PDA

Zobacz pełną wersję : Monopod + głowica do s70-200



konopia
09-02-2009, 11:24
Zestaw d80 + s70-200 f2.8

Tak sobie wymyśliłem, że może oprócz zwykłych nóg
(tu kupię coś z manfrotto z serii 055x...coś tam - jeszcze nie rozgryzłem różnic między nimi)
dokupić monopoda, żeby nie musiał z sobą zawsze targać tego ciężaru trzech nóg.


Czy ma ktoś może jakieś doświadczenia w używaniu monopoda z 70-200f2.8 czy czymś równie ciężkim, i może się nimi podzielić?
Jak to się sprawdza "w parku"?
Do jakich czasów można zejść?
Czy można to zapiąć na sztywno i wywijając tym na wszystkie strony mając pkt obroty w miejscu, w którym noga dotyka podłoża, czy może ona musi być zawsze pionowo do podłoża?


W sumie interesuje mnie wszystko, wszelkie uwagi i spostrzeżenia wynikające z użytkowani czegoś takiego, również z poleceniem konkretnego modelu nogi i głowicy - nie miałem do tej pory doświadczenia ze statywami
{moja obecna hama to się nie daje do niczego, no ale jest tania i lekka ;) }

Zbysior
09-02-2009, 13:29
Mam takie coś - D90 + Sigma 150-500 i mono, na razie tylko raz z tym zestawem byłem na foceniu ( totalny brak słońca ), ale już wiem że będę go często używał, jest super wygodny i bardzo mobilny, w przeciwieństwie do standardowego statywu. Całkowicie to nie ustabilizuje aparatu ale warto go mieć. Mój statyw ma głowice kulową z szybko złączką, co jest przydatne gdy nagle pojawią się lecące ptaki czy jakiś samolot, ma też zabezpieczenie przed przypadkowym rozpięciem szybko złączki, kupiłem go na Allegro, producent to jakaś firma uduś, ale jest w porządku i wygląda na solidny. Kosztował ok. 80 zł.

markB
10-02-2009, 18:25
Mam monopod Gitzo Safari od ok. 18 lat. Dawno już nie produkowany, więc akurat tego modelu nie mogę polecić. Raczej rzadko używam, ale mogę się podzielić paroma uwagami.
Monopod powinien być solidny, najlepiej, żeby średnica najniższego fragmentu nie schodziła poniżej 2 cm. No i wysokość trzeba dobrać do wzrostu. Dwumetrowiciec z 1.5 m monopodem nie będzie dobrze współpracował. Najlepsze, ale i najdroższe są monopody węglowe. Ceny węglowych Gitzo (Safari jest aluminiowy) osiągają wartość węglowych statywów innych firm. Przy wyborze można zajrzeć do przeglądowego artykułu o monopodach, który ukazał się w jednym z ubiegłorocznych numerów Digital Photo Video.
Do monopodu można używać specjalistycznych głowic Manfrotto, z których polecić mogę jedynie tą z szybkozłączką 234RC (http://www.manfrotto.com/Jahia/site/manfrotto/cache/offonce/lang/en/pid/2376?livid=107&lsf=107&child=1). Zamiast tej głowicy można użyć głowicy kulowej, byle była lekka, stabilna i miała szybkozłączkę. Nie ma sensu nakładać półkilogramowej głowicy na niewiele więcej ważący monopod. Całkiem niezłe do tych celów są głowice Velbon 51Q i 61Q (http://www.velbon-statywy.pl/?/content/czytaj/glowice).
Monopod można używać pod dowolnymi kątami, oczywiście z realistycznym podejściem, focenie z prawie poziomym monopodem byłoby idiotyczne. Można swobodnie zejść do 1/15 - 1/30 sek z 70-200, chociaż zależy to od indywidualnych predyspozycji i (nie)posiadania trzesących się rączek.

konopia
11-02-2009, 12:11
dzięki markB

jako nogę wstępnie wybrałem: Manfrotto 679B - wysokość 162cm, zastanawiam się jak to się będzie miało do mojego 1.8m

Co do 234RC - fajna, ale udźwig tylko do 2,5 kg a s70-200+d80 = +/- 2,3kg
wolałbym coś bardziej wytrzymałego, tylko nie mogę nic znaleźć co było by w akceptowalnej cenie.
MH-01 RRS® Hi-Capacity Monopod Head - zdecydowanie za droga http://reallyrightstuff.com/rrs/Itemdesc.asp?ic=MH-01&eq=&Tp=

Chyba przyjdzie kupić małą lub średnią kulę "froty" jeśli nie znajdę nic innego.

