PDA

Zobacz pełną wersję : D2X czy jeszcze warto w dobie FF?



Robert1602
07-02-2009, 16:32
Witam serdecznie.
Stoję właśnie przed zakupem drugiego body. Ma ono mi służyć głównie do robienia reportaży, wydruki max A3. Czy w dobie pełnoklatkowych korpusów warto inwestować w DX?? Mam na ten cel odłożone 5000zł. W chwili obecnej focę D80 i posiadam obiektywy pod DX. ISO 800 to max jaki używam i tylko w skrajnych przypadkach. Rozważałem jeszcze opcję D200 plus jakieś szkło. Co zyskam kupując D2X w porównaniu do D80?? Czy lepiej może trochę uzbierać na D700?

Z góry dziękuję

bartekh86
07-02-2009, 16:40
Pamiętaj że FX to znacznie droższe szkła. Do dx jest ich większy wybór i są tańsze. Taki Nikkor 18-200 jest bardzo uniwersalny i ostry, rewelacyjny jest 17-55 f/2.8 do FX nie znajdziesz nic takiego. Podobnie sigma 30mm f/1.4 itd. itd Mając 5000zł brałbym D300 i jakieś szkiełko, chyba, że bym focił w ciężkich warunkach to D2x. Mając ponad 10 000zł wszedłbym w Fx.

"nie znajdziesz nic takiego" dotyczyło uniwersalności 18-200 ;)

wilk325
07-02-2009, 16:43
Witam serdecznie.
Stoję właśnie przed zakupem drugiego body. Ma ono mi służyć głównie do robienia reportaży, wydruki max A3. Czy w dobie pełnoklatkowych korpusów warto inwestować w DX?? Mam na ten cel odłożone 5000zł. W chwili obecnej focę D80 i posiadam obiektywy pod DX. ISO 800 to max jaki używam i tylko w skrajnych przypadkach. Rozważałem jeszcze opcję D200 plus jakieś szkło. Co zyskam kupując D2X w porównaniu do D80?? Czy lepiej może trochę uzbierać na D700?

Z góry dziękuję

Jeżeli masz szkła do DX i nie myślisz o wysokim ISO, to bardzo warto kupić D2x (szczególnie przy dzisiejszych cenach używek - sam kupiłem za 3.800PLN z przebiegiem 1800 klapek)
Co zyskasz - super ergonomię body (to samo, co D3), bardzo dobry AF, super jakość fotek, uszczelnienie, body magnezowe, podwójny crop.

kichu
07-02-2009, 18:03
Zadam glupie pytanie... na usparawiedliwie mam, z to bylo zanim zaprzyjaznilem sie z Nikonem... czy sie rozni D2x od d2xs ?

pjolofoto
07-02-2009, 18:15
Fantastyczna pucha, mam rok i nie mysle o zmianie.
Dopiero jak Nikon wpakuje pelna klatke w body jak F6.
Rozwazalem miedzy D300 (700 jeszcze nie bylo) cena
byla wtedy porownywalna 6500zl. D300 z gripem.

eldritch
07-02-2009, 18:39
Dopiero jak Nikon wpakuje pelna klatke w body jak F6.


sorry ale o co chodzi...?

Robert1602
07-02-2009, 19:29
Widze, że doradzacie mi D300, a jak się on ma do D2X czy można te modele stawiać koło siebie i je porównywać? Czy to zupełnie inne klasy aparatów?

Pozdrawiam

sebah
07-02-2009, 20:31
Widze, że doradzacie mi D300, a jak się on ma do D2X czy można te modele stawiać koło siebie i je porównywać? Czy to zupełnie inne klasy aparatów?

Pozdrawiam


tak jak juz kolega Wilk325 Ci odpisal. D2x to jest body profesjonalne do zastosowan ze tak powiem ekstremalnych w ktorych zadne inne body nie da rady.
D300 mimo takiej roznicy czasowej jaka dzieli go z D2x nie dorosnie mu do piet w pewnych sytuacjach. kupujac D300 zyskujesz w pelni uzywalne wysokie ISO.

jesli myslisz powaznie o reporterce to wziolbym D2x, w tych cenach w jakich mozna go teraz kupic to poprostu rarytasik. w reporterce uzywa sie glownie lamp i jasnych szkiel, takze nie wydaje mi sie abys bardzo potrzebowal wysokie ISO.

Yuras
07-02-2009, 20:33
Po przesiadce z D200 też miałem podobny dylemat, padło akurat na D300. Znajdziesz sporo wątków porównawczych tutaj, więc nie będę sie rozpisywał co ostatecznie zaważyło.. zresztą chyba już nawet nie pamiętam. Pisze jednak, bo do reporterki, którą ja lubię to i D300 zdaje mi się zbyt wielki i często rozprasza uwagę. Dla mnie dobrym rozwiązaniem umożliwiającym wejście w krąg zdarzeń byłby D60 + coś w rodzaju N20 lub N35 AF-S ..i najlepiej gdyby zachował gabaryty N35/2 ..aha i żeby migawka "hałasowala" jak w F80 ;) No chyba, że chodzi Ci o reportaż ślubny, sportowy, czy tym podobny, gdzie wielkość puszki niekiedy ma "znaczenie".. ;)

sebah
07-02-2009, 20:33
Zadam glupie pytanie... na usparawiedliwie mam, z to bylo zanim zaprzyjaznilem sie z Nikonem... czy sie rozni D2x od d2xs ?


glupie nie glupie, forum jest po to zeby sie pytac jedna moglbys uzyc pierw szukajki :)
podpowiem ze D2x to jest starszy brakt D2xs a reszta powinienes znalezc na forum albo wejsc na strone nikona i zerknac w specyfikacje aparatow

kichu
07-02-2009, 20:42
pierwsza mysl zapytac, druga poszukac... a mowia, ze pierwsza jest podobno najlepsza ;)

wszystko juz wiem :)

stig
07-02-2009, 20:48
Fantastyczna pucha, mam rok i nie mysle o zmianie.
Dopiero jak Nikon wpakuje pelna klatke w body jak F6.A D700 czyms takim nie jest?

jasiu102
07-02-2009, 22:07
na korzyść d300 - używalne wysokie czułości, ogromny wyświetlacz i lepszy awb.
d2x - piekielnie szybki af, fantastyczna ergonomia (świetnie leży w ręku) i szybkostrzelność oraz naturalny konwerter:) jeżeli robisz sport przyda się.

tobiks
07-02-2009, 22:56
na korzyść d300 - używalne wysokie czułości, ogromny wyświetlacz i lepszy awb.
d2x - piekielnie szybki af, fantastyczna ergonomia (świetnie leży w ręku) i szybkostrzelność oraz naturalny konwerter:) jeżeli robisz sport przyda się.

co w przypadlu gdy się robi sport głównie w hali? wtedy wysokie ISO jest bardzo przydatne, czy jest przepaść między ISO z d2 a d300? (oczywiscie mówię o szumach)

jaka jest rownica w szybkosci AF miedzy tymi puszkami?

Yuras
07-02-2009, 23:41
Porównanie ISO znajdziesz tutaj (http://www.nikondigital.org/articles/nikon_high_iso_test/) ..w dodatku free jeszcze D3 i D200.

Czornyj
08-02-2009, 02:04
co w przypadlu gdy się robi sport głównie w hali? wtedy wysokie ISO jest bardzo przydatne, czy jest przepaść między ISO z d2 a d300? (oczywiscie mówię o szumach)

jaka jest rownica w szybkosci AF miedzy tymi puszkami?

