Zobacz pełną wersję : co sądzicie o d-lighting?
witam, czy macie tę opcję włączoną w aparacie (czy auto, umiarkowana, normalna, zwiększona), jakie są jej plusy i minusu?
W instrukcji powinno być coś o tym co to jest, kiedy jej używać itp.
SlaWasII
07-02-2009, 11:58
Używam ale rzadko. Wtedy gdy używam, opcja ta jest IMO niezastąpiona.
plusy: widać szczegóły w cieniach, zabezpiecza przed prześwietleniem jasnych fragmentów (D60)
minus: gdy włączony obciąża procesor aparatu (można pstrykać bez i zastosować później)
Tu masz więcej informacji (http://www.google.com/custom?domains=forum.nikon.org.pl&q=d-lighting&sitesearch=forum.nikon.org.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&securitytoken=1234000973-6e70c38dd8abe2dfdd69fa865429839d45c23ef7&do=dosearch&quicksearch=1&title=)
Używam ale rzadko. Wtedy gdy używam, opcja ta jest IMO niezastąpiona.
plusy: widać szczegóły w cieniach, zabezpiecza przed prześwietleniem jasnych fragmentów (D60)
minus: gdy włączony obciąża procesor aparatu (można pstrykać bez i zastosować później)
Tu masz więcej informacji (http://www.google.com/custom?domains=forum.nikon.org.pl&q=d-lighting&sitesearch=forum.nikon.org.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&securitytoken=1234000973-6e70c38dd8abe2dfdd69fa865429839d45c23ef7&do=dosearch&quicksearch=1&title=)
Nie do końca tak jest - jeśli coś przepalisz (bez D-L), to potem już tego nie uratujesz.
D.Anihilati
07-02-2009, 13:09
(można pstrykać bez i zastosować później)
Mylisz chyba D-Lighting z Active D-Lighting. Ten pierwszy mozesz sobie zastosowac w postprocessingu, ten drugi juz nie.
Ten drugi też można korygować później, ale musi być włączony podczas robienia zdjęcia.
WYpadaloby jeszcze wspomniec, ze jesli uzywamy do wolania NEFow czegos innego niz CNX to uzycie ADL jest srednim pomyslem z tego wzgledu, ze inne wolaczki nie czytaja ustawien ADL i w efekcie otrzymujemy niedoswietlone fotki.
blackside
07-02-2009, 13:47
Ja nie stosowałem jeszcze w trakcie pstrykania. Generalnie kiedyś po powrocie z rynku pobawiłem się D-L i nawet po można ładnie dodać szczegułów w cieniach, aczkolwiek wpływ na jasne partie jest. Minimalny ale jest.
jak dla mnie za duzo szumów generuje... przynajmniej w d40
SlaWasII
07-02-2009, 15:31
jak dla mnie za duzo szumów generuje... przynajmniej w d40
Coś za coś. Albo szumy albo ciemna plama na pół kadru.
Szumy zawsze wychodzą jak się z ciemności wyciąga szczegóły. Są sposoby, by te szumy przy wołaniu zredukować.
ken rockwell pisal b.duzo na temat d-lightning, proponuje poszukac tam.
Rockwell napisał "I turn it on, and never turn it off. " Tutaj znajdziesz artykuł KLIK (http://www.kenrockwell.com/nikon/d300/dynamic-range.htm) mozna sie z nim nie zgadzać, ale przykład podał sugestywny
jak dla mnie za duzo szumów generuje... przynajmniej w d40
Ty piszesz o Delighting'u a kolega w D90 ma A-DL, to jest zupełnie co innego . Ja osobiście w plenerze mam włączony z ustawieniem niski. Zawsze w NX2 mogę wyłączyć lub zmienić intensywność.
Psychotrop
07-02-2009, 16:57
active d-lighting zawsze mam włączony w trybie auto.
tylko przy seryjnych zdjęciach wyłączam w diabły wszystkie wodotryski ;)
okoterroru
07-02-2009, 17:52
Ja tego chłamu nie używam, nie chcę żeby aparat decydował za mnie co ma być doświetlone a co prześwietlone albo niedoświetlone, mowa o D-Lighting w D80. Ale z ciekawości zapytam posiadaczy D90 czym różni się Active DL?
Tym, że ten "chłam" w pewnym stopniu decyduje za ciebie "co ma być doświetlone, a co prześwietlone, albo niedoświetlone". Ale jak tem "chłam" wyłączysz, to już go później nie włączysz. Teraz rozumiesz rolę tego "chłamu"?
okoterroru
07-02-2009, 19:09
Jk - no nie, nie rozumiem. Chcę doświetlić obiekt - ustawiam punktowy na obiekt, chcę doświetlić tło - ustawiam punktowy na tło, Nie mów że DL prawidłowo doświetli światła i cienie bo to jest niemożliwe fizycznie, może jedynie uśrednić a ja nie lubię jak coś za mnie uśrednia. Wyjściem jest HDR ale to inna bajka, w niektórych przypadkach szara połówka - bez nie nie wyobrażam sobie wyjścia w teren.
To dziala tak, ze miejsca w kadrze niedoswietlone (glebokie cienie), gdzie mimo wszystko zachowuje sie informacja o szczegolach sa softwareowo "wycigane" dzieki zakresowi tolerancji, jaki daje matryca. To samo oczywiscie mozna uzyskac wywolujac RAW w odpowiednich programach (np. w bibble pro taka funkcja nazywa sie FillLight)
EDIT:
Nie wiem jak to sie zachowuje dla mocnych swiatel w kadrze. Na logike nie wydaje mi sie, zeby to dalo sie jakkolwiek uratowac.
Jk - no nie, nie rozumiem. Chcę doświetlić obiekt - ustawiam punktowy na obiekt, chcę doświetlić tło - ustawiam punktowy na tło, Nie mów że DL prawidłowo doświetli światła i cienie bo to jest niemożliwe fizycznie, może jedynie uśrednić a ja nie lubię jak coś za mnie uśrednia. Wyjściem jest HDR ale to inna bajka, w niektórych przypadkach szara połówka - bez nie nie wyobrażam sobie wyjścia w teren.
Czego nie rozumiesz? Jeśli uważasz, że to "chłam", to go wyłącz. Po co ci taki "chłam"?
Albo sobie trochę poczytaj jak to działa (w instrukcji jest napisane), naucz się tego i używaj wtedy, kiedy warto tego użyć. Chyba proste? No, ale jeśli to jest "chłam", to po co sobie głowę tym "chłamem" zawracać? Szkoda czasu.
okoterroru
07-02-2009, 19:19
No właśnie np w PS mogę to zrobić funkcją cień/światło i wtedy sam decyduję o ilę i co chcę rozjaśnić albo przyciemnić a DL da raczej nieprzewidywalne efekty.
