Zobacz pełną wersję : jpg - "DPI nie ma znaczenia"
grinberg
08-02-2009, 10:39
Witam.
Z tego co wyczytałem na tym forum wynika, że wartość DPI ustawiona w pliku, który ma być oddany do labu nie ma żadnego znaczenia - ważne są wymiary w pikselach. OK. Teraz pytanie - dlaczego plik o tych samych wymiarach zapisany z 300 DPI "waży" 2 MB a gdy ustawione jest 94 DPI plik "waży" tylko 700K. Czy ma to wpływ na jakość odbitki?
Pozdrawiam.
A na pewno masz te sama ilosc pikseli? Sprawdz po zapisaniu...
Jeśli otworzysz jakieś zdjęcie, które standardowo ma 300DPI to po pierwsze musisz odznaczyć Resample Image (w Photoshopie, w innych pewnie jest inaczej), i dopiero wtedy zmienić na powiedzmy 94DPI. W tym momencie jedyną rzeczą, która ulegnie zmianie jest wymiar zdjęcia w centymetrach. Tak naprawdę DPI to taki przelicznik, który informuje odpowiednie urządzenia ile pixeli ma umieścić na każdym centymetrze drukowanego obrazu.
Co do zmiany 2MB->700K ... otóż masz 100% pewność, że po zmianie DPI przy zapisie obrazka używasz tej samej KOMPRESJI co aparat podczas pstrykania zdjęcia? Zapewne podczas zapisu ustawiasz za dużą kompresję (np w photoshopie standardowo ustawione jest 8, a przecież najwyższa wartość to 12).
Przecież nawet to samo zdjęcie bez zmieniania czegokolwiek jesteś w stanie zapisać plik dwa razy by za każdym razem był inny rozmiar :)
grinberg
08-02-2009, 12:36
Chodzi konkretnie o taką sytuację: obrabiałem NEF w Raw Shooter i zapisywałem do jpg z maksymalną jakością - plik ma ok 2MB i w informacjach widać zapisane 300DPI. Tego samego NEF'a Picasa zapisuje jako 700K. Wymiary, ilość kolorów i "Current memory size" są identyczne. Różny jest tylko DPI: 96 i "Disc size".
Chodzi konkretnie o taką sytuację: obrabiałem NEF w Raw Shooter i zapisywałem do jpg z maksymalną jakością - plik ma ok 2MB i w informacjach widać zapisane 300DPI. Tego samego NEF'a Picasa zapisuje jako 700K. Wymiary, ilość kolorów i "Current memory size" są identyczne. Różny jest tylko DPI: 96 i "Disc size".A dlaczego porownujesz pliki zapisane przez dwa rozne programy? Nawet ten sam stopien kompresji, moze dawac rozne wielkosci plikow, jesli zapisuja go dwie, inne aplikacje.
grinberg
08-02-2009, 15:30
Porównuję, bo Picasą jest mi łatwiej, tylko zastanowiła mnie właśnie dość duża różnica rozmiarów - czy czasem nie odbije się niekorzystnie na jakości odbitki. W którymś kościele dzwonią o stratnej kompresji :)
Picasa zapewne mocniej kompresuje, bo z założenia jest to bardziej aplikacja do zdjęć na potrzeby galerii online :) Niestety im większa kompresja tym więcej informacji o obrazie jest traconych ...
Porównuję, bo Picasą jest mi łatwiej, tylko zastanowiła mnie właśnie dość duża różnica rozmiarów - czy czasem nie odbije się niekorzystnie na jakości odbitki. W którymś kościele dzwonią o stratnej kompresji :)
No i dobrze dzwonią. Jeśli obrazek 300dpi ma 2 MB, to przy takim samym stopniu kompresji, według twojej pierwszej teorii, obrazek 94 dpi powinien zajmować około 10 razy mniej miejsca, czyli około 200 KB. Zajmuje 700 MB, wieć to raczej nie to. :wink:
Najprawdopodobniej chodzi tu o parametry kompresji JPEG, które są w obu programach inaczej ustawione. I wszystko by było OK, gdyby nie to, że im wyższy stopień kompresji, tym mniej miejsca na dysku, ale i gorsza jakość obrazka.
