jaromir
05-08-2006, 16:14
Witajcie.
Moja SB800 zaczyna się dziwnie zachowywać. Momentami odmawia współpracy z korpusem tzn. zachowuje się tak jakby nie była wsunięta w sanki. Oczywiście pierwszą sugestią jest brak styku tylko że połączenie wygląda dobrze. Lampa w sankach nie jest luźna styki są czyste nie widać żadnego nalotu. W momencie jak lampa "zgubi" korpus poruszanie nią w sankach nic nie daje. W zupełnie nieokreślonym momencie wszystko wraca do normy. Czy ktoś miał może podobny przypadek ? Pozostał mi tylko serwis czy można coś spróbować zaradzić we własnym zakresie. Proszę o poradę.
Moja SB800 zaczyna się dziwnie zachowywać. Momentami odmawia współpracy z korpusem tzn. zachowuje się tak jakby nie była wsunięta w sanki. Oczywiście pierwszą sugestią jest brak styku tylko że połączenie wygląda dobrze. Lampa w sankach nie jest luźna styki są czyste nie widać żadnego nalotu. W momencie jak lampa "zgubi" korpus poruszanie nią w sankach nic nie daje. W zupełnie nieokreślonym momencie wszystko wraca do normy. Czy ktoś miał może podobny przypadek ? Pozostał mi tylko serwis czy można coś spróbować zaradzić we własnym zakresie. Proszę o poradę.