Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Stałki czy zoomy...co preferujecie?



velaskez
03-02-2009, 06:00
Tak, ostatnio u siebie zauważyłem preferencje do stałek. Nie przeszkadza mi żonglowanie szkłem, wręcz przeciwnie. Nawet to lubię. Była 50 wpędziłem się dalej i zakupiłem 35. Teraz ostrzę zęby na 85. Co prawda spacerniak 18-135 został, ale mało go używam...I tu moje pytanie: Co Wy preferujecie w użytku? I dlaczego...tak po krótce:)

wlopis
03-02-2009, 06:56
Był dokładnie taki wątek, poszukaj.

HYPER
03-02-2009, 09:32
zoomy

malizna
03-02-2009, 09:52
Mysle ze kazdy sam musi na sobie to sprawdzic, jak kiedys bylem zwolennikiem stalek, tak teraz wiem ze czasem zoom jest nie zastapiony. Sa plusy i minusy obu rozwiazan. MInusem zooma to swiatlo i ciezar, zalezy kiedy czego potrzebujesz czesciej. Pozdrawiam

wilk325
03-02-2009, 09:54
To są indywidualne preferencje każdego z nas. U mnie jest to zależne od sytuacji i dnia. Często używam zoomy dla wygody ( nieraz tylko jednego-spacerowego ), ale często lubię się pobawić stałkami ( szczególnie w studio ).

stock
03-02-2009, 10:01
zdecydowanie stałki - jakość, gabaryty, jasność :D
No i ucza kadrowania :)

baqers
03-02-2009, 10:03
Stałeczki za światło, i za to, że zmuszają do myślenia nad kadrem ;)

De facto dla mnie to też trochę ułatwienie życia, bo mam jedna ogniskową i myślę nad kadrem, a nie nad tym jak by on wygląd z inną ogniskową.

Rycerz
03-02-2009, 10:11
Stałeczki
De facto dla mnie to też trochę ułatwienie życia, bo mam jedna ogniskową i myślę nad kadrem, a nie nad tym jak by on wygląd z inną ogniskową.

co racja, to racja :) mam podobnie...i to jest wygoda :)

ja bardzo lubie stałki...bo mam tylko stałkę ;)
zoom jest wygodny w określonych sytuacjach, ale z drugiej strony odrobina wysiłku i stałką też można coś pokombinowac...choc czasem bardzo trudno, bo nie można ruszyc ściany ;)

asmo71
03-02-2009, 10:38
stałki
jedyny zoom, którego często używam, (s10-20) w praktyce też używany jako stałka
a jak mi się zdarzy podpiąć tzw. spacerowy, to i tak zoomuję nogami :lol:

wlopis
03-02-2009, 10:48
Prawdę mówiąc dla większości z nas wystarczy,
do DX 17-55,
do FX 24-70.
Reszta to dorabianie czegoś na siłę. Podkreślam, dla większości z naz do większości zastosowań.

akustyk
03-02-2009, 11:02
wolniejsza praca ze stalkami akurat by mi przewaznie nie przeszkadzala, ale z przyczyn uzytkowych mam prawie same zoomy.
plecak i tak mi juz wazy diabelnie duzo a miejsca w nim, bynajmnie, nie ma w nadmiarze. choc maly nie jest ;) a w landszaftach,
od f/5.6 a najczesciej f/8.0 poczawszy, to sens stalek jest, poniekad, zaden ;)

wigi
03-02-2009, 11:07
stałki mają duszę, a zoomy są bezduszne ;)
oczywiście żartuję :D
ja stałki używam do makro i do portretu, a w plener (spacer) albo na impreze, czy do sportu - raczej zoom :)

marekm
03-02-2009, 11:07
Prawdę mówiąc dla większości z nas wystarczy,
do DX 17-55,
do FX 24-70.
Reszta to dorabianie czegoś na siłę. Podkreślam, dla większości z naz do większości zastosowań.

Kiedy miałem D300 używałem N17-55 i byłem zadowolony. Wobec czego po wymianie puchy na D700, do kompletu kupiłem N24-70. Teoretycznie jest super, ale ciężar i kształt (długość) tego szkła nie bardzo mi odpowiada, więc w krótkim czasie dokupiłem N35/2.0, N50/1.4 oraz 85/1.8. Rozważałem nawet sprzedaż N24-70, ale wobec słabnącej złotówki, a co za tym idzie systematycznie rosnących cen, postanowiłem się wstrzymać.

