Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Kamienie Brodzińskiego
mOOnlight78
09-02-2009, 22:47
Witam
Ciekaw jestem co powiecie o takich kadrach, o takim komponowaniu zdjęć.
Prosze o uwagi, spostrzeżenia....
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img6.imageshack.us/img6/618/dsc0916uw0.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img21.imageshack.us/img21/5173/dsc0944vr5.jpg)
Słońce się gdzies schowało za cienką warstwa chmur i kolory sa jakie śa, choc postanowiłem ich nie zmieniać, bo jakos mi się spodobały...
Co Wy na to wszystko?
Kadry? Strasznie zabałaganione i mało przejrzyste/czytelne.
Na pierwszym skupił bym się bardzie na tej dziurze i lekko je ciaśniej wykadrował.
zdjecia są nieostre i ta wada wiele im odbiera , kadrowanie mz. zbyt ciasne - a miejscówka wskazuje na to ze mogłyby tam powstać niezłe fotki :-D
malasana
09-02-2009, 23:04
Niestety, nieciekawie i nieostro.
Do mnie nie trafia.
Za ciasno + bałagan.
Mało widziałem zdjęc fajnych z takich miejscówek.
mOOnlight78
09-02-2009, 23:07
OKI
Dziekuję za uwagi.
Ostrości są [a przynajmniej miały być] "głęboko", nie pierwszy plan. Takie jakieś dziwne pomysły miałem robiąc te zdjęcia, widac nizbyt udane :(
...i nie wszystkim przypadły do gustu.
Czyżby wypad na Szczeliniec Wielki ??? :mrgreen:
mOOnlight78
09-02-2009, 23:15
Nie, to nie Szczeliniec :) Zupełnie nie te strony :)
Wyraźnie w tytule jest napisane, co to jest :)
Kamienie Brodzińskiego
Pomijając, że nieostre, takie kadry praktycznie nigdy fajnie nie wychodzą, szkoda Twojego czasu tak jak mojego było szkoda :)
Nie, to nie Szczeliniec :) Zupełnie nie te strony :)
Wyraźnie w tytule jest napisane, co to jest :)
Kamienie Brodzińskiego
Miejsce trochę podobne :-D
mOOnlight78
10-02-2009, 00:07
Czyli album, pamiątka gdzie się było, co się widziało i nic więcej w takich miejscach nie osiągniemy? Zdjęcia do pokazania wyłącznie znajomym i bliskim?
P.S. Zdjęcia zrobione w województwie małopolskim, gminie Lipnica Murowana, na pograniczu miejscowości Lipnica Górna oraz Rajbrot.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamienie_Brodzi%C5%84skiego
Czyli album, pamiątka gdzie się było, co się widziało i nic więcej w takich miejscach nie osiągniemy? Zdjęcia do pokazania wyłącznie znajomym i bliskim?
Osobiście dawno już rozdzieliłem sobie zdjęcia, które robię na :
- tylko na swoje potrzeby "albumowo - rodzinno - wspomnieniowe" :-D
- takie, które chciałbym pokazać innym, żeby mnie chwalili :mrgreen:
mOOnlight78
10-02-2009, 00:22
Czyli powinno się zrobić w takim razie dział "Krajobraz, przyroda - fotografia okolicznościowa, albumowa" :)
Myślałem, że to bardziej forum dla użytkowników Nikona, a nie wyłącznie mistrzów fotografii :)
Więc póki co chyba się głębiej zaszyję i nie będę pokazywać zdjęć :) Nie tu... póki co...
Czyli powinno się zrobić w takim razie dział "Krajobraz, przyroda - fotografia okolicznościowa, albumowa" :)
Myślałem, że to bardziej forum dla użytkowników Nikona, a nie wyłącznie mistrzów fotografii :)
Więc póki co chyba się głębiej zaszyję i nie będę pokazywać zdjęć :) Nie tu... póki co...
Popełnisz fatalozę.
Wytkną Ci tu każdy błąd - nawet taki, którego nie ma :mrgreen:
Ale zmusi Cię to do myslenia - a uwierz, to przynajmniej 50% sukcesu.