Jk - no nie, nie rozumiem. Chcę doświetlić obiekt - ustawiam punktowy na obiekt, chcę doświetlić tło - ustawiam punktowy na tło
D-lighting ma raczej sens przy pomiarze matrycowym. Normalnie aparat ustawi ekspozycję gdzieś pośrodku, przez co światła się pewnie przepalą. D-lighting zmniejsza trochę ekspozycję, przez co światła się ratują, a potem soft silniej podciąga cienie. Jak nie robisz w JPG to zapomnij o tej opcji, bo wszystko to możesz zrobić sam w sofcie do wywoływania, wystarczy że świadomie naświetlisz tak, żeby nie przepalić.
okoterroru
07-02-2009, 19:24
JK - tytuł postu brzmi "Co sądzicie o D-lighting" więc ja sądzę, że to chłam - chyba mieszczę się w zakresie tematyki. Po co mam go wyłączać skoro nigdy go nie włączam, a instrukcję czytałem, wiesz co piszą: funkcja D-lighting służy do rozjaśniania cieni, mniej więcej tyle i nic więcej.
mathu - NEF i po kłopocie.
JK - tytuł postu brzmi "Co sądzicie o D-lighting" więc ja sądzę, że to chłam - chyba mieszczę się w zakresie tematyki. Po co mam go wyłączać skoro nigdy go nie włączam, a instrukcję czytałem, wiesz co piszą: funkcja D-lighting służy do rozjaśniania cieni, mniej więcej tyle i nic więcej.
Mieścisz się w zakresie. A włączać nie musisz - nie ma obowiązku.
Ja mam włączony ADL w trybie auto i bardzo sobie chwalę tę funkcję. Jej działanie nie dotyczy tylko cieni, ale także i świateł, nieco ograniczając ekspozycję, co zmniejsza ich prześwietlenie. Oczywiście można to samo mieć składając HDR-a, bawić się maskami w PS-e, czy zastosować d-lighting przy obróbce nefa, ale dla osób w większości robiących w jpg ta funkcja to duże ułatwienie. Bardzo fajnie, że w D90 istnieje opcja Auto dla DL ( czego nie ma np w D300) - z moich krótkich doświadczeń wynika że radzi sobie całkiem nieźle, przede wszystkim nie przesadzając z siłą działania. I tyle - generalnie polecam stosowanie w trybie auto.
okoterroru
07-02-2009, 19:52
JK - przecież nie włączam. Bo nie wiem po co toto w ogóle jest, a pytałem czym się różni DL od ADL z ciekawości wyłącznie.
JK - przecież nie włączam. Bo nie wiem po co toto w ogóle jest, a pytałem czym się różni DL od ADL z ciekawości wyłącznie.
Przecież pisałeś, że wiesz. Pisałeś, że to "chłam", czyli chyba wiesz "po co toto w ogóle jest", jeśli wiesz, że to "chłam". Przynajmniej ja zrozumiałem, że wiesz "po co toto w ogóle jest".
okoterroru
07-02-2009, 20:05
Jk - troszeczkę się nie rozumiemy, że to chłam to wiem i wiem do czego służy i jak się tego używa, ale nie wiem po co toto w ogóle jest w body, tak samo jak nie wiem po co w body jest tryb auto, wszystkie BW, sepie softwarowe filtry i takie tam przydupniki dla lubiących gadżet.
Psychotrop
07-02-2009, 20:21
a pytałem czym się różni DL od ADL z ciekawości wyłącznie.
google ci wyłączyli ?
http://valandeasa.com/2008/05/21/investigating-nikons-active-d-lighting-option/
okoterroru
07-02-2009, 20:34
Psychotrop - pooglądałem tylko zdjęcia bo nie znam angielskiego, a zdjęcia - żenada.
mathu - NEF i po kłopocie.
Przyznam że nie rozumiem sensu tego posta...
Psychotrop - pooglądałem tylko zdjęcia bo nie znam angielskiego, a zdjęcia - żenada.
żenujące to są takie komentarze zwłaszcza, że te zdjęcia to tylko ilustracja do artykułu :P
okoterroru
07-02-2009, 21:09
Lex - Aaaa... ilustracja, a ja myślałem, że to zdjęcia.
Lex - bo ja myślałem, że ten artykuł pokazuje jak niesamowite efekty uzyskuje się przy użyciu DL - wtedy autor wstawiłby zdjęcia, które każdego oglądającego zwaliłyby z nóg i każdy by powiedział "ja też chcę mieć w swoim aparacie taki delajting". Ale że nie znam angielskiego to pewnie źle zinterpretowałem artykuł. Teraz wiem, że chodziło w nim o to, jak można spaprać zdjęcia używając DL - stąd takie ohydne ilustracjie.
Lex - bo ja myślałem, że ten artykuł pokazuje jak niesamowite efekty uzyskuje się przy użyciu DL - wtedy autor wstawiłby zdjęcia, które każdego oglądającego zwaliłyby z nóg i każdy by powiedział "ja też chcę mieć w swoim aparacie taki delajting". Ale że nie znam angielskiego to pewnie źle zinterpretowałem artykuł. Teraz wiem, że chodziło w nim o to, jak można spaprać zdjęcia używając DL - stąd takie ochydne ilustracjie.
oczywiście zdjęcia z artykułu mogą Ci się nie podobać i ja tego nie kwestionuje, zmierzam tylko do tego, że do artykuł omawiający funkcje DL a nie galeria zdjęć the best of
okoterroru
07-02-2009, 21:29
Lex wybacz moją wrodzoną i owianą legendą upierdliwość, ale pośmiać też się trza. Tak zawitałem na ten wątek bo jedyne co mnie interesuje z czysto teoretycznego punktu widzenia to różnica między DL i ADL.
Ludzie - w szczególności Ci co nie posiadają D90 - DL a ADL to są dwie kompletnie różne rzeczy !
DL - korekta dająca efekt bardzo podobny do odpowiedniego podgięcia krzywej tonalnej. Funkcja o takiej nazwie dostępna jest w większości programów graficznych. Jak dla mnie kiepsko sie sprawdza, bo jest trochę "głupia" i powoduje powstawanie nienaturalnie wyglądających powierzchni (np. brzydko, sztucznie wyglądające twarze).
ADL - Korekta jakiej nie ma chyba w żadnym programie graficznym dostępnej tak wprost. Funkcja realizowana jest po prostu genialnie i polega na tworzeniu maski przyciemniającej/rozjaśniającej partie obrazu, które zostały wykryte jako zbyt kontrastowe. Korekta ta nie działa na cały obrazek i to co zostalo podciągnięte w jednym miejscu w innym może być zostawione bez zmian i np. stanowić całkowicie czarny punkt. Przypomina to maskowanie zdjęć podczas naświetlania pod powiększalnikiem (czyli machanie rękami nad pewnymi fragmentami zdjęcia) lub tworzenie własnej maski korekcyjnej w PS. Czasem jej działanie daje trochę nieporządany efekt, ale bardzo delikatny no i zawsze można wyłączyć ją później jeśli robimy w NEF-ach. Efekt, o ktorym mówię to przypadek gdy widać na zdjęciu jaki kształt miała maska bo trochę za bardzo "rozlała się na zdjęciu". Miałem taki przypadek przy fotografowaniu łąbędzia na tle wody - łąbądz wyszedł super, woda też, ale w okół łabędzia było widać minimalną rozpływającą się otoczkę przyciemniającą wodę - była to właśnie ta maska, która ocaliła mojego łąbędzie przed prześwietleniem. Generalnie funkcji tej używam zawsze i na prawdę uważam za GENIALNĄ.
