Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Echa "Pochwały brzydoty"
Ostatnia BITWA „Pochwała brzydoty”, a raczej jej efekty, wywołała konsternację i głosy, że „nie o to chodziło”. Pozwoliłem sobie zabrać głos w dyskusji. Tylko głos, bo gdy zalogowałem się na forum bitwa już trwała. Forumowicze odpowiedzieli: pokaż co ty możesz zaproponować. Więc pokazuję. Zdjęcia miały być do niedzieli wieczorem. Wykonałem je „na czas” ale niespodziewane odstawienie od szybkiego łącza nieco opóźniło publikację. Ale oto ona. Dwa zdjęcia.
Nie twierdzę, że to ideał. Można by powiedzieć, że to bardzo dosłowne potraktowanie tematu, który jeśli się pozna można pokazać nawet wręcz poetycko. Pochwała brzydoty to turpizm, fascynacja brzydotą, jej wywlekanie, pokazywanie, że jesteśmy „mięsem,”, które zgnije. Można się tu pobawić w pokazanie pięknej dziewczyny czytającej tomik Stanisława Grochowiaka (obrzydliwe, turpistyczne dziełka), czy też niektóre produkty Tadeusza Różewicza. Nie mam warunków i umiejętności by pokazać coś takiego na odpowiednim poziomie. Schodzę więc na interpretację dosłowną tematu.
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=ox7rcvtnh1yheg72832l.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=xsp880yyvzvvwfxa3g.jpg)
Super :D...i z podtekstem :D
velaskez
11-02-2009, 04:29
Fajnie, dla każdego brzydota to co innego. Wszystkie mi się podobają.
Nikonozaur
11-02-2009, 09:00
No..... Krasiu dotrzymał słowa zamieszczając swoje prace. Przyznaję, że przykładając moje prawidło widzenia tematu Twoje zdjęcia całkowicie wyczerpują "znamiona czynu". Szczególnie jedynka. :mrgreen:
bardzo fajnie wypatrzone i idealnie pasujące do tytułu
Co prawda jest to bardzo dosłowne potraktowanie tematu (co nie znaczy, że złe ale np. inne od mojego), pomysł się liczy i mz. doskonale uzupełnia wątek wyzwaniowy. Z tych dwóch wybrał bym numer 1 bo na dwójce zupełnie nie podoba mi się kadrowanie (choć rozumiem, że niejako wymuszone tematem).
Abstrahując od zdjęć - jak to powiedział jeden z polityków "mężczyznę poznaje się po tym jak kończy" więc Krasiu pokazałeś, że jesteś facetem i dotrzymałeś słowa za co należy Ci się szacunek.
borregaard
11-02-2009, 11:03
Co prawda jest to bardzo dosłowne potraktowanie tematu (co nie znaczy, że złe ale np. inne od mojego), pomysł się liczy i mz. doskonale uzupełnia wątek wyzwaniowy. Z tych dwóch wybrał bym numer 1 bo na dwójce zupełnie nie podoba mi się kadrowanie (choć rozumiem, że niejako wymuszone tematem).
Abstrahując od zdjęć - jak to powiedział jeden z polityków "mężczyznę poznaje się po tym jak kończy" więc Krasiu pokazałeś, że jesteś facetem i dotrzymałeś słowa za co należy Ci się szacunek.
No, tak jakbym sam to powiedział...:-D
Krasiu....również ja ..szacunek..!
Drażanią mnie osoby, które na każdy temat mają opinię ale od strony praktycznej nie mają nic do powiedzenia. Ponieważ ośmielam się czasem przedstawić swoją wizję fotografii na jakiś temat nie chciałem za taką, jedynie wymądrzającą się postać, uchodzić.
Mi też zdecydowanie najbardziej podoba się jedynka. Kto zna Szczecin wie, że wyciągnięcie sprzętu w tym miejscu wymaga rozwagi, uwagi i samochodu, którym można zwiać gdy tubylcy ruszą do akcji :)
Inkognito
13-02-2009, 14:46
Oba rewelacyjnie oddają temat :) Jak Ty to wypatrzyłeś?:)
Oba rewelacyjnie oddają temat :) Jak Ty to wypatrzyłeś?:)
W pierwszym przypadku to po prostu znajomość miasta. Lokalizacja ulicy Nowy Świat w paskudnej dzielnicy Szczecina gwarantowała sukces:)
W drugim przypadku było nieco inaczej. Gdzieś tam kiedyś usłyszałem o istnieniu ulicy Pięknej, Uroczej itd. I to chyba nawet nie w Szczecinie. Ot jakiś adres firmy na opakowaniu czy coś w tym rodzaju. W wyszukiwarkę ulic na stronie Szczecina wstukałem ulicę Piękną i Uroczą. Okazało się, że są takowe w moim mieście. Pojechałem w oba miejsca. Urocza jest taka sobie. Ani urocza, ani brzydka, nawet nie jest nijaka - w sumie bez wyrazu. Za to przy Pięknej trafiły się jakieś blaszane obudowy śmietników i odpowiednio pochylony słupek z tabliczką z nazwą ulicy.
Ot i cała technologia:)
Inkognito
13-02-2009, 17:28
Ot i cała technologia:)
Dzięki za wyjaśnienie. Zawsze mnie ciekawiła "przypadkowość" wyboru takich miejsc. Zastanawiałem się czy wpadłeś na to na ulicy czy własnie jakoś inaczej. Niemniej jeszcze raz pogratuluje adekwatności materiału do tematu, choć same zdjecia... a raczej to co na nich się znajduje... sam wiesz najlepiej ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.