Znalazłem coś takiego jeszcze - http://www.f64studio.ro/det.php?id=217&pid=1831 tylko nie wiem na ile to się sprawdzi, i ile kosztuje i czy w ogóle to jeszcze gdzieś oferują.

Co do samego użytkowania monopodu przypomniałem sobie ze przecież mogę spytać google w innym języku niż ojczysty i od razu znalazło mi to: http://www.nikonians.org/monopods/what_monopod_3.html

Proac150
12-02-2009, 01:27
Polecam 681, trochę większy ale warto, 234RC wytrzyma bez problemu, ja używam z D700 plus grip i 70-200VR (kula na monopodzie się nie sprawdza

konopia
13-02-2009, 12:18
dzięki Proac150 za wyjaśnienie sprawy z nośnością 234RC
bardzo mi pomogłeś,
skoro sprawdza się z cięższym zestawem to nie mam się nad czym zastanawiać :)

Polecana nogę spróbuję obejrzeć w sklepie przed zakupem, może będą mieli ...

marszull
13-02-2009, 14:19
ja z ta sigma uzywam 680B i glowicy 222. Sprawdza sie znakomicie zwlaszcza jak robilem jakies koncerty. Ale najlepszy sposob to przetestowac osobiscie.

wigi
13-02-2009, 14:41
Podeppnę sie do tematu ;)
Czy do monopodu dobrze nada się głowica kulowa Benro B-1 (http://www.fotorimex.pl/product.php/4168,pl,benro_b-1.htm)?
Kupiłem taką do statywu, jest małych rozmiarów, dość lekka i mocna.

Proac150
13-02-2009, 15:47
Podeppnę sie do tematu ;)
Czy do monopodu dobrze nada się głowica kulowa Benro B-1 (http://www.fotorimex.pl/product.php/4168,pl,benro_b-1.htm)?
Kupiłem taką do statywu, jest małych rozmiarów, dość lekka i mocna.

Głowice kulowe raczej się nie sprawdzają (chociaż można je użeyć), bo niczego nie zmieniają, sens monopodu jest w jego mobilności, z 234rc (koszt 120 pln) monopodem działasz lewo prawo itd. natomiast ta głowica umożliwia ruch góra dół bez odkręcania śrub (jest skręcona na tyle mocno aby aparat nie wykonywał sam ruchu, ale równocześnie pozwala na przesuw góra dół bez zwalniania śruby) poza tym ma "szybko złączkę" co pozwala na szybkie zdejmowanie i zakładanie aparatu.

Proac150
13-02-2009, 15:52
ja z ta sigma uzywam 680B i glowicy 222. Sprawdza sie znakomicie zwlaszcza jak robilem jakies koncerty. Ale najlepszy sposob to przetestowac osobiscie.

680 to dobry monopod też go używałem, ale ma 3 zapięcia, 681 ma 2 (cena ta sama) niby nic , a jednak w terenie dużo zmienia (jeśli ktoś chce poszaleć polecam 685 Neotec, bez zapinek jeden przycisk przy rączce, super patent tylko koszt to ok. 620 pln)

marekm
13-02-2009, 20:11
...Czy do monopodu dobrze nada się głowica kulowa Benro B-1 (http://www.fotorimex.pl/product.php/4168,pl,benro_b-1.htm)?...

Do Manfrotto 681 pasować będzie jak ulał - średnica podstawy głowicy = 54 mm, natomiast średnica podstawy monopodu = 60mm.

Z monopodami Benro będzie trochę gorzej, ponieważ średnica podstawy monopodu jest sporo mniejsza. W tym wypadku lepsza byłaby zapewne głowica B-0 lub B-00.

miron19j
15-02-2009, 23:51
Głowice kulowe raczej się nie sprawdzają (chociaż można je użeyć), bo niczego nie zmieniają, sens monopodu jest w jego mobilności, z 234rc (koszt 120 pln) monopodem działasz lewo prawo itd. natomiast ta głowica umożliwia ruch góra dół bez odkręcania śrub (jest skręcona na tyle mocno aby aparat nie wykonywał sam ruchu, ale równocześnie pozwala na przesuw góra dół bez zwalniania śruby) poza tym ma "szybko złączkę" co pozwala na szybkie zdejmowanie i zakładanie aparatu.
nie zgadzam się. Jeżeli cały ciężar spoczywa na głowicy, to faktycznie, kula może się ruszać. Ja mam właśnie tą B-1 i jestem zadowolony. Większość obciążenia opiera się na lewej ręce, a monopod tylko podpiera/stabilizuje aparat (obiektyw).
B-1 też ma szybkozłączkę.

