PDA

Zobacz pełną wersję : D80 - wyraźnie głośniejsza migawka od D40



waluigi
02-02-2009, 16:56
Witam.
Kilka dni temu przesiadłem się z Nikona D40 (o przebiegu 10tys klatek) na D80 (o przebiegu 3.5tys klatek) i jedno co zauważyłem to wyraźnie głośniejsza praca migawki. Klapniecie jest dosc glosne, co przy takim przebiegu wydaje mi się być dziwne.
Czy jest jakieś wyjaśnienie takiego zachowania aparatu?
Czy świadczy to o tym że jego żywot niedługo się skończy?
Mam na niego gwarancję*do Marca - jest mozliwosc wyslania aparatu na jakis rutynowy przeglad do serwisu?

Pozdrawiam i liczę*na pomoc

TristisAnima
02-02-2009, 17:30
Nie masz się co przejmować. Wynika to zapewne z różnicy w budowie migawki tych dwóch aparatów. Tydzień temu też przesiadłem się tak jak ty z d40 z tym że na d90 i jedna z pierwszych rzeczy jaka rzuciła mi się w tym aparacie, to właśnie głośniejsza migawka. Jak dla mnie znacznie bardziej przyjemniejszy dźwięk taki można powiedzieć bardziej "rasowy" :mrgreen:. Moim zdaniem nie masz się czym niepokoić.

moonrage
02-02-2009, 17:38
To trochę tak jak z silnikiem w samochodzie, inny model, brzmi inaczej

okoterroru
02-02-2009, 17:44
Ja nie wiem, jak wy możecie usłyszeć pracę migawki. Dźwięk któty wydaje aparat to dźwięk podnoszonego i opuszczanego lustra a nie migawki. Pomiędzy podniesieniem i opuszczeniem lustra działa migawka więc jest niesłyszalna ze wzglęgu da dużo głośniejszy dźwięk lustra.

mOOnlight78
02-02-2009, 18:15
Ja nie wiem, jak wy możecie usłyszeć pracę migawki. Dźwięk któty wydaje aparat to dźwięk podnoszonego i opuszczanego lustra a nie migawki. Pomiędzy podniesieniem i opuszczeniem lustra działa migawka więc jest niesłyszalna ze wzglęgu da dużo głośniejszy dźwięk lustra.

Podejrzewam, iż bierze się to z tego, że dźwięk słychać, gdy się naciśnie tzw. spust migawki i dlatego ludzie często mówią, iż słychać migawkę, mając na myśli dźwięki towarzyszące pracy lustra...

okoterroru
02-02-2009, 18:22
Pewnie tak mOOnlight, kwestia nazewnictwa, ale jeżeli ktoś zużytkowników usłyszy kiedykolwiek migawkę niech da znać. Będzie ciekawie.

RBT
02-02-2009, 18:51
Pewnie tak mOOnlight, kwestia nazewnictwa, ale jeżeli ktoś zużytkowników usłyszy kiedykolwiek migawkę niech da znać. Będzie ciekawie.
Można usłyszeć podnosząc uprzednio lustro. Dźwięk jest dużo słabszy, ale słyszalny. Ale najgłośniejszy jest mechanizm przysłony, a nie lustra.

TristisAnima
02-02-2009, 19:12
No oczywiście, że chodziło o lustro. Z tą migawką to skrót myślowy. Jak cię rany czy teraz 10 stron będziemy się nad nomenklaturą rozwodzić :???:

okoterroru
02-02-2009, 19:16
Można usłyszeć podnosząc uprzednio lustro. Dźwięk jest dużo słabszy, ale słyszalny. Ale najgłośniejszy jest mechanizm przysłony, a nie lustra.

Mechanizm przysłony??? A to ci dopiero. Odkręć obiektyw i poruszaj tą wajchą od przysłony, ciekawe czy coś usłyszysz.

RBT
02-02-2009, 19:47
Sama "wajcha" może jest cicha, ale mechanizm wprawiający ją w ruch już nie. Wystarczy nacisnąć przycisk podglądu głębi ostrości.

ajt
02-02-2009, 19:48
Mechanizm przysłony??? A to ci dopiero. Odkręć obiektyw i poruszaj tą wajchą od przysłony, ciekawe czy coś usłyszysz.