okoterroru
08-02-2009, 16:13
Na przykładzie Photoshop:
1.Otwieram plik o rozdzielczości 300 pikseli/cal, jego szerokość wynosi 3498 pikseli, wysokość 2494 piksele. natomiast analogicznie rozmiar zdjęcia w druku będzie wynosił 11.66 cala na 8.31 cala.
Teraz zmieniam rozdzielczość na 72 piksele/cal i co siędzieje? ano zmienia się szerokość na 840 pikseli i wysokość na 599 pikseli ale rozmiar zdjęcia w druku pozostaje taki sam czyli 11.66/8.31 cala. Dlatedo tak się dzieje, że zmiana rozdzielczości zmienia ilość pilseli, które zostaną wydrukowane na jednym calu obrazka ale nie zmienia rozmiarów samego obrazka w druku. I tak przy rozdzielczości 300 pikseli/cal drukarka na długości obrazka 11.66 cala musi wydrukować 3498 punktów i analogicznie przy rozdzielczości obrazka 72 piksele na cal, przy tej samej długości obrazka wydrukuje tych punktów tylko 840. Będzie różnica w druku? Ano będzie.
Już masz odpowiedź dlaczego plik 300 piks/cal jest większy od pliku 72 piks/cal przy tej samej fizycznej wielkości zdjęcia, przy zastosowaniu tego samego stopnia kompresji w jednym programie oczywiście.
rozdzielczość pliku nie wpływa na jego "wagę" - na "wagę" wpływa rozmiar
okoterroru
08-02-2009, 16:32
Korzystając z postu zapytam jak to jest z D80 i jego rozdzielczością. Otóż zapisując plik w formacie jpg i otwierając w PS rozmiar pliku mam 240 pikseli na cal. Więc myślę, że D80 w takiej rozdzielczci zapisuje Jpg. A jak to jest z nefem, no bo gdy otwieram nef w camera raw sam mogę wybrać tą rozdzielczość a w innych aplikacjach nie znalazłem informacji co do tej wartości.
Lex - to zmień rozdzielczość w PS i nie zmieniaj rozmiaru, potem zapisz i porównaj pliki.
grinberg
08-02-2009, 16:33
Już masz odpowiedź dlaczego plik 300 piks/cal jest większy od pliku 72 piks/cal przy tej samej fizycznej wielkości zdjęcia, przy zastosowaniu tego samego stopnia kompresji w jednym programie oczywiście.
Czy mógłbym prosić Stiga lub JK o potwierdzenie powyższego? Zdaje mi się, że to nie do końca tak jest jak piszesz. W którymś wątku Stig był uprzejmy skwitować podobne teorie "Jesu" czcionką 26 w kolorze czewrwonym...
okoterroru - przykład, który podałeś pasuje do postu grinberga jak dzwonek do dupy zająca, a to prawdopodobnie z powodu tego, że nie masz pojęcia o czym piszesz (vide kolejny post)
grinberg - stig już napisał czym jest to spowodowane
jak piszecie jednozdaniowe odpowiedzi to piszcie konkretnie - co innego jest rozdzielczość w DPI a co innego rozdzielczość w px (czyli dł x sz obrazka w px), a niezbyt obeznany użytkownik pomyli i głupia dyskusja gotowa
okoterroru
08-02-2009, 16:44
pX - oświeć mnie mistrzu, gdzież mój błąd?
Twój błąd polega na tym, że piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia - a zawarte jest to w poście #11 tego wątku. Dopóki nie zrozumiesz, że DPI nie jest cechą obrazu cyfrowego i obraz cyfrowy nie posiada takiej cechy jak wielkość fizyczna w jednostkach długości ([m], [cm]) to będziesz się kręcił w miejscu.
okoterroru
08-02-2009, 16:50
Więc korzystam z forum, żeby się dowiedzieć, a nie dla zabawy.
