GikaH
04-02-2009, 10:34
Witam serdecznie.
W dniu wczorajszym przyszla do mnie ciekawa przesylka z pierscieniem (przejsciowka 52mm) do aparatu nikon coolpix p5000-5100.
Posiadam model 5100, wiec zabralem sie za odkrecanie tego malego czarnego zabkowanego pierscienia na aparacie (ukrywajacego gwint do mocowania przejsciowek).
Na tym niestety moja zabawa z pierscieniem sie skonczyla. Jest on tak MOCNO przykrecony (jak by zapieczony), ze nie ma szans go ruszyc. Boje sie, ze uszkodze aparat jesli nadal nie bede mogl odkrecic - wsadze go w imadlo i jazda z mlotkiem :D
Zanim to uczynie, czy moze mi ktos poradzic co z tym fantem? Czy to normalne, ze pierscien tak mocno trzymie? Moze to jakis sekretny polprawy-pollewy gwint, ktorego nie potrafie ruszyc? moze isc z nim do jakiegos profesionalnego fotografa>?
Szukalem odpowiedzi na necie, ale ciezko dobrac slowa kluczowe do tej przypadlosci..
Z gory dzieki za pomoc.
W dniu wczorajszym przyszla do mnie ciekawa przesylka z pierscieniem (przejsciowka 52mm) do aparatu nikon coolpix p5000-5100.
Posiadam model 5100, wiec zabralem sie za odkrecanie tego malego czarnego zabkowanego pierscienia na aparacie (ukrywajacego gwint do mocowania przejsciowek).
Na tym niestety moja zabawa z pierscieniem sie skonczyla. Jest on tak MOCNO przykrecony (jak by zapieczony), ze nie ma szans go ruszyc. Boje sie, ze uszkodze aparat jesli nadal nie bede mogl odkrecic - wsadze go w imadlo i jazda z mlotkiem :D
Zanim to uczynie, czy moze mi ktos poradzic co z tym fantem? Czy to normalne, ze pierscien tak mocno trzymie? Moze to jakis sekretny polprawy-pollewy gwint, ktorego nie potrafie ruszyc? moze isc z nim do jakiegos profesionalnego fotografa>?
Szukalem odpowiedzi na necie, ale ciezko dobrac slowa kluczowe do tej przypadlosci..
Z gory dzieki za pomoc.