PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Sesja treningowa klasy portretu: Liz



swiatlo
05-08-2006, 07:53
Zdjęcia były już podawane w innym poście w formie linków, ale za poradą forumowiczów wybrane trzy zdjęcia umieszczam tutaj bezpośrednio.
Są to trzy zdjęcia z sesji treningowej klasy portretu. Proszę o konstruktywną ocenę, bo tylko z takiej mogę się nauczyć na przyszłość.
Oto trzy zdjęcia Liz:
1.
http://k53.pbase.com/g4/47/641147/2/64165260.GCZwXGgp.jpg
2.
http://i.pbase.com/g4/47/641147/2/64165268.lNXjTpma.jpg
3.
http://k47.pbase.com/g4/47/641147/2/64165273.lz9EkgQE.jpg

Link do oryginalnej galerii:
http://www.pbase.com/pulkownik_swiatlo/photosession_with_liz

Dziękuję

vuki
05-08-2006, 09:33
niepodoba mi sie swiatlo na zdjeciach, bizuteria
ostrosc nie w tym miejscu

Niedzwiedz
07-08-2006, 11:21
tez nie to swiatlo :( przedewszystkim

swiatlo
08-08-2006, 08:41
niepodoba mi sie swiatlo na zdjeciach, bizuteria
ostrosc nie w tym miejscu

Kochani, jeżeli ta pani ma taką a nie inną biżuterię, to znaczy że tą biżuterię założyła, czyli że ta biżuteria się jej podoba i tyle. I mi nic do tego.
Podobnie jeżeli światło jest takie jakie jest, to znaczy że to światło takie było. Słońce było w takim a nie innym miejscu, pomogłem i tak sobie ekranem i dyfuzorem, ale parku i drzewa i słońca i pory dnia nie przesunę sobie tak, aby nikt się nie mógł przyczepić. A nawet jakbym to zrobił, to i tak ktoś by się też przyczepił.
Tak więc mimo swojego największego szacunku dla przedmówców traktuję uwagę do ostrości, światła i biżuterii jako nic nie wnoszące uwagi.
Mnie, pomimo mojego amatorstwa, światło bardzo się podoba i właśnie dlatego wybrałem te zdjęcia. I nie zamierzam w przyszłych zdjęciach ani trochę się dostosowywać do uwag nt światła.
Moje oryginalne pytanie tyczyło się więc tego co najbardziej chciałem słyszeć od doświadczonych zawodowców - a więc uwag na temat samej kompozycji i ekspresji.
Bo zdjęcie nie musi być doskonałe pod względem technicznym. Musi być natomiast doskonałe pod względem emocjonalnym.

Nabutada
08-08-2006, 08:56
Mnie sie podoba 1. Światło i ogolnie całe zdjęcie (wyostrzył bym tylko bardziej oczy).

Nie rozumiem tylko dlaczego sie tak unosisz. Zadałeś pytanie wiec każdy ci odpowiedział tak jak to widzi. Fotografia to rzecz bardzo indywidualna i każdy postrzega kadr inaczej.

Jeżeli zadajaesz pytanie z prośba o ocenę a potem jej nie przyjmujesz to poco wogole jest to pytanie?

m.i.t
08-08-2006, 09:07
1.zle ustawiona modelka - widac duzo jej "niedoskonalosci" (zmarszczki, drugi podbrodek) i rzuca sie w oczy zez
2.zez bardzo widoczny, ale emocjonalnie ok
3.do chrzanu ;-) za jasne gdzie nie trzeba, za cimne, gdzie trzeba

Imago
08-08-2006, 09:59
To bardzo sprawne portrety i pani będzie z nich całą pewnością zadowolona ale mnie osobiście emocjonalnie nie porwało.

Eddie
08-08-2006, 12:29
Kochani, jeżeli ta pani ma taką a nie inną biżuterię, to znaczy że tą biżuterię założyła, czyli że ta biżuteria się jej podoba i tyle. I mi nic do tego.


Jako fotograf, ktoremu zalezy z pewnoscia na zrobieniu dobrych zdjec, mozesz jednak zwrocic uwage na to, czy bizuteria nie odwraca za bardzo uwagi od twarzy, czy nie przeszkadze w odbiorze pracy. To, czy pani wyglada ladnie w bizuterii to rzecz jedna; rzecz druga, to stopien i kierunek w jakim bizuteria wplywa na odbior zdjecia.



Podobnie jeżeli światło jest takie jakie jest, to znaczy że to światło takie było. Słońce było w takim a nie innym miejscu, pomogłem i tak sobie ekranem i dyfuzorem, ale parku i drzewa i słońca i pory dnia nie przesunę sobie tak, aby nikt się nie mógł przyczepić. A nawet jakbym to zrobił, to i tak ktoś by się też przyczepił.


Mozna wybrac lepsza pore na zrobienie zdjecia, godziny podwieczorne, gdy sloncy chyli sie ku zachodowi. Swiatlo nie jest wtedy tak ostre, dzieki temu latwiej jest uniknac zbyt glebokich cieni i ostrych przepalen. To, ze swiatlo bylo takie jakie bylo wcale nie usprawiedliwia fotografa. Zauwaz, ze wlasnie od swiatla najwiecej zalezy - fotografia: malowanie swiatlem. Twarz zaatakowana ostrym swiatlem slonecznym nie prezentuje sie najlepiej. Za to ladnie bedzie wygladac w swietle zachodzacego slonca. Sam to mozesz sprawdzic.



Tak więc mimo swojego największego szacunku dla przedmówców traktuję uwagę do ostrości, światła i biżuterii jako nic nie wnoszące uwagi.


Sa to uwagi bardzo wiele wnoszace i bardzo istotne. Jesli fotografia jest nieostra, nie ma na niej zadnego punktu zaczepienia dla wzroku, to co ma oceniac ogladajacy, na czym ma sie skupic? Owszem, sa prace, w ktorych brak ostrosci jest efektem zamierzonym przez artyste, Twoje jednak z pewnoscia do takich nie naleza. Tutaj po prostu nie udalo Ci sie zapanowac nad ostroscia lub nie bardzo wiedziales gdzie ja lapac. To zaden obciach, bo kazdy kiedys sie uczyl, kazdy jakos zaczynal.



Mnie, pomimo mojego amatorstwa, światło bardzo się podoba i właśnie dlatego wybrałem te zdjęcia. I nie zamierzam w przyszłych zdjęciach ani trochę się dostosowywać do uwag nt światła.


Stawiam dolary przeciw orzechom, ze po roku sam wypowiesz sie o tych zdjeciach krytycznie. Pod warunkiem, ze przez ten rok bedziesz sie rozwijal zamiast trwac w miejscu.



Moje oryginalne pytanie tyczyło się więc tego co najbardziej chciałem słyszeć od doświadczonych zawodowców - a więc uwag na temat samej kompozycji i ekspresji.
Bo zdjęcie nie musi być doskonałe pod względem technicznym. Musi być natomiast doskonałe pod względem emocjonalnym.

Gdy zdjecie nie jest przynajmniej poprawne techniczne nie ma co liczyc na to, ze poruszy sfere emocjonalna. Wyjatkiem sa prace, gdzie wszelkie kanony i zasady sa lamane celowo, bo taki byl zamysl artystyczny. W tym przypadku jednak cos takiego miejsca nie mialo.
Tak wiec, chocby nie wiem jak bardzo bedziesz staral sie poruszyc sfere emocjonalna ogladajacego, zawsze bedzie zaciach w postaci jakiegos "ale", gdy zdjecie bedzie wykonane niestarannie.

Pozdrawiam!

Marek Urbanowski
08-08-2006, 22:54
Tak się zastanawiam: skoro wystawiasz fote to chyba po to żeby poczytać co jest źle ,a co dobrze.Skoro jednak piszesz że wszelkie uwagi są nie na miejscu to przy kolejnej focie napisz,by nie pisać komentarzy negatywnych.Do mnie te zdjęcia nie trafiają .Czemu??? powyżej koledzy już wyjaśnili.

swiatlo
09-08-2006, 00:13
Chodzi mi o podejście do natury zdjęcia. Otóż być może za rok będę podchodzić krytycznie do wykonanych zdjęć. Podobnie być może za dwa lata będę głosować na Republikanów albo będę sponsorował Ligę Polskich Rodzin i Radio Maryja. Nie wiem co będzie w przyszłości.
Na razie mam takie poglądy że żywy model nie jest manekinem. Na manekinie moge ustawiać co mi się podoba, zmieniać kolor włosów i wielkość nosa. Na żywej kobiecie tego robić nie mogę. Ta pani ma zeza, tak samo jak kto inny ma rude włosy. Ta pani ma za dużą biżuterię, więc ta biżuteria jest taką samą częścią tej pani jak jej zez czy szyja.
To są jej cechy, a ja jako początkujący fotograf, a przyszłości mam nadzieję doświadczony fotograf, mam poglądy że fotografia to nie malowanie obrazów gdzi malujesz rzeczy jak je widzisz. Fotografia to malowanie rzeczy takich jakie są naprawdę. Czyli uchwycenie momentu, momentu ekpresji twarzy, ruchu, dynamiki sytuacji. Tego się uczę robić.
W tej sesji z tą panią starałem się wybrać te zdjęcia gdzie udało mi się złapać jakiś szczególny moment. Czyli zamyślenia, dobrego nastroju, albo zmęczenia.
Ileż to już widziałem tzw doskonałych portretów gdzie jakaś pani o plastykowej twarzy siedzi w jakiejś powyginanej pozie, gdzie jej twarz nie wyraża nic poza surową drętwotą.
Być może nigdy nie zostanę dobrym portrecistą. Ale jakbym miał powiesić na ścianie portret mojej żony albo córki, to wolałbym aby ten portret był właśnie tą unikalną chwilą złapaną we właściwym momencie, a nie wypozowaną doskonałością.
Czyż nie mam racji?

Eddie
09-08-2006, 09:46
Jak najbardziej, Swiatlo, to co piszesz ma sens i jest w tym racja. Obejrzalem Twoje zdjecia ponownie. Tak, udalo Ci sie zlapac bardzo ciekawe momenty. Technike jednak bedziesz musial dopracowac, zeby moc te uchwycone w kadrze chwile pokazywac lepiej, taka jak na to zasluguja. Nie mowie tu o pozowaniu, wyginaniu ciala czy operacji plastycznej nosa ;) Zwykle ostrzenie gdzie trzeba, wyczucie swiatla (kiedy zdjecie wyjdzie dobre, a kiedy poprzepalane i z brzydkimi cieniami), komponowanie kadru. Dzieki temu bedziesz mogl bardziej cieszyc siebie i innych swoimi zdjeciami.
Powodzenia!