PS. Nie kapuje czemu ADL nie jest dostępny w NXCapture jeśli nie była ona włączona podczas focenia zdjęć. Czyżby Nikon sztucznie chciał przyblokować jej superanckie działanie dla posiadaczy starszych modeli aparatów ??
okoterroru
07-02-2009, 21:52
jypt - totalna bzdura, wtedy aparat musiałby dwa razy naświetlać i łączyć te dwa zdjęcia.
PS. Nie kapuje czemu ADL nie jest dostępny w NXCapture jeśli nie była ona włączona podczas focenia zdjęć. Czyżby Nikon sztucznie chciał przyblokować jej superanckie działanie dla posiadaczy starszych modeli aparatów ??
Bo ADL to nie tylko postprocessing, ale jego dzialania rozpoczyna sie juz na etapie robienia fotki. Aparat w wlaczonym ADL inaczej naswietla scene niz bez niego, np. ADL LOW niedoswietla o 1/3 EV jesli dobrze pamietam,
im wyzszy stopien ADL tym wieksze niedoswietlenie.
okoterroru
07-02-2009, 21:59
Active D-Lighting, czyli wyrównywanie rozpiętości tonalnej wykonywanych zdjęć. W przeciwieństwie jednak do DL aktywna wersja działa w locie, już w trakcie wykonywania zdjęcia.
Niestety, korzystanie z tej funkcji wiąże się z poważną niedogodnością. Otóż pomimo potężnych możliwości obliczeniowych procesor Expeed, korzystanie z funkcji Active D-Lighting znacznie wydłuża czas zapisu zdjęcia na kartę pamięci – o około trzy sekundy. Przy wykonywaniu pojedynczych zdjęć nie jest to jeszcze uciążliwe, ale staje się problemem przy fotografowaniu w trybie seryjnym. Otóż po zapełnieniu bufora prędkość odstęp pomiędzy kolejno wykonywanymi zdjęciami wydłuża się właśnie o wspomniane trzy sekundy… Trudno to nazwać zdjęciami seryjnymi. Warto przy tym wspomnieć, że przy wyłączonej funkcji Active D-Lighting zrzut jednego RAW-a z bufora na kartę pamięci zajmuje poniżej sekundy, a JPEG-i nawet w najwyższej rozdzielczości i jakości zapisywane są wystarczająco szybko, by utrzymać tempo 3 kl./s bez zapełniania bufora (dla karty Panasonic Pro Highspeed). Na szczęście obróbka danych odbywa się na etapie zrzucania zdjęć z bufora na kartę pamięci, zatem po włączeniu funkcji Active D-Lighting aparat zwalnia dopiero po zapełnieniu się bufora. Niestety, do przeprowadzenia tej operacji procesor Expeed potrzebuje sporo pamięci, co skutkuje tym, iż włączenie wspomnianej funkcji dodatkowo zmniejsza pojemność bufora do 5 klatek (przy zapisie w RAW-ach do 4 klatek).
Oto sam sobie odpowiedziałem. ADL nie dość że pieprzy zdjęcia to jeszcze spowalnia aparat - genialne.
Kichu - no właśnie też tak mi się wydaje że ADL to nic innego jak automatyczna kompensacja ekspozycji.
jypt - totalna bzdura, wtedy aparat musiałby dwa razy naświetlać i łączyć te dwa zdjęcia.
Absolutnie nie jest to bzdura, a potwierdzone w praktyce działanie i w żadnym wypadku aparat nie musi dwa razy naświetlać zdjęcia. Takie "bajery" da się robić na warstwach w PS nawet na 8-bitowych obrazach - polecam książke "Fotografia cyfrowa Edycja Zdjęć - Scott Kelby" - lektura ta powinna Ci trochę poszerzyć horyzonty.
Kichu - no właśnie też tak mi się wydaje że ADL to nic innego jak automatyczna kompensacja ekspozycji.
Jedno pytanie - czym focisz? Masz D90 czy tylko przypuszczasz jak działa ADL?
PS. Troche się zapędziłem - nie wiem jakie inne modele mają jeszcze ADL - w każdym razie masz aparat z tą funkcją czy tylko przypuszczasz jak działa?
okoterroru
07-02-2009, 22:10
Właśnie poczytałem o legendarnej Active DL i tak jak napisałem wyżej. DL pieprzy zdjęcie już zrobione a ADL pieprzy zdjęcie w locie, zanim zostanie zapisane na karcie pamięci, dlatego spowalnia przy okazji puszkę. Taka jest różnica i nic poza tym.
Jestem nieszczęśliwym posiadaczem DL. Kilka postów wyżej dokładnie opisałem jak działa ADL i to nie jest moja teoria.
Jestem nieszczęśliwym posiadaczem DL. Kilka postów wyżej dokładnie opisałem jak działa ADL i to nie jest moja teoria.
Tak myślałem, jedyną prawdą jaką napisałeś o działaniu ADL to jest fakt, że obciąża procesor aparatu przy zapisie. Z Twojej wypowiedzi natomiast wynikało, że nie jest to operacja odwracalna czy możliwa do wyłączenia a to już jest totalną bzdurą. W postprocessing-u można wyłączyć ADL lub zmienić jego moc więc raczej trudno tu powiedzieć, że aparat coś "inaczej" naświetlił.
okoterroru
07-02-2009, 22:42
jypt - ja nigdzie nie napisałem, że jest to opcja nieodwracalna. A z twojej wypowiedzi wynika, że aparat robi HDR.
Sorki - zlały mi się Twoje wypowiedzi z wypowiedzią 'kichu1979 (http://nikon.org.pl/member.php?u=21328)'
SlaWasII
08-02-2009, 00:05
Nie do końca tak jest - jeśli coś przepalisz (bez D-L), to potem już tego nie uratujesz.
Zgadza się!
Ponieważ zawsze używam NEF-a i staram się nie prześwietlać, nie przyszło mi to nawet do głowy.
Dzięki - cenna uwaga, ciekawy wątek.
Mylisz chyba D-Lighting z Active D-Lighting. Ten pierwszy mozesz sobie zastosowac w postprocessingu, ten drugi juz nie.