Więc nie fikaj z tekstami typu "mistrzu" bo będziesz do końca życia zadawał takie pytania.
okoterroru
08-02-2009, 16:59
Z tego co sam zczaiłem, to zrobiłem błąd pisząc dpi zamiast ppi.
Nie - błąd leży tutaj, że te DPI/PPI zapisane w pliku nie ma dla użytkownika znaczenia.
Może być dowolne, dające się zapisać - spróbuj wpisać 2.000.000 (to nic nie zmieni, chyba, że będziesz resamplował do takiej rozdzielczości, ale to zupełnie inna historia).
DPI bierze się z rozdzielczości obrazu w pikselach podzielonej przez rozmiar fizycznego nośnika na którym chcesz to wydrukować, naświetlić itd.
Cechą obrazu cyfrowego jest rozdzielczość w pikselach i to ona określa jednoznacznie wielkość obrazka.
Określa również możliwą do uzyskania wielkość fizyczną na wydruku/naświetleniu itd przy zachowaniu jakości*, ale to jest inna historia, zależna od technologii i wielu innych spraw.
Wszystkie te rzeczy były maglowane na forum dziesiątki razy. Również w kontekście technologii druku itp. Trzeba poszukać.
*jakość - każdy akceptuje inną
okoterroru
08-02-2009, 17:27
pX - co się tak denerwujesz? To mam pytanie może trochę durne, matryca D80 daje zdjęcie 3872*2592 piksele, gdzieś obiło mi się o uszy, że wyjdzie z tego zdjęcie o fotograficznej jakości 300 dpi do rozmiaru A3. A3 to w przybliżeniu 42*30 cm, z tego wynika, że na 1 cm zmieści się 92 piksele to na jednym calu 233 piksele. Z tego wynikało by, że zdjęcie formatu A3 mogę wydrukować w rozdzielczości 233 dpi a nie 300 więc o co tu chodzi?
Lex - to zmień rozdzielczość w PS i nie zmieniaj rozmiaru, potem zapisz i porównaj pliki.
a może Ty tak zrób i będziesz mądrkował - mówię o rozdzielczości, czyli zmień rozdzielczość nie zmieniając rozmiaru pliku (wyłącz resample image)
pX - co się tak denerwujesz?
Denerwuję się, bo dajesz człowiekowi podpowiedź od czapy, sam nie rozumiejąc tematu, w momencie kiedy stig i JK wyczerpali temat w odpowiedziach, dodatkowo powodując zamieszanie.
Ilość pikseli na cal potrzebna do uzyskania "fotograficznej jakości" zależy od bardzo wielu czynników. W zależności od przypadku te 300DPI będzie wystarczające bądź niewystarczające do uzyskania tej jakości. Rozmawiaj z osobą, która będzie dokonywała przeniesienia tego obrazu na nośnik fizyczny - ta osoba powinna być zorientowana jaką rozdzielczość obrazu wejściowego potrzebuje.
jeżeli chodzi o "wagę" rozdzielczość nie ma znaczenia, liczy się tylko ilość pikseli. Wstaw na próbę dwa identyczne obrazki o tej samej liczbie pikseli, ale różnej rozdzielczości i zobaczysz, a raczej nie zobaczysz różnicy.
okoterroru
08-02-2009, 17:53
no ja rozumiem, że jak zmniejszę rozdzielczość bez resamplingu to zdjęcie ędzie większe tylko w druku, ale nie rozumiem dla czego, czymże jest ta enigmatyczna rozdzielczość?
Łopatologicznie - DPI mówi tylko o tym, w jakiej wielkości drukować obraz.
300 DPI - wydrukuj w takim rozmiarze, żeby jeden punkt miał wielkość 1/300 cala.
50 DPI - wydrukuj w takim rozmiarze, żeby jeden punkt miał wielkość 1/50 cala, czyli zwiększ wielkość sześć razy w stosunku do 300DPI.
