Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : NIKON D300 & Tamron AF SP 17-50 f/2.8



dave86
11-02-2009, 14:20
witam

jestem użytkownikiem NIKON D300 & Tamron AF SP 17-50 f/2.8 wczesniej nikon d 70 s odczuwam ze ten obiektyw psuje mi ostrośc? jest to możliwe? czy mam złe wyobrażenia>? prosze o odp/

wilk325
11-02-2009, 14:24
witam

jestem użytkownikiem NIKON D300 & Tamron AF SP 17-50 f/2.8 wczesniej nikon d 70 s odczuwam ze ten obiektyw psuje mi ostrośc? jest to możliwe? czy mam złe wyobrażenia>? prosze o odp/

Przede wszystkim wklej jakieś przykładowe zdjęcia, co do których masz obiekcje.

m_cudny
11-02-2009, 14:26
Jakie masz wyostraznie ustawione d 300?
Ta pucha obrazuje zupełnie inaczej niż d70s

messer
11-02-2009, 14:32
A ja myślę, że jednak psuje ostrość :( To jest bardzo możliwe.

A bardziej poważnie: Kilka postów niżej jest wątek: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=87088

volvo
11-02-2009, 20:55
ja mam D300 z Tamronem 17-50 i bardzo chwale to połączenie :)

gtad
12-02-2009, 02:00
Wrzuć przykładowe zdjęcie, najlepiej w full rozdziałce.
Miałem jeszcze całkiem niedawno taki zestaw i powiem szczerze, że bardzo go sobie chwaliłem. Ostre zdjęcia miałem już spokojnie od f=2.8. Podobno nie każdy tamron jest ostry od pełnej dziury, ale ja chyba miałem szczęście i naprawdę bardzo sobie go chwaliłem. Używałem go z D80/D200/D300 - z każdym było bardzo dobrze. Sprzedałem go ze względu na FX, bo pod DX, to chyba najlepsze szkło jakie miałem (w tym przedziale cenowym).
Natomiast co do D300, to jeśli chcesz mieć ostrego jpg'a, to daj wyostrzanie na 6, nawet 7 i będziesz miał ostro (powinno być ;)).

siedemczwartych
12-02-2009, 10:48
też sie przesiadłem z D70s na D300 i także miałęm T 17-50.
Nie widziałem żadnego prolemu w tym zestawie.
Wszystko było dobrze z wyjatkiem ostrzenia "na raty" w tamronie, ale to przypadłość tego szkła i to sie przyczyniło do zmieny na N17-55

dave86
12-02-2009, 15:05
dzieki wielkie za odpowiedzi. wyostrzenie mam na 6//

czyli muszę wiecej popstyakać żeby zrozumieć d 300

tomaszek15
13-02-2009, 15:44
Potwierdzam co tu już zostało powiedziane. W moim D300 z T 17-50 jest wszystko cacy. Pisałem na innych dyskusjach ale się powtórzę. Mój T 17-50 to wersja Di II z silnikiem. Pierwszy miał spory FF drugi trafia w punkt. Doostrza kręcąc mordką ale ostry od 2.8. U kolegi na D200 tez jest z nim wszystko OK. Ustawienia w puszce od 4 do 6 w zależności co dalej będzie się działo z fotami.

robin102
13-02-2009, 17:13
Praktycznie nie ma tamronów 17-50 bdb współpracujących z D300. Te co niby są to wyjątki potwierdzające regułę :(
Do wyboru tylko zostaje gdzie przyczyna. Po stronie szkła czy D300.

Kosti68
13-02-2009, 17:51
Z mojego punktu widzenia Tamron "wkrecony" do Nikona to jedna wielka loteria. Moze byc wszystko ok, ale najczesciej jest tak ze jednak gdzies jest nieostry....i o dziwo jest to najczesciej z lewej strony zdjecia. A jesli masz juz Nikona i objektyw jest super ostry to mozesz tylko isc i wyslac toto-lotka....bo majac tyle szczescia to i szustka ci sie trafi.