Symbol "X" zdradza nam studyjną predestynację danej puszki i D2X nie jest tu wyjątkiem. Nie jest to aparat, w którym koncentrowano się na niskim poziomie szumu na wysokich ISO. Do pracy w kiepskich warunkach oświetleniowych zdecydowanie lepiej powinien się nadać D300, który w dodatku z gripem wyciąga 8kl/sek (D2X przy pełnym kadrze oferuje 5/kl/sek, 8 wyciąga tylko w cropie). Układ AF D300 również powinien lepiej się sprawdzić w sporcie.

jasiu102
08-02-2009, 09:23
no to jest ciężka decyzja ja miałem d2h i teraz mam d700. a mając do wyboru d2x (prawie d2h) i d300 (prawie d700) wziął bym d300 z gripem i aku na 8 klatek. d300 niestety opcja dużo droższa. ale jak ktoś wlsnie nie robi w hali tylko w studio lub na słoneczku niech bierze d2x.

tobiks
08-02-2009, 12:57
Porównanie ISO znajdziesz tutaj (http://www.nikondigital.org/articles/nikon_high_iso_test/) ..w dodatku free jeszcze D3 i D200.

Szkoda tylko, że na tym porównaniu - gdzie najbardziej chciałem porównać ISO 1600 na D2X i D300 - D2x jest ostre a z D300 jest mydło... ledwo co się da przeczytać napis na tej kolorowej tablicy i wogole na całej powierzchni mydlane zdjęcie, nie wiem jaki to ma faktycznie wpływ na widoczność szumów, ale myślę że ma..

a ajk porównamy to z ISO 1600 na D200 - to tam to dopiero kaszanka jest!

foveon
08-02-2009, 18:04
Dodam jeszcze że na jednym naładowaniu aku D2x można śmiało wyciągnąć 2000 zdjęć. Jedyne co mi przeszkadza to wyświetlacz który u mnie wpada w niebieskie kolory (ale pewnie to tylko u mnie choć w s podobno wyświetlacz jest poprawiony - ciekawe czemu?). W reporterce takie wyniki akumulatora bardzo się przydają - 1 ślub na całym akumulatorze, nawet nie mam drugiego w zapasie. W D200 miałem w gripie 2 i w trakcie imprezy musiałem ładować 1.

Karl Johansson
08-02-2009, 18:11
Ale d200 było znane powszechnie ze swej prądożerności przecież ;]
W d300 poprawili to znacznie - w tej chwili mam 30% naładowania a na koncie 600 zdjęć.

Co nie zmienia faktu, że mocno bym się zastanawiał, czy nie wziąć d2x...takie moje małe marzenie ;] Jedyne, co by je przebiło, to d3 ;] ale to nie moja kieszeń, na razie ;]

foveon
08-02-2009, 18:21
Ostatnio był u mnie kolega z D3, D700 i szkłami tymi najlepszymi wydał na to sporo ale on pracuje w gazecie więc to wytłumaczalne. I niestety zrobił mi przykrość wielką i dał mi się pobawić. Teraz ciągle myślę co zrobić by takie cuda mieć. Podpiełem jego szkiełka do swojego D2x i zdjęcia jak z bajki, tylko że jedno to 5k zł :( Tłumacze sobie że to co mam i tak jest dobre choć zasmakowałem najlepszego i nie mogę tego zapomnieć :) Może wejdzie D4 wtedy D3 stanieje i pewnie go kupie.

tobiks
09-02-2009, 01:05
Co sądzicie o tych porównaniach zdjęć? Dlaczego jest tak kolosalna różnica w ostrości na tych testowych miedzy d2x d300 i d200... linki ponizej - spójzcie na tą tablice testowa na dole:

http://www.nikondigital.org/articles/nikon_high_iso_test/DJC_D2X_1600_JPEG.JPG

http://www.nikondigital.org/articles/nikon_high_iso_test/DJC_D300_1600_JPEG.JPG

http://www.nikondigital.org/articles/nikon_high_iso_test/DJC_D200_1600_JPEG.jpg

patrze na d200 - tragedia, potem na d300 - super, potem na d2x - jeszcze lepiej-znakomicie!
w odwrotną stronę: d2x - super --> d300 - mydło --> d200 opera mydlana

Tylko nie wiem z czego to wynika? czy podbite do 1600 ISO tak może rozmydlać, czy też test był przeprowadzony niestarannie, roznymi szklami itp. ??

Jeżeli ISO 1600 na d2x daje ostrzejsze zdjecia niz na d300, a z tego co widze szumy nie są tak tragiczne, to d2x lepsze się wydaje... (???)

Slon
09-02-2009, 01:15
z tego co mi wiadomo, to d2x daje naprawde bardzo ostre pliki. A wszystko co pojawilo sie po nim, czyli d200, d300, d700 to juz mydelko...

JAP
09-02-2009, 03:59
A jak wygląda sprawa ostrości u d2h?

rabijki
09-02-2009, 10:48
OT
"W reporterce takie wyniki akumulatora bardzo się przydają - 1 ślub na całym akumulatorze, nawet nie mam drugiego w zapasie."
to teraz reporterka to sluby?
kurde jak ten czas pedzi - gdzie ja bylem gdy sie tak zmienilo zajecie reportera?
olo

foveon
09-02-2009, 11:29
A jak inaczej nazwać zdjęcia z imprezy ślubnej jak nie reportażem? Nie są to zdjęcia studyjne ani pozowane. Jasne reporter pracuje dla mediów ale pod co podciągnąć ślub jak nie pod reportaż?

JAP
09-02-2009, 11:35
no ja też widzę ogłoszenia: "reportaż ślubny",

Pawel Pawlak
09-02-2009, 11:48
cam3500Dx (d300) znacznie precyzyjniej ustawia ostrość, lepiej śledzi. Odsetek nieostrych zdjęć przy AF-C minimalny, kalibracja szkieł
CAM2000 (d2x,d2xs) szybciej "trafia" ale mniej precyzyjnie, odsetek zdjęć nieostrych przy AF-C znaczny. Do tego bardzo często występuje niezgodność rzeczywistego rozmieszczenia sensorów AF wobec tego co widzimy na matówce (nie zauważyłem tego w d2h), BRAK MOŻLIWOŚCI KALIBRACJI SZKIEŁ

Szybkostrzelność D300+grip wygrywa zdecydowanie.

Wysoki iso - radziłbym nie oglądać testów jak ten zamieszczony wyżej przy świetle dziennym, gdzie nie ma miejsc zacienionych. W świetle sztucznym, d2x dostaje ostre baty, podobnie jak w cieniach. Im wyższe iso tym większa przewaga d300. Przy świetle zastanym, sztucznym, iso6400 z d300 jest na poziomie iso1600 z d2x !! JEśli doświetlamy fleszem, d2x daje radę do iso 1250, może 1600.
Ostrość - lekka przewaga d2x. DR - zauważalnie lepszy d300.

Poza extremalnym traktowaniem sprzetu, polecam d300 + grip.