Jeżeli zmienia się DPI, to programy "myślące za użytkownika" jednocześnie skalują zdjęcie, żeby po wydruku jego wielkość w calach się nie zmieniła. Zmiana 300 -> 50 DPI powoduje że piksele będą drukowane jako 6 razy większe, więc program zmniejsza obrazek też sześć razy żeby zachować fizyczny rozmiar odbitki. Ale to wynika tylko i wyłącznie z zachowania programu, sama wartość DPI to tylko pojedyncza liczba zapisywana w odpowiednim miejscu pliku, sama z siebie nie wpływająca na zdjęcie.
Prościej już się chyba nie da.
mathu - no chyba się nie da :)
na wszelki wypadek: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dpi
okoterroru
08-02-2009, 18:04
To gdzie mam pogrzebać w PS, żeby wydrukować zdjęcie A3 w 300 dpi, da się to zrobić w PS, no bo zakładając,że lab ma takąmaszynerię, to gdzieś w pliku muszę zamieścić informację, że chodzi mi o taką właśnie jakość?
Acha... panowie zlitujcie się nade mną ale mieszkam w takiej dziurze, że tu nie ma labu, zanoszę do fotografa, który wysyła do labu i nie kuma o co chodzi. Drugi niby ma lab ale nie zna się na nim. W trzecim labie pracują dwie baby, które nie wiedzą co to tiff i wywołyją z automata tylko zdjęcia rodzinne z małpek, więc nie dziwcie się mojej ciemnocie. Po to podpiąłem się pod ten wątek, żeby nie musieć korzystać z rad moich "fotografów".
wpisz w image size 300 dpi z wylaczonym resample image > w okienku wyskoczy Ci maksymalny rozmiar fizyczny zdjęcia w tej rozdzielczości
Acha... panowie zlitujcie się nade mną
kolego sympatyczny nikt tu nie chce zrobić Ci na złość, ale nie zachowuj się tak jakbyś wszystkie rozumy pozjadał
okoterroru
08-02-2009, 18:32
Panowie, Nikon zrobił mnie w jajo, bo tego, czego się tu dowiedziałem to z matrycy D80 nie da się wydrukować zdjęcia A3 w rozdzielczości 300 dpi. Bo do takiej jakości wydruku potrzebowałbym matrycę 4800 * 3600 pikseli, dobrze to policzyłem? A zrozumiałem to tak, że aby uzyskać tą powiedzmy fotograficzną jakość musimy upakowaćw linii o długości 1 cala 300 punkcików. Czyli w linii o długości 16 cali (42 cm - A3) musimy upakować tych punkcików 4800 i analogicznie, jeżeli chodzi o wysokość. Moja matryca zapisuje informację o 3872 punktach na długości, czyli nie uzyskam A3 o rozdzielczości 300 dpi, taką jakość uzyskam do formatu A4. Oczywiście pewnie da się zrobić to 300 dpi programowo, co związane będzie z interpolacją czy czymś takim, ale czy to ma sens, jak z jakością w takim przypadku?
Mam dla Ciebie prostsze rozwiązanie.
Weź jedno zdjęcie z D80 i każ je zrobić w A3. Olej DPI itp. sprawy.
Następnie obejrzyj czy taka jakość zadowala Cię. Będziesz wiedział czego oczekiwać od tej technologii drukowania/naświetlania zdjęcia.
Oczywiście pewnie da się zrobić to 300 dpi programowo, co związane będzie z interpolacją czy czymś takim, ale czy to ma sene, jak z jakością w takim przypadku?
