PDA

Zobacz pełną wersję : kupno sigmy 30/1.4



lysyx87
19-02-2009, 21:09
Witam.. Pisze z zapytaniem do Was odnośnie tego szkła... dużo znalazłem już informacji o nim, więc nie chce zaczynać kolejnego wątku na ten temat. A jestem na kupnie tego szkla... tylko problem jest w tym że szkło pochodzi z stanów i nie ma gwarancji europejskiej. Na jednym z forum wyczytalem że egzemplarze te które sa w stanach czesto mają wade i pada silniczek. a wiec moje pytanie brzmi następująco. Gdy jestem w posiadaniu Nikosia D90 który posiada własny silniczek, to czy jeżeli padnie mi on w szkle to bedą jakieś konsekwencje z tego powodu? czy szkło bedzie sie nadawało dalej do użytku z Nikonem d90?
P.S. Prosze o wyrozumiałość... ale w pewnych kwestiach jestem jeszcze zielony. Pozdrawiam i dziekuje za odp.

Inkognito
19-02-2009, 21:13
Jak padnie silnik w szkle to nie będziesz miał AFu. A jak dobrze padnie to i MF nie bedziesz miał. Silnik w body nie ma tu nic do rzeczy bo Sigma z napędem HSM i tak z niego nie korzysta - i to nie jest do wyboru albo albo.
Fakt, że cena teraz w Polsce nie rozpieszcza, ale na Twoim miejscu zastanowiłbym sie jeszcze - czy nie martwi Cię, że dostanie ci się obiektyw wymagający korekty Autofocusu? To chyba najczęstsza przypadłość na jaką zapada to szkiełko, a w d90 nie ma korekty AF, więc imho zakup na odległość tego szkiełka to spore ryzyko, brak polskiej gwarancji dodatkowo potęguje to ryzyko - bo kalibracja szkiełka w serwisie będzie odpłatna.

pawel
19-02-2009, 21:13
(..)Gdy jestem w posiadaniu Nikosia D90 który posiada własny silniczek, to czy jeżeli padnie mi on w szkle to bedą jakieś konsekwencje z tego powodu? czy szkło bedzie sie nadawało dalej do użytku z Nikonem d90?
Niestety jak silniczek w obiektywie padnie, to AF nie będzie działał.

lysyx87
19-02-2009, 21:19
dzięki za odpowiedzi... a wiec wole nie ryzykować i pare groszy dołożyć, kupić w polsce jakąś ostrą wersje.. jeszcze raz dzięki