Nic nie mylę. Zaznaczyłem nieśmiało, że mam D60. Założyciel wątku pytał o DL ;)
okoterroru, jpyt polecam lekturę tego wątku autorstwa kolegi JackaZ http://www.www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=72096 .Że się tak wyrażę w żargonie fotograficznym może się wam naświetli co nieco na temat ADL .
D.Anihilati
08-02-2009, 00:34
Zaznaczyłem nieśmiało, że mam D60.
No i ? D60 ma A-DL.
Kolega co prawda pytal o DL, ale z tresci pytania wywnioskowalem jednak, ze chodzi o A-DL.
okoterroru
08-02-2009, 00:50
Artko dzięki za link, jasny opis działania tej funkcji przekonał mnie do tego, że robiąc zdjęcia w jpg ADL jest przydatny. Ale ja robię w RAW i po przeczytaniu tego postu jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu, że ADL to chłam w porównaniu z możliwościami raw i PS.
SlaWasII
08-02-2009, 01:03
No i ? D60 ma A-DL.
Ten DL w D60 to jest Active?! :shock: Nie wiedziałem. W manualu nie raczyli poinformować albo źle szukałem.
W każdym razie można go zastosować w postprocessingu.
blackside
08-02-2009, 01:09
??? już nie rozumiem. To D60 nie ma A DL..? :-)
SlaWasII
08-02-2009, 01:11
??? już nie rozumiem. To D60 nie ma A DL..? :-)
Chyba się koledze coś pokićkało. Gorący wątek... ;)
Jak nie ma to nic ino sie cieszyć.
Hurrrraaaa!
D300 też nie ma! A już myślałem, że kupię D90 zamiast D300... ;)
He, he...
D.Anihilati
08-02-2009, 01:14
Ten DL w D60 to jest Active?! :shock: Nie wiedziałem. W manualu nie raczyli poinformować albo źle szukałem.
W każdym razie można go zastosować w postprocessingu.
Nie wiem jak w polskiej instrukcji. W angielskiej o Active D-Lighting jest mowa na s. 69 w odroznieniu do D-Lighting, ktora jest opcja menu retusz - s. 132 (angielskiej instrukcji).
DL mozesz sobie dowolnie stosowac w postprocessingu. Ten pierwszy nie, bo ADL wplywa na ekspozycje (czyli dziala w trakcie robienia zdjecia).
SlaWasII
08-02-2009, 01:21
Może masz rację...?!
W polskiej są to te same strony. Nie nazywa się to ADL ino FDL (funkcja DL) ;)
Jednak w manualu do D90 przetłumaczyli to wyraźnie: aktywna funkcja DL (str.119). Hm...
Szanowny kolego okoterroru. Już nam oświadczyłeś, że tego nie używasz, bo to "chłam" i chyba wystarczy tych oświadczeń.
Jeśli masz coś sensownego do powiedzenia w temacie DL i ADL, to proszę bardzo. Ale jeśli to ma być tylko spamowanie, to może uważnie przeczytaj Regulamin tego forum.
SlaWasII
08-02-2009, 01:28
Artko dzięki za link, jasny opis działania tej funkcji przekonał mnie do tego, że robiąc zdjęcia w jpg ADL jest przydatny. Ale ja robię w RAW i po przeczytaniu tego postu jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu, że ADL to chłam w porównaniu z możliwościami raw i PS.
Czytasz nieuważnie.
Sorki...
DL zabezpiecza przed przepałami z którymi jak nie ustawisz odpowiedniej korekty, nic w ps nie zrobisz. W niektórych rodzajach fotografii, gdy mało czasu na ustawianie, jest to przydatne. Chłam to by był jakby sie nie dało wyłączyć. Nie powtarzaj więc tego więcej, proszę.
:)
D.Anihilati
08-02-2009, 02:03
DL zabezpiecza przed przepałami z którymi jak nie ustawisz odpowiedniej korekty, nic w ps nie zrobisz.
A nie chodzi wlasnie teraz o ADL?
Zwykle DL dziala w postprocessingu, jak juz masz przepal to nic nie wymodzi. A ADL robi kompensacje ekspozycji po to, zeby nie bylo tego przepalu.
Wracajac do instrukcji - dlatego wole wlasnie zawsze chociaz przejrzec angielska wersje, bo polskie tlumaczenia czesto sa takie, ze otwiera sie noz w kieszeni. W angielskiej do D60 stoi jak wol "Active D-Lighting" (oraz dla odroznienia D-Lighting w Retouch menu).
SlaWasII
08-02-2009, 02:18
Nie wiem, już pisałem, że możesz mieć rację. Jak prównam manuala do D60 i D90 to mam mieszane uczucia.
Już miałem iść spać, a tak jest problem i nie zasnę... :mrgreen:
PS
też zawsze wolałem oryginalne manuale. Trza je będzie stargać.
Edytka 1:
No i wszystko jasne. Masz całkowitą rację - stawiam piwo.
D80 - DL można używać tylko w menu retuszu (postprocessing).
D60 - także w trakcie pstrykania, intensywność działania funkcji tylko w post.
D90 - można dodatkowo ustawić intensywność w trakcie, ma też tryb auto.
Nie wiem jeszcze jaką intensywność ma D60 w trakcie. A może auto?
Edytka 2:
tak, D60 w trakcie ma auto, co widać w Exif-ie. Więcej - stoi tam jak wół: ACT. D-LIGHT.
blackside
08-02-2009, 14:20
Sam już nie wiem o co się sprzeczacie.
Na przykładzie D60 . D-Lighting jest dostępny w menu retuszu i ma trzy poziomy "mocy". Natomiast Active D-Lighting można właczyć na body co powoduje dłuższy zapis zdjęcie jak i dodanie szczegółów z równoczesnym zmniejszonym ryzykiem przepalenia. Inna sprawa że manual obia sposoby traktuje jak jeden<w nazewnictwie>. Jest nawet zapis czy rózni się "Funkcja D-lighting Vs D-lighting"? str. 69 :-0 Ktoś coś nabroił. Bo jak napisał kolega slawas w exifie widać wyraźnie Active D-L - auto
To tyle z moich przygód z tymi funkcjami. - co jeszcze z tego co widzę ADL czasem może się przydać...ale generalnie zamazuje urok gry światło- cień co przy większości zdjęć może być niewskazane. Ja lubię jak np widać "kładące "się słupy słońca na polanie zalanej cieniem fukcja ADL może ten urok zatrzeć. Co nie zmienia faktu iż czasem na pewno tej funkcji użyje. Zwłaszcza w zdjęciach pod słońce. Np. budek a za nim jasne niebo- wczoraj próbowałem i efekt był satysfakcjonujący. Choć pewnie to samo osiągło by się w obróbce Rawa.
oj myślę, że obróbka rawa nie da takich samych efektów co adl.
terpsych
08-02-2009, 14:39
S. Ja lubię jak np widać "kładące "się słupy słońca na polanie zalanej cieniem fukcja ADL może ten urok zatrzeć. Co nie zmienia faktu iż czasem na pewno tej funkcji użyje. Zwłaszcza w zdjęciach pod słońce. Np. budek a za nim jasne niebo- wczoraj próbowałem i efekt był satysfakcjonujący. Choć pewnie to samo osiągło by się w obróbce Rawa.
