie tracić potem zbyt wiele czasu na obróbkę...

andrzejekgaj
03-04-2010, 17:45
Polecam D200 i dobre szkło... Sprawdzona puszka. Fakt że powyżej 800 szumi... Ale matryca CCD ma duże plusy zwłaszcza z jasnym szkłem.

offeath
03-04-2010, 22:38
A to się zgadza. forumowy kolega offeath biega z D200 po koncertach i w finalnych zdjęciach nie ma u niego ani grama szumu. Więc podstawa to poznanie puszki i odpowiedni post process. Jednak dla mniej zaznajomionych z narzędziami do obróbki (w tym mnie) lepszy jest jednak CMOS.

Czuje się wywołany tym postem do odpowiedzi:D
Co prawda to prawda, koncerty to tylko d200... i wcale mi nie chodzi o szumy, bo dla mnie granica tolerancji to ISO 1250(czasem 1600, ale to zależny od oświetlenia i czy mi się kadr podoba).
Ale największym plusem jest funkcjonalność, D200 z gripem swoje waży i z dużymi szkłami się to pewniej trzyma, jest wygodniejszy i wbrew pozorom nie męczy rąk. D90 nawet z gripem jakoś tak niepewnie się go trzyma, jak dla mnie z dużym szkłem jest zbyt delikatny.

Co do braków szumu lub jego zminimalizowaniu to polecam wyłączyć w puszce wszystkie możliwe bajery typu odszumowanie i wyostrzanie. W post procesie jest o wiele łatwiej i szybciej osiągnąć zamierzony efekt do tego nie tracąc na jakość obrazu.





Mam natomiast znakomity i celny AF, i ciekawą opcję grupowania punktów AF [ czy jest to w d90 ? bo wydaje mi się że nie ma]

Nawet w D300 nie ma.
Ani w D700.
... ani nawet w D3.
;-)

A przynajmniej nie tak, jak ma D200. Po prostu się czasy zmieniły...

Co kilka tygodni pracuje na D700 i kurna brak mi tego. u mnie w D200 korzystam z tej funkcji w przypadku 30% i po krzyżowym AFie jest to moja najczęściej używana opcja. Dlatego co najmniej zastanawiające jest, że wyższe modele nie mają tego.

Edit:
Przykłady z ISO 1000 (D200):

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.piotrmajewski.com.pl/attach.php?id=4b365491bce5b)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.piotrmajewski.com.pl/attach.php?id=4b832160b9140)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.piotrmajewski.com.pl/attach.php?id=4b832163b6be0)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.piotrmajewski.com.pl/attach.php?id=4b5cd35279156)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.piotrmajewski.com.pl/attach.php?id=4b83216605b51)