PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Bielska Zadymka Jazzowa



Jaśnia
18-02-2009, 13:07
Witam kolegów,
Przygotowałem specjalną stronę poświeconą mojej fotografii z Bielskiej Zadymki Jazzowej
http://www.jasnia.pl/bielska_zadymka_jazzowa.html
na stronie można już oglądać zdjęcia z zeszłego roku, a z tego roku będzie trzeba poczekać do jutra? :-D Mam nadzieję że się wyrobię z obróbką materiału. Dziś startuje festival wieczorem zagra Nigel Kennedy Quintet, Christian Scott Quintet.
Przepraszam że zdjęć nie wrzucam bezpośrednio na forum ale ze względu na masę materiału zdjęcia są na moim serwerze.

elix
18-02-2009, 13:23
Drobna uwaga techniczna - popraw sobie linka na podpiętego do zdjęcia przy Galerii z 2008 bo obecny prowadzi nie tam gdzie trzeba :)

Jaśnia
18-02-2009, 13:29
już działa, dzieki za przetestowanie :) i szybka reakcję

elix
18-02-2009, 14:28
Nie ma sprawy :) Zdjęcia całkiem przyjemnie się ogląda, choć pełne zdanie wyrobię sobie dopiero jak obejrzę po zmroku z jakąś dobrą jazzową płytką w tle żeby wczuć sie w klimat bo dla mnie jazz traci moc za dnia ;), no i oczywiście jak wrzucisz zdjęcia z tego roku żeby można było zobaczyć czy zrobiłeś postępy :)

dinox
21-02-2009, 17:32
Witam kolege i jak sie podobalo ? James Carter mnie po prostu powalil.... Rewelacja... (co do zdjeć to pewno, nieświadomi spotkaliśmy się pod sceną ;))

Jaśnia
21-02-2009, 17:51
Cześć Dinox
Carterzy zagrali wspaniały koncert. Grali dwa sety, po pierwszym secie ludzie myśleli że to koniec i zachęcali zespół do bisów :D drugi set też był długi. No i ten wczorajszy Jam Session. Zaraz po przyjściu do hotelu Carter usiadł jeszcze w płaszczu zagrzał się i pomimo długiego koncertu dalej grał i udzielał się. Ja myślę że on bardzo kocha to co robi, normalnie maszynka do grania :)

Powyżej napiosałem oczywiście o czwartkowym koncercie, gdzie własnie grał James Carter Quintent, a wczoraj grał Erick Truffaz Quartet. Erick zrobił na mnie wrażenie wysoką kulturą zwracał się do ludzi po polsku, krótkie proste słowa ale się postarał. A na Jam Session znów brylowali Carterzy tym razem wymieszane składy od James'a (ten jest nie do zdarcia) oraz od Rona Cartera, było cudownie. To warto było zobaczyć.