Jest dokładnie tak jak piszesz - możesz podnieść sztucznie rozdzielczość przez interpolację - to zawsze się da zrobić, tylko pytanie powinno brzmieć czy będziesz z takiej odbitki zadowolony. Najlepiej sprawdź to empirycznie.
grinberg
08-02-2009, 18:46
Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
Jakby ktoś jeszcze postawił kropkę nad "i" i oświecił mnie w temacie stopnia kompresji - jak sprawdzić (wielkość pierwotnego pliku do uzyskanego czy bardziej wyszukane?) oraz jaką wartość można przyjąć za niezauważalną dla zwykłych śmiertelników.
Jakby ktoś jeszcze postawił kropkę nad "i" i oświecił mnie w temacie stopnia kompresji - jak sprawdzić (wielkość pierwotnego pliku do uzyskanego czy bardziej wyszukane?) oraz jaką wartość można przyjąć za niezauważalną dla zwykłych śmiertelników.
nie bardzo Cie rozumiem - chodzi Ci o to jak sprawdzić jak wpływa kompresja na "wagę" pliku ??
grinberg
08-02-2009, 18:55
Nie tyle wagę co jakość.
Nawiązuję do tego co napisał Stig - różne programy dają jpg o różnym stopniu kompresji - stąd plik eksportowany w maksymalnej jakości z raw shootera jest większy od picasy. Znaczy się max maxowi nie równy a jak napisał JK - większa kompresja = niższa jakość. Stąd może i naiwne pytanie.
Moja matryca zapisuje informację o 3872 punktach na długości, czyli nie uzyskam A3 o rozdzielczości 300 dpi, taką jakość uzyskam do formatu A4. Oczywiście pewnie da się zrobić to 300 dpi programowo, co związane będzie z interpolacją czy czymś takim, ale czy to ma sens, jak z jakością w takim przypadku?
Tak, interpolacja ma sens. Pamiętaj że 300 DPI to jakość przy której nie widać pikseli z bliskiej odległości. Wydruku A3 nie ogląda się z nosem przy zdjęciu, zawsze patrzysz z większej odległości żeby objąć cały kadr. Więc lekkie rozmycie wynikające z interpolacji będzie po prostu niezauważalne. Tak naprawdę jakieś 6Mpix wystarcza w zupełności do drukowania dowolnych formatów, o ile nie będziemy chcieli oglądać szczegółów w powiększeniu. Jak ktoś chce mieć żyletkę w A3 to niestety - FF czeka. No i trzeba mieć szkło, które przeniesie tyle szczegółów.
Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
Co to Twojego pierwszego posta odnośnie odbitek z labu i dpi itd to zakładam, że interesuję Cię taka forma gdzie lab nie ingeruje w zdjęcie (różnie to się w różnych labach nazywa). Jeżeli tak to dowiedz się w jakich rozdzielczościach pracują maszyny (przeważnie jest to 300 dpi ale np w agfie - 400 dpi) i sam wyskaluj zdjęcie do odpowiedniego formatu o odpowiedniej rozdzielczości. Jest jeszcze kwestia zgodności kolorów z tym co widzisz na ekranie do tego co zobaczysz na odbitce, ale tematu nie będę rozwijał bo z tego co się zorientowałem był tu wałkowany wielokrotnie więc jak zechcesz to znajdziesz bez problemu.
okoterroru
08-02-2009, 19:00
Panowie wybaczcie moją ciemnotę ale mam jeszcze jedno pytanie: mianowicie w okienku rozmiar obrazka w PS mamy okienko rozdzielczość. No i wszystko się zgadza, zdjęcie o wymiarach z matrycy 3872*2592 pikseli, rozmiar dokumentu 32*21 cm (A4, wszystko się zgadza) rozdzielczość 300 pixel/inch. No i zgadzałoby mi się gdyby było 300 dot/inch, bo wtedy wiem, że obraz z mojej matrycy mogę wydrukować w rozdzielczości 300 punktów na cal w formacie A4, a zmieniając rozdzielczość bez resamplingu widzę jakie duże wydrukuje się zdjęcie. Ale tam jest pixel/cal - przecież to inna jednostka, nie dotyczy drukarek, więc co to za jednostka, 300 pikseli na cal czego?