Robert1602
09-02-2009, 17:05
Dziękuję wszystkim za wskazówki i cenne rady. Mój wybór padł jednak na D2X, czy będe tego żałował, zobaczymy. Na pewno jest to model sprawdzony, solidnej konstrukcji, tym bardziej, że jego cena w tej chwili jest na bardzo dobrym poziomie. Drugim moim krokiem będzie na pewno zamiana T17-50 na Nikkora zobaczymy za ile uda mi się kupić D2X i ile mi zostanie z 5000zł na szkiełko.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję kolegom i koleżankom z forum za pomoc :)

rabijki
09-02-2009, 18:45
to ze sa takie slowa w ogloszeniach nie znaczy ze jest to prawidlowe
jak nazwac?
rejestracja fotograficzna uroczystosci rodzinnej - chocby tak

reportaz to gatunek dziennikarski majacy odpowiednie parametry. pisanie ze rejestracja uroczystosci jest reportazem jest po prostu nieprawdziwe i nieadekwatne do tego co powstaje. wiekszosc publikacji prasowych trudno jest nazwac reportazem wiec tu - przy slubach to po prostu naduzycie.

utozsamianie reportazu ze zdjeciami plenerowymi ( jak nazwac skoro nie studio...) jest pokazaniem ze kompletnie nie ma sie pojecia o czym sie pisze.

olo

foveon
09-02-2009, 19:13
Czuje się urażony ;)
Jak zwał tak zwał dla mnie bez różnicy. Reporter na pewno jest wojenny a ślub to początek wojny :P Więc wychodzi że jest to reportaż z początku wojny :D
A tak na serio to chodziło mi głównie o żywotność akumulatora przy kilkugodzinnym eksploatowaniu aparatu przez ciągłe wyzwalanie migawki, rejestracje zdjęć, ustawianiu ostrości, podglądu na lcd, etc., etc. a nie droczenie się o nazwę tego zadania i przypisywanie go do konkretnej grupy zawodowej.
Jeżeli jakiegoś reportera uraziłem to przepraszam - mówię to ja fotoamator (z zawodu technik fotograf) rejestrujący od czasu do czasu uroczystości rodzinne (swoje i te nie swoje) i wszelakie wydarzenia ciekawe i te nudne.

Kalmar
09-02-2009, 19:13
OT
"W reporterce takie wyniki akumulatora bardzo się przydają - 1 ślub na całym akumulatorze, nawet nie mam drugiego w zapasie."
to teraz reporterka to sluby?
kurde jak ten czas pedzi - gdzie ja bylem gdy sie tak zmienilo zajecie reportera?
olo

"Reportaż ślubny" to brzmi dumnie :mrgreen:

Pawel Pawlak
09-02-2009, 19:18
to ze sa takie slowa w ogloszeniach nie znaczy ze jest to prawidlowe
jak nazwac?
rejestracja fotograficzna uroczystosci rodzinnej - chocby tak

reportaz to gatunek dziennikarski majacy odpowiednie parametry. pisanie ze rejestracja uroczystosci jest reportazem jest po prostu nieprawdziwe i nieadekwatne do tego co powstaje. wiekszosc publikacji prasowych trudno jest nazwac reportazem wiec tu - przy slubach to po prostu naduzycie.

utozsamianie reportazu ze zdjeciami plenerowymi ( jak nazwac skoro nie studio...) jest pokazaniem ze kompletnie nie ma sie pojecia o czym sie pisze.

olo

Aleś Ty Olo czepliwy jest ?! jakiś niedzisiejszy... ;) Nie wiesz że obecnie wszystko jest relatwne ? Relatywizuje się także znaczenie pojęć ;) skoro można być pozytwnie rozczarowanym, może nas zaskoczyć negatywna niespodzianka, coś możę być makabrycznie albo masakrycznie piękne, to dlaczego nie nazwać "rejestracja fotograficzna uroczystosci rodzinnej" reportażem ? :mrgreen:

Pawel Pawlak
09-02-2009, 19:23
Dziękuję wszystkim za wskazówki i cenne rady. Mój wybór padł jednak na D2X, czy będe tego żałował, zobaczymy. Na pewno jest to model sprawdzony, solidnej konstrukcji, tym bardziej, że jego cena w tej chwili jest na bardzo dobrym poziomie. Drugim moim krokiem będzie na pewno zamiana T17-50 na Nikkora zobaczymy za ile uda mi się kupić D2X i ile mi zostanie z 5000zł na szkiełko.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję kolegom i koleżankom z forum za pomoc :)

Jeśli będziesz doświetlał fleszem to do iso800 (o którym wspomniałeś), będziwsza na pewno zadowolony. PRzy zastanym, raczej ograniczony będziesz do iso400.
Tak czy inaczej, będąc ex-posiadaczem d2x i posiadaczem d300 dziwni mnie Twój wybór :)

rabijki
09-02-2009, 19:25
foveon
przekonales mnie:-)))))
jestem czepliwy to fakt
relatywizm mnie jakos nie przekonuje w tym przypadku
olo

zakwas
09-02-2009, 22:10
Wielu fotografów uważa, że D300 obrazuje lepiej niż D2x. Oczywiście są jeszcze inne kwestie: ergonomia, żywotność baterii, trwałość, no i gwarancja.

Czornyj
09-02-2009, 22:52
Wielu fotografów uważa, że D300 obrazuje lepiej niż D2x. Oczywiście są jeszcze inne kwestie: ergonomia, żywotność baterii, trwałość, no i gwarancja.

Być może D300 lepiej obrazuje. Ale D2X potrafi za to w pewnych warunkach zrobić lepsze zdjęcie ;)

samek
09-02-2009, 23:07
Być może D300 lepiej obrazuje. Ale D2X potrafi za to w pewnych warunkach zrobić lepsze zdjęcie ;)

hmmmm... jak to Panie mówili? nooo... o tej sroczce... co to ona chwali? :twisted:

tomekudla
09-02-2009, 23:07
Być może D300 lepiej obrazuje. Ale D2X potrafi za to w pewnych warunkach zrobić lepsze zdjęcie ;)

Komentarz jak zwykle krótko i przy du*ie:razz:
Sam mając taki wybór brałbym zdecydowanie D2x:)

rabijki
09-02-2009, 23:36
a ja d300
samek
swiento prowda jak to mowia;-)

Pawel Pawlak
09-02-2009, 23:55
no ja też stawiam na d300. Dlatego pomimo całego sentymentu do serii d2, nigdy nie wróciłem do d2x, a d300 nadal mi służy :)

Siupes
10-02-2009, 08:42
kolejny glos na d300, jednak technologia idzie do przodu, a wrecz zapi***ala :)
no chyba ze na wojne jedziesz, wtedy faktycznie moze byc jak czornyj mowi, albo zrobisz zdjecie, albo bedziesz naklejal znaczek na paczke do serwisu :)

Robert1602
10-02-2009, 12:12
D2X był kiedyś flagowym modelem NIKONA (takim jak dzisiejszy szef :) D3X), kosztował nie mało i było moim nieosiągalnym marzeniem, a teraz jest na wyciągnięcie ręki. Jedna aukcja się skończyła i d**pa wszyscy zostali odwałani teraz została jeszcze jedna, zobaczymy czy uda mi się kupić. Jakoś tak za nowościami zbytnio nie jestem patrząc na mojego starego Nikkora AF 300mm/4 i obecne plastikowe zabawki. Mimo mojego młodego wieku mam dość specyficzne podejście do nowości technicznych, wolę to co pewne i sprawdzone :)
no cóż widocznie tak mam.
Pozdrawiam

rabijki
10-02-2009, 12:16
Robert
zgadzam sie z toba
najchetniej uzywam starych manualnych zabawek ale jesli chodzi o cyfre to niestety tu postep nie dotyczy jedynie mechaniki. nowy sprzet jest po prostu lepszy bo taki byc musi. co innego szkla:-)

Czornyj
10-02-2009, 13:24
hmmmm... jak to Panie mówili? nooo... o tej sroczce... co to ona chwali? :twisted:

A co wcześniej napisałem, kilka postów temu? Żeby kupił D300, bo na wysokim ISO jest lepszy, bo DR większa, bo AF do sportu bardziej się nadający, a w dodatku z gripem 8 klatek w pełnej rozdzielczości rąbać potrafi.

Ale oddajmy D300-tce co D300-setkowe, a D2X-owi co D2X-owe: na natywnym ISO rzeźnicko ostra matryca X-mena potrafi to i owo. Bjorn Roslett napisał nawet swego czasu, że do zastosowań, gdzie potrzebuje przede wszystki wysokiej rozdzielczości nadal przedkłada D2X-a nad swoje D3.

Pawel Pawlak
10-02-2009, 15:30
Czornyj, masz rację. Bazowe iso w d2x jest ŚWIETNE. Jeśli ktoś korzysta w większości z niego to d2x jest pewnie lepszym wyborem. Ale większość z nas pisze o przewadze d300 spowodowanej jego uniwersalnością. Mało kto używa aparatu tak ekstremalnie, żeby doceniło przewagę pancerności d2x nad d300. Zadający pytanie, podobnie jak znaczna część osób które bez zastanowienia deklarują wybór w takim przypadku d2x (nie czytać wszyscy), kieruje się raczej mitami o trwałości i genialności obrazowania legendarnego d2x w porównaniu z jakimś tam d300 co nigdy nowy nie kosztował tyle co d2x i nigdy nie był flagowym DSLRem nikona. D2x nigdy nie był tak popularny i dostępny jak d300, nigdy tylu amatorów albo innych malkontentów nie miało szansy zrobić mu takiej "prasy" jaką ma d300. Myślisz że ktokolwiek zdecydowałby się na zakup d2x jeśli dostałby go do testów np. Robin102 a potem napisał o nim tyle co o d300? Precyzja i powtarzalność d300 jest wprost nieziemska w porównaniu z tym co daje d2x, Tymczasem na tym forum można się dowiedzieć jaki to d300 jest niedopracowany pod tym względem, a o d2x wiadomo tylko że ma fantastyczny CAM2000. Żółte plamy na wyższym iso na d300 ?? Cóż to jest wobec całej tęczy w postaci sporych placków i małych kropek którą dostaniemy z d2x na iso1600. AWB który podobno jest kiepski w d300 i d700 jest genialny w stosunku do tego co znam z d2x, ale też niewielu o tym pisze, bo większość osób które pracują/pracowały na d2x to osoby które widzą jak radzić sobie ze sprzętem który mają a nie i robią zdjęcia koncentrują się na krytykowaniu.
Nie krytykuję d2x bo to bardoz fajna puszka. Tylko w porównaniu z d300 jest w 90% przypadków jest trochę albo dużo gorszy.

Czornyj
10-02-2009, 15:51
Pawle - napisałem o tym już na wstępie, to oczywiste, że kompletnie nie ma sensu pchać się w D2X-a mając alternatywę w postaci D300. Moja żartobliwa uwaga dotyczyła wyłącznie ogólnikowego stwierdzenia, że "D300 obrazuje lepiej niż D2X" - no więc w pewnych okolicznościach stary D2X - bądź co bądź dedykowany do fotografii studyjnej - dzięki słabemu OLPF potrafi mu mimo wszystko skopać dupę, choć różnice są oczywiście aptekarskie :lol:

Jednakowoż ani mi w głowie przekonywać kogokolwiek, że D2X jest lepszym wyborem niż D300 :D

Pawel Pawlak
10-02-2009, 16:05
wiem, wiem... :) Pozwoliłem sobie tylko lekko rozwinąć temat. Myślę że niewiele osób stających obecnie przed wyborem d2x vs d300 ma świadomość tego o czym napisałem

jasiu102
10-02-2009, 16:36
d300 czy d2x? są jeszcze osoby ktore patrzą na cenę a d2x da się kupic dużo taniej (1/4 ceny) niz d300 z gripem

pjolofoto
10-02-2009, 20:34
Piszac o puszce F6 mialem oczywiscie na mysli bezkompromisowe body,
bez ******* w stylu wbudowana lampa. Mnie osobiscie przeszkadza.
Gdy mialem D70 nie uzylem nigdy, kilka razy prawie sie urwala,
musialem wygrzebywac spod niej brud, kurz i bloto.

stig
10-02-2009, 20:54
Piszac o puszce F6 mialem oczywiscie na mysli bezkompromisowe body,
bez ******* w stylu wbudowana lampa. Mnie osobiscie przeszkadza.
Gdy mialem D70 nie uzylem nigdy, kilka razy prawie sie urwala,
musialem wygrzebywac spod niej brud, kurz i bloto.Ale poza wbudowana lampa, niewiele sie chyba roznia, prawda? Jesli tylko o lampe chodzi, to bierzesz kawalek tasmy izolacyjnej i zaklejasz ją w cholere. Proste i skuteczne.

marszull
10-02-2009, 22:11
Jesli tylko o lampe chodzi, to bierzesz kawalek tasmy izolacyjnej i zaklejasz ją w cholere. Proste i skuteczne.
Potwieradzam 100% skutecznosc rady Stiga. Mam tak odkad kupilem lampe zewnetrzna (testowane juz na kilku puszkach)

Czornyj
10-02-2009, 22:52
Ale poza wbudowana lampa, niewiele sie chyba roznia, prawda? Jesli tylko o lampe chodzi, to bierzesz kawalek tasmy izolacyjnej i zaklejasz ją w cholere. Proste i skuteczne.

Bjorn Rorslett zaklajstrowywuje swoje lampki "ośmiorniczką", to jeszcze skuteczniejsze.

rabijki
11-02-2009, 00:18
hmm
a moim zdaniem lampka sie swietnie sprawdza jako sterownik do zewnetrznej
olo

JAP
11-02-2009, 00:25
napisał jasiu102:

d300 czy d2x? są jeszcze osoby ktore patrzą na cenę a d2x da się kupic dużo taniej (1/4 ceny) niz d300 z gripem
na szybko luknąłem na alledrogo i trwa aukcja d2x, narazie jest już ponad 4tys. jego przebieg to 15k, d300 z takim przebiegiem chodzą na forumowej giełdzie po niewiele ponad 3tys. a zdarzało się, że nawet poniżej.
Więc tańszy nie jest, chyba, że chodzi o nowe d300 z nowym gripem to d2x będzie mniej więcej o 1/4 ceny tańszy.
Przy okazji jeżeli iso 800 to sporadyczna ostateczność (jak było napisane na początku) to moim bardzo subiektywnym zdaniem stawiałbym na d2x za fantastyczną ergonomię, pomimo płytkiego gripa jestem zakochany w tej konstrukcji, takiej wygody nie spotkałem nigdzie indziej. Jeżeli ktoś spędza dużo godzin z puszką w ręku, olałbym to wysokie iso. Poza tym jak napisał Czornyj w niektórych sytuacjach stara d2jka może pokazać pazur, jest też ostrzejsza.
I nie jest to to samo co d3 bo ten jest większy i choć do najmniejszych osób nie należę, dla mnie za duży.
Ciekawy jestem tej różnicy w celności af cam2000 vs cam3500 (nie wiem czy dobrze pamiętałem oznaczenia..).
Czy faktycznie d3setka tak miażdży w śledzeniu? Proszę użytkowników obydwu o opinię.

I na koniec: przecież d300 też jest magnezowy więc nie biorąc pod uwagę wbudowanej lampy, faktycznie d2x będzie odporniejszy?

Pawel Pawlak
11-02-2009, 00:59
napisał jasiu102:I na koniec: przecież d300 też jest magnezowy więc nie biorąc pod uwagę wbudowanej lampy, faktycznie d2x będzie odporniejszy?

z pewnością d2x jest solidniejsze niż d300. Twoje zakochanie w ergonomii zdecydowanie rozumiem, sam ma olbrzymie sentyment do puszek serii D2 właśnie za to jak się nimi pracuje, jak leżą w łapie i jakie stwarzają wrażenie niezniszczalności ;) Różnica w precyzji AF dla mnie jest olbrzymia - d2x śledził obiekt a przy przeglądaniu zdjęć na kompie, wybierałem te ostre ze wszystkich klatek. W d300 i d700 przy przeglądaniu zdjęć wybieram które kadry są najlepsze. Nieostrość spowodowana niewyrobieniem AF-C zdaża sie w ilościach pomijalnych. Myślę że spore znaczenie ma w tym ilość sensorów które pomaga ustawić ostrość w nowszej konstrukcji.

JAP
11-02-2009, 01:43
No tak chyba ta ilość sensorów pracuje na tą różnicę. Dzięki za porównanie.
Ja w każdym razie marzę o możliwościach d300 zapakowanych w d2. Czy ktoś kiedyś wypuści amatorską/semipro puszkę z gripem?

kichu
11-02-2009, 01:52
No tak chyba ta ilość sensorów pracuje na tą różnicę. Dzięki za porównanie.
Ja w każdym razie marzę o możliwościach d300 zapakowanych w d2. Czy ktoś kiedyś wypuści amatorską/semipro puszkę z gripem?

Wydaje mi sie, ze to opcja malo realna. Tym bardziej biorac pod uwage osiagi tandemu D300+grip, jak i jakosc samego gripa.

JAP
11-02-2009, 01:55
No to szkoda, bo nie ujmując nic dołączanemu gripowi dla mnie wygodniejszy i poręczniejszy jest zintegrowany.

Jacek_Z
11-02-2009, 02:01
trzymać to wolę płytki grip zintegrowany niz gruby doczepiany, mam małe dłonie, ale ... nie cierpię drugiego ekranika na dole body, wolę kontrolowac jeden LCD (górny) niż dwa. Wybierak AF jest za daleko od kciuka przy uchwycie pionowym - i to jest dla mnie najistotniejsze. Za to uwielbiam guzik L, ale nie pamiętam czy jest on tez w D2x czy dopiero w D3.

Czornyj
11-02-2009, 02:12
trzymać to wolę płytki grip zintegrowany niz gruby doczepiany, mam małe dłonie, ale ... nie cierpię drugiego ekranika na dole body, wolę kontrolowac jeden LCD (górny) niż dwa. Wybierak AF jest za daleko od kciuka przy uchwycie pionowym - i to jest dla mnie najistotniejsze. Za to uwielbiam guzik L, ale nie pamiętam czy jest on tez w D2x czy dopiero w D3.

Jest, jest. Ja tam bardzo lubię ten dolny, jak się człowiek przyzwyczai to jest to cholernie wygodne rozwiązanie.

foveon
11-02-2009, 09:55
No tak chyba ta ilość sensorów pracuje na tą różnicę. Dzięki za porównanie.
Ja w każdym razie marzę o możliwościach d300 zapakowanych w d2. Czy ktoś kiedyś wypuści amatorską/semipro puszkę z gripem?

No jasne np:
Fuji S1, S2, S3, Kodak DCS Pro 14n, Pro SLR/n i wszystkie zgodne z nikonowskim systemem.

Tak a propo co mi się podoba w D2x to czujnik balansu bieli na pryzmacie jest taki .... jedyny :)

venice
11-02-2009, 15:25
trzymać to wolę płytki grip zintegrowany niz gruby doczepiany, mam małe dłonie, ale(...) Wybierak AF jest za daleko od kciuka przy uchwycie pionowym - i to jest dla mnie najistotniejsze. Za to uwielbiam guzik L, ale nie pamiętam czy jest on tez w D2x czy dopiero w D3.

W pełni się zgadzam, podobne odczucia. Guzik L jest - jedna z "trzech koron"


Tak a propo co mi się podoba w D2x to czujnik balansu bieli na pryzmacie jest taki .... jedyny

Hehe, no jest. Taki pypeć :)

Generalnie stwierdzam, że to świetny aparat jednak czasami brakuje zachowania na wysokich ISO jakie zapewnia D300.

pozdr.

elanek
11-02-2009, 16:13
kupię sobie kiedyś - tylko nie za 5 tysiaków
nie podzieli losu d2hacza bo pixelków ma dużo
i nie będzie kosztował poniżej 2 tys. złotych niestety

ranbir kapoor
11-02-2009, 18:03
mam sentyment do D2xsa,zrobilem nim kilka pieknych sesji w fajnych miejscach

wg mnie nie ma lepszej puszki w DXie

fushiro
12-02-2009, 00:28
Bjorn Rorslett zaklajstrowywuje swoje lampki "ośmiorniczką", to jeszcze skuteczniejsze.

A nie chodziło czasem o Nikkora 70-200 i jego przełączniki trybów VR? To jest dopiero ciekawe traktowanie swojego sprzętu, nie to co zaklejanie jakiejś wbudowanej lampki. Trzeba mieć w cholerę doświadczenia i pewności siebie, żeby coś takiego zrobić.

Czornyj
12-02-2009, 00:32
A nie chodziło czasem o Nikkora 70-200 i jego przełączniki trybów VR? To jest dopiero ciekawe traktowanie swojego sprzętu, nie to co zaklejanie jakiejś wbudowanej lampki. Trzeba mieć w cholerę doświadczenia i pewności siebie, żeby coś takiego zrobić.

Na NikonGear wspominał, że klajstruje też lampki. Wspominał też ostatnio, że dokąd mróz nie przekracza -10°C to wg niego jest dość ciepło i fotografuje bez rękawiczek. To jest Wiking, z nimi nie ma to-tamto.

igsux3
12-02-2009, 01:45
. Za to uwielbiam guzik L, ale nie pamiętam czy jest on tez w D2x czy dopiero w D3.

A ja sie zastanawiam zawsze, do czego ten przycisk ma sluzyc :mrgreen: bo nic mi serio do glowy nie przychodzi i ani razu go nie uzylem ;)

aa i zawsze sobie mysle, ze mogliby pozwolic na zmiane jego funkcji. Z L nie korzystam, a np zablokowanie mocy blysku by mi sie przydalo.