Każdy robi takie foty - tylko niektórzy się nie przyznają :-D
mOOnlight78
10-02-2009, 01:11
Szuwar, ja w to nie wątpię, że wielu z tutaj obecnych, nawet krytykujących innych [sam też krytykuję przecież] robi błędy, robi często podbne fotki jak moje - nie ma ludzi doskonałych....
Sam napisałeś Szuwar :
Osobiście dawno już rozdzieliłem sobie zdjęcia, które robię na :
- tylko na swoje potrzeby "albumowo - rodzinno - wspomnieniowe"
- takie, które chciałbym pokazać innym, żeby mnie chwalili
I to jest dopiero dziwne podejście, ale pokazujące, iż też uważasz, że to forum dla mistrzów fotografii a nie poprostu użytkowników Nikona.
Zauważ, iż dział Fotografia jest bez podziału na coolipxy, Dxx czy Dx, to dział dla wszystkich.
Podejrzewam, iż wiele osób takich jak ja, pstrykających lustrzankami od niedawna, albo pstrykających coolpixami czy w ogóle pstrykających czymkolwiek, chciałoby tu zamieścić zdjęcia by poddac je twórczej krytyce, ale się boi obserwując, co się tu dzieje .
Dalej znów sam napisałeś:
[I] Popełnisz fatalozę.
Wytkną Ci tu każdy błąd - nawet taki, którego nie ma
Ale zmusi Cię to do myslenia - a uwierz, to przynajmniej 50% sukcesu.
Każdy robi takie foty - tylko niektórzy się nie przyznają
Nie ukrywaj niczego, pokazuj odważnie każdy rodzaj fotografii.
Ja wcale nie pokazuję tutaj zdjęć, by mnie chwalono. Pokazuję zdjęcia wręcz nieco masochistycznie by mi wytykano błędy :)
Tak, właśnie po to, gdyż zamieszczam zdjęcie, które gdzie indziej, w innym środowisku, na innym forum, w innej społeczności, się podobają. A ja chcę usłyszeć właśnie co w tych zdjęciach jednak jest nie tak.
I nie jedna osoba na tym forum wytknie błędy, doradzi [tak jak w tym wątku harb czy diksa, za co im dziękuję].
Inne osoby napiszą poprostu, że zdjęcie nieciekawe, nie trafiają do odbiorcy.
Niestety są i tacy, którzy potrafią jedynie wyśmiewać i szydzić, krytykować bez podania konkretnych argumentów, kazać się z nimi schować.
Zamieściłem te zdjęcia z dwóch względów:
- po pierwsze pochwalone na pewnej wystawie jako rozwojowe i fajne kadrowo [tak, chwalono je właśnie za kadry] chciałem usłyszeć czy tutejsza surowa społecznośc powie na ten temat
- po drugie chciałem zobaczyć jak tutejsza specyficznie ukierunkowana społeczność zareaguje na te zdjęcia, powie o tych specyficznych kadrach, gdzie ostrość pozornie ucieka [tu dodtakowo chyba pogorszona przez pomniejszanie].
Lbię tu zaglądać, lubię uczyć się od Was wszystkich. Czytać co macie do powiedzenia o moich pracach, o pracach innych. Oglądam Wasze zdjęcia i uczę się Waszego sposobu patrzenia na fotografię.
Także dziękuję wszystkim, którzy zechcieli zabrać głos w dyskusji na temat tych zdjęć, wypowiedzieć swe zdanie i opinię. Wezmę je sobie do serca i robiąc kolejne zdjęcia postaram się Wasze rady wdrożyć w życie.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
P.S.
Proszę nie cytować fragmentów mojej wypowiedzi, bo tylko w całości może i powinna być zrozumiana :)
P.S.2
Zauważyliście, że ocenie są poddawane nie zdjęcia a wątki? A tu wszyscy błędnie walą w ocenie wątku gwiazdki za zdjęcia, a przecież wątki ze słabymi zdjęciami ale trafnymi, rzeczowymi uwagami sa równie cenne, bo gdy je ktoś przegląda wie, co na zdjęciach jest źle zrobione, co zalecano poprawiać autorowi.