docxxx
16-02-2009, 00:50
Sigma 70-200/2.8 na Frotce 681B + 234RC daje rade. Ten monopod spokojnie pociagnie 150-500 + lampe.

marekm
16-02-2009, 08:20
...B-1 też ma szybkozłączkę.

Jesteś pewien ?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/02/1232194623-1.jpg
źródło (http://www.fotorimex.pl/images/big/1232194623.jpg)

Moje zdanie a pro pos głowic kulowych na monopodach, tutaj (http://www.nikon.org.pl/showpost.php?p=1126117&postcount=210)

Proac150
16-02-2009, 11:26
nie zgadzam się. Jeżeli cały ciężar spoczywa na głowicy, to faktycznie, kula może się ruszać. Ja mam właśnie tą B-1 i jestem zadowolony. Większość obciążenia opiera się na lewej ręce, a monopod tylko podpiera/stabilizuje aparat (obiektyw).
B-1 też ma szybkozłączkę.

Chodzi mi o to, że zastosowanie głowicy kulowej niczego nie zmienia (równie dobrze można dokręcić monopod bezpośrednio do aparatu lub obiektywu) nie wyobrażam sobie trzymania monopodu, i sprzętu jednocześnie odkręcając i zakręcając śrubę dociskową kuli, aby zmienić pochylenie aparatu.

wigi
16-02-2009, 11:39
Jesteś pewien ?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/02/1232194623-1.jpg
źródło (http://www.fotorimex.pl/images/big/1232194623.jpg)
j[/URL]

hehehe, w ten sposób można pokazać każdą głowicę bez szybkozłączki :D

miron19j
16-02-2009, 14:02
Chodzi mi o to, że zastosowanie głowicy kulowej niczego nie zmienia (równie dobrze można dokręcić monopod bezpośrednio do aparatu lub obiektywu)
pod warunkiem, że monopod stoi pionowo. Kilka postów wcześniej masz link do artykułu o używaniu monopodu
http://www.nikonians.org/monopods/what_monopod_3.html


nie wyobrażam sobie trzymania monopodu, i sprzętu jednocześnie odkręcając i zakręcając śrubę dociskową kuli, aby zmienić pochylenie aparatu.
monopod stoi na ziemi, lewą ręką trzymasz obiektyw, prawą luzujesz i zakręcasz srubę. Spróbuj, nie jest takie trudne, jak wygląda.


Jesteś pewien ?
nie. Sprawdziłem i okazało się, że mam BH-0
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon11.gif). Planowałem kupić B-1 i pewnie tak mi to weszło do glowy.
BTW jak taką głowicę połączyć z body. Nie widzę żadnego otworu ani śruby. To wycięcie/prowadzenie/zaczep na jaskółczy ogon wygląda, jakby było zrobione pod jakąś płytkę mocującą.

Proac150
16-02-2009, 14:30
monopod stoi na ziemi, lewą ręką trzymasz obiektyw, prawą luzujesz i zakręcasz srubę. Spróbuj, nie jest takie trudne, jak wygląda.

Nie twierdzę, że się nie da, uważam tylko, że przy użyciu typowego mocowania do monopodu jest dużo prościej, mimo wszystko szybciej etc.

miron19j
16-02-2009, 14:34
Nie twierdzę, że się nie da, uważam tylko, że przy użyciu typowego mocowania do monopodu jest dużo prościej, mimo wszystko szybciej etc.
co rozumiesz pod pojęciem "typowe mocowanie do monopodu" ?

Proac150
16-02-2009, 15:37
Np. głowica 234RC

marszull
16-02-2009, 15:40
glowica 222 tez jest kulowa a przy niej nie trzeba luzowac/dokrecac zadnych srub

JK
16-02-2009, 16:00
nie zgadzam się. Jeżeli cały ciężar spoczywa na głowicy, to faktycznie, kula może się ruszać. Ja mam właśnie tą B-1 i jestem zadowolony. Większość obciążenia opiera się na lewej ręce, a monopod tylko podpiera/stabilizuje aparat (obiektyw).
B-1 też ma szybkozłączkę.