Do tematu wrócę, kiedy pojawi się szkiełko N24-120/4.0 VR.

mpwt
03-02-2009, 11:17
Prawdę mówiąc dla większości z nas wystarczy,
do DX 17-55,
do FX 24-70.
Reszta to dorabianie czegoś na siłę. Podkreślam, dla większości z naz do większości zastosowań.

Większości z nas (a może nie?) nie stać na 17-55 czy 24-70 ;)

P.S. na razie wybieram stałki... :D

Jakubas
03-02-2009, 11:26
Pracuje na zoomach, bo wygodniej, zdjecia dla siebie robie stalkami, bo sa mniejsze, dyskretniejsze i wymagaja wiekszego pomyslunku.

cinki23
03-02-2009, 11:28
Ja osobiście przerzuciłem się na stałki, może dlatego iż bardzo często wykorzystuje ich właściwości (światło)
Pozostał mi jeden zoom 17-35 2.8 i często to 2.8 wydaje mi się za ciemne :-(

velaskez
03-02-2009, 11:35
Jasne zoomy:mrgreen:

No tak najlepiej...:)

Maldoror13
03-02-2009, 12:11
Dobrze powiedziane. Choć zestaw stałek 35, 50 i 85 (przy założeniu że kupujemy z f 1.8) to ponad 2 tysie. Więc albo zostaje (w moim przypadku pod DX) dozbierać na 17-55 albo bawić się w tamrony czy sigmy i sprawdzać ileś tam egzemplarzy czy nie mają defektów.

Rycerz
03-02-2009, 12:25
stałki mają duszę, a zoomy są bezduszne ;)

chyba sobie to w podpis wkleje ;)

JaW
03-02-2009, 13:06
Stałki służą do robienia zdjęć, a zoomy do cykania fotek.
;)

wlopis
03-02-2009, 13:08
Większości z nas (a może nie?) nie stać na 17-55 czy 24-70 ;)

P.S. na razie wybieram stałki... :D
Przez zapis 17-55 również myślałem o Tamronie 17-50, naprawdę dla większosci z nas wystarczy.
Mam zestaw trzech podstawowych stałek korzystam z nich, jest wówczas więcej przyjemnści, czegoś takiego co pamiętam z młodszych lat, choinka chyba dorabiam ideologię :).

wlopis
03-02-2009, 13:11
Stałki służą do robienia zdjęć, a zoomy do cykania fotek.
;)
...do cykania służy co innego ;)

cypherdid
03-02-2009, 13:16
Zoom to tylko 14-24...reszta stałki...50/1.4 -> 105/2.8Micro -> 135/2 DC
Nic innego nie potrzebuję

adam_1969
03-02-2009, 14:59
Zawsze używałem stałek dokąd nikon nie wypuścił 24-70 i 14-24. 24-70 mam, 14-24 testowałem, zbieram na niego. Jakość bezkompromisowa. Przynajmniej na moje amatorskie potrzeby. Pozbyłem się nawet 50/1.4, po prostu jej przestałem używać przy 24-70.

adam_1969
03-02-2009, 15:01
Zoom to tylko 14-24...reszta stałki...50/1.4 -> 105/2.8Micro -> 135/2 DC
Nic innego nie potrzebuję

Czy posiadasz ten obiektyw? Używasz go z korpusem pełnoklatkowym? napisz prosze jakie wrażenia.

mibartek
03-02-2009, 15:16
hmmm
tak jak napisane już zostało - wszystko zależy od preferencji.
Nie mniej ja chyba będę odchodził od zooma (35-70/2.8 ) i kupie zamiast niego 2 stałki.
jak podpiąłem Nikkora 85/1.8 to już całkiem mnie choroba stałek złapała, a już przy mojej 50tce 1.4 miałem pierwsze symptomy ;-)
do kompletu jeszcze 35/2 Nikkora dokupię kiedyś ;-)
a zamiast sigmy 70-210/2.8 poważnie rozważam kupno stałej 180tki Nikkora- jedyne co mnie tu odstrasza to to że nie zyskam na świetle nic bo ciągle będzie 2.8. A na 200/2 VR mnie nie stać ;-)
Tokina to jedyny zoom jaki wiem, że na pewno zostanie do końca przygody z DX - stałki w tym zakresie mega drogie niestety.