Zawsze przecież w CNX w czasie obróbki można to wyłączyć, a histogram podociągać
T.
blackside
08-02-2009, 14:48
Zdjęcia ma być dobre z aparatu... :-) Rzadko obrabiam niemal wcale.
co sądzę... funkcja zabiera połowę buforu (przynajmniej d300 tak jest)
Panowie. Czy ktoś was zmusza do używania tej funkcji? Nie zmusza. Więc i wy nie zmuszajcie innych, aby tę funkcję wyłączali. Wypowiedzieliście swoje zdanie na ten temat? Wypowiedzieliście. Wszyscy już wiedzą, że dla was to "chłam", że "zabiera połowę buforu", że "nigdy tego nie używacie". Już to wiemy. Wystarczy.
oj myślę, że obróbka rawa nie da takich samych efektów co adl.
A czym jest ADL jak nie obróbką rawa?
okoterroru
08-02-2009, 15:08
mathu - adl jest automatyczną obróbką rawa na którą nie masz wpływu oprócz opcji hi, lo, med. Obróbka rawa daje zdaje mi się znacznie większe możliwości, ale mogę się mylić.
Jk - panie moderatorze, temat burzliwy, można się wygadać, pożartować, wymienić doświadczenia, czasami tak jak w moim przypadku być ekstremalnie upierdliwym więc czemu stara się pan zamknąć nam gęby. Za bardzo obciąża to serwer czy co?
Jk - panie moderatorze, temat burzliwy, można się wygadać, pożartować, wymienić doświadczenia, czasami tak jak w moim przypadku być ekstremalnie upierdliwym więc czemu stara się pan zamknąć nam gęby. Za bardzo obciąża to serwer czy co?
Nie. Niczego nowego i niczego sensownego to nie wnosi do dyskusji. Nie jest też śmieszne. Raczej żałosne. To tyle. I może nie przeginaj. Prosiłem cię o wypowiadanie się na temat. Pamiętasz?
Jk - panie moderatorze, temat burzliwy, można się wygadać, pożartować, wymienić doświadczenia, czasami tak jak w moim przypadku być ekstremalnie upierdliwym więc czemu stara się pan zamknąć nam gęby. Za bardzo obciąża to serwer czy co?
Obróbka rawa daje zdaje mi się znacznie większe możliwości, ale mogę się mylić.
Ja Ci odpowiem - powody wyróżniłem powyżej.
Poza tym - żaden Twój post nie wygląda na żart.
Upierdliwców nikt nie lubi, więc przemyśl tę Twoją życiową dewizę.
Wnieś coś sensownego do dyskusji, jakiś chociaż jeden trafny argument.
Nie oceniaj apodyktycznie - np. że coś tam to "chłam" - jeśli czegoś nie rozumiesz, to nie musi to być od razu badziew.
Nie pisz posta pod postem - istnieje przycisk "Edytuj"; na wielu forach za pisanie posta jednego pod drugim dostałbyś ostrzeżenie lub prewencyjnego bana.
O czymś zapomniałem? Możliwe, nazbierało się.
Miłego dnia.
eldritch
08-02-2009, 17:01
Artko dzięki za link, jasny opis działania tej funkcji przekonał mnie do tego, że robiąc zdjęcia w jpg ADL jest przydatny. Ale ja robię w RAW i po przeczytaniu tego postu jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu, że ADL to chłam w porównaniu z możliwościami raw i PS.
masakra...
szkoda że nie bierzesz pod uwagę, że Nikon wypuszcza D90 z myślą o zachodnich amatorach dla których wydanie 2.800 zł (czy ileś tam USD) to małe piwo - bo ich stać na taki aparat za pół pensji czy nawet ćwierć pensji, a jednocześnie wie, że niemalże żaden z nich nie ma najmniejszego zamiaru fotografować w RAWach i obrabiać och zwłaszcza w tak zaawansowanym programie graficznym jakim jest PS!
Większość użytkowników D90 pewnie nawet nie wie o co chodzi z tymi RAWami.
A że jest to dosyć zaawansowana technologia - to jak to bywa w takich przypadkach spada z wyższych modeli, i w takim D3 może być bajerem dla amerykańskiego snoba ze średniej klasy - który kupi sobie D3 z jednej miesięcznej wypłaty i też z tej funkcji skorzysta!
Niestety Nikon nie bierze pod uwagę przy obmyślaniu swojej polityki produktowej oraz działań marketingowych, że są takie po$%*lone kraje jak Polska, w których D3 kosztuje tyle ile przeciętna rodzina wydaje na samochód...
... i że w tym karju nawet zawodowi fotografowie mogą korzystać z takiego D80 na przykład - który powinien być prezentem komunijnym dla 10 latka...
masakra...
szkoda że nie bierzesz pod uwagę, że Nikon wypuszcza D90 z myślą o zachodnich amatorach dla których wydanie 2.800 zł (czy ileś tam USD) to małe piwo - bo ich stać na taki aparat za pół pensji czy nawet ćwierć pensji, a jednocześnie wie, że niemalże żaden z nich nie ma najmniejszego zamiaru fotografować w RAWach i obrabiać och zwłaszcza w tak zaawansowanym programie graficznym jakim jest PS!
Wow, naprawdę mnie dowartościował tek fragment. Używam D90, fotografuję w RAWach i do tego używam PS. Powinienem się chyba poczuć jak elita!
P.S. Nie był to dla mnie wydatek rzędu połowy pensji ani nic w tym stylu, musiałem ciężko na niego pracować.
Większość użytkowników D90 pewnie nawet nie wie o co chodzi z tymi RAWami.
Nonono, kolejny plus dla mnie. Nawet wiem co to jest plik RAW i czemu on służy.
... i że w tym karju nawet zawodowi fotografowie mogą korzystać z takiego D80 na przykład - który powinien być prezentem komunijnym dla 10 latka...
A tu to już chyba przesadziłeś, co w takim wypadku stałoby sięze wszystkimi kompaktami?
P.S. Widzę, że ze względu na swoją rosnącą popularność nagle z DSLRa przerodził się w zabawkę dla rozpuszczonych fotoamatorów.
Tylko najgorszy snob może takie głupoty wypisywać i to że piszesz o snobach to jakaś paranoja, bo z Twojego postu wynika, że sam jesteś wieeeelkim snobem!!!
Szadzik - czemu zaatakowałeś kolegę? Poczułeś się osobiście dotknięty?
Uważam, że powineneś go przeprosić - za "głupoty" i za "snoba".
A tu to już chyba przesadziłeś, co w takim wypadku stałoby sięze wszystkimi kompaktami?