Eeee, jak palcem się podnosi lustro, to też nic nie słychać, chyba że bluzgi podnoszącego, jak mu się palec omsknie i odcisk zostawi :)
Wciśnij lepiej przycisk podglądu głębi ostrości (o ile jest w D80, bo nawet nie wiem), to usłyszysz jak się przysłona domyka :)

wasilewk
02-02-2009, 19:52
Witam.
Kilka dni temu przesiadłem się z Nikona D40 (o przebiegu 10tys klatek) na D80 (o przebiegu 3.5tys klatek) i jedno co zauważyłem to wyraźnie głośniejsza praca migawki. Klapniecie jest dosc glosne, co przy takim przebiegu wydaje mi się być dziwne.
[...]

Szkoda, że nie słyszałeś klapnięcia w P-six...

okoterroru
02-02-2009, 19:53
No właśnie - przycisk podglądu głębi ostrości, słychać główie lustro. ustaw sobie przysłonę na najmniejszą dla twojego obiektywu i wciśnij przycisk głębi ostrości. Co słyszysz - lustro, bo aparat nie rusza przysłony. Teraz ustaw przysłonę na największą i co słyszysz - lustro pomimo, że aparat przymknął przysłonę.

okoterroru
02-02-2009, 19:57
Dobra dobra, to była prowokacja, przysłona też jest głośna zgadzam się, ale gdzie tam się doszukać dźwięku migawki to nie wiem.

ajt
02-02-2009, 20:39
No właśnie - przycisk podglądu głębi ostrości, słychać główie lustro. ustaw sobie przysłonę na najmniejszą dla twojego obiektywu i wciśnij przycisk głębi ostrości. Co słyszysz - lustro, bo aparat nie rusza przysłony. Teraz ustaw przysłonę na największą i co słyszysz - lustro pomimo, że aparat przymknął przysłonę.

Jak Twój D80 podnosi lustro przy podglądzie głębi ostrości, to chyba musisz oddać go do serwisu :)

okoterroru
02-02-2009, 20:42
ajt czytaj wyżej, to miał być żart ale chyba nie wypalił.

ajt
02-02-2009, 21:01
ajt czytaj wyżej, to miał być żart ale chyba nie wypalił.

Post o żarcie przeczytałem dopiero po swojej odpowiedzi i już mi się nie chciało jej edytować :)
Co do dźwięku samej migawki, to zgadzam się, że ciężko go usłyszeć. By usłyszeć otwarcie migawki, możesz ustawić opóźnienie jej otwarcia po podniesieniu lustra, chyba D80 to ma. Następnie dajesz tryb M i czas np. 1s. Wciskasz spust, podnosi się lustro, po czasie 0,4s (czy ile tam jest) ostwiera się migawka - słychać lekkie cyknięcie. Zamknięcie zlewa się w jedną całość z upuszczeniem lustra, więc go nadal nie słychać :)

okoterroru
02-02-2009, 21:11
ajt zgadza się, w ten sposób można usłyszeć migawkę. Co do opóźnienia migawki D80 ma 0,4s faktycznie. Korzystałeś z tego kiedyś? Ja korzystałem robiąc zdjęcia księżyca w nocy na ogniskowej 500mm i wydaje mi się, że te 0,4s to trochę za krótko. Wydaje mi się, że drgania wywołane lustrem po czasie 0,4s jeszcze się nie stabilizują.

hcman
02-02-2009, 21:16
Ale macie problem, D80 ma większą matrycę niż D40, więc lustro musi zdecydowanie mocniej chlasnąć.
Dlatego jest głośniej, ot co:mrgreen:

ajt
02-02-2009, 21:22
Używam tego bardzo często w D200, bo jest wygodniejsze od wstępnego podnoszenia lustra, które ten D200 ma, ale wtedy bez wężyka trudno się obejść. Robię w ten sposób (z samowyzwalaczem na 5s) wszelką "martwą naturę" (stocki) obiektywem 60mm, często na czasach rzędu dziesiątych części sekundy, kiedy drgania mają największy wpływ i nawet na kiepskim statywie jest ok (a bez tej funkcji widać różnicę na - ). Zgadzam się, że przy 500mm to jednak może być za mało. Nikon chyba doszedł do tego samego wniosku, bo w D90 jest już cała sekunda opóźnienia :)

okoterroru
02-02-2009, 21:38
no właśnie 1s to by było to.