PDA

Zobacz pełną wersję : Potrzebne troche porad o krajobrazach gorskich



shakk
09-08-2006, 13:26
Podobno kto pyta nie bladzi :)
Wiec generalnie chodzi oto ze wyjezdzam w niedziele w gory...i zabieram aparat.... :P no dobra pomijajac to wszystko pierwszy raz bede probowal robic landszafty nigdy nie mialem okazji i kiedys jak zaczynalem zabawy z foto to mnie to wogole nie krecilo :) wiec proslilbym o jakies porady w tym temacie :) co wziasc co sie moze przydac ?i na co zwrocic uwage przy pstrykaniu


az mamy wybitnych specjalistow w tej materii na forum :) to mogliby cos podpowiedziec :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

wi_ni
09-08-2006, 15:04
... mamy wybitnych specjalistow w tej materii na forum :) to mogliby cos podpowiedziec ...
Ja tam specjalistą nie jestem, ale jestem miłośnikiem gór, który trochę już tych zdjęć zrobił. Tak ogólnie to trudno coś napisać poza jednym fotografuj to co Ci się podoba w górach. Rad można by dawać dużo, ale lepiej pooglądaj jakieś górskie galerie zdjęć i pomyśl nad tym co widzisz. Dużo też zależy od tego czym fotografujesz, że nie wspomnę o tym gdzie jedziesz. O tym jak trudno się fotografuje w górach latem na południu Europy dopiero się przekonałem jak zacząłem jeździć w Dolomity. Zapraszam do mojej galerii na www.wdolomitach.pl, a potem jeśli będziesz mieć jakieś konkretne pytanie to zawsze odpowiem.

shakk
09-08-2006, 15:06
s2pro + sigma 10-20 + nikkor 35-70 jak mierzysz swiatlo?matrycowy?punktowy?matrix?

a gory to tatry domek w dolinie koscieliskiej

Czornyj
09-08-2006, 15:20
shakk, to bardzo proste. Jak dobitnie wykazały badania, ludziom w Polsce najbardziej podobają się horyzontalne zdjęcia, na których:
- w tle znajdują się surowe górskie granie, w miarę możliwości ośnieżone
- na drugim planie znajduje się górskie jezioro o żywych kolorach (z braku jeziora może być górski strumyczek), koniecznie otoczone przez malachitowej barwy drzewa iglaste (od bidy - kosodrzewina)
- na pierwszym planie mamy jelenia. Z uwagi na coraz bardziej kiepski PR jeleni - dlaczegoś niesłusznie kojarzonych z kiczem - możemy go zastąpić jednym z następujących elementów:
- górską kozicą
- drewnianą bacówką
- górskim kwieciem
- w najgorszym razie - ładną choinką

Od strony technicznej rzecz jest arcyprosta - obiektyw szerokokątny, statyw, wężyk, f/16 i ew. szara połówka
:lol: :lol: :lol:

wi_ni
09-08-2006, 15:26
Dopiero tej wiosny się przesiadłem z analogów na Nikona D50. Kiedyś miałem swoje ulubione filmy na różne warunki pogodowe. Teraz musiałem poznać aparat i jego możliwości. Dlatego zacząłem od tego, że ten sam motyw fotografowałem na trzy sposoby, czyli Automat, Krajobraz i Manual. Potem porównywałem je w laptopie i ustawiłem w opcjach własne parametry. Teraz większość zdjęć robię na P bo jestem leniwy a zdjęcia wychodzą dobre, a tylko panoramy na M.
Co się tyczy krajobrazu to zdjęcia robię tak:
-mam jeden obiektyw NIkkora 18-70mm więc staram się unikać skrajnych ustawień ogniskowej, ale nie zawsze się da,
-nie stosuję programu tematycznego krajobraz bo nie podobają mi się te zdjęcia,
-co do autofokusa to ustawiłem pojedynczy, a pomiar matrycowy,
-no i lubię robić panoramy, ale o tym już kiedyś na forum pisałem.
W tym wątku masz moje dwie fotki: http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=28652&sid=23b2943df8c2017b8ebabd6ce2e60c9d
czyli góry na zielono z łąkami prawie jak Kościelisko.

