Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Carl Zeiss Distagon T* 35 mm f/2 - test



Calme
12-02-2009, 10:17
http://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=151

mjr
12-02-2009, 10:23
Szkoda, że Manualny :)

mathu
12-02-2009, 11:09
Raczej szkoda że taka cena...

nowart
12-02-2009, 13:58
Nie wiem czy za pełnoklatkowe, doskonałe optycznie i perfekcyjnie wykonane szkło to jakaś straszna cena...
Dziwię się tylko, że uparcie trwają przy szkłach manualnych - gdyby miały AF to rozchodziłyby się jak ciepłe bułki a tak jest jak jest pozostając w dużej mierze zwykłą ciekawostką.
Robią świetne szkła z AF więc dlaczego tak uparcie produkują niszowe rzeczy dla skrajnych pasjonatów...?

mjr
12-02-2009, 14:04
Najwyraźniej:
- bo ich na to stać .... niestety :(

A ja mam w domu Manulanego Zeiss 28/2.8 z mocowaniem dla Zenita..... Muszę go w końcu sobie zapiąć do D200

axer
12-02-2009, 14:18
Nie zauważyłem aż takich aberracji chromatycznych w tym szkle jak te pokazane na optycznych. Obiektyw wart każdej złotówki. A że manualny? Trzeba się tylko przyzwyczaić :)

nowart
12-02-2009, 15:25
Gdybym mógł - uwierz mi - bardzo chętnie "przyzwyczaiłbym się" do manualnych, doskonałych Zeisów. Ale czasem dochodzą kwestie braku czasu w zabawy z manualnym ostrzeniem oraz co najważniejsze - kiepski wzrok...

axer
12-02-2009, 15:30
Gdybym mógł - uwierz mi - bardzo chętnie "przyzwyczaiłbym się" do manualnych, doskonałych Zeisów. Ale czasem dochodzą kwestie braku czasu w zabawy z manualnym ostrzeniem oraz co najważniejsze - kiepski wzrok...

O ile kiepski wzrok można jeszcze ratować okularami czy soczewkami korekcyjnymi, tak z kwestią braku czasu na zabawy dyskutować się nie da. Na szczęście ja się za bardzo spieszyć nie muszę :)

Inna sprawa, że kiedyś bez AF robiło się wszystkie zdjęcia i się udawało. Ciekawe ilu współczesnych fotoreporterów poradziłoby sobie gdyby im nagle AF zdechł. Ale to OT.

kichu
12-02-2009, 15:38
Inna sprawa, że kiedyś bez AF robiło się wszystkie zdjęcia i się udawało.

Kazdy mij ma dwa konce, tzn. znalazloby sie i takie fotki, ktore bez puszek/obiektywow z dobrym AF nie mialyby raczej mozliwosci powstac.


Ciekawe ilu współczesnych fotoreporterów poradziłoby sobie gdyby im nagle AF zdechł. Ale to OT.

A to akurat zaden argument, w sensie, jesli ktos caly zycie uzywa puszki z dobrym AF, to wiadomo ze w MF bedzie mial problem wynikajacy chociazby z bieglosci obslugi - ogolnie mowiac praktyki. AF i MF to sa po prostu rozne "narzedzia" i sprawne poslugiwanie sie jednym jak i drugim wymaga doswiadczenia.

AF to tez nie takie hop siup w sensie, ze rozbudowane tryby i mozliwosci AF w takich lustrzankach jak nowe Nikony tez wymagaja nauki i poznania tego narzedzia, szczegolnie w trudnych sytuacjach zdjeciowych. Mnogosc trybu i opcji tez wymaga ich poznania, szczegolnie pod katem osiagow od strony praktycznej.

Co mnie z kolei ciekawi to odpowiedz na pytanie, dlaczego Zeissy nie maja AF, ale interesowalaby mnie odpowiedz lezaca u zrodel takiej decyzji, a nie wywody filozoficzne na temat wyzszosci jednego na drugim.

messer
12-02-2009, 15:47
Po co nam taki zeiss! Przecież jest nowa 35 1.8 i to z lepszym światłem i AF-S'em!

Eh...

nowart
12-02-2009, 16:32
O ile kiepski wzrok można jeszcze ratować okularami czy soczewkami korekcyjnymi, tak z kwestią braku czasu na zabawy dyskutować się nie da...