...no chyba, że stawiacie sobie samym np. 1 gwiazdkę, za nierzeczową wypowiedź :)
Więc zastanawiajcie się lepiej pisząc komentarze, by to forum naprawdę uczyło, a nie tylko szydziło z gorszego.
""Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."
Błędnie zinterpretowałeś mój ponizszy post:
Osobiście dawno już rozdzieliłem sobie zdjęcia, które robię na :
- tylko na swoje potrzeby "albumowo - rodzinno - wspomnieniowe" :-D
- takie, które chciałbym pokazać innym, żeby mnie chwalili :mrgreen:
Zauważ - są uśmieszki.
Każdy dostawał i dostaje mocną krytykę za zdjęcia, które po prostu technicznie i emocjonalnie są kiepskie. Sam, choć bardzo się staram od prawie trzech lat, nie wystawiłem tutaj zdjęcia, które nie byłoby choć w części skrytykowane.
Nie ukrywam niczego - jak piszesz - staram się jednak obiektywnie podchodzić do tego co wystawiam. Jak wielokrotnie pisałem mam wiele zdjęć, które uważam za jedne z moich najlepszych, ale są odzwierciedleniem tylko i wyłącznie moich emocji i jako takie nie mają racji bytu na tym forum - po prostu tylko mnie będą coś przypominać i tylko dla mnie mają w ten sposób ponadczasową wartość. I te nazwałem "albumowo - itd".
Natomiast poza taką formą fotografii staram się uprawiać jeszcze taką, która pozwoli mi przekazać coś więcej i również komuś innemu. Nie wychodzi mi to najlepiej :-D, aczkolwiek na ileś tam zdjęć skrytykowanych zdarzyło się parę pochwał.
Piszesz, że niektórzy początkujący boją się krytyki i nie wystawiają swoich zdjęć. Dlaczego? Przecież tylko w ten sposób mogą się dowiedzieć co w ich zdjęciach jest nie tak. Bo zakładam, że jeżeli wystawiasz tutaj zdjęcie to Ty jako autor oceniasz je wysoko. Więc chyba warto dowiedzieć się coś o swoim "dziele". Natomiast faktem jest, że wielu z początkujących nie potrafi przyjąć miażdżącej krytyki i nie wiadomo właśnie dlaczego, ale się jej boi. Bez przygotowanie się na krytykę nie ma sensu wystawiać swoich prac. Przecież o to chodzi !!!
Popatrz chociażby na Krajobraz i na użytkownika wojtek6308. Poddał się początkowo mocnej krytyce i jego postępy są oszałamiające. Popatrz sobie na jeden z ostatnio przypomnianych wątków CALME (również w krajobrazie) i zobacz co osiągnął przez tak krótki okres czasu. Jakie wspaniałe zdjęcia robi.
Myślę, że teraz zrozumiesz mnie lepiej, a może i intencje krytykujących na tym forum.
Ja ze swojej strony pozdrawiam Ciebie i życzę dobrego światełka.
Jarek
mOOnlight78
10-02-2009, 12:06
Szuwar, dziękuję za odpowiedź. Rozumiem Cię chyba teraz lepiej mam nadzieję. Poprostu jako wprawiony w fotografii wystawiasz juz tylko ciekawsze prace pod krytykę [mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem].
Ale fajnie też, iz pokazałeś wcześniej swe prace i to, że gorsze prace lepszych fotografów sa na pozimie lepszych prac gorszego fotografa :) czyli przed tymi drugimi jeszcze jakaś droga do przejścia by osiągnąć lepszy poziom.
Moje prace... Nie uważam moich prac za dobre. Czy mi sie podobają? W specyficzny sposób. Podobają mi się bardziej niż pozostałe, których nie śmiem pokazać :)
Zamieszczam tu prace, jak juz pisałem, które gdzieś komuś się spodobały, a ponieważ wiem jakie jest to forum, chcę by ludzie tutaj zweryfikowali jednak "ładność" tych zdjęć i nie boje się krytyki.
