PDA

Zobacz pełną wersję : Proba zamocowania pierscienia 52mm p5100



GikaH
04-02-2009, 10:34
Witam serdecznie.
W dniu wczorajszym przyszla do mnie ciekawa przesylka z pierscieniem (przejsciowka 52mm) do aparatu nikon coolpix p5000-5100.

Posiadam model 5100, wiec zabralem sie za odkrecanie tego malego czarnego zabkowanego pierscienia na aparacie (ukrywajacego gwint do mocowania przejsciowek).
Na tym niestety moja zabawa z pierscieniem sie skonczyla. Jest on tak MOCNO przykrecony (jak by zapieczony), ze nie ma szans go ruszyc. Boje sie, ze uszkodze aparat jesli nadal nie bede mogl odkrecic - wsadze go w imadlo i jazda z mlotkiem :D

Zanim to uczynie, czy moze mi ktos poradzic co z tym fantem? Czy to normalne, ze pierscien tak mocno trzymie? Moze to jakis sekretny polprawy-pollewy gwint, ktorego nie potrafie ruszyc? moze isc z nim do jakiegos profesionalnego fotografa>?

Szukalem odpowiedzi na necie, ale ciezko dobrac slowa kluczowe do tej przypadlosci..
Z gory dzieki za pomoc.

skuba
04-02-2009, 21:01
Normalny jest, czasami się zapiecze, trzeba mocno.

GikaH
05-02-2009, 08:44
Problem jest tylko taki, ze jestem wielkim chlopem, a aparacik w mojej rece wyglada jak pieciozlotowka ^^ a mimo to brak mi sil xD

gdanio
06-02-2009, 18:18
heh to musisz podjesc troche i zaraz po sniadaniu ;)

marcin_G
06-02-2009, 21:32
Wpuść kilka kropel WD-40 na styk pierścienia i aparatu. WD-40 wniknie w szczelinki i powinno pomóc.
Dobrze byłoby również rozgrzać nieco ten pierścień - jest z aluminium i powinno puścić....
Trzymam kciuki....za aparat, by to przetrwał. :)

gdanio
06-02-2009, 22:47
z tym WD-40 to pomysl nie jest zly ale nie wiem czy da rade tam wlac;/ z podgrzewaniem nie probuj xD :D Po prostu zaptrzyj sie i odkrec, wez za gwint przez jakąś szmatke i krec mocno musi sie odkręcic ;)