Sowulus12
03-02-2009, 15:20
Kurcze, tak czytam i się zastanawiam. Z jednej strony faktycznie w moim przypadku N17-55 załatwia praktycznie wszystko, ale z drugiej strony stałki dają lepsze światło, są lekkie i zmuszają do ruchu ;) Ja jak za namową kolegów kupiłem pierwszą stałkę N50 f/1.8 to praktycznie jej nie zdejmowałem z D300, ale teraz jak mam N17-55 to stałka popadła w niełaskę, przwycziłem się do wagi tego cholerstwa i teraz jego prawie nie zdejmuję...

pawel
03-02-2009, 15:25
I to i to :) Jedne i drugie mają niezastąpione zalety.

hepihipi
03-02-2009, 15:54
Ja niedawno kupiłem 50mm 1.4 i póki co nie zdejmuję, a wcześniej miałem założone 18-200 VR, które naprawdę rozleniwia :) Chciałoby się mieć jasne zoomy (np. 24-70) ale chyba póki co są poza zasiegiem :)

thorcik
03-02-2009, 19:37
ja po zakupieniu S50/1.4 baaaardzo rzadko odpinam to szklo, juz sie zastanawiam nad 20/30 i 85 ;o)

chodz zoom tez ma swoje zalety.

velaskez
03-02-2009, 22:03
A ktos ma N28/2.8? Jest tansze od N24/2.8 o polowe...W sumie to tylko 4mm, i zastanawiam jak sie ma cena do jakosci w tym wypadku...

Rycerz
03-02-2009, 22:07
A ktos ma N28/2.8? Jest tansze od N24/2.8 o polowe...W sumie to tylko 4mm, i zastanawiam jak sie ma cena do jakosci w tym wypadku...

OT ? najprawdopodobniej najgorsze na świecie szkło nikona... ;) z krążącej po forum opinii...

velaskez
03-02-2009, 22:25
Sorry za OT:) Tos mnie odwiodl skutecznie:mrgreen:

marekm
03-02-2009, 22:41
A ktos ma N28/2.8? Jest tansze od N24/2.8 o polowe...W sumie to tylko 4mm, i zastanawiam jak sie ma cena do jakosci w tym wypadku...


OT ? najprawdopodobniej najgorsze na świecie szkło nikona... ;) z krążącej po forum opinii...

...a poza tym 4 mm na szerokim końcu to baaaardzo dużo.

velaskez
03-02-2009, 22:47
No to chyba będę musiał zmienić scenariusz na N24/2.8:mrgreen:

<| MICHAŁ |>
03-02-2009, 22:57
tylko 12-400/1,4 VRIII - jakosc stalki
- waga kita
- cena 50/1,8

velaskez
03-02-2009, 23:02
Takie rzeczy to tylko w Erze, panowie wracajmy do rzeczy...

tomekudla
03-02-2009, 23:06
tylko 12-400/1,4 VRIII - jakosc stalki
- waga kita
- cena 50/1,8


You may say Im a dreamer,
but Im not the only one,
Tak jakoś mi się skojarzyło:D

grzybecki
04-02-2009, 10:49
Ale trafne skojarzenie. Pewnie jak bym znał ten kawałek też bym o nim pomyślał.
Ja na tyle przyzwyczaiłem się do odchodzenia, podchodzenia do obiektu, że to kręcenie zoomem już mnie powoli zaczyna drażnić jak już muszę nim kręcić :P Wolę stalaki !

cypherdid
04-02-2009, 12:03
Czy posiadasz ten obiektyw? Używasz go z korpusem pełnoklatkowym? napisz prosze jakie wrażenia.