T No i trzeba mieć szkło, które przeniesie tyle szczegółów.
To raczej nie o szkło tylko o matrycę tu chodzi :)
Panowie wybaczcie moją ciemnotę ale mam jeszcze jedno pytanie: mianowicie w okienku rozmiar obrazka w PS mamy okienko rozdzielczość. No i wszystko się zgadza, zdjęcie o wymiarach z matrycy 3872*2592 pikseli, rozmiar dokumentu 32*21 cm (A4, wszystko się zgadza) rozdzielczość 300 pixel/inch. No i zgadzałoby mi się gdyby było 300 dot/inch, bo wtedy wiem, że obraz z mojej matrycy mogę wydrukować w rozdzielczości 300 punktów na cal w formacie A4, a zmieniając rozdzielczość bez resamplingu widzę jakie duże wydrukuje się zdjęcie. Ale tam jest pixel/cal - przecież to inna jednostka, nie dotyczy drukarek, więc co to za jednostka, 300 pikseli na cal czego?
czytałeś ten link o dpi czy olałeś :)
grinberg
08-02-2009, 19:08
Kwestii kalibracji monitora faktycznie nie ma co rozwijać.
Wrócę tylko jak pijany do ściany do tej nieszczęsnej kompresji - jeśli dobrze rozumiem to nef zapisywany w jpg traci sporą część informacji - brakujące dane są "dorabiane". Im bardziej skompresowany jpg tym więcej "dorabia", czy mnie wiernie odtwarza. Skąd pytanie - jak sprawdzić stopień kompresji i jak bardzo można skompresować, żeby nie było to zauważalne dla przeciętnego zjadacza chleba.
Kwestii kalibracji monitora faktycznie nie ma co rozwijać.
Wrócę tylko jak pijany do ściany do tej nieszczęsnej kompresji - jeśli dobrze rozumiem to nef zapisywany w jpg traci sporą część informacji - brakujące dane są "dorabiane". Im bardziej skompresowany jpg tym więcej "dorabia", czy mnie wiernie odtwarza. Skąd pytanie - jak sprawdzić stopień kompresji i jak bardzo można skompresować, żeby nie było to zauważalne dla przeciętnego zjadacza chleba.
sprawdzić możesz oglądając i porównując zdjęcia z różną kompresją:) najlepsza opcja jest jednak taka by robić zdjęcia w najwyższej możliwej jakości jaką oferuje puszka a kompresować na etapie postprodukcji w zależności od tego jakie zdjęcie ma mieć przeznaczenie - czy ma być to wiekoformatowa odbitka czy zdjęcie do galerii internetowej. Warto też zapisywać pliki w tifach - pliki nie są kompresowane, ale zajmują przez to dużo przestrzeni na dysku - jak zawsze coś za coś :)
grinberg
08-02-2009, 19:18
sprawdzić możesz oglądając i porównując zdjęcia z różną kompresją:)
Tak coś czuję, że skończy się serią odbitek testowych :)
No chyba, że jakiś miły łopatolog się trafi ;)
To raczej nie o szkło tylko o matrycę tu chodzi :)
O szkło. Myślisz że typowy obiektyw przenosi 24Mpix informacji? Zobacz do jakiego poziomu musisz przymykać np. 50/1.4 żeby w powiększeniu 100% nie było widać rozmycia - zwykle jest to F4-5.6. Jeżeli w powiększeniu 100% widać rozmycie, to możemy już sobie interpolować do woli, bo wąskim gardłem jest obiektyw a nie matryca.
No chyba, że jakiś miły łopatolog się trafi ;)
dziś mam dzień cierpliwości więc powiedz czy chcesz sprawdzić kompresję na etapie postprodukcji (jak zrobisz zdjęcie w najwyższej możliwej jakości) czy na etapie puszki (ustawienia jakości w aparacie) ??