Jacek_Z
12-02-2009, 02:03
A ja sie zastanawiam zawsze, do czego ten przycisk ma sluzyc :mrgreen: bo nic mi serio do glowy nie przychodzi i ani razu go nie uzylem ;)
... Z L nie korzystam,...
Ja ten przycisk chętnie od ciebie kupię :mrgreen:

igsux3
12-02-2009, 13:44
Ja ten przycisk chętnie od ciebie kupię :mrgreen:

Pod warunkiem, ze na jego miejsce sprzedasz mi przycisk FV lock :twisted: A tak serio, na przyklad w trybie A, jedyne co mozna zrobic tym przyciskiem to zablokowanie wartosci przyslony. Czy to ma jakis glebszy sens, czy jest tylko po to, zeby nie zmienic owej wartosci przez przypadkowe przekrecenie koleczka sterujacego? :mrgreen:

Jacek_Z
12-02-2009, 13:50
..Czy to ma jakis glebszy sens, czy jest tylko po to, zeby nie zmienic owej wartosci przez przypadkowe przekrecenie koleczka sterujacego? :mrgreen:o to właśnie chodzi. No i by przypadkiem nie zmieniać czasu i przysłony w trybie M. Pracując w studiu człowiek zupełnie nie patrzy na parametry body, które już przecież raz ustawił na początku sesji (serii zdjęć)

igsux3
12-02-2009, 13:57
Aaa to dzieki za odpowiedz, ja i studio to co prawda nie po drodze mamy ;) ale jak robie jakis mecz czy koncert to zwykle i tak jest tak malo swiatla, ze przyslone mam otwarta na maksa a zmienia sie tam nieznacznie czas naswietlania. A jakos mi sie nie zdarzylo przypadkowo pokrecic koleczkami (a przynajmniej nie przypominam sobie czegos takiego przez ostatnie lata), zatem przycisk L chetnie odsprzedam :mrgreen: bo zeby mozna bylo mu przyporzadkowac inna funkcje w menu to sie nie zanosi z nowym FW :evil:

k_sko
12-02-2009, 15:40
Mimo wszystko, ze niby stary juz itd, D2X kupilbym. Powtarzalem wielokrotnie, ale mozliwosc crop 2x to dla mnie przydatna sprawa.

KS

BugsBunny
12-02-2009, 17:49
Powtarzalem wielokrotnie, ale mozliwosc crop 2x to dla mnie przydatna sprawa.
a ja też powtarzam wielokrotnie - coście się tak uczepili tego psudocropa? Obrazek z D300 tak samo można przyciąć - jak się chce, a nie jak się musi - w D2X przy 8fps nie ma wyboru

D2X ma jakieś zalety w porównaniu do D300, ale akurat ta jest czysto fikcyjna

pjolofoto
16-02-2009, 19:40
To nie jest pseudocrop, masz gotowe zdjecie prosto z
puszki. Wez pod uwage ze nie wszyscy mecza foty
dwa tygodnie po zrobieniu. Czasem liczy sie czas.
W sumie mozna porownac D3X do D40 i z pewnoscia
D40 bedzie miala wielu zwolennikow.
Ktos kto bierze cegle 1.5kg i kilka szkiel tej gramatury
,wie po co skazuje sie na dzwiganie.

Porownywanie nie bardzo ma sens, kazdy powinien
odpowiedziec sobie sam.
I oby byl zadowolony z wyboru.

Łopal
27-02-2009, 11:41
Przeporaszam, że nie do końca w temacie.... Chcesz Robert pancerniaka- szukaj Leiki M6. Z niezłym szkłem przy odrobinie szczęścia w okolicach 5-6k się zamkniesz... :)

pjolofoto
07-03-2009, 18:30
Albo F5 obecnie za grosze, ale chyba chodzi raczej o cyfre. :)

JAP
08-03-2009, 00:41
Przy okazji, rozbawiło mnie:
http://allegro.pl/item576025943_nikon_d2xs_prof_aparat_cyfrowy_katal og_polsk_nowy.html
jeżeli się nie mylę to takie reklamówki, których można nabrać w sklepie ile się chce i w których nie ma nic więcej poza specyfikacją i kilkoma zdaniami ściemki. Jeżeli to co innego to wyprowadźcie mnie z błędu.

BugsBunny
08-03-2009, 09:29
tak, to reklamówki, można było brać do oporu np. w FJ
całkiem ładne skądinąd, ale żeby aż za to płacić.... - chyba że jako okaz kolekcjonerski

raider
09-03-2009, 02:01
trzymać to wolę płytki grip zintegrowany niz gruby doczepiany, mam małe dłonie, ale ... nie cierpię drugiego ekranika na dole body, wolę kontrolowac jeden LCD (górny) niż dwa. Wybierak AF jest za daleko od kciuka przy uchwycie pionowym - i to jest dla mnie najistotniejsze.

trzymając pionowo D2 (nie wiem jak z D3) do zmiany punktów AF można też użyć AF-ON + kółko

Jacek_Z
09-03-2009, 11:42
wiem, można. Ale wtedy trzeba wybierać chodząc w kółko po punktach, co jest niewygodne przy wyborze 51 pól.

raider
09-03-2009, 18:51
No tak, w seriach D2 było sporo mniej :)

mOSAd
09-03-2009, 20:00
Jak kiedyś kiedyś oglądałem zdjęcia z D2X, byłem zachwycony. Przede wszystkim tonacja skóry i oddanie barw zawsze robiły na mnie ogromne wrażenie. D300 nie kupiłem, choć mogłem. Nie podobało mi się to co on z siebie wypluwa. Niestety mi potrzebne było też wysokie ISO, a i większy sensor ma dla mnie znaczenie, dlatego skończyło się na D700. Ale jeślibym na przykład kupował aparat do studia, lub robił głównie w plenerach, albo z zapewnionym dodatkowym oświetleniem, brałbym D2X bez wahania.

mibartek
28-03-2009, 20:06
heh
jak czytam ten wątek to przypomina mi się jak jakieś 3 lata temu wzdychało się do D2x-a :-D Marzenie przypuszczam 80proc forum.
ale cóż - technika ;-) ja kiedyś zachwycałem się prockiem co miał 300mhz :-P albo mówiłem że FIFA 98 to już prawie jak mecz w telewizji wygląda :-D :-D :-D

Rycerz
28-03-2009, 20:53
w ogóle jak to brzmi ;) "czy warto w dobie FF"...raptem dwie, czy 3 puszki pełnoklatkowe a już nowa era jest ;)

mibartek
03-04-2009, 18:11
w ogóle jak to brzmi ;) "czy warto w dobie FF"...raptem dwie, czy 3 puszki pełnoklatkowe a już nowa era jest ;)

doby cyfrowych aparatów też nie zapoczątkowała cała seria ;-)

ranbir kapoor
03-04-2009, 21:50
a ja bym oddal te 51 punktow autofocusa za to co bylo w D2xsie

halihead
16-10-2010, 16:18
dołączę sie do wątku, plusy i minusy obu puszek znam co byście wybrali za 2.5tyś używka d2x czy d300 ja potrzebuje do wyjazdów podróżniczych Ameryka Południowa itp, miejsc gdzie jest słoneczko więc wezmę chyba d2x dobry wybór?

Frodo
16-10-2010, 16:28
Obydwa będą dobrym wyborem - to świetne korpusy.

Marcin Borkowski
16-10-2010, 16:32
ja tez chyba bym wzial d2x w twojej sytuacji, pancerny, a jak wysokie iso nie potrzebne to chyba wybór prosty :)

(to moja opinia)

halihead
16-10-2010, 16:38
ja tez chyba bym wzial d2x w twojej sytuacji, pancerny, a jak wysokie iso nie potrzebne to chyba wybór prosty :)

(to moja opinia)

Byłem już w tych rejonach i słońca pełno choć w dżungli ciemniej i chyba wysokie iso mi nie potrzebne i cena jest teraz świetna jak za d2X a jak bym chciał poftfolio w mini studio synkowi strzelić to też się nada:)

Frodo
16-10-2010, 17:00
Ja wziąłem d2 do takich zastosowań, jakkolwiek przypuszczam, że d300 sprawowałoby się równie dobrze.
Możesz też pojechać z d60, mogłby jednak nie przeżyć - przede wszystkim wszechobecnej wilgoci.