Chodzi mi jednak o to, że czasem ludzie tutaj w dziwny sposób reaguja na prace początkującego kolegi/koleżanki, często szydzą, śmieja się, często jedyne na co ich właśnie stać, to kąśliwa, złośliwa uwaga, krótka, zwięzła, nic nie wnosząca, ale przede wszytskim często nie odpowiadająca na pytania zadane przez autora.
Często ludzie ograniczają się jedynie do krótkich uwag typu: do niczego, do kosza, czemu nie obrobione?.
A gdzie konstruktywna krytyka, rady "starszych" kolegów, pomoc?
Łatwo się z kogos śmiać, trudniej mu pomóc.
Ja się nie poddaję, dalej będę zamieszczał zdjęcia, prace, by czytać uwagi, krytyki, dzielnie znosić wyśmiewcze uwagi :)
Martwi mnie jednak to, że o ile jest to forum dla wszytskich użytkowników marki Nikon, jakikolwiek by mieli aparat, to przez właśnie takie "złe" uwagi, bardziej nieśmiali pomimo byc może tkwiącego wnich potencjału, nigdy nie rozwina się, bo zgasza ich złosliwcy z tego forum, którzy pochwał i "och'ów", "ach'ów" nie szczędzą jedynie osobom na własnym pozimie, a wyznacznikiem tego pozimio bardzo często jest jedynie staż na tym forum.
Pozdrawiam ciepło CIebie Jarku, jak i wszystkich forumowiczów.
...i apeluję: chłopaki i dziewczyny z większym doświadczeniem - nie miażdżcie tych maluczkich, którzy dopiero raczkują, a pomóżcie im w kształtowaniu ich fotograficznej osobowości.
Pamietajmy:
"Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."
Wystawiaj jak najwięcej!
Najlepiej takie które sam uważasz za warte uwagi lub takie które zauważyli inni, jeśli jesteś wobec siebie bardzo krytyczny.
Samokrytyka również jest bardzo ważna i zwykle pojawia się z czasem kiedy zrozumiesz prawa rządzące fotografią.
Dla mnie każdy komentarz jest wartościowy. Nawet typu "Zdjęcie do Bani!" Skłania do refleksji nad porównaniem dlaczego akurat "Bania" a nie np. "dupa" ;-)
A tak na serio daje ogląd statystyczny ilu osobom (które zajmują się bądź interesują fotografią) dane zdjęcie się podoba czy nie.
Oczywiście bardziej wartościowe są komentarze dlaczego dane zdjęcie jest złe bądź dobre (to rzadkość) i te należy bardziej brać do serca.
Co do zdjęć z tego wątku.
To jedynka mz mogła by się bronić jeśli nie było by na niej tylu zbędnych elementów na 1 planie, sama skała i otwór ciekawy (rozumiem że te elementy skłoniły cię do zrobienia zdjęcia).
Kadr można by nieco przesunąć w prawo i w dół (bo górny skrawek nieba przeszkadza w odbiorze), tak aby otwór znajdował się w lewej górnej części kadru a ścieżka prowadziła wzrok oglądającego zdjęcie do otworu.
Drzewo z prawej a gałęzie z lewej psują jednak wszystko, zbyt rozpraszają wzrok odbiorcy.
O dwójce ciężko mi coś powiedzieć bo nie widzę głównego tematu tego zdjęcia.
Wiem że czasem bardzo trudno jest coś sfotografować tak aby nie był niczego co by przeszkadzało, jednak zawsze można podejść/oddalić się odgiąć gałązkę, wywalić badyla albo spróbować całkiem nowego konta/kadru.
Najważniejsze w robieniu zdjęć jest to aby wiedzieć co się chce sfotografować i "widzieć zdjęcie" przed naciśnięciem spustu migawki.
