PDA

Zobacz pełną wersję : Jakie klisze od Fuji



The Fly
19-02-2009, 09:10
Zastanawiam się nad wyborem pierwszych klisz. Myślę że będę wybierał z Fuji ponieważ mam blisko do ich laba a mają tam praktycznie cały wybór z ich klisz i w miarę dobre ceny.

Jakie szukam:

Krajobraz - myślę nad Velvią, jakie czarno białe do krajobrazu polecacie?
Na miasto wieczorami co wybrać (B&W i color)

Rycerz
19-02-2009, 10:26
ale mówisz o slajdach czy negatywach?

sokrates
19-02-2009, 10:48
mi bardziej podchodziła Provia.... ale to kwestia indywidualna.
z negatywowych materiałów kolorowych godna polecenia jest Fuji Reala. na temat B&W się nie wypowiem bo nie praktykowałem z materiałami Fuji.

Rycerz
19-02-2009, 11:11
polecam ten sklep, w ubiegłym roku kupiłem tam jakieś pół tony ;) materiału http://www.fotograf-sklep.pl/product_info.php?cPath=2_5&products_id=75

moje sprawdzone materiały Fuji to slajdy: Provia 100F, Velvia 100F,
negatywy: Fujicolor Pro 160 C, 160 S, 400H ( rewelacja w portrecie) i 800Z

mpwt
19-02-2009, 11:23
moje sprawdzone materiały Fuji to slajdy: Provia 100F, Velvia 100F,
negatywy: Fujicolor Pro 160 C, 160 S, 400H ( rewelacja w portrecie) i 800Z

Zgodzę się, dodatkowo Fuji Superia. Równie świetna.

A może coś z B&W? Ja tam lubię Iflorda HP5+, FP4+ czy Delta3200 :D

BTW:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klisza
http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82ona_fotograficzna

The Fly
19-02-2009, 11:38
Provia ma słabe kontrasty z tego co widzę na samplach. Chyba wezmę sobie velwię setkę do krajobrazu i Neopana 1600 na nocne wypady po mieście.

mpwt
19-02-2009, 11:50
No do krajobrazu do Velvia lepsza. Ale tam gdzie lepsza Provia to Velvia niekoniecznie ;)
Na nocne wypady przetestuj Iforda Deltę 3200 i spokojnie forsować na 6400. Tylko oglądać odbitki nie skany filmu :D

The Fly
19-02-2009, 11:55
Nie wiem czy 3200 i wyżej to nie jest już przesada. Najpierw zacznę od 1600 chyba :).

mpwt
19-02-2009, 11:58
Nie wiem czy 3200 i wyżej to nie jest już przesada. Najpierw zacznę od 1600 chyba :).

Odbitki z Delty wyglądają ślicznie. Tak więc nie jest to przesada... ale to moje zdanie :)
Ale jak 1600 to Ilford HP5+ forsowany do 1600 :D

A za jakiś czas pokażę fotki z Delty 3200...

KGB
19-02-2009, 12:01
Zamierzasz samodzielnie wołać materiały B&W? Od siebie polecę do forsowania klasycznego Kodaka TriX 400. Ciągnięty za uszy na 1600 zachowuje mnóstwo szczegółów w cieniach, a ziarnistość praktycznie nie wzrasta w stosunku do naświetlanego na 400.

The Fly
19-02-2009, 12:15
Hmm a teraz poproszę o wyjaśnienie na czym polega forsowanie ? :D.

mpwt
19-02-2009, 12:27
Kupujesz film z czułością 1600 a na body ustawiasz, że masz film 3200 :D Tak w skrócie i uproszczeniu. Aha, oczywiście musisz to uwzględnić przy wywoływaniu...

KGB
19-02-2009, 12:43
Oczywiście niema nic za darmo, forsowanie pociąga za sobą pewne konsekwencje: wzrasta kontrast, zwiększa się ziarnistość, ogólnie najciemniejsze partie obrazu (cienie) tracą szczegóły. Również nie wszystkie wywoływacze nadają się do forsowania. Ale to temat na książkę.

mpwt
19-02-2009, 12:54
Oczywiście niema nic za darmo, forsowanie pociąga za sobą pewne konsekwencje: wzrasta kontrast, zwiększa się ziarnistość, ogólnie najciemniejsze partie obrazu (cienie) tracą szczegóły.