P.S. Widzę, że ze względu na swoją rosnącą popularność nagle z DSLRa przerodził się w zabawkę dla rozpuszczonych fotoamatorów.
Tylko najgorszy snob może takie głupoty wypisywać i to że piszesz o snobach to jakaś paranoja, bo z Twojego postu wynika, że sam jesteś wieeeelkim snobem!!!
Mieszkam w Holandii i tu wystarczy sie wybrac w sloneczny weekend do zoo aby zobaczyc ze nie masz racji. Kompakty sa dla ludzi ktorzy robia "sobie" zdjecia. A foto amatorzy uzywaja dslrow niekoniecznie z najnizszej polki. Tak jak bylo 10-15 lat temu z analogowymi aparatami. Kazdy turysta ma malpke a niektorzy (ci fotoamatorzy) lustra. Pamietaj ze kompakt na zachodzie kosztuje tyle co bateria do lustra (od €50 w gore). Tylko w polsce ludzie kupuja kompakty na raty.
Szadzik - czemu zaatakowałeś kolegę? Poczułeś się osobiście dotknięty?
Uważam, że powineneś go przeprosić - za "głupoty" i za "snoba".
Czy mam rozumieć, że kolega może użytkowników D90 nazywać snobami, ja jestem użytkownikiem tego aparatu i nie jestem snobem, więc mógłbym poczuć się obrażony, a ja jego snobem nie mogę nazywać za generalizowanie i wypisywanie, że d80 powinien być prezentem komunijnym? Przecież snobism od niego bije z daleka!!!
D.Anihilati
08-02-2009, 18:07
Czy mam rozumieć, że kolega może użytkowników D90 nazywać snobami, ja jestem użytkownikiem tego aparatu i nie jestem snobem, więc mógłbym poczuć się obrażony, a ja jego snobem nie mogę nazywać za generalizowanie i wypisywanie, że d80 powinien być prezentem komunijnym? Przecież snobism od niego bije z daleka!!!
Gdzie on nazwal uzytkownikow D90 snobami?
Przede wszystkim czytaj ze zrozumieniem. A przy okazji i odrobina dystansu do siebie by Ci sie przydala.
Czy mam rozumieć, że kolega może użytkowników D90 nazywać snobami, ja jestem użytkownikiem tego aparatu i nie jestem snobem, więc mógłbym poczuć się obrażony, a ja jego snobem nie mogę nazywać za generalizowanie i wypisywanie, że d80 powinien być prezentem komunijnym? Przecież snobism od niego bije z daleka!!!
Kolega eldritch napisał tak:
może być bajerem dla amerykańskiego snoba ze średniej klasy - który kupi sobie D3 z jednej miesięcznej wypłaty
Może nie jestem zanadto błyskotliwy, ale wg mnie z tego tekstu wynika, że pisał o D3 i amerykańskim, bliżej nieokreślonym snobie.
Czy Ty może jesteś amerykańskim posiadaczem D3, że poczułeś się osobiście sprofanowany?
Psychotrop
08-02-2009, 18:13
moim skromnym zdaniem zostało już wyraźnie napisane co to jest DL i ADL i jakie są różnice między nimi.
DL - tylko w postprocesingu
ADL - na "żywo" w trakcie robienia zdjęcia i może uratować przepały nawet w RAW
dalsze dywagacje są chyba zbędne
myślę że modzi powinni zamknąć wątek, w celu uniknięcia dalszych "przekomarzań", nawet jeśli tytuł wątku zachęca do dyskusji.
pozdrawiam serdecznie
Chyba najlepiej będzie zamknąć temat bo wszystkie za i przeciw już chyba wymieniono, a wątek przerodził się w lekką "drapankę".
Miałem nadzieję, iż kolega Szadzik opamięta się i wyrazi tu coś na kształt skruchy.
Chyba raczej się obraził.
Miałem nadzieję, iż kolega Szadzik opamięta się i wyrazi tu coś na kształt skruchy.
Pewnie poszedł po pokutny worek... :mrgreen:
Piotr
Pewnie poszedł po pokutny worek... :mrgreen:
Piotr
Nie miałem casu odpisać, bo biegałem po osiedlu w wroku pokutnym i stosowałem samobiczowanie :)
P.S. Nie lubię, jak ktoś generalizuje, dlatego napisałem to co napisałem.
W takim razie zamykam.
A teraz, na prośbę jednego z uczestników dyskusji - otwieram.
Proszę jednak o umiarkowanie.
eldritch
10-02-2009, 19:33
Tylko najgorszy snob może takie głupoty wypisywać i to że piszesz o snobach to jakaś paranoja, bo z Twojego postu wynika, że sam jesteś wieeeelkim snobem!!!
Do użytkownika forum Szadzik:
fakt, że ktoś może mieć problemy z czytaniem ze zrozumieniem oraz wyciągać mylne wnioski w przeczytanego tekstu nie upoważnia go, IMHO w żadnym stopniu do publicznego i bądź co bądź personalnego - skierowanego na konkretnego użytkownika forum (tj. mnie osobiście) ataku z użyciem słów powszechnie uważanych za obraźliwe.
Tym bardziej, iż działanie takie wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 212 k.k..
Jak już wskazali inni użytkownicy, w moim komentarzu nie nazwałem nikogo personalnie snobem, ani też nie użyłem wobec nikogo personalnie żadnego innego słowa uważanego za obelżywe.
W szczególności, podkreślić należy, iż użyte słowo "snob" nie dotyczyło użytkowników aparatów Nikon D90.
Prawdą jest, iż Nikon D90 jest aparatem dla zaawansowanych amatorów i wiele z jego funkcji stanowi marketingowy dodatek - wykorzystywany przez nieznaczną część docelowej grupy użytkowników.
W moim poście zwróciłem uwagę innemu użytkownikowi forum, iż wyrażając swoją opinię na temat funkcji D-lighting - poprzez określenie jej jako "chłam" - w kontekście możliwości uzyskania podobnego efektu stosując format RAW oraz obróbkę w PS - nie bierze pod uwagę, iż znaczna część użytkowników tego aparatu - stanowiących jego grupę docelową - nie zamierza wykonywać zdjęć w RAW i stosować obróbki w bardzo drogim oprogramowaniu.
Zwróciłem mu także uwagę na fakt, iż aparat D90 jest w warunkach zachodnich gospodarek powszechnie dostępny dla każdego - także kompletnie niedoświadczonego fotografa - i przez takie osoby także jest kupowany i w związku z tym, zastosowanie w nim omawianej funkcji - ma swoje uzasadnienie.
Zwróciłem uwagę także na fakt, iż funkcja ta jest obecna także w wyższych modelach - gdyż jako technologia zaawansowana "spada z nich do modeli niższych - a jednocześnie w myśl polityki firmy Nikon oraz wartości aparatu w stosunku do zarobków w krajach rozwiniętych może być zastosowana także przez mniej świadomych i zaawansowanych w fotografii posiadaczy modeli typu D3.