14-24 z pełną klatką to używam z F100 (dużo focę takim zestawem) ;]]
Na D300 mam trochę kijowy zakres - ale mi chyba pasi :) - więc jest OK...
...czekam cierpliwie na D800 - czy jak to się tam będzie zwało...na którego szykuję powoli $$

messer
04-02-2009, 12:14
To tak, jakby spytać, czy wolisz cyfrę czy kliszaka.
Ja używam zarówno cyfry, jak i kliszaka, zarówno stałek jak i zoomów.
Wszystko zależy od sytuacji, od potrzeby.

Podczas sesji czy to w studio, czy w plenerze można sobie pozwolić na stałki - są wystarczająco wygodne i dają jakość optyczną na najwyższym poziomie.
Tam, gdzie jest ciemno - również jasne stałki bardzo pomagają.
Zdjęcia statyczne, landszaft, architektura - dobra stałka nie jest zła.
Natomiast w trakcie różnego rodzaju imprez, eventów, generalnie "akcji" - zoomy bywają niezastąpione.

Jedyne czego nie używam, to zoomów ze światłem gorszym niż 2.8 - tak z definicji :)



...czekam cierpliwie na D800 - czy jak to się tam będzie zwało...na którego szykuję powoli $$

E tam.
Lepiej czekać na D800 czy jak to tam się bedzie zwało, a pieniądze zbierać na D700. :)
Wtedy 700-setka pewnie nieco stanieje, a ciągle będzie nieprawdopodobnie świetnym aparatem.

Mnie ciężko sobie wyobrazić co jeszcze można poprawić w klasie aparatu D700. Jedyne, to można ją upakować pikselami tracąc na prędkości (przynajmniej w najbliższym modelu). Co kto lubi...

cypherdid
04-02-2009, 17:51
E tam.
Lepiej czekać na D800 czy jak to tam się bedzie zwało, a pieniądze zbierać na D700. :)
Wtedy 700-setka pewnie nieco stanieje, a ciągle będzie nieprawdopodobnie świetnym aparatem.

Mnie ciężko sobie wyobrazić co jeszcze można poprawić w klasie aparatu D700. Jedyne, to można ją upakować pikselami tracąc na prędkości (przynajmniej w najbliższym modelu). Co kto lubi...

Zawsze coś tam do poprawienia się znajdzie...Może 100% w wizjerze, czy większy górny wyświetlacz.
Się zobaczy - jak nie będzie znaczących zmian to jasne!! D700...

mibartek
04-02-2009, 18:26
Zawsze coś tam do poprawienia się znajdzie...Może 100% w wizjerze, czy większy górny wyświetlacz.
Się zobaczy - jak nie będzie znaczących zmian to jasne!! D700... ja myślę że jeżeli będzie D800 (czy tam D700x - w każdym razie bezpośredni model po d700) to różnica będzie jak między D3 i D3x -> większa matryca, mniejsza prędkość. No i natywne iso 100 z boostem do 50ciu ;-) dokładnie mówiąc D700 z matrycą z D3X-a

Witusch
04-02-2009, 18:45
ja myślę że jeżeli będzie D800 (czy tam D700x - w każdym razie bezpośredni model po d700) to różnica będzie jak między D3 i D3x -> większa matryca, mniejsza prędkość. No i natywne iso 100 z boostem do 50ciu ;-) dokładnie mówiąc D700 z matrycą z D3X-a

Jesli tak bedzie, co jest moim zdaniem bardzo prawdopodobne, to D700 zamiast staniec zdrozeje ;) Wielu canonierow zalamalo sie jak wyszedl 5D MarkII. Chyba jednak wiekszosc uzytkownikow, woli aparat szybszy mniej szumiacy niz matryce napchana pikselami do bolu, ze nie wspomne o koniecznosci nabywania nowych PC-tow do obrobki ;) Zeby nie bylo OT, nie preferuje ani stalek ani zumow, obie konstrukcje maja swoje wady i zalety, jak sie je zna, obie sie przydaja.

sejmajnejm
04-02-2009, 21:18
stalki, 6 sztuk. ale tylko 2 af, na razie nie widze potrzeby wymiany pozostalych na af i takze nie potrzebuje zooma do swoich zastosowan (pseudostreet, czasem portret) - moze zalezy to tez od tego ze mnie na kolejne nie stac w tym momecie. A dlugosc ogniskowej dobieram do swojego nastroju ;-)

pzdr.
Andrzej