EDIT:

Pamiętaj jeszcze o uszczelnionym obiektywie.

halihead
16-10-2010, 20:02
Ja wziąłem d2 do takich zastosowań, jakkolwiek przypuszczam, że d300 sprawowałoby się równie dobrze.
Możesz też pojechać z d60, mogłby jednak nie przeżyć - przede wszystkim wszechobecnej wilgoci.

EDIT:

Pamiętaj jeszcze o uszczelnionym obiektywie.

masz rację mój d60 przeżył ale na wodospadach od bryzy zawilgotniał tak że 2 dni nie działał na słońcu go suszyłem i teraz ok ale po to chcę lepszy by znowu się to nie zdarzyło

halihead
16-10-2010, 20:02
co znaczy uszczelnionym obiektywie?

Grand.
16-10-2010, 20:41
To taki który ma gumowe uszczelki przez co nie zawiglnie Ci ani aparat ani szkło na wodospadach na przykład ; D

halihead
16-10-2010, 22:46
znasz tak uszczelnione?

krolewicz
16-10-2010, 23:20
spójrz na bagnet swojej 35tki

nonameuser1
17-10-2010, 09:18
35 ma uszczelniony tylko bagnet, zeby mniej pyłkow dostawalo sie do body, ale nic poza tym, wiec do srodka obiektywu i tak wlezie wilgoc. Pelne uszczelnienie ma np. N17-55/2.8

halihead
17-10-2010, 19:27
czyli pełne uszczelnienie mają te profi

pjolofoto
17-10-2010, 21:33
sorry ale o co chodzi...?

O to chodzi zeby tej lampki nie bylo, np.

Nifir
18-10-2010, 18:11
To w takim razie ja mam jeszcze takie pytanie, czy do studia lepiej uzywac D700, czy D2x i jaka jest roznica miedzi nim, a D2xs. W specyfikacji wygladaja identycznie, a ta druga wersja jest o 2 lata mlodsza...

Nifir
18-10-2010, 19:18
Ja znalazłem tylko dwie różnice:
-większy bufor
-EN-EL4a zamiast EN-EL4...

markB
18-10-2010, 19:23
1. Ja wybrałbym do studia D700, uszczelnienia D2x są tutaj nieistotne, a na pełnej klatce głębia ostrości mniejsza. Do tego D700 to znacznie nowsza konstrukcja.
2. Tutaj porównanie D2x i D2xs: http://www.bythom.com/d2xreview.htm.

Nifir
18-10-2010, 20:15
Raczej interesuje mnie głównie matryca, ostrość, jakość na ISO 100. Może trochę źle zapytałem. Czy mając D700 używanego do reporterki etc. warto kupować D2x?

ramzey
18-10-2010, 20:21
Raczej interesuje mnie głównie matryca, ostrość, jakość na ISO 100. Może trochę źle zapytałem. Czy mając D700 używanego do reporterki etc. warto kupować D2x?

Przewałkowałem to sam kilka razy i doszedłem do wniosku ze nie. I lepiej wziąć D300s niż D2x.

Nifir
18-10-2010, 20:27
D300s lepsze do pracy w studio niż D2x?

BobbyBronco
18-10-2010, 20:35
To może jeszcze powiesz, co w tym studio chcesz focić. Packshoty, modeli, inne? Bo tak naprawdę to z tego co ja zauważam, to w studiu najważniejsze często bywa szybkie synchro lamp (:

ramzey
18-10-2010, 20:38
Nie, bo nie ma ISO 100, ale jak się ma d700 to głupota kupować D2x do studio bo D700 bije na łeb D2x.
Może się źle wyraziłem, mając D700 nie ładował bym się w D2x a wziął jako backup D300s.

Przy jednym aparacie.
Jak bym miał wybierać miedzy D2x i D300s , wybrał bym D300s.

Nifir
18-10-2010, 21:05
To może jeszcze powiesz, co w tym studio chcesz focić. Packshoty, modeli, inne? Bo tak naprawdę to z tego co ja zauważam, to w studiu najważniejsze często bywa szybkie synchro lamp (:

Wyczuwam nutę irionii... Mniejsza z tym.

Po przeczytaniu takich tekstów:

Ale oddajmy D300-tce co D300-setkowe, a D2X-owi co D2X-owe: na natywnym ISO rzeźnicko ostra matryca X-mena potrafi to i owo. Bjorn Roslett napisał nawet swego czasu, że do zastosowań, gdzie potrzebuje przede wszystki wysokiej rozdzielczości nadal przedkłada D2X-a nad swoje D3.
i podobnych, zaczynam się zastanawiać, czy nie jest to jakaś opcja. Nie twierdzę, że D700 do studia się nie nadaje. Sam używam D90 i daje radę, choć często ma problemy z AFem przy żarówkach modelujących. Pytam bo zaciekawił mnie ten temat.

Pawel Pawlak
19-10-2010, 16:03
Z tą ostrością to szulanie dziury tam gdzie jej nie ma... Jeśli ma się obie puszki to można wybierać co jest minimalnie bardziej ostre. Ale kupować D2x mając d300/d90/d700 do pracy w studio tak jakaś totalna pomyłka. Takie róznice ostrości nie mają znaczenia w praktyce. Większy sens jest dobór odpowiedniego softu wywołującego RAWy niż to czy w warunkach studyjnych zrobimy zdjęcie d2x, d300 czy D700. No chyba nasz paraca w studio polega właśnie na fotografowaniu tablic testowych i dzieleniu włosa na czworo.

pjolofoto
24-10-2010, 10:41
Majac D700, D300 zgadza sie.
Ale gdybym nie mial puchy a potrzebowal tylko do studyjnych,
wybralbym D2X.

jordash
06-11-2010, 16:24
ja tez mialem taki dylemat kupilem d 300 i niewiem czy dobrze czy zle ale oba te aparaty to juz dobry sprzet.

ryszkut
06-11-2010, 16:32
to tak metodą wyliczanki kupowałeś? ;)

po mojemu d300 jest jednakowoż lepszy od d2x / h. trzeba pamiętac że każdy wybiera sprzęt pod siebie.

d3mane
07-11-2010, 23:19
glowne pytanie - czy warto? to świeny aparat. Mam go od jakiegoś czasu. ideał. Ma zrobione niewele ponad 30 000 wiec stan idealny. Praca na nim to bajka. Wcale tak nie szumi jak mówią. Służy mi jako body zapasowe do D3 i szczerze mówiac nie pozdbędę się go :)

piotr_wojcik
08-11-2010, 16:21
IMHO nie warto. Jak się postarasz za kilka stów więcej znajdziesz D700. Szumy są nieporównywalne.

JAP
08-11-2010, 19:40
IMHO nie warto. Jak się postarasz za kilka stów więcej znajdziesz D700. Szumy są nieporównywalne.

kilka stów?? chyba kilka tys.
A w temacie; bierze używkę d300 lub dozbieraj na d7000

ars
10-11-2010, 09:58
d300/d700 z profilem d2x barwowym bym wybral :) no w sumie to juz wybralem i wlasnie tak mam :)

ragnar
28-11-2010, 23:34
To zależne gdzie i jak (szczególnie) używasz danego body, Jak bym dostał zlecenie na reporterkę do Azerbejdżanu/Iraku to z pewnością wolałbym zabrać D2x/h niż D700.

pateb
03-12-2010, 14:55
Witam serdecznie.
Stoję właśnie przed zakupem drugiego body. Ma ono mi służyć głównie do robienia reportaży, wydruki max A3. Czy w dobie pełnoklatkowych korpusów warto inwestować w DX?? Mam na ten cel odłożone 5000zł. W chwili obecnej focę D80 i posiadam obiektywy pod DX. ISO 800 to max jaki używam i tylko w skrajnych przypadkach. Rozważałem jeszcze opcję D200 plus jakieś szkło. Co zyskam kupując D2X w porównaniu do D80?? Czy lepiej może trochę uzbierać na D700?

