PDA

Zobacz pełną wersję : foto żarówek



kh29228
19-02-2009, 00:36
Witam,
chciałbym się dowiedzieć jak zrobić zdjęcie w stylu:
http://stridsberg.deviantart.com/art/Hold-the-flame-alive-109441711
http://stridsberg.deviantart.com/art/Breaking-Free-110353669
http://stridsberg.deviantart.com/art/Inferno-109861554
http://stridsberg.deviantart.com/art/Say-Watt-108276039

Chodzi mi o te tlące się żarówki.

Myślałem, że się podłącza jakoś wysokie napięcie i drucik w żarówce zaczyna się tlić, a sama żarówka pęka, ale na tych zdjęciach nigdzie nie widać, że podłączono jakiekolwiek napięcie.

Czy ma ktoś jakieś pomysły?

MARTINK
19-02-2009, 00:47
Powiedzialbym, ze 95% kazdego z tych zdjec to PS => mix "zwyklych" fotek.

glenio
19-02-2009, 01:00
Najpierw rozbijasz bańkę, a potem doprowadzasz prund. ;) Trzeba się spieszyć, bo taka żarówka szybko dogorywa.

Kabelki zapewne wystemplowane.

spongo
19-02-2009, 10:40
I pamiętać, żeby w "studio żarówkowym" bezpieczniki były słabsze niż w bloku ;)
Poza tym to żarówki minimum 150W w oprawce porcelanowej.

Raz takie zdjęcie zrobiłem, zupełnie przypadkiem.
Zastanawia mnie tylko jak nie przypadkowo zsynchronizować się z błyskiem żarówki ?

JK
19-02-2009, 11:19
Zrobić fotocelę i podłączyć ją do gniazda wężyka.

jchyra
22-02-2009, 21:21
A ja do tej trzeciej (http://stridsberg.deviantart.com/art/Inferno-109861554) podszedłbym tak:
- wywiercić dziurkę od góry
- nalać wody
- wkroplić trochę czarnej farby
;-)

spirit
22-02-2009, 21:39
Uwazam podobnie jak Martink... ze to glownie PS ;)

glenio
23-02-2009, 16:02
Uwazam podobnie jak Martink... ze to glownie PS ;)

Najwyraźniej nigdy nie widziałeś dymiącej żarówki. Ja zebry na żywo też nie widziałem - mam twierdzić, że ktoś przerobił w PS konia?

andrzej500
23-02-2009, 19:46
PS jest tutaj środkiem tylko pomocniczym. Sam główny efekt powstał naturalnie. Trudno ocenić ile żarówek zużyto na jedno dobrze wyglądające zdjęcie, ale może ich być sporo. Żarówkę pękniętą _ no dobrze, ciekawie stłuczoną podłączamy do prądu przez „ściemniacz”. Można kupić w każdym chyba sklepie z żyrandolami. Na najmniejszej mocy (max ściemnione) żarnik będzie się jarzył słabym ogniem. Kluczowe jest teraz podświetlenie ulatującego dymu. Trzeba eksperymentować. Żarówki około 40 do 60 wat. 1 zł/szt. Żarówka gorąca w kontakcie z zimną wodą może interesująco pękać. Co ciekawe w przypadku żarówek. Zimna zanurzona całkowicie w wodzie nie daje się stłuc. Na powierzchni stukniesz nożem kuchennym i pęka. Pod wodą 30 cm nie.

kh29228
24-02-2009, 01:19
zastanawia mnie sposób podłączenia prądu. Myślicie, że jest to zwykły kabelek, usunięty potem w PS czy jakiś inny sposób?

Piotr.S
24-02-2009, 01:37
Powiedzialbym, ze 95% kazdego z tych zdjec to PS => mix "zwyklych" fotek.
Martink ma rację to 90% PS-a - i oczywiście fotograficznie, zdecydowanie profesjonalne przygotowanie "klocków"
PS sam nic nie robi. Jak ma się pomysł i się "umi" - to PS jeśli się "umi" bardzo pomaga. Przepraszam za belferskie podejście i belferski slang - ale coś w tym jest proszę kolegów.

marszull
24-02-2009, 12:46
Pomysl minie na tyle zaciekawil ze jak bede mial czas za tydzien/dwa to moze sproboje zrobic kilka takich fotek
ps rzeczywiscie jak zbije banke i podlacze ja do pradu (przez sciemniacz) to nic mi nie grozi ;-) ?

Urban1994
26-02-2009, 15:38
Ja obstawiam:
- 50% - Składanie 2 zdjec w PSie
- 50% - długi czas naświetlania.

andrzej500
26-02-2009, 23:21
zawsze trzeba coś spróbować
1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/9393/zar1veb.jpg)

2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/img26/5083/zar22veb.jpg)

3.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img140.imageshack.us/img140/11/zar33veb.jpg)

kh29228
26-02-2009, 23:26
no nieźle, nieźle:)
powiedz jak podłączałeś prąd

velaskez
26-02-2009, 23:43
Oj panowie, nie trzeba aż tak kombinować. Podam przykład z hollywood. W filmie Constantine jeden z bohaterów rozbija świecącą żarówkę a stół i żarnik zaczyna się palić. Normalnie on się nie spala bo nie ma dostępu do tlenu. Żaden PS. Chyba, że tło. tylko uwaga, żeby nikogo nie pokopało:) W zależności od przyłożonego napięcia będzie się tylko szybciej spalał.

andrzej500
26-02-2009, 23:48
To jest proste i trudne.
Do stopki żarówki można lutować cienki izolowany przewód. Do gwintu na małą śrubkę idzie bardzo łatwo przykręcić odpowiednio przygotowany drucik. Musi być mocny gdyż będzie musiał utrzymać żarówkę. Najlepiej zrobić sekcję żarówce i wszystko przemyśleć. Jest to średnio bezpieczny patent. Ale działa.


Inny sposób to żarówkę zamocować w normalnej oprawce i działać. Później w Psie zamienić oprawkę na foto samego gwintu. Jeśli się przypatrzysz to zauważysz, że podmieniłem gwint w żarówkach.
Zrobiłem to średnio dokładnie. Wszystkie trzy mają ten sam gwint. Nie są w osi. Mają złą perspektywę.

Dodatkowo w jednej fotce jest coś jeszcze. Ciekawe czy ktoś zauważy?


tak wygląda normalnie bez sklejek


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img262.imageshack.us/img262/7437/zar44veb.jpg)