O szkło. Myślisz że typowy obiektyw przenosi 24Mpix informacji? Zobacz do jakiego poziomu musisz przymykać np. 50/1.4 żeby w powiększeniu 100% nie było widać rozmycia - zwykle jest to F4-5.6. Jeżeli w powiększeniu 100% widać rozmycie, to możemy już sobie interpolować do woli, bo wąskim gardłem jest obiektyw a nie matryca.
zgadzam się z Tobą, ale o ile szkło możesz "dobrać" to rozdzielczości matrycy nie zmienisz
zgadzam się z Tobą, ale o ile szkło możesz "dobrać" to rozdzielczości matrycy nie zmienisz
Dlatego napisałem że potrzebujemy szkło i FF.
grinberg
08-02-2009, 19:32
dziś mam dzień cierpliwości
na liczniku 23 więc nie często się zdarza :) Żartowałem, bez urazy :)
Na etapie postprodukcji jeśli można prosić.
nie przejmuj się :) na tym forum faktycznie jestem świeży :)
Jeśli używasz PS to przy zapisie jpga (save as) włącz podgląd (preview) i zmieniaj stopień kompresji (suwak) będziesz mógł ocenić jak kompresja wpływa na jakość zdjęcia (będziesz miał też podgląd ile "waży" plik). Oczywiście tak jak pisałem wcześniej kompresja jest dobra, tylko trzeba wiedzieć gdzie i jaką zastosować - gdy wrzucasz zdjęcia do galerii internetowych wiadomo, że będziesz musiał skompresować by plik mniej ważył, ale przy przygotowywaniu zdjęć do labu, chcąc mieć jak najlepszą jakość, kompresji należy unikać lub stosować jak najmniejszą.
grinberg
08-02-2009, 20:53
Tylko jak ma się podgląd do odbitki. Takie sprawdzanie chyba nie za bardzo się sprawdzi. Ale dziękuję za wyjaśnienie.
powiem tak: nie masz co się nad tym zastanawiać tylko rób zdjęcia w największej możliwej jakości jaką oferuje Ci aparat a jak zapisujesz jpga z myślą o zrobieniu z niego odbitki to zapisuj w największej możliwej jakości i nie będziesz miał przykrych niespodzianek
Ale ten "specjalista od terroru" tu namieszał. Zdolna bestia.
Więc jeszcze raz. Każde zdjecie ma jakąś wielkość wyrażoną w pikselach, np. 3000x2000. Piksele to są takie pojedyncze kropki przenoszące informację o kolorach (RGB) i każdy obrazek ma ich ściśle określoną ilość. Ten rozmiar w pikselach nie zależy od stopnia kompresji JPEGa - jest stały. To "dpi" oznacza ile takich pikseli należy umieszczać na każdym odcinku o długości 1 cal. Jeśli jest to 300 dpi, to 300 pikseli. Jeśli 94 dpi, to 94 piksele.
Jeśli program drukujący będzie chciał/umiał wykorzystać tę informację, to nasz wydrukowany obraz 3000x2000 pikseli, dla 300 dpi będzie miał rozmiary: 3000/300*25.4 = 254 mm na 2000/300*25.4 = 169.3 mm, a dla 94 dpi będzie to odpowiednio: 3000/94*25.4 = 810.6 mm na 2000/94*25.4 = 540.4 mm. Oczywiście ten mniejszy wydruk oglądany z bliska będzie wyglądał lepiej. Warunkiem uzyskania takich wydruków jest to, żeby program drukujący reagował na parametr określający konkretną wartość dpi. Jeśli na ten parametr nie reaguje, to można tam wpisać co się tylko chce.
Rozmiar pliku JPEG zależy nie od tego magicznego "dpi", tylko od stopnia kompresji. Kompresja jest stratna i im bardziej agresywnie ustawione sa parametry kompresji, tym mniejsze pliki uzyskamy, ale kosztem większych (często nie akceptowanlych) strat jakości. Każdy zapis JPEGa powoduje straty, bo taka jest natura tego algorytmu, ale są one tym większe im bardziej agresywna jest kompresja, a w konsekwencji, im mniejszy jest plik zapisany na dysku.
