Zobacz pełną wersję : W jakiej jakości fotografujecie?NEF,JPEG itd.
Ja najczęściej wybieram NEF+JPEG fine ale też czasami samo JPEG fine.Zależy ile miejsca jeszcze zostało na karcie.
Ale że jak chcesz o tym porozmawiać czy jak? ;-)
Można i porozmawiać ale przede wszystkim ankieta.Można zagłosować na kilka opcji.
Chyba jeszcze niedzielny jestem bo ankiety nie zauważyłem :)
Od dawna w nefach zapisuję bez jpg - bo tylko miejsce na karcie zajmuje niepotrzebnie
viewNX czyta nefy bardzo szybciutko
A to oddałem głos. Tylko Nefy, bo najwygodniej...
Challenger426
16-02-2009, 15:47
I ja oddałem głos, generalnie to robię w jpg fine,
ale jak mi zależy na tym, żeby "nie skopać" zdjęcia lub nie będę miał szans na powtórzenie to wtedy nef.
99% NEF, przy jakiś masówkach sportowych jpg.
bartoszek
16-02-2009, 16:06
Głos oddany-->kiedyś głównie jpg fine,teraz tylko i wyłącznie NEF.
Kasandra
16-02-2009, 16:09
RAF :mrgreen:
NEF to oczywista oczywistosc :mrgreen:
BlackRoger
16-02-2009, 16:18
NEF, Nefik, Nefuś
andrzej_laskowski
16-02-2009, 16:23
NEF? A po co? Szkoda czasu i pamięci. Dla 99% użytkowników JPG fine, to az nadto czego potrzebują. No ale jeszcze trzeba umieć naswietlać, a to juz zupełnie inna sprawa.;)
piter670
16-02-2009, 16:49
NEF i jpeg fine (dla żony:-D)
7% ankietowanych (NEF + JPG basic) nie rozumiem... ;)
99.9 - NEF
reszta (glupawki sytuacyjne) JPG normal w nieco mniejszej rozdzialce.
robin102
16-02-2009, 20:11
Jak ktoś się nie boi to niech wrzuci tą ankietę na CB :) na forum Canona znaczy się, bo u nas sami profesjonaliści jak widać.
krzysztof jot
17-02-2009, 00:07
NEF? A po co? Szkoda czasu i pamięci. Dla 99% użytkowników JPG fine, to az nadto czego potrzebują. No ale jeszcze trzeba umieć naswietlać, a to juz zupełnie inna sprawa.;)
dokładnie :)
widze ze NEF traktowany tu jest jak religia. A juz zupełnie nie rozumiem opcji NEF + JPG Fine. Po diabła ? Na d100 to robiłem tylko NEF bo JPG był mdły i do niczego sie nie nadawał. ale w dobie D3/D300 JPG to absolutnie wystarczajacy format do 90% zastosowań. Jak wiem, że zarejestrowany obraz może byc czasem kiedyś poszukiwany przez edytorów (duże imprezy, znane nazwiska), i da się może jeszcze zarobić - robie NEF+JPG. Nefy leżą na dysku czasem nie tkniete przez miesiące, bo do edycji zazwyczaj idzie JPG i zupełnie wystarcza nawet na całą strone okładki (no tak, umiem naświetlić : ).
irek6311
17-02-2009, 00:17
JPEG Fine mi wystarcza :D
Nigdy w NEF nie robiłem bo i po co ?
jak Wesela będę obskakiwać to fotki w NEF zacznę robić .
nef adykt ;) co się wydatnie przekłada na liczbę zdjeć zrobionych, zgranych i nigdy nie ruszonych
NEFy tylko kiedy zdjęcia robię w trudny warunkach, jak np porypane oświetlenie. jak wszystko jest względnie fajnie to po co męczyć się dodatkowo z nefami?? jotpegi całkiem pozytywne potrafią być ;)
a ja narazie tylko jpg. Jak sie dobrze pobawi z jpg to mozna sporo wyciagnac bez widocznej straty jakości. Ale zapewne przyjdzie i na mnie czas kiedy to zaczne cykac nefy. :)
KONRADOO
18-02-2009, 15:29
Są różne sytuacje :-) raz NEF dwa razy JPG lub odwrotnie :-)
paparazzo
19-02-2009, 23:03
tylko NEF
JPG, czasami NEF + JPG Fine.
NEF - jest to kwestia nazbyt dokładnego doktoryzowania się w temacie i popadania w paranoję, ale jpegiem organicznie się brzydzę. Nie znoszę, że aparat w całkowicie przypadkowy sposób decyduje za mnie o wyglądzie zdjęcia. Przeraża mnie, że zarejestrowane barwy przycięte są do stosunkowo niewielkich przestrzeni sRGB lub AdobeRGB. Niepokoi, że jpeg jest kwantyzowany zaledwie 8-o bitową paletą, dodatkowo masakrowaną przez stratną kompresję. Martwi skala strat spowodowana zaokrągleniami podczas konwersji linearnych danych do gradacji bardziej równomiernych percepcyjnie.
Mając NEF-a czuję się panem sytuacji - jak za dawnych czasów, gdy szedłem z negatywem do ciemni. Jpeg jest bardziej jak stykówka lub polaroid...
NEF? A po co? Szkoda czasu i pamięci. Dla 99% użytkowników JPG fine, to az nadto czego potrzebują.
Trafna uwaga. NEF potrafi zniechęcać początkujących użytkowników.
No ale jeszcze trzeba umieć naswietlać, a to juz zupełnie inna sprawa.;)
Święte słowa. Praca na JPG uczy myślenia, pokory i obserwowania światła.
A gdzie opcja albo, albo? Wybieram w zależności od sytuacji. Nie decyduję się na jeden format zapisu z klucza, tylko podejmuję decyzję na podstawie oceny fotografowanej sceny.
A gdzie opcja albo, albo?
Można i porozmawiać ale przede wszystkim ankieta.Można zagłosować na kilka opcji..
arachiusz
23-02-2009, 08:13
NEF+JPEG fine
w trudnych warunkach oświetleniowych lub gdzieś gdzie już nie wrócę a mogę skopać zdjęcie - RAW :-D
wesela i tam gdzie sporo pstrykam - JPEG Fine
velaskez
23-02-2009, 22:34
NEF, i czasem NEF+JPG jak nie chcę mi się za bardzo obrabiać. Leniwy jestem, wiem.
na codzienne pstrykanie JPG Fine, a sesje, koncerty i inne trudne warunki NEF+ JPG Fine...
Generalnie NEF'a robie zawsze kiedy wiem że będę chciał bardziej intensywnie obrabiać zdjęcie.
Jak to w fotografi, nigdy nie ma idealnego dla wszystkich rozwiązania i zawsze trzeba się dostosowywać do sytuacji ;)
Pozdrawiam
nef, jpg tylko do zdjęć mega masowych lub by postrzelać bezsensu fotki. tiffa jeszcze nie próbowałem. Może będzie smaczniejszy bo tłusciejszy o 10MB od nefa.
Zawsze NEF plus JPG. NEF dla siebie i późniejszych mozliwych modyfikacji. JPG dla mniej wymagających Klientów - tych na szybko.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.