Po pierwsze, monopod stosuje się po to, żeby to on przenosił ciężar całego zestawu. Jeśli masz cały taki zestaw trzymać lewą ręka, to sobie wyobraź taki drobiazg jak D3 z 400/2.8 i z telekonwerterem (poszukaj w necie ile to waży). Trzymałeś kiedy toto w lewej ręce? Każde poluzowanie kuli powoduje, że cały ten zestaw huśta się z lewej na prawą i nie tylko. Monopodu trzymać nie możesz, bo lewą ręką trzymasz ten zestaw za obiektyw (spróbuj - serio mówię), a prawą rękę kręcisz tę śrubę. Jak dokręcisz za słabo i na chwilę puścisz obiektyw, to możesz już go więcej nie złapać. Wygodne jak diabli.

Po drugie specjalne głowice do monopodów pozwalają działać z lekko poluzowaną śrubą (było juz o tym pisane, ale kto by tam to czytał), żeby można było łatwo zmieniać kąt pochylenia osi optycznej obiektywu. Jak to zrobisz z głowicą kulową? Jeśli poluzujesz kulę, to cały zestaw zaczyna tańcować we wszystkich kierunkach. Jeśli przy takich manipulacjach ktoś cię potrąci (przypadkowo oczywiście), to możesz przywalić w coś obiektywem, bo nie masz nad nim kontroli. Widziałem kiedyś potłuczoną osłonę od 70-200VR, bo tylko trochę uderzyła w stalowe ogrodzenie.

Każdy wybiera co woli, ale po to mądrzy ludzie wymyślili specjalne głowice do monopodów, żeby je było wygodniej stosować w praktyce. Doszli do wniosku, że te statywowe głowice się nie nadają, bo momopod to nie statyw. Ale oczywiście mogą być także inne sposoby. Każdy robi ze swoim sprzętem co chce.

marekm
16-02-2009, 16:01
Chodzi mi o to, że zastosowanie głowicy kulowej niczego nie zmienia (równie dobrze można dokręcić monopod bezpośrednio do aparatu lub obiektywu)....

Jak bez głowicy zrobisz zdjęcie sufitu lub posadzki ?


hehehe, w ten sposób można pokazać każdą głowicę bez szybkozłączki :D

Na tej głowicy jest szybkozłączka:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/02/1225187609-1.jpg
źródło (http://www.fotorimex.pl/images/big/1225187609.jpg)

Głowica B-1 ma system mocowania Arca Swiss.

miron19j
16-02-2009, 16:03
Np. głowica 234RC
ale tu też trzeba odkręcić/dokręcić srubę. Poza tym ma pochył tylko w jednym kierunku.


glowica 222 tez jest kulowa a przy niej nie trzeba luzowac/dokrecac zadnych srub
faktycznie, ta jest ciekawa

ceny (orientacyjnie)
B-1 - 551 PLN
234 - 123 PLN
222 - 359 PLN

IMHO ta 222 to dość ciekawa propozycje. Tylko jest najdłuższa z nich. Ciekawe, czy to nie przeszkadza w foceniu.
I żeby było jasne. Nikogo nie namawiam ani nie przekonuje do głowicy kulowej. Sam mam i używam. I dla mnie jest OK.


Jeśli masz cały taki zestaw trzymać lewą ręka, to sobie wyobraź taki drobiazg jak D3 z 400/2.8 i z telekonwerterem (poszukaj w necie ile to waży).
tak jak już napisałem - dla mnie wystarczy. Jeżeli zmienię/dokupię cięższy sprzęt, to nie wykluczam zmiany głowicy.

Proac150
16-02-2009, 16:23
[QUOTE=miron19j;1130790]ale tu też trzeba odkręcić/dokręcić srubę. Poza tym ma pochył tylko w jednym kierunku.

Nie trzeba, jak już wcześniej pisałem (przeczytaj wcześniejsze posty.

Proac150
16-02-2009, 16:25
Jak bez głowicy zrobisz zdjęcie sufitu lub posadzki ?

Używając głowicy specjalnie skonstruowanej do monopodu.

marekm
16-02-2009, 16:40
Używając głowicy specjalnie skonstruowanej do monopodu.