shakk
09-08-2006, 15:35
Czornyj moze zalatwisz jakis nasniezanie?:)

Czornyj
09-08-2006, 15:52
shakk, nie takie się rzeczy w PS-ie robiło :lol:

shakk
09-08-2006, 16:04
moj pees ogranicza sie do kadrowania i kontrastow...musze zaczac go bardziej ogarniac :) bo bez tego ciezko :)

Kuba Borysko
09-08-2006, 17:32
Jeśli tylko masz statyw weź go, lepiej mieć niż nie mieć, ja dwa tygodnie temu byłem w Kościeliskiej, cykałem płynący tam potok i kilka klatek wyszło bardzo ciekawie, zresztą nie ma co, jak na dolinę jest bardzo urokliwa. Faktem jest, że ludzie patrzyli na mnie dziwnie jak rozkładałem statyw nad potokiem ale to już inna historia.

Pozdrawiam

Rimon
09-08-2006, 17:43
co wziasc co sie moze przydac ?i na co zwrocic uwage przy pstrykaniu

filtr polaryzacyjny, poprawisz niebo i chmury.
Ogólnie to prawie zawsze latem mam polar na obiektywie. Dotyczy to głównie analoga. Cyfrowym zrobilem kilkaset w górach i efekt jest podobny jak w analogu.

shakk
09-08-2006, 18:19
statyw proste ze biore :) to akurat oczywiste :)

MikeP
09-08-2006, 22:52
Witam Wszytskich.

Wybitnym specjalista na pewno nie jestem, ale tak sie sklada, ze sam niedawno interesowalem sie tematem gor i krajobrazu przed swoim wyjazdem w Alpy w Szwajcarii.
Moge Ci krotko napisac co znalazlem i co wyprobowalem z tego. Ameryki nie odkryje i pewnie wiekszosc juz zostala milion razy powiedziana. Ponizej znajdziesz kilka prostych wskazowek.

Co moge ci poradzic?

1. Obiektyw. Tu sie za bardzo nie znam bo sam mam kitowy, 70-300 i 50mm wiec nie za duzy wybor. Wlasciwie robilem wiekszosc kitem. Sprawdzil sie wmiare ok, choc wiadomo, ze czasem przydaloby sie te kilka mm mniej... Sprobuj tez ujec z wieksza ogniskowa... Czasem wychodza bardzo ciekawe efekty. Na przyklad tutaj ( http://www.pbase.com/mpedziwiatr/image/64587078 ) zrobilem zdjecie z maksymalna ogniskowa (70mm). Pomijajac wszystkie aspekty i niedociagniecia tego zdjecia, moim skromnym zdaniem wyszlo ciekawie. Lodowiec wyglada jakby byl w bezposrednim sasiedztwie z turystami a w rzeczywistosci byl od tej sciezki oddalony o jakies 800m. Eksperymentuj ile sie da. To chyba najlepszy sposob. I pamietaj, ze zdjecia wychodza mimo wszystko bardziej plasko niz w rzeczywistosci. Kilka razy bylem naprawde wkurzony jak wrocilem, zgralem zdjecia na dysk, ogladam i patrze, a tu efekty inne niz sie spodziewalem. Ale coz... Cwiczenie czyni mistrzem ;-)

2. Statyw. No musi byc i juz ;-). Choc jak jest ladna pogoda to czasem nie chce sie calego kramu ustawiac i chetniej strzela sie zdjecia z reki to mimo wszytsko statyw trzeba zabrac i taskac ze soba. Zwlaszcza jak swiatla bedzie troche mniej i przy f13 okaze sie ze trzeba troche wydluzyc czas. Lepiej go miec ze soba. Poza tym pomaga w lepszym ustawieniu kadru i przemysleniu zdjecia.