A że są filmy, które przy forsowaniu dają bardzo pozytywny efekt (zostały stworzone niemal do forsowania) a w granicach +-2EV nie ma praktycznie różnic ludzie forsowali, forsują i będą forsować :)

:mrgreen:

W odpowiednim dziale było o forsowaniu nie raz. Inna sprawa, że tamten dział mocno zamiera i wielokrotnie sugerowałem już tutaj, żeby połączyć te działy.

kabanos
19-02-2009, 13:54
Do forsowanie najlepsze Kodak Trix 400, Ilford HP5, Fuji neopan 1600
Dobry wywoływacz (odpowiedni do filmu), odpowiednia technika wywoływania jeśli się robi samemu i masz wpływ na kontrast, tonalność i zawartość szczegółów
osobiście wole Trixa Ilford jest dla mnie za kontrastowy choć używam go w pewnych sytuacjach

KGB
19-02-2009, 14:57
Ogólnie zachęcam założyciela postu do własnych eksperymentów. Informacji na grupach dyskusyjnych i forach jest sporo. Najlepiej samemu poeksperymentować i wybrać co nam się najbardziej podoba. Również skany w sieci mogą nie oddawać dobrze charakteru danego materiału, gdyż wiele skanów jest robione badziewymi skanerami.

mpwt
19-02-2009, 15:01
Również skany w sieci mogą nie oddawać dobrze charakteru danego materiału, gdyż wiele skanów jest robione badziewymi skanerami.

No właśnie na to uczulam szczególnie. Pamiętam moje pierwsze próby z B&W, ISO1600-3200 i skany, które powodowały, że człowiek może się załamać. Robi się potem pod powiększalnikiem odbitkę i szok. Wszystko cacy, pięknie...

The Fly
19-02-2009, 21:48
Żeby było śmiesznie kupiłem Ilforda 400 na początek. To i tak pierwsza rolka jaką zrobię :]. Następnie przetestuje którąś kolorową setkę/pięćdziesiątkę i B&W 1600 :).

sokrates
19-02-2009, 22:24
tylko uważaj na kolorowe negatywy - żebyś się nie rozczarował - teraz ze świeczką szukać analogowego laba - wszyscy skanują i na cyfrowym odbitki robią, a z doświadczenia wiem że z tym bywa różnie i mogą wyjść tzw. cuda na kiju. Co innego B&W - jeśli sam wołasz negatyw i robisz odbitki na powiększalniku masz kontrolę (o ile masz powiększalnik i pojęcię o tej robocie i umiesz liczyć 121, 122, 123.... kto wie ten wie - o co kaman....)

skuba
19-02-2009, 22:49
Ja od siebie polecam Velvię 50, dla mnie jest lepsza niż setka.

Adams
19-02-2009, 23:47
Provia ma słabe kontrasty z tego co widzę na samplach. .

Co takiego? Bzdura!!!

rabijki
20-02-2009, 11:32
co to za bajzel powyzej?
jakis dowcip czy nieumiejetnosc?

polecam velvie 50
kodaka 100vs
z czb- polecam ilforda delte 400 i adoxa

pozdro
olo

Adams
20-02-2009, 11:43
co to za bajzel powyzej?
jakis dowcip czy nieumiejetnosc?

polecam velvie 50
kodaka 100vs
z czb- polecam ilforda delte 400 i adoxa

pozdro
olo

Jeszcze dodam Astie 100F

Sindbad
20-02-2009, 13:52
NPH-400. Mój ulubiony, do portretów i ciasnych pejzażyków. Strasznie mi brakuje tego ziarenka w cyfrze, o kolorach nie wspominając :-(

zakwas
20-02-2009, 18:04
Velvia 100 (tylko bez F). Po robieniu zdjęć na tym filmie, to co oferuje Ci cyfra może okazać się nie do przyjęcia.

KS
20-02-2009, 18:15
Ja często używałem i Provii i Velvi a z negatywów to Superia REALA.
Do pomieszczeń 400H i 800Z.

:)

galu44
22-02-2009, 11:56
umiesz liczyć 121, 122, 123.... kto wie ten wie - o co kaman....)

ja tam wolę zegar ciemniowy, który sam wyłącza lampę

sokrates
22-02-2009, 13:14
ja tam wolę zegar ciemniowy, który sam wyłącza lampę
pisałem to z przymrużeniem oka, zegar też trzeba ustawić na odpowiedni czas - inaczej d...a zbita :-)

BugsBunny
22-02-2009, 13:41
polecam velvie 50
kodaka 100vs
z czb- polecam ilforda delte 400 i adoxa

popieram, do krajobrazu Velvia 50 bez F lub Kodak Ektachrome E100VS, z negatywów do dobrego światła Reala
do zabawy wieczorem - Kodaki, np Tmax3200