Zapewne takiej:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/02/1232370234-1.jpg
źródło (http://www.fotorimex.pl/images/big/1232370234.jpg)

A co robisz jeżeli uznasz, że te same ujęcia sufitu lub posadzki chciałbyś ując w kadrze pionowym, tzn. obracając aparat o 90 stopni.

Proac150
16-02-2009, 16:46
A co robisz jeżeli uznasz, że te same ujęcia sufitu lub posadzki chciałbyś ując w kadrze pionowym, tzn. obracając aparat o 90 stopni.

Ja przypinam do głowicy obiektyw, i tam jest pierścień, można cały zestaw obrócić o 360 stopni. Przy krótkich obiektywach, (bez takiego mocowania) rzadko stosuję monopod, albo z ręki, albo przy dłuższych czasach (gdzie i tak monopod jest bezużyteczny) statyw.

JK
16-02-2009, 16:58
Proac150 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=26306) dobrze prawi. I jeszcze taka rada - słuchajcie praktyków. Po co ryzykować przypadkowym uszkodzieniem sprzętu.

marekm
16-02-2009, 19:40
Proac150 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=26306) dobrze prawi....

Nic nie prawi. Przyznał, że obraca aparat na kołnierzu obiektywu lub nie używa monopodu.


I jeszcze taka rada - słuchajcie praktyków....

Co to za protekcjonistyczny ton ? Moderowanie polega na czym innym, poczytaj.

JK
16-02-2009, 20:04
Znów szukasz zaczepki?

Oprócz moderowania mam prawo wypowiadać na forum swoje opinie. A moja opinia jest właśnie taka, że głowice kulowe nie nadają się do monopodów. Ta opinia nie jest odosobniona, bo producenci tego typu sprzętu, nie wiedzeć czemu, produkują specjalne głowice do monopodów, inne niż te do statywów. Uważam też, że każdy kto twierdzi, że głowice kulowe są lepsze do monopodów, wprowadza kolegów w błąd. Mogę mieć takie zdanie?

Władca Pixeli
16-02-2009, 20:27
Każde poluzowanie kuli powoduje, że cały ten zestaw huśta się z lewej na prawą i nie tylko. Monopodu trzymać nie możesz, bo lewą ręką trzymasz ten zestaw za obiektyw (spróbuj - serio mówię), a prawą rękę kręcisz tę śrubę. Jak dokręcisz za słabo i na chwilę puścisz obiektyw, to możesz już go więcej nie złapać. Wygodne jak diabli.


Ja przypinam do głowicy obiektyw, i tam jest pierścień, można cały zestaw obrócić o 360 stopni. Przy krótkich obiektywach, (bez takiego mocowania) rzadko stosuję monopod, albo z ręki, albo przy dłuższych czasach (gdzie i tak monopod jest bezużyteczny) statyw.


Proac150 dobrze prawi. I jeszcze taka rada - słuchajcie praktyków. Po co ryzykować przypadkowym uszkodzieniem sprzętu.

Jak ktoś ma obiektyw z pierścieniem to też trzeba kręcić pierścieniem, czyli odrywamy rękę i tak samo jest to niebezpieczne.

Jak mamy obiektyw bez pierścienia i chcemy zmienić pion/poziom na przód/tył lub odwrotnie, to trzeba zdjęć aparat i przekręcić 90 stopni (jeżeli płytka jest kwadratowa) lub trzeba odkręcać całą płytkę i przykręcać w innej pozycji pod aparatem a to wymaga czasu i jest jeszcze bardziej niebezpieczne.

W kulkowej jedną trzymamy aparat lub obiektyw, drugą ręką poluzujemy zacisk kulki, szybki zwrot , dociskamy kulkę i mamy inną pozycję. Szybko, prosto i bez problemów.

marekm
16-02-2009, 20:27
Znów szukasz zaczepki?...

Jedyne czego szukam, to dobrej torby foto. Na zaczepki jestem zdecydowanie za stary. :(


Oprócz moderowania mam prawo wypowiadać na forum swoje opinie. A moja opinia jest właśnie taka, że głowice kulowe nie nadają się do monopodów. Ta opinia nie jest odosobniona, bo producenci tego typu sprzętu, nie wiedzeć czemu, produkują specjalne głowice do monopodów, inne niż te do statywów. Uważam też, że każdy kto twierdzi, że głowice kulowe są lepsze do monopodów, wprowadza kolegów w błąd. Mogę mieć takie zdanie?

Wypowiadanie własnych opinii ? Jak najbardziej. Sugerowanie kogo gawiedź ma słuchać ? Niekoniecznie.