Obrać główny temat zdjęcia a następnie zastanowić się jak cała reszta - przestrzeń negatywna wpłynie na jego odbiór i jak zrobić aby owa przestrzeń pomagała a nie przeszkadzała w odbiorze.
pozdrawiam i życzę woli walki
mOOnlight78 Teraz ja Ci dam radę :mrgreen:
Jeżeli według Ciebie dana odezwa na Twoje zdjęcie nic nie wnosi i jest pusta (np. kosz) - to po prostu nie bierz jej pod uwagę (choć warto się zastanowić przy kilkunastu podobnych :mrgreen::mrgreen:)
Ale przeważnie znajdzie się osoba, która do danego zdjęcia wniesie kilka praktycznych uwag. I niech to bedzie jedna z 17 czy 25 osób, ale pokaże Ci akurat to, co uczyni Twoje zdjęcie lepszym. Nie to konkretnie - to inne. A zapewniam Cię ,że są tu ludzie z potencjałem i chęciami do pomocy.
Bierz aparat i dość mędrkowania :-D
mOOnlight78
10-02-2009, 12:30
Jessus, dziękuję za rzeczową krytykę.
Na pierwszym zdjęciu rzeczywiście wazna była owa "dziurka" :)
Na drugim podobnie lecz bez dziurki, ale przestrzeń zamknieta skałami z dóch stron, a do niej prowadząca "ścieżka" pokryta korzeniami drzew pełzającymi po mniejszych kamieniach.
Wiem już, że to się nie udało, skoro w ogóle musze zdjęcia tłumaczyć.
A co do ciężkości zronia tam zdjęć, to rzeczywiście może porwałem się nieco z motyka na księżyc z 3 powodów:
- od kilku dnia dopiero miałem aparat i nie znając go jeszcze dobrze usiłowałem coś z niego wykrzesać;
- drzewa często skutecznie przysłaniały widok i wchodziły w kadr, a jak prosiłem, to i tak nie słuchały i nie chciały się cofnąć;
- kręcili się tam jacys turyści, ale obcojęzyczni, więc tym bardziej nie chcieli słuchac i cofać się z kadru, a że ilu ich było tyle było aparatów kompaktowych, to kręcili się wszędzie skutecznie przeszkadzając by mozna się było nieco dłużej skupic i odpowiedni skomponowac kadr.
...w dodtaku pogoda niezbyt dopisała podczas tego wypadu :(
Żadne z powyższych mnie bynajmniej nie tłumaczy.
A zdjęcia zamieściłęm bo chciałem sprawdzić, czy taki kierunek, czyli pstrykanie "dziur", komponowanie zdjęcia z dziura, przestrzenią domknietym czyms wielkim po bokach, zdaje sprawdzian.
Ja tak sobie pstrykam albumowo-pamiatkowo, a że sa ludzie, którym się to spodobało, poddałem to i Waszej krytyce, drodzy forumowicze.
I wszytskim goraco dziękuję za krytykę i twórcze komentarze.
P.S.
edytowane P.S. bo drugi raz przeczytałem co kolega Szuwar napisał i okazało się, że źle go zrozumiałem.
Dokładnie tak Szuwar robię :) Bardziej cenie rzeczowe uwagi i nimi sie naprawde przejmuję.
Uwagi typu "Do kosza" nieco zastanawiają, ale dopóki tak naprawdę ktoś nie odpowie rzeczowo na pytanie, to uwge traktuje drugoplanowo.
I oczywiście cała sytuacja wygląda nieco inaczej, gdy się też ktos mało rzeczowo zapyta np. I jak się Wam podoba zdjęcie? bo wtedy odpowiedź "Do kosza" czy "Nie trafia do mnie" jest chyba wystarczającą :)
<...>Moje prace... Nie uważam moich prac za dobre. Czy mi sie podobają? W specyficzny sposób. Podobają mi się bardziej niż pozostałe, których nie śmiem pokazać :)
<...> Chodzi mi jednak o to, że czasem ludzie tutaj w dziwny sposób reaguja na prace początkującego kolegi/koleżanki, często szydzą, śmieja się, często jedyne na co ich właśnie stać, to kąśliwa, złośliwa uwaga, krótka, zwięzła, nic nie wnosząca<...>
<...>przede wszytskim często nie odpowiadająca na pytania zadane przez autora. Często ludzie ograniczają się jedynie do krótkich uwag typu: do niczego, do kosza, czemu nie obrobione?. A gdzie konstruktywna krytyka, rady "starszych" kolegów, pomoc?
Jest taki serwis fotograficzny, o którym słyszałem od dawna, ale dopiero przed paroma dniami odwiedziłem. Przeżyłem autentyczny szok - najpierw ogarnął mnie pusty śmiech, potem zaduma a na końcu przerażenie. "Modlę się", żeby moje dzieci nigdy nie wpadły na pomysł publikacjo na nim swoich zdjęć - a które przecież podobają się użytkownikom. Podobają się więc je publikują. Portal nazywa się fotka.pl.
Czy moje zdjęcia mi się podobają? Tak. Nawet bardzo. Ale około 75% z nich to nie są dobra zdjęcia. Są złe pod względem technicznym czy kompozycyjnym czy innym. I nadal mi się podobają. Co więcej podobają się ludziom którzy je oglądają - nie tylko kompletnym amatorom, ale i ludziom obytym z fotografią. Niestety to, że się podobają nie czyni ich lepszymi. Ja jestem w pełni świadom swoich braków. Czasem im pobłażam bo nie wpływają znacząco na treść zdjęcia - ale do cholery widzę je.
To taka dywagacja. Tu jest jednak inna specyfika. Tu się jednak czegoś wymaga. Czego? Ja wymagam elementarnej wiedzy na temat fotografii. Abecadła wręcz, takiego "Ala ma kota". Przesłona, GO, naświetlenie kadru, podstawy kompozycji (nawet w instrukcji aparatu można to znaleźć).... Nie tak dużo prawda?
I zdarza się, że ludzie tu publikują zdjęcia nie mając kompletnie pojęcia o niczym z tych podstaw. Wku.....ia mnie to mówiąc szczerze i po polsku. Wtedy jestem złośliwy, małostkowy i brutalny w krytyce. Nie lubię ludzi, którym przeczytanie książki, ba! instrukcji aparatu sprawia ból. Skoro oni uciekają przed takim bólem wiedzy, to z przyjemnością zabawię się w sadystę i im trochę go dostarczę... ;]
Co do twoich zdjęć bo się gruby OT zrobił.
Ja widzę w nich tylko pomysł. Szkic na knajpianej serwetce (bez urazy takie skojarzenie).
Ale nikt nie mówił po pierwsze, że wszystkie nasze pomysły są świetne a po drugie - od pomysłu do realizacji jest cała ogromna przestrzeń do zrealizowania.
Jeżeli jest pomysł - do jego realizacji trzeba się przyłożyć. W fotografii - przemyśleć dokładnie kadr, poczekać na światło, zastanowić się na obróbką (jak zwał tak zwał - to mogą być filtry, bw czy co tam chcesz, nie mówię od razu o PSie).
Inna sprawa - idę w plener, coś zobaczę pstryknę. Bo nie będę tu w najbliższym czasie, bo światło było fajne itp. Przed naciśnięciem spustu jednak też nawet w takiej chwili warto pomyśleć czy a) warto? b) jak?. A w końcu zostaje jeszcze selekcja gotowych zdjęć. Z przedostatniego pleneru wybrałem po zrobieniu około 30 zdjęć - jedno. Dzień wcześniej zrobiłem około 20 zdjęć. Wszystkie poszły do kosza ;] Ostatni plener był owocny - ostały się trzy z około 40. Zawyżyło mi średnią do jakiś 8% ocalałych z karty - straszne... Inna rzecz - nie dziwi, że po trzygodzinnym plenerze nie przynoszę w ogóle zdjęć. Ot nie wyciągnąłem aparatu. Zdarza się też jedno, tylko jedno i to dobre. Czego i tobie życzę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.