No właśnie nie do końca. Oczywiście nie chodzę jak ślepa kura obijając się od ścian na ulicach ;)
Wzrok mam idealnie skorygowany soczewkami ale za diabła - tak jak kiedyś na analogu - nie potrafię wyostrzyć manualnie, nawet na dużym wizjerze w 5D. Za każdym razem - również mimo zdania się na potwierdzenie ostrości - zdjęcia są znacznie mniej ostre aniżeli przy zastosowaniu AF. Oczywiście piszę o trochę dalszych planach, przy macro nie mam jakoś problemu w tak znacznym stopniu.

mathu
12-02-2009, 16:36
Co mnie z kolei ciekawi to odpowiedz na pytanie, dlaczego Zeissy nie maja AF, ale interesowalaby mnie odpowiedz lezaca u zrodel takiej decyzji, a nie wywody filozoficzne na temat wyzszosci jednego na drugim.
Bo dzięki temu Zeiss może:

- trzepać jeden i ten sam obiektyw dla wielu systemów zmieniając tylko mocowanie
- produkować w pewnym sensie snobistyczny artykuł jakim jest nowe szkło bez AF za kilka tysięcy zł. Nie podważam jakości optycznej tych obiektywów, ale w dużym stopniu jest to produkt pozycjonowany tak jak dalmierzowce Leiki za 10000 zł.


Po co nam taki zeiss! Przecież jest nowa 35 1.8 i to z lepszym światłem i AF-S'em!

Eh...
Po co nam D3x jak jest D90 z filmami :>

mpwt
12-02-2009, 16:41
No właśnie nie do końca. Oczywiście nie chodzę jak ślepa kura obijając się od ścian na ulicach ;)

Dzisiaj dotarło do mnie DK-17C. Jestem ciekaw czy bez okularów (-5) dam radę... ale w ostatni długi (dla mnie) weekend dużo robiłem manualnym 75-150AiS. I powiem, że odsetek nieostrych zdjęć z 70% po paru dniach spadł do max 20%. Trzeba sobie przypomnieć/potrenować. Dzięki temu moje zainteresowanie manualami trochę wzrosło...

A Zeiss fajny. Ale ta cena ;(

DamianS
12-02-2009, 18:46
http://nikon.org.pl/showthread.php?t=73199&page=4

messer
12-02-2009, 23:20
Po co nam D3x jak jest D90 z filmami :>

O to to.
Ziess nie zeiss, a plastyki zdjęć na nikonie i tak nie będzie :(

zeberek1
09-10-2018, 09:48
Odkopuję temat z zasobów archeologicznych.
Czy ktoś z Wam może ma ten obiektyw w wersji ZF lub ZF2?

chory
09-10-2018, 09:57
Ja mam. Chyba ZF. Ale ja go do landszaftów używam, więc zdjęcia jakie mogę pokazać silnie poobrabiane są.

zeberek1
09-10-2018, 10:15
Dobre i to kolego chory. Będę wdzięczny za kilka słów opinii o tym szkle Twoim okiem. Na jakim body używasz? Mnie głównie interesuje jednak jego zachowanie na przysłonach rzędu 2.0-2.8-4.0 bo dalej to raczej wiadomo że żle nie będzie.

chory
10-10-2018, 09:14
zeberek1 Używam na D800 i Fm3a, ten drugi od święta oczywiscie. Jak Ci manual nie straszny i f2 wystarczy to wal jak w dym. Z tych ZFów wszystkie były bardzo dobre, jedynie 25mm odstawało jakościowo z tego co w internetach pisali.

zeberek1
10-10-2018, 09:32
Dzięki chory ! U mnie to dylemat jest tego typu, że chciałbym mieć dobre 35mm do Sony A7II a jednoczesnie nie zaszkodziło by móc go użyć też z Nikonem. No i tu mam wybór albo Zeiss Loxia 35 i tedy tylko do Sony albo ten Distagon na adapterze. Oczywiście wielkościowo ten zestaw przegrywa z Loxią ale... Jestem tylko bardzo mocno ciekaw jak ten Distagon zagra na matrycy Sony na brzegach kadru. Pewną nadzieją jest to że jeśli na D800 daje radę to tu też powinien nie gorzej.

chory
10-10-2018, 13:41
Co do grania na brzegach kadru, to trudno mi coś powiedzieć - nie jestem pixelowym pipeciarzem. Kiedy kupowałem tego Zeissa to do wyboru był tylko Nikon 35mm f2 AF-D i 35mm 1.8DX, teraz to faktycznie dylemacik jest.