...W kulkowej jedną trzymamy aparat lub obiektyw, drugą ręką poluzujemy zacisk kulki, szybki zwrot , dociskamy kulkę i mamy inną pozycję. Szybko, prosto i bez problemów.

Dokładnie. A w głowicach kulowych Markins'a, Giottos oraz Benro (np. B-1) można zmieniać położenie aparatu bez dotykania pokręteł.

Proac150
16-02-2009, 20:43
Napisałem rzadko używam monopodu z krótkimi obiektywami (przy d 700 i ogniskowej do 70 mm przy krótkich czasach można robić zdjęcia bez obaw z ręki, przy długich czasach używam statywu, bo monopod i tak staje się bezużyteczny). I jeszcze raz, monopodu używam z obiektywem 70-200 plus głowica 234 RC - ruchy góra - dół głowicą, lewo-prawo etc. monopodem, obrót o 90 stopni pierścieniem obiektywu. Mobilnie (bo w tym sens używania monopodu, zamiast statywu) i bezpiecznie dla sprzętu

Proac150
16-02-2009, 20:51
Jak ktoś ma obiektyw z pierścieniem to też trzeba kręcić pierścieniem, czyli odrywamy rękę i tak samo jest to niebezpieczne.

Trzymam statyw odkręcam śrubę przy pierścieniu i .... nic się nie dzieje aparat ani obiektyw nie spadną bo pierścień nawet po poluzowaniu śruby trzyma całe ustrojstwo.

JK
16-02-2009, 20:52
Właściwie, to nie ma o czym dyskutować. Kilka lat temu kupiłem monopod, miałem głowicę kulową i spróbowałem, jak to będzie. Było kiepsko. Więc kupiłem głowicę do monopodu i jest OK. Jeśli ktoś musi sprawdzać to osobiście, to nie ma sprawy. Można.

mobil12
17-02-2009, 01:36
Niedawno sobie kupiłem monopod i będę miał szpanerski kijek na spacery, a jak gdzieś ktoś już udowadniał bez głowicy też się da robić zdjęcia więc będę miał tyle lżej :)

docxxx
17-02-2009, 10:11
Ja przypinam do głowicy obiektyw, i tam jest pierścień, można cały zestaw obrócić o 360 stopni. Przy krótkich obiektywach, (bez takiego mocowania) rzadko stosuję monopod, albo z ręki, albo przy dłuższych czasach (gdzie i tak monopod jest bezużyteczny) statyw.

Oczywiscie, ze tak. Wlasnie od tego jest uchwyt statywowy przy tele (pomijam wywazenie sprzetu).

marszull
17-02-2009, 22:44
IMHO ta 222 to dość ciekawa propozycje. Tylko jest najdłuższa z nich. Ciekawe, czy to nie przeszkadza w foceniu.
I żeby było jasne. Nikogo nie namawiam ani nie przekonuje do głowicy kulowej. Sam mam i używam. I dla mnie jest OK.


Jak dla mnie ta glowica sprawdzala i sprawdza sie znakomicie (uzywam jej tylko przy monopodzie)
focilem 70-200 i 300 i bylo ok, troche rzeczywiscie duza, ale czasami to zaleta :-)
zeby szybko zmieniac obiektywy, to mam trzy szybkozlaczki (np. dwie na obiektywach, a jedna na aparacie)
i w zaleznosci czym robie to podczepiam do monopodu
Wbrew pozorom czasami nawet troszke stabilizacji (w postaci monopodu) bardzo pomaga (mimo jasnych szkiel)
Oczywiscie tak jak kolega miron19 nie bede nikogo namawial do tej glowicy, tylko przedstawiam swoje doswiadczenia

Pavvel
01-03-2009, 22:38
Proac150 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=26306) dobrze prawi. I jeszcze taka rada - słuchajcie praktyków. Po co ryzykować przypadkowym uszkodzieniem sprzętu.

Well, nie chwaląc się, sam wybrałem wspominany m.in. przez Was zestaw (Manfrotto 681B + 234RC) i cieszę się, że znalazłem potwierdzenie słuszności wyboru w Waszych słowach :) Na monopodach się totalnie nie znam (bo i było mi to niepotrzebne), ale muszę się z nimi zaprzyjaźnić :)

Pytanko dodatkowe i raczej czysto akademickie dla mnie - czy znajdzie się w podobnej cenie lżejszy monopod o porównywalnej funkcjonalności?