To chyba wszystko na ten temat.
okoterroru
09-02-2009, 00:01
Co do kompresji Jpg to dla mnie jest wszystko jasne, co do dpi i ppi na etapie komputera też jest jasne. Natomiast nie wiem jeszcze skąd lab będzie wiedział, że chcę wydrukować zdjęcie w 300 dpi, czy celowo chcę np w 20 dpi bo chcę, żeby wyglądało to koszmarnie. Nie wiem, w jaki sposób umieścić taką informację w pliku.
Jeszcze jedno pytanie z serii męczących: mianowicie aby powiedzmy nie stracić na rozpiętości tonalnej i kompresji przygotowywałem sobie zdjęcia w formacie tif, następnie pytałem w w/w labach czy mi to wydrukują, odpowiedź: Jak w tifie to nie, maszyna nie obsługuje, tylko jpg. Czy tam gdzie mieszkam są jakieś inne laby, czy wszędzie tak jest?
Co do kompresji Jpg to dla mnie jest wszystko jasne, co do dpi i ppi na etapie komputera też jest jasne. Natomiast nie wiem jeszcze skąd lab będzie wiedział, że chcę wydrukować zdjęcie w 300 dpi, czy celowo chcę np w 20 dpi bo chcę, żeby wyglądało to koszmarnie. Nie wiem, w jaki sposób umieścić taką informację w pliku.Lab standardowo wykonuje odbitki w takim formacie, w jakim zawolasz. Mowisz, ze chcesz 10x15, oddajesz plik 118x79 pikseli i juz masz te 20 DPI. ;)
Jeszcze jedno pytanie z serii męczących: mianowicie aby powiedzmy nie stracić na rozpiętości tonalnej i kompresji przygotowywałem sobie zdjęcia w formacie tif, następnie pytałem w w/w labach czy mi to wydrukują, odpowiedź: Jak w tifie to nie, maszyna nie obsługuje, tylko jpg. Czy tam gdzie mieszkam są jakieś inne laby, czy wszędzie tak jest?Wszystkie, ktore spotkalem, potrafia wypuscic tylko JPGa. Ale z tego co wiem, jest to kwestia oprogramowania labu. Tyle, ze szukanie takowego, to nie jest gra warta swieczki. Na odbitce nie zauwazysz roznicy miedzy wyswieconym TIFFem, a JPGiem z kompresja 100%. Nikt nie jest w stanie tego zobaczyc. :)
okoterroru
09-02-2009, 00:46
Stig - dzięki, wszystko jasne.
Co do labów - pracowałem na Noritsu QSS-37 (wersja HD) i ... łyka wszystko łącznie z PSD i RAW (serwisant mówił, ze podobno pliki Corela i Illustratora też mieli). Kwestia tylko taka, że w tym wypadku trwa to dłużej - nikomu się nie opłaca:) Sam kiedyś z ciekawości dałem maszynie wielowarstwowego .PSD o wadze 280MB - czekałem 25 minut zanim to przełknęła na kanale reprodukcja (Na starszej wersji - to nie była ta HD) :) Jedyne z czym ma problem to z obrazami powyżej 60M pixeli - wywala błąd :)
Poszukaj gdzie mają Noritsu i tam oddaj TIFF. Inna sprawa, że faktycznie raczej tego nie odczujesz - nie jesteś w stanie zobaczyć różnicy :)
Poszukaj gdzie mają Noritsu i tam oddaj TIFF. Inna sprawa, że faktycznie raczej tego nie odczujesz - nie jesteś w stanie zobaczyć różnicy :)Laboludki sie tak "wyksztalcili", ze nawet pewnie tam konwertuja te TIFFy i inne "cuda" do JPGa. ;)
grinberg
09-02-2009, 21:52
To chyba wszystko na ten temat.
Howgh.
Dziękuję.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.