Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : sigma 50-150 - problem z AF



KuFeL
16-02-2009, 23:44
od pazdziernika posiadam w moim zestawie wymienione w temacie szklo. Wszystko spisuje sie dobrze, tylko po wykonaniu kilkunastu do kilkudziesieciu zdjec przestaje dzialac AF. Po przelaczeniu na MF wszystko dziala jak nalezy. Po odczekaniu powiedzmy godziny wszystko wraca do normy. Nie wiem gdzie szukac problemu. D40 jeszcze przez niespelna rok na gwarancji, szklo prawie nowe. Czy problem jest z napieciem z akumulatora czy moze to problem stykow albo softu w puszce. Przejrzalem forum, usenet i googlalem ale nic nie znalazlem na ten temat. Sytuacji towarzyszy kod 'r07' na wyswietlaczu ale z tego co doczytalem to kwestia bufora i nie ma nic ze szklem czy AF.

Ktos podrzuci ktorym tropem isc zeby znalezc rozwiazanie problemu?

Witusch
17-02-2009, 08:46
Zdjecia robisz w domu, czy na dworzu? Gdzies spotkalem sie z podobnym problemem, ale wystepowal przy niskich temperaturach. Mialo to chyba zwiazek ze spadkiem wydolnosci ukladu zasilania. Sprawdz moze, czy dzieje sie tak na pelnej baterii, czy przy troche juz rozladowanej. W kazdym razie szedlbym w tym kierunku.

The Fly
17-02-2009, 09:12
@Witusch "na dworze"

@KuFeL podstawa to styki. Sprawdź czy są idealnie czyste. Zarówno po stronie obiektywu jak i aparatu. Tłuste bolce powodują przedziwne efekty których w ogóle można się ni spodziewać.

carl00s
17-02-2009, 09:58
Zdjecia robisz w domu, czy na dworzu? Gdzies spotkalem sie z podobnym problemem, ale wystepowal przy niskich temperaturach. Mialo to chyba zwiazek ze spadkiem wydolnosci ukladu zasilania. Sprawdz moze, czy dzieje sie tak na pelnej baterii, czy przy troche juz rozladowanej. W kazdym razie szedlbym w tym kierunku.


Temperatura moze miec wplyw na czas dzialania ukladu zasilania aparatu, ale nie na jego "wydolnosc". Nie moze byc sytuacji, przy ktorej do silnika w szkle czy korpusie idzie mniej voltow czy amperow - po prostu przy spadku napiecia uklad monitorujacy baterie przy jakiejs tam wartosci zasygnalizuje zbyt niski poziom energii i odetnie mozliwosc robienia zdjec. Permanentnie, a nie tylko dla np. ukladu AF.

Robienie zdjec w niskich temperaturach moze powodowac blokowanie sie ukladu AF tylko i wylacznie z powodu tezenia smarow na przekladniach lub (w ekstremalnych sytuacjach!) nierownomiernym kurczeniem sie elementow napedu AF. Ale to nie wiem jak ujemne musialbybyc temperatury.

Ja bardziej obstawialbym albo problemy z elektronika sterujaca HSM (zimny lut, przelamana sciezka na flexprincie) - przy skokach temperatury mozliwe jest, iz np. zimny lut przestanie kontaktowac. Podobnie flexprint.

Niemniej jednak zadnej z powyzszych usterek nie masz mozliwosci naprawienia sam, lepiej bedzie jak oddasz sloik do naprawy gwarancyjnej. Opisz dobrze usterke, okolicznosci w ktorej wystepuje i wyslij do serwisu Sigmy.

The Fly
17-02-2009, 10:41
Poza tym takie przypadki to na sybirze się zdarzają a nie na minus pięciu :).

Witusch
17-02-2009, 11:33
@Witusch "na dworze"


Nie tak do konca, oczywiscie z punktu widzenia SLOWNIKA, tak, ale w pewnych regionach Polski mowi sie "na dworzu" (co wydaje sie logiczne, bo "na dworze" to raczej moze byc krolewskim ;) ), tak jak np. w Krakowie "na polu", ze nie wspomne o poznanskich "pyrach" albo "zgrzewaniu kabanosa". Dziwi mnie, to ciagle czepianie sie takich drobiazgow GWAROWYCH, przeciez, to nie jest blad ORTOGRAFICZNY. W wielu krajach np.Niemcy, mieszkancy danego regionu szczyca sie, ze mowia w swojej gwarze regionalnej i nikomu to nie przeszkadza. Ciekaw jestem, czy poprawiasz wszystkie "mi sie podoba", "na polu", "na tablicy pisze", "ogladnij se" itd. ;)

"W gwarach występuje dość powszechnie na dworzu, na dworze (oczywiście poza południem, gdzie nie inaczej tylko na polu). Na dworze jest charakterystyczne dla gwar śląskich, wielkopolskich, kaszubskich. I tu właściwie wyłączne. Ale występuje też w środkowej i północnej Małopolsce, na Mazowszu, sporadycznie na Mazurach, z tym że w tych gwarach równoprawne jest też na dworzu. Na dworzu notowano poza tym na Kujawach, ziemi chełmińsko-dobrzyńskiej, w gwarach malborskich i na Warmii.