Lucid
13-02-2009, 18:38
Ja musiałem sprzedac mojego bo nie mógł sie dogadac z d300 tzn zakres regulacji bf/ff był niestety za mały...

gtad
13-02-2009, 20:17
Z mojego punktu widzenia Tamron "wkrecony" do Nikona to jedna wielka loteria. Moze byc wszystko ok, ale najczesciej jest tak ze jednak gdzies jest nieostry....i o dziwo jest to najczesciej z lewej strony zdjecia. A jesli masz juz Nikona i objektyw jest super ostry to mozesz tylko isc i wyslac toto-lotka....bo majac tyle szczescia to i szustka ci sie trafi.

Zdecydowanie przesadzasz.

juggler
14-02-2009, 09:37
Mi ten tandem spisuje się bardzo dobrze. Z d50 tez nie miałem żadnych problemów.

Gerall
14-02-2009, 14:33
Wniosek prosty, jednym pasuje innym nie. U jednych żyleta u innych tandeta. Każdy sprzęt trzeba poznać i dopiero po jakimś czasie dochodzi się do idealnego ustawienia i osiągnięcia maksimum z danego połączenia D300 + T17-55. A jeśli to maksimum przestaje zadowalać...no coż, trzeba zainwestować w lepsze szkło... i tak bez końca, bo apetyt rośnie....

hackermuz
15-02-2009, 01:31
u mnie też w połączenie D300 z T17-50 ładnie się spisuje. Ogólnie jeżeli chodzi o tego tamka to być może loteria nie jest taki wielka, tylko nikt nie założy wątku "T17-50 z D300 pięknie chodzi" tylko wątek, że mydło itd.

wasilewskipiotr
15-02-2009, 02:32
Praktycznie nie ma tamronów 17-50 bdb współpracujących z D300. Te co niby są to wyjątki potwierdzające regułę :(
Do wyboru tylko zostaje gdzie przyczyna. Po stronie szkła czy D300.
i dlatego pewnie przerzuciles sie na d700 ...tylko co powiesz jak wyjdzie d700+ i bedziesz go miec :D
opinia bledna i nieladnie sie wypowiadac tak o modelu nizej ...
...
Ja mysle ze to po prostu w Polsce szwankuje chyba kontrola jakosci bo np. w Anglii zaden z moich znajomych nie narzekal na te szklo...a raczej je chwala

Archibald
15-02-2009, 09:01
Hmm... używałem Tamrona przez kilka lat w takich zestawach:
- z Minoltą - pierwszy egzemplarz - trafiał dobrze przy 50mm, przy 17mm miał sporego FF'a, ale dało się z tym żyć łapiąc ostrość na 50mm i zoomując
- z D80 - pierwszy egzemplarz trafiał dobrze pomiędzy 1 a 5 metrów, bliżej i dalej AF nie trafiał kompletnie w nic, niezależnie od warunków oświetleniowych; drugi egzemplarz - idealnie współpracował
- z D300 - ten idealny od D80 działał dobrze, ale tylko do ok.15 metrów, dalej nie był w stanie złapać ostrości, a im ciemniej tym było gorzej. Przymierzyłem od groma tych szkieł, z silnikami i bez, i żaden nie chciał poprawnie współpracować z D300, niezależnie od korekty AF. Nie wiem czy jest to wina kapryśnego AF trzysetki, czy Tamron nie zdążył jeszcze zaktualizować softu, ale generalnie mnie to nie interesuje - tak czy tak nie znalazłem modelu, który byłby OK z moim D300 (przy okazji - kumpla D300 ma dokładnie tak samo). Żeby nie cipuać Tamronowi - przypinałem też sporo Sigm, i ta sama historia... Jednak jakimś cudem z Tokiną jest super... więc można?..


...ale żeby było jeszcze ciekawiej - jak brałem Tokinę, to przypiąłem też trzy razy droższego N17-55. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy w sklepie celując na ścianę z telewizorami (ok.30 metrów ode mnie) AF zatrzymał się w połowie drogi na jakiś pralkach... i tak kilka razy... Tokina bez problemu trafiała w to co chciałem... wybór był prosty... bo mogę wybaczyć drobne walnięcie się czasami AF w "kundlu" za 1,5k, ale już nie wybaczyłbym tego systemowemu szkłu za 4k...