3. Filtry. Ja obowiazkowo uzywalem polaryzacyjnego i czasami tez szarej polwki cokina. W ogole ten Cokin to fantastyczna sprawa i juz nie moge doczekac sie kiedy kupie sobie jakies inne filtry. Wygodny i pomaga.

4. Jest jeszcze jeden chyba najwazniejszy aspekt tego wszystkiego (moim skromnym zdaniem). Wlasciwie 2 rzeczy. Ogniskowa i odleglosc hiperfokalna. Jesli chodzi o przeslone to uzwyalem cos kolo f10- max f13. Mysle, ze wiecej nie ma sensu. Co do odleglosci hiperfolaknej nie wiem czy wiesz co to jest (ja przed 2 miesiacami nie mialem pojecia). W skrocie to cos co powinienies poznac i sie nauczyc z tego korzystac. nie bede tlumaczyl co i jak tu masz link i link do tabelki z odleglosciami.
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=20696
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=21267&highlight=hiperfokalna

W praktyce oznacza to u mnie mniej wiecje tyle, ze przy f11 i ogniskowej 18 mm np. ustawialem ostrosc na odleglosc jakis punk okolo 1,5 m od obiektywu i dopiero pozniej ustawialem kadr. Dzieki temu masz ostrosc lasciwie w calym kadrze. Super sprawa i polecam zglebienie tego tematu.

Podsumowujac, statyw, przeslona w okolich 10, jakis filtr i duzo prob. Gory sa super tematem do zdjec.

Pozdrawiam i milego fotografowania. Pokaz efekty przy nastepnej okazji.

shakk
09-08-2006, 23:09
zawsze z ta hiperflokalna mialem problemy :) i nie wiem czy dobrze rozumuje...jak na moj rozum to wyglada to tak przypuscmy podoba mi sie widoczek....biore tabelke odsuwam sie o okreslony metry,centymetry z tabelki i cykam?

MikeP
10-08-2006, 13:34
z odlegloscia ta nie jest tak jak rozumujesz niestety.

Jest to mniej wiecej tak. Widzisz gorke, ktora chcesz sfotografowac. Ale dodatkowo chcesz zeby ostre bylo wszystko co przed gorka. nawet krzaczki kilka metrow przed toba, nawet trawka 2 m przed obiektywem. generalnie najlepiej jakby wszystko bylo ostre.

Dlatego najlepiej ustawic przeslone jak najwieksza. powiedzmy 13. Ogniskowa twoja to dajmy na to 18mm. No i w tym momencie patrzysz na tabelke. Odczytujesz odleglosc dla ogniskowej 18mm i f13. Wychodzi ci jakas wartosc (powiedzmy 70 cm choc pewnie dla tych paramretrow jest inna musisz sprawdzic). Wiec szukasz sobie jakiegos punkcika oddalonego od twojego obiektywu o 70 cm, ustawiasz ostrosc, blokujesz ja, kadrujesz tak jak chcesz i strzelasz zdjecie. Dzieki temu masz ostrosc od polowy odleglosci hiperfokalnej przy twoich ustawieniach (w tym przypadku od 35 cm) do nieskonczonosci. I wszytskie trawki, drzewka i gory sa ostre.

Ja w praktyce robie tak, ze wyostrzam na trawe przed soba, potem ustawiam kadr i ciach.

Mam nadzieje, ze wyjasnilem to w miare jakos i poprawnie.

Pozdrawiam

MikeP

shakk
10-08-2006, 13:55
aaa :) oto chodzi :) nie ostrzy sie na gory tylko na jakis ******* :) co jest w tej odleglosci :) dzieki wielkie za lopatologiczne wyjasniene :)

Sindbad
11-08-2006, 13:22
Do listy pierwszoplanowych obiektów, które wymienił Czornyj dodałbym jeszcze świstaka, oczywiście ze sreberkami :)
A najlepszą radę jak focić w górach miał ponoć Ansel Adams: "przesłona F/8 i po prostu być tam" :wink: