PDA

Zobacz pełną wersję : tajemnica BF/FF w tamronach ;)



qooba
10-02-2009, 11:28
Ostatnio kupiłem Tamrona 28-75 na "przeczekanie" kryzysowych cen N24-70, działa wyśmienicie itp itd.
Z ciekawości przeczytałem jego instrukcję obsługi i trafiłem na interesującą informację. Pozwolę sobie ją zacytować w oryginale:
"The optical design for A09 and A05 takes into consideration the various features of digital single reflex cameras. However, due to the configuration of the digital single reflex cameras, even when the autofocus accuracy is within specifications, the focal point may be a little forward or behind the optimum point when shooting with autofocus under some conditions."

W dużym skrócie: producent dopuszcza występowanie front i back focusa przy korzystaniu z obiektywów podpiętych do cyfrowych lustrzanek :)

A09 = tamron 28-75 2.8
A05 = tamron 17-35 2.8-4

pozdrawiam wszystkich tamroidowców ;)

amirez
10-02-2009, 11:36
Też nabyłem - jeszcze zdążając ;) po starej cenie - takiego Tamronika. Jak na razie-fajna zabawka. Trochę się pobawiłem i chyba z tymi ff jest ok.
Ceny rzeczywiście szaleją, szaleją...
ps. parafrazując instrukcję - będzie narastała motywacja, aby przesiąść się na pełnoklatkowe lustro ;)

qooba
10-02-2009, 11:38
Też nabyłem - jeszcze zdążając ;) po starej cenie - takiego Tamronika. Jak na razie-fajna zabawka. Trochę się pobawiłem i chyba z tymi ff jest ok.
Ceny rzeczywiście szaleją, szaleją...
ps. parafrazując instrukcję - będzie narastała motywacja, aby przesiąść się na pełnoklatkowe lustro ;)
ja kupiłem używany, japoński ;)
a co do pełnej klatki, to instrukcja mówi wyraźnie o możliwości wystąpienia FF/BF w dslr - nieistotny format ;)
krótko mówiąc - nie chcesz FF/BF w swoim tamronie, kup ANALOGA :)

wigi
10-02-2009, 14:17
w analogach nie ma FF/BF, bo analogowcom nie chce się testować, bo to trwa i kosztuje zarazem, a niestety, cyfrowe body wiele osób kupuje tylko po to, żeby testować obiektywy ;)

qooba
10-02-2009, 15:31
to jest tak zwane drugie dno cyfry ;)

Nikuś
10-02-2009, 15:41
w analogach nie ma FF/BF, bo analogowcom nie chce się testować, bo to trwa i kosztuje zarazem, a niestety, cyfrowe body wiele osób kupuje tylko po to, żeby testować obiektywy ;)

Ooo yeah..

Często piszą ludzie: nie wnikaj w to czy poprawnie działa twój sprzęt - poprostu rób zdjęcia !!!
Tak w ekstremalnych przypadkach moze byc tak, że będzie 100% bokehu ;)
Nie ma co popadac w przesadę, oczywiscie. Co jeśli problemy pojawiają się w topowym sprzęcie jedynie słusznego systemu ;) W kudlach przynajmniej uprzedają o mozliwosci wystąpienia nieprawidlowego działania ;)

.

iya
10-02-2009, 15:52
no cóż, jeśli coś jest skonstruowane pod analoga to FF/BF może się zdarzyć

messer
10-02-2009, 16:01
A jednak trochę bez sensu.
Jak już wkładają AF do tych tamronów, to niechże on działa. A skoro nawet producent przyznaje, że może działać kiepsko, to może lepiej go tam nie wkładać i robić manualne szkła? Mydlenie oczu i tyle.

qooba
10-02-2009, 16:07
nie tyle mydlenie oczu, co formalne odcięcie się od problemu

T&T
10-02-2009, 17:10
to jest tak zwane drugie dno cyfry ;)

Ja bym raczej powiedział, że to dno dotyczy tych obiektywów a nie cyfry.

qooba
10-02-2009, 19:27
I tak i nie :) Przypomnij sobie, ile razy oglądałeś pod lupą negatywy/slajdy lub ich skany (bębnowe!) sprawdzając, czy ostra jest rzęsa czy nos?
A może wystarczały ochy i achy po przejrzeniu odbitek?

T&T
10-02-2009, 20:26
Tak tylko, że wtedy panował MF i porządne matówki, często z klinami. Spróbuj dziś używać MF-a (ja go używam w większości sytuacji) a problem bf/ff zniknie. Niestety oczy już nie te i żeby sobie poradzić w manualu muszę używać wziernika kątowego a i tak na tych matówkach ledwie co widać.

qooba
10-02-2009, 20:35
coś w tym jest, jak spojrzę w wizjer D700 a potem w amatorski pełną gębą F70 to mi ręce opadają...

prz3mo
10-02-2009, 20:43
Ja jakiś czas temu też kupiłem T28-75 do D700 jako "spacer-zoom" i trafia ładnie w punkt, zarówno z bliska jak i dalszych odległości.
Minusy to lipna budowa i wolny AF w słabym świetle (mam wersję z silnikiem).

qooba
10-02-2009, 23:15
No ja właśnie polowałem na używany, nie chciałem wersji z silnikiem. Znam już kilka przypadków spalonych silników w wyniku przypadkowego zatrzymywania pierścienia MF podczas działania AF. Zbyt delikatne to "cuś" do normalnej pracy ;)