— Barbara Grabka, IJP PAN, Kraków"

Witusch
17-02-2009, 11:34
Poza tym takie przypadki to na sybirze się zdarzają a nie na minus pięciu :).

Zdarzaja sie nawet przy 0 stopni, jesli Ty czegos nie doswiadczyles nie znaczy to, ze problem nie istnieje.
PS Nawet nie masz w stopce tego szkla, ale wiesz lepiej....

Witusch
17-02-2009, 11:37
Temperatura moze miec wplyw na czas dzialania ukladu zasilania aparatu, ale nie na jego "wydolnosc".

Mylisz sie, spadek napiecia tez jest mozliwy, i wcale nie trzeba do tego Syberii.

Witusch
17-02-2009, 11:37
Poza tym takie przypadki to na sybirze się zdarzają a nie na minus pięciu :).

@Fly Sybir nie sybir

carl00s
17-02-2009, 13:34
Mylisz sie, spadek napiecia tez jest mozliwy, i wcale nie trzeba do tego Syberii.

zastanowiles sie nad tym co ja napisalem a pozniej zastanowiles sie nad tym co napisac a pozniej napisales, czy pominales ktorykolwiek etap? Proponuje zastanowic sie zatem dwa razy, jesli raz nie pomaga...

Witusch
17-02-2009, 13:47
Temperatura moze miec wplyw na czas dzialania ukladu zasilania aparatu, ale nie na jego "wydolnosc". Nie moze byc sytuacji, przy ktorej do silnika w szkle czy korpusie idzie mniej voltow czy amperow - po prostu przy spadku napiecia uklad monitorujacy baterie przy jakiejs tam wartosci zasygnalizuje zbyt niski poziom energii i odetnie mozliwosc robienia zdjec. Permanentnie, a nie tylko dla np. ukladu AF.


Oczywiscie i z ta czescia Twojej wypowiedzi sie nie zgadzam (dyskutujemy oczywiscie w kontekscie niedzialajacego AF a nie ogolnym).
PS Po raz kolejny, stwierdzam, ze na tym forum niemozna sie odzywac, bo zaraz znajdzie sie taki, ktory wszystkie rozumy pozjadal i wysyla czlowieka z problemami do serwisu (genialne!). Nie widze problemu, by uzytkownik naladowal porzadnie baterie i sprawdzil, czy problem ten wystepuje nadal, przynajmniej bedzie mial pewnosc nim rozstanie sie ze swoim obiektywem na czas blizej nieokreslony. I bardzo prosze bez wycieczek osobistych, bardzo tego nielubie, bo to zwykle CHAMSTWO!

KuFeL
18-02-2009, 01:06
Zdjecia robisz w domu, czy na dworzu? Gdzies spotkalem sie z podobnym problemem, ale wystepowal przy niskich temperaturach. Mialo to chyba zwiazek ze spadkiem wydolnosci ukladu zasilania. Sprawdz moze, czy dzieje sie tak na pelnej baterii, czy przy troche juz rozladowanej. W kazdym razie szedlbym w tym kierunku.

Problem rzeczywiscie pojawial sie w chlodnych okolicznosciach - raz byl to slub mojej siostry, w kosciele bylo max kilka stopni. I w polowie ceremonii musialem przejsc na MF. Ostatnio przytrafilo mi sie to w zimowym plenerze, pewnie temperatura byla kolo zera stopni. Pewnego razu naladowalem baterie na maxa i w opor strzelem zdjecia w domu - problem sie nie pojawil, stad moje przypuszczenia o spadku 'mocy' zasialania w efekcie niskiej temperatury. Jednak oryginalne szklo 18-55 bez problemu dzialalo po zmianie z 'zablokowanej' sigmy.

Styki sa czyste.

Witusch
18-02-2009, 07:57
Tak jak juz wczesniej pisalem, spotkalem sie w necie z podobnymi objawami w okolicznosciach zimowych, stad moje przypuszczenia, ze w Twoim przypadku jest podobnie. Teoretyzujac, byc moze HSM w tym modelu Sigmy ma wieksze wymagania w stosunku do zasilania, moze jest to jakis blad w oprogramowaniu. W takich sytuacjach ciezko jest cos udowodnic w serwisie, po pierwsze specyfikacja np. D300 nie bierze pod uwage pracy w temperaturach minusowych, zapewne podobnie zabezpieczaja sie producenci obiektywow, a po drugie, to jak zmusic takiego serwisanta, zeby latal po mrozie i czekal az sie AF zatnie. ;)