Z góry dziękuję

D2x jest bardzo fajnym aparatem :) Świetnie się go trzyma, jest mocny, lekki, dobrze wyważony. Pierwsza liga jeśli chodzi o używanie i ergonomię (pomijając droższego D3, i D1, który także jest wygodny, ale nie aż tak), pod tym względem lepszy od każdego Canona 1D. Jest wytrzymały i niezawodny, do zadań specjalnych i nie tylko (choćby dla przyjemności ;p). Szybki, 8kl/s (niestety z tą szybkością kadruje zdjęcia do 8MP, co jest wprawdzie zaznaczone na matówce prostokątem, ale czasem niechcący możemy uciąć zawodnika sugerując się całym wizjerem...). Jeśli chodzi o jakość obrazu i szumy, to moimi skromnym zdaniem, ma bardzo dobrą tonalność, ale nie jest tak szczegółowy jak d300, d700. Podobnie auto balans bieli, mimo dodatkowego czujnika, w sztucznym świetle często zdjęcia są dość brzydkie. Obraz zaczyna znacznie degradować się przy iso 800 - ale dla wielbicieli fotografii czarno-bialej, to zaleta, dzięki której nie trzeba podciągać iso do ok 2500 w d300 i wyżej w d700 (nikonowskie szumy są świetne w bw).


Tutaj porównanie d2x z d700 (d2x po lewej - barwa cieplejsza, robione latem. Po prawej d700 - barwa chłodniejsza, bo robione teraz :) Aha: d2x - f/6.3, d700 - f/3.2):

Iso 200: http://pateb.strefa.pl/__down/d2x_d700/d2x_d700_200.png

Iso 400: http://pateb.strefa.pl/__down/d2x_d700/d2x_d700_400.png

Iso 800: http://pateb.strefa.pl/__down/d2x_d700/d2x_d700_800.png

Iso 1600: http://pateb.strefa.pl/__down/d2x_d700/d2x_d700_1600.png

Iso 3200: http://pateb.strefa.pl/__down/d2x_d700/d2x_d700_3200.png

Sample
Iso 100: http://pateb.strefa.pl/__down/d2x_d700/_DSC6036.JPG

Iso 800, jedna z 8kl/s: http://pateb.strefa.pl/__down/d2x_d700/_DSC5662.JPG


Różnice jakości są uderzające, biorąc też pod uwagę, że na d2x było f/6.3, a na d700 f/3.2. Mimo tego, nie można nie lubić d2x, może służyć jako drugi korpus, na DX mamy krop 1.5 z zachowaniem tego samego światła, wiec warto tu używać długie tele, np. przy 70-200 mamy 300mm z 2.8. Poza tym można go używać do fotografii bw, jak ja :) (oprócz D1), i do reporterki, sportu, ale przy dobrym świetle, bo od 800 iso można co najwyżej na miniaturki rzędu 400px, bo w powiększeniu 100% masakra. Ma 12MP, więc spokojnie A3.

Pozdrawiam serdecznie :)

Mariusz888
03-12-2010, 15:10
np. przy 70-200 mamy 300mm z 2.8.
Niestety rozczaruję Cię bo nadal mamy 200mm ;) tylko obrazek jest wycięty względem FX tak że "wydaje Ci się" że jest z 300mm bo zachowujesz rozdzielczość matrycy widząc mniej niż na FF

pateb
03-12-2010, 15:18
Niestety rozczaruję Cię bo nadal mamy 200mm ;) tylko obrazek jest wycięty względem FX tak że "wydaje Ci się" że jest z 300mm bo zachowujesz rozdzielczość matrycy widząc mniej niż na FF

Hehe, to, że zakładając 200 na dx widzimy i fotografujemy jak przez 300 jest faktem empirycznym :) Używałem d300 z 70-200, teraz używam d700 z tym samym szkłem :razz:

Mariusz888
03-12-2010, 15:24
Bo ogniskowa nie zmienia się przy mniejszej matrycy a jedynie na mniejszej nie widzimy tego co obiektyw rzuca nam na brzegi przy matrycy większej :)

pateb
03-12-2010, 15:28
Bo ogniskowa nie zmienia się przy mniejszej matrycy a jedynie na mniejszej nie widzimy tego co obiektyw rzuca nam na brzegi przy matrycy większej :)

To jest oczywiste, nawet łatwo to sobie wyobrazić :) Ale mowa tu o efekcie końcowym, uzyskujemy przybliżenie x1.5 z tym samym światłem, a powiększenie po cropie wcale nie jest dużo gorsze niż w ff :)

pateb
03-12-2010, 15:35
Witam serdecznie.
Stoję właśnie przed zakupem drugiego body. Ma ono mi służyć głównie do robienia reportaży, wydruki max A3. Czy w dobie pełnoklatkowych korpusów warto inwestować w DX?? Mam na ten cel odłożone 5000zł. W chwili obecnej focę D80 i posiadam obiektywy pod DX. ISO 800 to max jaki używam i tylko w skrajnych przypadkach. Rozważałem jeszcze opcję D200 plus jakieś szkło. Co zyskam kupując D2X w porównaniu do D80?? Czy lepiej może trochę uzbierać na D700?

Z góry dziękuję

Zapomniałem dodać, że ciekawą alternatywą jest Fuji S5, mniej szumi niż d200, a jest tańszy do d300. D2x natomiast kosztuje ok 3000zł. :)

Pawel Pawlak
03-12-2010, 16:07
Bo ogniskowa nie zmienia się przy mniejszej matrycy a jedynie na mniejszej nie widzimy tego co obiektyw rzuca nam na brzegi przy matrycy większej :)
WAżniejsze w praktyce jest to, że DX podpięty pod 200mm wykorzystuje kąt widzenia odpowadający 300mm pod FXem. Dlatego też aby tak samo skomponmować kadr pod DXem i FXem musimy użyć odpowiednio 200 i 300mm ogniskowej. W związku z tym w realnych sytacjach zdjęciowych 200mm pod DXem zastępuje z powodzeniem 300mm pod FXem.

pateb
03-12-2010, 16:15
WAżniejsze w praktyce jest to, że DX podpięty pod 200mm wykorzystuje kąt widzenia odpowadający 300mm pod FXem. Dlatego też aby tak samo skomponmować kadr pod DXem i FXem musimy użyć odpowiednio 200 i 300mm ogniskowej. W związku z tym w realnych sytacjach zdjęciowych 200mm pod DXem zastępuje z powodzeniem 300mm pod FXem.

Otóż to, innymi słowy :) A przewaga 200/2.8 (na DX) nad 300/2.8 (na FX) wiemy, na czym polega :) (na cenie i wadze :) )

Skibek
06-12-2010, 01:09
Otóż to, innymi słowy :) A przewaga 200/2.8 (na DX) nad 300/2.8 (na FX) wiemy, na czym polega :) (na cenie i wadze :) )
Ale za tą GO przy 300/2.8 na FX warto dopłacić te "parę" złotych i ponosić te "parę" gram więcej ;)