Z N50/1,8; N70-210/4; N18-70; N16-85 - D300 współpracuje wprost idealnie, więc już sam nie wiem co o tym sądzić ;-)

robin102
15-02-2009, 12:31
opinia bledna i nieladnie sie wypowiadac tak o modelu nizej ...
...
Powiem tak nabywając jakiś sprzęt nabywam prawa do jego eksploatacji zgodnie z instrukcją obsługi, a także do jego oceniania, czy własnego zdania o nim. Nikt mi nie płaci za zachwalanie czy za polecanie, nikt mi nie płaci też jak to ująłeś za nieładne wypowiadanie się o modelu niższym. Nie jestem z tych co jak sobie fundnął D700 w pocie czoła to koledzy fotografowie czy amatorzy używający D60 na przykład od razu przestają być moimi kolegami w realnym świecie czy też na forum..
Miałem dwa korpusy D300 oraz 6 sztuk swoich tamronów i nie pamiętam ile sztuk okazjonalnie zapinanych testowanych. Śmiem twierdzić, że jestem ekspertem w tej materii ;)
Słownie i dosłownie 1 sztuka (JEDNA) współpracowała z D300 bardzo zadowalająco, ale dopiero po ostatniej aktualizacji softu w D300. Był to porządny egzemplarz który z różnymi korpusami Nikona (d70, d80, d200) świetnie współpracował. Teraz współpracuje świetnie z kolegi FUJI S5.
Sprzętu nie zmieniłem z D300 na D700 z powodu rzeczonego tamrona czy jego współpracy z D300. Ot po prostu muszę nadążać za konkurencją bo aparat ostatnio potrzebny mi jest do innych zastosowań niż D300.
Ale generalnie D300 jak był za 4-4.5 kzł to na prawdę świetny korpus. Jednak teraz ani grosza więcej bym za niego nie dał właśnie z powodu kulejącego AFa.

pawel
15-02-2009, 12:56
(..)Miałem dwa korpusy D300 oraz 6 sztuk swoich tamronów i nie pamiętam ile sztuk okazjonalnie zapinanych testowanych. Śmiem twierdzić, że jestem ekspertem w tej materii ;)
(..)
Ale generalnie D300 jak był za 4-4.5 kzł to na prawdę świetny korpus. Jednak teraz ani grosza więcej bym za niego nie dał właśnie z powodu kulejącego AFa.

Robin, kupiłeś 6 sztuk szkieł od najtandetniejszego producenta AF i podejrzewasz, że jest coś nie tak z AF w D300? No nie wiem.. ;)

robin102
15-02-2009, 13:01
Robin, kupiłeś 6 sztuk szkieł od najtandetniejszego producenta AF i podejrzewasz, że jest coś nie tak z AF w D300? No nie wiem.. ;)
Różnie z tym kupowaniem było. Tamron 17-50 nigdy nie był moim wymarzonym obiektywem, ani docelowym. Na przestrzeni czasu jak był potrzebny do czegoś tam to kupowałem. Patrząc na to z perspektywy czasu straszna strata tego czasu była :) bo pieniędzy na szczęście nie traciłem :)
A co do tandetności tego szkła.
Hmmmmm jak używałem D70s, D80, króciutko D200 to nie było podstaw do narzekania.
W każdym razie D300 plus tamron 17-50 to przynajmniej loteria moim zdaniem. Ale niech każdy spróbuje na sobie. W kapitalizmie nie ma nic za darmo. Za naukę też się płaci :(
Poza tym skuteczność AF w D300 jak dla mnie-według mnie-moim zdaniem :) pozostawia wiele do życzenia nie tylko z tym tamronem.
Ale było już o tym moich i innych kolegów kilometry wypowiedzi :) przeszły do historii.

Witusch
15-02-2009, 13:57
Mieszane uczucia na temat Tamrona 17-50/2.8 nie dotycza jedynie naszego sytemu (Nikona), ani tym bardziej jedynie modelu D300. Od samego pojawienia sie na rynku tego Tamka (nie tylko polskim), serwis tamrona mial pelne rece roboty. Wszystko jedno w jakim systemie, zakres 17-50 i stale swiatlo 2.8 na APS-C byloby strzalem w dziesiatke, gdyby nie te sklonnosci do FF/BF. Rowniez nasi koledzy od Pentaxa, Canona, Sony itp rzucili sie na ten obiektyw, poprzedzany dobra opinia T28-75/2.8 jak na cieple buly, tym wiekszy skowyt wydali ze swoich gardel, jak sie okazalo, ze nie jest tak rozowo jak mialo byc. Juz nawet poczatkujacy adepci fotografii wiedza, ze Tamron 17-50/2.8 = kalibracja w serwisie, wiec chyba cos w tym jest. Dodam jeszcze po raz kolejny, ze jestem z dzialania AF-u w mojej D300 bardzo zadowolony, ale rzeczonego Tamrona unikam. ;)

gtad
15-02-2009, 16:19
na temat Tamrona już się nie wypowiadam, ponieważ miałem 2 sztuki i (jak już wcześniej pisałem) obydwa działały bez najmniejszego zarzutu i od f=2,8. Ale to może kwestia przypadku, szczęścia etc.



Poza tym skuteczność AF w D300 jak dla mnie-według mnie-moim zdaniem :) pozostawia wiele do życzenia nie tylko z tym tamronem.

"Jak dla mnie-według mnie-moim zdaniem" D300 faktycznie ma problemy z AF (nieistotne czy z nikkorem, sigmą, tamronem), ale jest to chyba przypadłość tej puszki. I choć generalnie byłem bardzo zadowolony z D300 i z ręką na sercu polecam tą puszkę, to w sytuacjach ekstremalnych (ciemna, dynamiczna scena) AF nie działał tak jak ja bym chciał. Może też to ja nie mogłem się z tym AF zgrać ;). Pomijając zwyczajną chęć posiadania D700 i jeszcze kilka oczywistych powodów, to AF był też jednym z powodów zakupu D700. Nie miałem jeszcze okacji, w której mógłbym wystawić na próbę AF'a D700, ale już widzę, że chcodzi on nieco inaczej, pomimo, że jest niby ten sam co w D300.

asterixII
16-02-2009, 10:51
Mialem przyjemność używania t17-50 z d300 i byłem więcej niż zadowolony, może po prostu mialem szczęście trafić na tego jedynego :) . Wcześniej miałem d70s i też razem znakomicie współpracowali. D300 ma dwa razy więcej pixeli i stąd może twoje rozterki co do ostrości. Tak jak koledzy mapisali wyżej wstaw zdjęcia z exifami a dużo (jeżeli nie wszystko) się wyjaśni. W swoim d300 nie zauważyłem żadnych kłopotów z AF.

Gerall
16-02-2009, 12:42
A ja zauważyłem pewną prawidłowość w obiektywach Tamrona.
Miałem kiedyś sławny T 28-75 2.8, szkło żyleta - byłem bardzo zadowolony... do czasu. Po około 1,5 roku używania pojawił się znaczny BF powyżej 50mm... obiektyw stał się dla mnie bezużyteczny, sprzedałem.
Teraz mam T 17-55 2.8 i dzieje się to samo! Mam go prawie 2 lata i na największej ogniskowej ostrość zawsze gdzieś w tle.
Powiedzcie czy też mieliście podobne przypadki? Wygląda na to, że te obiektywy budują z materiałów które szybko się zużywają.

gtad
16-02-2009, 21:43
Teraz mam T 17-55 2.8 ...

Tarmona 17-50 czy Nikkora 17-55

Gerall
17-02-2009, 01:29
Tarmona 17-50 czy Nikkora 17-55
Oczywiście chodzi o TAMRONA 17-50... pomyliłem cyferki

prz3mo
17-02-2009, 10:08
Nie chciałbym Was dobijać, ale zróbcie sobie Tamronem 17-50 zdjęcie z lampą zew. w trybie BL.
Kadr taki, żeby było dużo jasnego koloru na bliższym planie i w tle coś ciemnego.
Niektóre egzemplarze tego szkła w przy takiej scenie głupieją i na maxa przepalają zdjęcie. Kiedyś robiłem porównanie z 18-70, o ile Nikkor sobie bez problemu radził (naświetlił równomiernie scenę) o tyle Tamron robił masakrę. Na maxa przejarane, Z tego powodu oddałem wtedy to szkło do sklepu.
Wiczorem wrzucę te zdjęcia bo chyba mam je jeszcze gdzieś na dysku.

gtad
17-02-2009, 11:12
Nie chciałbym Was dobijać, ale zróbcie sobie Tamronem 17-50 zdjęcie z lampą zew. w trybie BL.
Kadr taki, żeby było dużo jasnego koloru na bliższym planie i w tle coś ciemnego.
Niektóre egzemplarze tego szkła w przy takiej scenie głupieją i na maxa przepalają zdjęcie. Kiedyś robiłem porównanie z 18-70, o ile Nikkor sobie bez problemu radził (naświetlił równomiernie scenę) o tyle Tamron robił masakrę. Na maxa przejarane, Z tego powodu oddałem wtedy to szkło do sklepu.
Wiczorem wrzucę te zdjęcia bo chyba mam je jeszcze gdzieś na dysku.

Od tego masz korekcję, żeby skorygować ewentualne błędy. Pamiętam jak miałem D80 i tego tamrona, to generalnie była opinia, że Tamron powoduje przepalenia. Tamron jest poprostu jaśniejszy od nikkora 18-70.

prz3mo
17-02-2009, 11:17
Od tego masz korekcję, żeby skorygować ewentualne błędy. Pamiętam jak miałem D80 i tego tamrona, to generalnie była opinia, że Tamron powoduje przepalenia.


Żarty sobie robisz? Co skorygować? Kosmiczne przejarania (inaczej się tego nazwać nie dało) ? Wieczorem wrzucę te testowe fotki, bo chyba mnie nie zrozumiałeś :-D



Tamron jest poprostu jaśniejszy od nikkora 18-70.


Parametry obu zdjęć były ustawiane tak samo. Załóżmy nawet, że f3.5 jest w T jaśniejsze niż f3.5 bo i takie głosy kiedyś słyszałem (???)
Ja mówię o kosmicznym przepale pierwszego planu bo elektronika głupiała i T prawdopodobnie źle obliczał odległość od obiektu.

gtad
17-02-2009, 11:21
Jestem tylko ciekawy co Ty chcesz uzyskać z takiej sceny, którą opisujesz. A z nikkorem było inaczej? Wczuć te fotki, bo może faktycznie się nie rozumiemy.

prz3mo
17-02-2009, 11:32
Jestem tylko ciekawy co Ty chcesz uzyskać z takiej sceny, którą opisujesz. A z nikkorem było inaczej? Wczuć te fotki, bo może faktycznie się nie rozumiemy.

Wrzucę wieczorem ( piszę to po raz trzeci) , nie jestem teraz w domu i nie mam dostępu do tych plików. Nikkor naświetlił scenę całkiem prawidłowo.

gtad
17-02-2009, 11:38
Wrzucę wieczorem ...
To już dawno zrozumiałem ;):)

prz3mo
17-02-2009, 11:39
Udało mi się znaleźć tego posta, którego pisałem:
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1019821&postcount=8

gtad
17-02-2009, 18:09
No szkoda, że nie mam już możliwości sprawdzić tego, w każdym razie raczej nigdy nic takiego mi się nie zdarzyło.

prz3mo
17-02-2009, 21:03
No szkoda, że nie mam już możliwości sprawdzić tego, w każdym razie raczej nigdy nic takiego mi się nie zdarzyło.

Spoko, znam osobę, która miała T ponad rok i nie zauważyła tego :) A okazało się, że też jego szkło ma ten defekt.
Nie twierdzę, że to powszechne, aczkolwiek jest w necie sporo wypowiedzi ludzi na różnych zagranicznych formach którzy też tego doświadczyli przy pracy z tym szkłem.

Archibald
18-02-2009, 18:42
...Kiedyś robiłem porównanie z 18-70, o ile Nikkor sobie bez problemu radził (naświetlił równomiernie scenę) o tyle Tamron robił masakrę. Na maxa przejarane...

Nie Ty jeden tak miałeś, niestety ;-) U mnie najgorzej było na dworze za dnia + Sabinka w TTL-BL... A winę się zrzucało na Bogu ducha winną 80-kę ;-)