W tym kontekście użyte zostało przeze mnie słowo SNOB - tj. na określenie grupy osób, które nie mając wielkiego pojęcia o fotografii kupują sobie profesjonalną lustrzankę tylko dlatego, że ich na to stać.
Słowo to zostało użyte na określenie bliżej nieokreślonej grupy osób, w dodatku geograficznie obcej (amerykanie) i z tego powodu - fakt nie kierowania takiego określenia personalnie - nie może stanowić zarzutu obrażenia kogokolwiek. Zwłaszcza, iż w/w działanie jest właśnie 100% formą snobizmu.
Z wyżej naprowadzonych względów, komentarze użytkownika Szadzik, skierowane do mnie, uznaję za co najmniej niestosowne - a przede wszystkim kompletnie bezpodstawne.
AMEN
A w temacie wątku, może podam taki przykład:
Ustawiłem D90 na statywie w pokoju, tryb A, aparat wycelowany tak, że część kadru zajmowało okno zasłonięte (częściowo) żaluzjami i silny odblask od powierzchni biurka. Z wyłączonym ADL aparat dobrał czas 1/80, z włączonym na high (i tak samo na auto) było 1/125. Powtórzyłem pomiary kilkakrotnie, żeby wyeliminować wpływ jakiejś ewentualnej chmurki itp. Różnica wyniosła 2/3 EV, więc całkiem sporo. Dzięki temu sporo świateł zostało uratowanych. Uznałem tę funkcję za bardzo przydatną nie tylko do robienia gotowych zdjęć w jpg, ale także w rawach, we wszelkich sytuacjach, gdy zdajemy się na automat, nie mając czasu na korektę.
Ustawiłem więc tę opcję na auto i chyba już tak zostanie, pomimo że i tak robię wyłącznie rawy. Do szybkich zdjęć A+pomiar matrycowy będzie jak znalazł, a do tych ważniejszych, robionych na spokojnie i tak używam M i spota, więc przeszkadzać nie będzie :)
Do użytkownika forum Szadzik:
ciach...
Z wyżej naprowadzonych względów, komentarze użytkownika Szadzik, skierowane do mnie, uznaję za co najmniej niestosowne - a przede wszystkim kompletnie bezpodstawne.
Powiem szczerze, Twoja wypowiedz, do kogokolwiek byla skierowana, byla obrazliwa.
Czy nazywanie snobami, uzytkownikow D300jest ok?
Czy generalizowanie jest w porzadku w stosunku do jakiejolwiek grupy osob?
Czy mozna mowic, ze grupa ludzi uzywajaca takiego a nie innego sprzetu to debile, bo taka Ty masz opinie, ale nie mowisz o nikim personalnie to juz jest ok?
NIE.
To, ze nie wymieniasz nikogo z imienia i nazwiska, nie znaczy, ze mozna Ci grupe ludzi obrazac.
Czy jesli powiem, ze nauczyciele to nieuki, nie bedzie mnie samego jako nauczyciela obrazalo?
Czy jesli powiem, ze fotoamatorzy to snoby, to znaczy, ze Ty i reszta kolegow nie poczujecie sie obrazeni?
BEDZIE.
Nie uogolniajmy i nikogo nie nazywajmy w sposob obrazliwy, a wtedy na pewno nikt nie bedzie sie czul obrazony. Sam zachowaj te zasade, a pozniej wymagaj przwestrzegania jej przez innych.
Szadzik
P.S. Jesli ktokolwiek poczul sie obrazony moim postem obrazony to przepraszam.
D.Anihilati
10-02-2009, 21:16
Czy nazywanie snobami, uzytkownikow D300jest ok?
Czy generalizowanie jest w porzadku w stosunku do jakiejolwiek grupy osob?
Czy mozna mowic, ze grupa ludzi uzywajaca takiego a nie innego sprzetu to debile, bo taka Ty masz opinie, ale nie mowisz o nikim personalnie to juz jest ok?
Prosili Cie, zebys juz skonczyl.
Zamiast przyznac racje, ze cos zle zrozumiales kolege, to, przepraszam za dosadne stwierdzenie, ale zaczynasz juz bredzic. Juz raz przez Ciebie i Twoj upor watek zostal zamkniety.
Zrozum, albo juz sie nie wypowiadaj w tej kwestii, na swiecie istnieja snoby, koniec kropka.
W Slowniku Jezyka Polskiej istnieje takie haslo jak "snob" i oznacza ono: "człowiek pozujący na znawcę jakiejś dziedziny lub bezkrytycznie naśladujący sposób bycia, gusty lub poglądy". Trudno dyskutowac, ze osoba, ktora kupuje Nikona D3, chociaz kompletnie nie ma pojecia na fotografii, ale ma pieniadze nie jest snobem. I kolega wlasnie tyle stwierdzil. Nie nazwal uzytkownika zadnego aparatu ani D3 ani D300, ani D90 snobem!
Natomiast w kwestii tematu - z ciekawosci - jak wplywa na ekspozycje D-Lighting w trybie M (czy nie mozna ustawic/wylacza sie)?
Psychotrop
10-02-2009, 21:28
Natomiast w kwestii tematu - z ciekawosci - jak wplywa na ekspozycje D-Lighting w trybie M (czy nie mozna ustawic/wylacza sie)?
D90, str. 120 instrukcji:
"W trybie ekspozycji M, ustawienie aktywnej funkcji D-Lighting na Automatyczny jest
równoważne ustawieniu Normalna"
nic więcej na temat M nie ma, więc wniosek prosty - działa jak w innych trybach :)
blackside
10-02-2009, 21:38
... ADL to chyba przecież nie tylko korekta ekspozycji więc w M powinna normalnie działac .
D.Anihilati
10-02-2009, 22:21
No dobrze, moze nie wyrazilem sie jasno.
Kompensacja ekspozycji w trybie M powoduje "przesuniecie 0 na skali".
A jak to wyglada w przypadku zastosowania funkcji ADL?
terpsych
10-02-2009, 23:37
Mam d300. Mam a-dl włączone. Jak mi się podoba w nefie efekt to zostawiam, jak mi sie nie podoba to wywalam.
Co za filozofia? Reszta to technobełkot, nie? :P
Terpsych
Robiłem ostatnio sdjęcia w RAW z włączonym ADL i jak najbardziej jest ta funkcja aktywna. Jak później edytowałem te zdjęcia w Capture NX, to pokazywało ADL jako włączone.
Mam d300. Mam a-dl włączone. Jak mi się podoba w nefie efekt to zostawiam, jak mi sie nie podoba to wywalam.
Co za filozofia? Reszta to technobełkot, nie? :P
Terpsych
No prezentujesz zdrowe podejście całkiem, bez bicia piany .
Kolega AJT tez zdrowo do sprawy podchodzi, ba nawet podał przykład ilustrujący działanie "chłamu" (chłam a jednak tak mądrze zadziałał - niesłychane) .