P.

RBT
02-03-2009, 23:09
Ja też dorzucę kamyczek do ogródka głowic używanych w monopodach. Dość często używam dwóch, Manfrotto 334 i lekkiego chińczyka no name. Tego drugiego dokupiłem głównie z uwagi na jego mały ciężar i mniejszą długość w stanie złożonym. Manfrotto oczywiście lepiej się sprawdza z optyka cięższą, na nim też mam założoną głowicę 234 RC. Przy użyciu optyki z własnym obrotowym pierścieniem jest niezwykle wygodna i bezpieczna. Nieco gorzej jest w sytuacji gdy do głowicy podpięty jest bezpośrednio aparat. Wówczas by przejść do kadru pionowego trzeba obrócić o 90 stopni płytkę. Jest to niestety nieco uciążliwe i powolne. W takich sytuacjach przydaje się lekka głowica kulowa np. Manfrotto 486 RC lub płytka kątowa, która z kolei jest dość nieporęczna.
Reasumując, oba rodzaje głowic mają w moim przypadku zastosowanie, bo monopod przydaje się także do fotografowania lżejszą i krótsza optyką.

blazeje
03-03-2009, 01:12
Pytanko dodatkowe i raczej czysto akademickie dla mnie - czy znajdzie się w podobnej cenie lżejszy monopod o porównywalnej funkcjonalności?P.

Mam Benro MC-63, karbonowy, lekki i jestem bardzo zadowolony. Jest krótszy od Manfrotto ale Benro robi jeszcze kilka rozmiarów karbonowych i aluminiowych: MC-68, MP-68, Mp-91. Długość mojego po złozeniu to 45cm, waga 470g.


Ja też dorzucę kamyczek do ogródka głowic używanych w monopodach. Dość często używam dwóch, Manfrotto 334 i lekkiego chińczyka no name. Tego drugiego dokupiłem głównie z uwagi na jego mały ciężar i mniejszą długość w stanie złożonym. Manfrotto oczywiście lepiej się sprawdza z optyka cięższą, na nim też mam założoną głowicę 234 RC. Przy użyciu optyki z własnym obrotowym pierścieniem jest niezwykle wygodna i bezpieczna. Nieco gorzej jest w sytuacji gdy do głowicy podpięty jest bezpośrednio aparat. Wówczas by przejść do kadru pionowego trzeba obrócić o 90 stopni płytkę. Jest to niestety nieco uciążliwe i powolne. W takich sytuacjach przydaje się lekka głowica kulowa np. Manfrotto 486 RC lub płytka kątowa, która z kolei jest dość nieporęczna.

Dlaczego płytka kątowa jest nieporęczna? Napaliłem się właśnie na L-Plate Kirka. Nie jest najprostszy sposób na przełożenie aparatu z pozycji krajobrazowej na portretową?

A propos: czy ktoś wie gdzie w Polsce można kupić Kirka lun RRS?

RBT
03-03-2009, 17:51
Płytka kątowa jest najlepszym rozwiązaniem w sytuacji gdy pracujemy zasadniczo na statywie lub monopodzie, ale gdy łazimy z aparatem na szyi przez cały dzień, a statyw (monopod) używamy tylko co jakiś czas, to płytka będzie tylko przeszkadzać. I właśnie wtedy przyda się odpowiednia głowica. Co prawda i tak na głowicy przy kadrach pionowych praca z L płytką jest wygodniejsza.

Skibek
06-03-2009, 12:10
A czy ktoś z koleżeństwa próbował podpiąć do kija głowicę 3D? wtedy mamy pokrętła w ilości 2+1 (bo tego do obracania 360 chya nie będziemu używali) i raz luzujemy jedno (jak chcemy regulować pionowo), a raz drugie (jak chcemy robić pionowy kadr). Nie używałem nigdy monopodu (jakoś tak wyszło, ze ni musiałem) i tak się zastanawiam nad takim pomysłem...

RBT
06-03-2009, 16:57
Na siłę się da, ale będzie bardzo niewygodne, także przez swoją masę.

Skibek
06-03-2009, 17:17
No i w sumie pokrętła od statywu mogą przeszkadzać. Np. mojego Tamona 70-200/2.8 nie mogę podpiać poprzez uchwyt do płytki i na statyw, bo grip zawadza o wajchę od mocowania płytki. Chyba, że zadem do przodu założe aparat na głowicy :/