Mam d300. Mam a-dl włączone. Jak mi się podoba w nefie efekt to zostawiam, jak mi sie nie podoba to wywalam.
Co za filozofia? Reszta to technobełkot, nie? :P
Terpsych
I o to chodzi - ja też mam załączone ADL na stałe, w wielu sytuacjach pomaga, a jak mi się nie podoba to albo zmieniam jego siłę działania albo wywalam go (w CaptureNX).
[QUOTE=eldritch skierowanego na konkretnego użytkownika forum (tj. mnie osobiście) ataku z użyciem słów powszechnie uważanych za obraźliwe.
Tym bardziej, iż działanie takie wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 212 k.k..
[/QUOTE]
Trochę boję się zabrać głos, żeby nie skończyć nędznie w ciemnej ciupie, albo przynajmniej w wariatkowie, mimo to zaryzykuję: nie korzystałem dotychczas z funkcji ADL, ale niedawno uratowałem dzięki niej parę fotek. Robiłem zdjęcia przy kiepskim świetle i kombinując z czułością wpadłem na pomysł użycia ADL. Efekt był zadowalający, nie do uzyskania przy pomocy "zwykłych" możliwości aparatu. Nie byłoby oczywiście sprawy, gdybym miał lampę...
nie wiem dlaczego określenie snob traktowane jest jako obraźliwe. Bo wcale takim nie jest.
Co do ADL to jednak sporo wypowiedzi pokazuje, że nie rozumiane jest to co on robi. Praca bez ADL uniemożliwia samodzielne zrobienie w NX czy innym programie tego co robi ADL.
nie jest to wyłacznie przesunięcie ekspozycji - 0 - na drabince, choć to jest najbardziej wyłapywalne. Ba w dodatku nie zawsze to przesunięcie 0 występuje. Zalezy to od rozpiętości sceny, pomiar matrycowy to wyłapuje. Myślę tu o ADL w trybie auto.
ADL to wg mnie bardzo mądra funkcja, z której w całkiem wielu przypadkach należy korzystać i nic jej nie zastąpi.
SlaWasII
15-02-2009, 17:48
nie wiem dlaczego określenie snob traktowane jest jako obraźliwe. Bo wcale takim nie jest.
Ale może być.
Jeśli fachowca w danej dziedzinie nazwiesz snobem, to jest to z definicji obraźliwe. Tak sądzę.
Vide: snobizm (http://pl.wikipedia.org/wiki/Snob)
Nawiasem mówiąc, nie tak dawno, nazwanie kogoś chamem, uznane zostało przez sąd jako niomal zaszczyt... :mrgreen:
Psychotrop
15-02-2009, 17:53
Jacku - przeczyść proszę wątek i zamknij go - połowa postów w ogóle nie tyczy się tematu.
Ale może być.
Jeśli fachowca w danej dziedzinie nazwiesz snobem, to jest to z definicji obraźliwe. Tak sądzę.
Vide: snobizm (http://pl.wikipedia.org/wiki/Snob)definicja z wikipedii jest krzywdząca snobów. W Anglii to słowo ma pozytywne znaczenie. To oznacza w konsekwencji także znawce tematu. Czy jak się na kogos powie, że sie zna w danym temacie to jest to negatywne?
tu nie powinno padac słowo snob, bo oznaczało ono własnie kogoś, kto się nie zna :-D, snob to także często koneser, znający się bardzo dobrze.
jednym słowem - komedia pomyłek. Ktos użył słowa snob na kogoś, kto się nie zna (czyli źle użył tego słowa), a ktos inny idąc tym tropem uważa, że określenie snob jest obraźliwe :)
badabuzz
15-02-2009, 22:55
Pozostaje kwestia o ile lepszy jest Active D-Lightning od polecenia Shadow/Highlits bądź Fill Light w Photoshopie.
ktoś ma jakieś zdanie?
odpowiedź brzmi: trochę. To subiektywne to raz, a dwa - zależy od fotografowanej sceny. Jak scena będzie miała bardzo dużą rozpiętość to ADL pomoże, a PS już nie wystarczy. Jak scena będzie miała mniejszą rozpiętość to PS sobie poradzi prawie równie dobrze jak ADL.
Tego narzędzia trzeba wiedzieć kiedy trzeba używać. Jak w scenie będą miejsca bardzo jasne i bardzo ciemne to uzywać ADL. Jeśli scena będzie "standardowo" miała poniżej np 10 EV rozpiętości - to nie trzeba.
Jak to sprawdzić? Przy fotografowaniu porobić pomiary spotem miejsc najjaśniejszych i najciemniejszych. Albo mieć doświadczenie.
D.Anihilati
16-02-2009, 00:51
Pozostaje kwestia o ile lepszy jest Active D-Lightning od polecenia Shadow/Highlits bądź Fill Light w Photoshopie.
ktoś ma jakieś zdanie?
Wydaje mi sie, ze odpowiedz juz kilkakrotnie padla tutaj na forum. ADL wplywa na ekspozycje.
Shadow/Highlights czy Fill Light raczej blizej do zwyklego DL, czyli kolejna opcja postprocessingowa wplywu na swiatla/cienie.
Jesli chodzi o przyklady to dpreview daje zestawienie zdjec testowych dla Nikona D300 (dla roznych wersji ADL), mozna sobie porownac co nam da ADL:
http://www.dpreview.com/reviews/nikond300/page16.asp, jesli chodzi o techniczne spojrzenie, to moze warto zajrzec na wykresy z tego testu D300, a mianowicie:
http://www.dpreview.com/reviews/nikond300/page20.asp.
P.S.
To, ze w jakims obcym jezyku jakis wyraz ma pozytywne znaczenie, nie znaczy, ze w jezyku polskim nie ma zabarwienia pejoratywnego.
Co do Wikipedii, to jak nalezy traktowac wiedze tam zebrana z dystansem i nalezy ja weryfikowac. Rozne glupoty tam ludzie potrafia wypisywac, pominawszy to ze roi sie tam od bledow ortograficznych, to co gorsza rowniez rzeczowych, nie wspominajac juz o takich kwiatkach jaki pojawil sie po meczu pilki recznej Polska-Norwegia pod haslem "Siodmiak".
Proponuje zatem w kwestiach jezykowych jednak powolywac sie na slowniki jezyka polskiego (wlasnie: polskiego), a i jeszcze jedno - nawet z wpisu w wikipedii, wynika, ze w jezyku polskim snob nie ma wiedzy na dany temat, w ktorym zajmuje stanowisko i nie ma pozycji eksperta w dziedzinie.
Jesli juz chcemy korzystac z Internetu, to zajrzyjmy chociaz do sjp (pwn):
snob (http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=snob) - człowiek pozujący na znawcę jakiejś dziedziny lub bezkrytycznie naśladujący sposób bycia, gusty lub poglądy
Przepraszam za odbieganie od tematu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.